sobota, 31 grudnia 2016

Szczęśliwego Nowego Roku

źródło
Kochani,

Chciałam życzyć Wam wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku,
pomyślności, zdrowia, miłości, realizacji planów i oczywiście samych trafionych książek.

Sobie życzę tego, byście ze mną nadal zostali :)

Swoją drogą, gdzie spędzacie Sylwestra? Ze znajomymi, samotnie, w domku, a może gdzieś wyjechaliście?


piątek, 30 grudnia 2016

"Podarunek" - Cecelia Ahern. O czasie, żebraku i niezwykłym prezencie.


„Ludzie, jak domy, mają swoje tajemnice. Czasem te tajemnice skrywają się w nich, czasami oni skrywają się w tajemnicach.”

Przy różnych okazjach ludzie dają sobie prezenty, te kosztowne i drobne, trafione i nietrafione, te przemyślane, ale i spontaniczne. Z okazji urodzin, rocznicy, świąt, prosto z serca bądź z musu, sprawiając drugiej osobie radość czy też zawód, w zależności od oczekiwań, osobowości i sytuacji. Jaki zatem może być najcenniejszy podarunek, którym moglibyśmy kogoś obdarować? O tym właśnie jest książka Ceceli Ahern - o niespodziewanych, nieoczekiwanych i bardzo nietypowych prezentach. O podarunku, który może zmienić wszystko.

poniedziałek, 26 grudnia 2016

"Chłopak z sąsiedztwa" - Kasie West. Kiedy przyjaźń przestaje wystarczać.


„Problem w rozmowie z jego bezcielesnym głosem polegał na tym, że straciłam czujność. Tak jakbym nie rozmawiała z nikim konkretnym, a po prostu z niebem.”

Miłość nie zawsze rozpoczyna się od pierwszego spojrzenia, chociaż za każdym razem potrafi zaskoczyć. Przyjaźń damsko-męska nie musi oznaczać dążenia do głębszego uczucia, choć bywają ludzie, którzy twierdzą, że takowa się nie zdarza. Człowiek chwilami potrafi powiedzieć jakie emocje tkwią w jego wnętrzu, niemniej jednak bywa i tak, że pozostaje bezbronny wobec nadchodzących doświadczeń, badając je i ucząc się ich akceptacji. Co z tym wszystkim ma wspólnego książka „Chłopak z sąsiedztwa” autorstwa Kasie West? Zapraszam na recenzję nowej powieści młodzieżowej, ponoć najbardziej oczekiwanej przez blogerów historii tegorocznej jesieni.

sobota, 24 grudnia 2016

Odwiedziny listonosza i ... Wesołych Świąt!

źródło
Kochani,

Do codziennych odwiedzin listonosza już zdążyłam się przyzwyczaić. Dzień bez dostawy nowej książki, to dzień stracony :) Chyba wielu z nas mogłoby tak powiedzieć. Ostatnio jednak dotarło do mnie kilka niespodzianek, które wprawiły mnie w świetny nastrój, a jedna z nich pozwoliła mi uwierzyć, że magia świąt istnieje naprawdę. Uwielbiam takie niespodziewane paczuszki. A Wy? Chcecie zerknąć, co dostałam? Zapraszam.

czwartek, 22 grudnia 2016

KONKURS z książką "Podróż Katii"

Kochani,

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Mnie także dopadła gorączka przygotowań, niemniej jednak staram się zaglądać na bloga tak często, jak potrafię, a co więcej – tym razem proponuję Wam konkurs z książką włoskiego autora. Chcecie? 


"Latarnia umarłych" - Leszek Herman. Trup, śledztwo i sekrety przeszłości, czyli wielki powrót polskiego autora.


„ – A czego oni mogli szukać nad Dąbkami?  […]
- Jak to czego? Czy ty dziś nie kontaktujesz, czy co? […] Wunderwaffe przecież! Cudownej broni Hitlera!”

Mocny debiut Leszka Hermana bez dwóch zdań przekonał mnie do jego twórczości. Wiedziałam więc, że kiedy pojawi się kolejna książka wyjęta spod jego pióra, stanę z nią oko w oko wyposażona w niemałe oczekiwania, bo przecież poprzez „Sedinum” autor zawiesił poprzeczkę naprawdę wysoko.  Nowa powieść i tajemniczo brzmiący tytuł – „Latarnia umarłych”, rozbudziły mój apetyt i pomimo tego, że grube tomiszcza mnie odstraszają, to przyciągało mnie magią zagadek i pragnieniem poznawania. Weszłam więc ochoczo na terytorium północnej Polski mierząc się z historią sięgającą czasów wojny. Czy takiej treści oczekiwałam? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 20 grudnia 2016

"Chłopiec zwany Gwiazdką" - Matt Haig. Ubogi chłopiec, który stał się Kimś.


„ […] wiara jest czasem równie dobra jak wiedza.”

Wydaje nam się, że o Mikołaju wiemy prawie wszystko. Że nosi długą brodę, czerwony strój i wielki worek pełen prezentów. Że jeździ saniami ciągniętymi przez zaprzęg reniferów i odwiedza grzeczne dzieci, spełniając ich marzenia. Na tym koniec? Zatem jaki jest początek jego historii? Na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia wydawnictwo Zysk i S-ka przygotowało książkę „Chłopiec zwany Gwiazdką”. Niezwykłą, ponieważ przedstawiającą tak dobrze znaną nam postać od innej strony. Wyjątkową, bo pełną klimatu magii.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

"Kamienne anioły" - Kristina Ohlsson. Stary hotel, magnetofon i zagadka do rozwiązania.


„- Bo widzisz, ten magnetofon jest niezwykły – wyjaśniła babcia szeptem.
- W jakim sensie niezwykły? – spytała Simona też szeptem.
[…]
- Ten magnetofon nagrywa niesłyszalne odgłosy…”

O tym, że Simonie, Billie i Aladdin’owi przydarzają się przygody wręcz niesamowite, czytelnicy mieli okazję przekonać się dzięki powieściom „Szklane dzieci” oraz „Srebrny chłopiec”. Pełni młodzieńczej werwy i dociekliwości, a jednak inteligentni jak na swój wiek bohaterowie wstępują w świat literatury trzeci już raz, a ich twórczyni – Kristina Ohlsson – zadbała o to, by poziom dostarczanego przez nich dreszczu emocji nie zmalał, a wręcz przybrał na jakości. Czy „Kamienne anioły”, kolejna część przygód trójki przyjaciół, to historia warta poznania? Czy dedykowana młodzieży książka z fabułą opierającą się na niewyjaśnionych zjawiskach, może zadowolić rządne wrażeń gusta młodych odbiorców?

piątek, 16 grudnia 2016

"Sekretna zima Jaśminy" - Adrianna Trzepiota. W klimacie wilczych legend.



„Miłość jest jak śmierć, przychodzi zawsze nieproszona. Z romansów mogą się narodzić rzeczy dobre, jak i złe. Ci, którzy udawali pozorne szczęście, zaczynają żyć prawdziwie, a ci, którzy mieli życiowy bałagan, porządkują swoje sprawy.”

Malownicze Podlasie, rodzinne problemy, domek szeptuchy i nadchodzące święta. W tle naszej polskiej, białej zimy utrzymała autorka akcję kontynuacji losów Jaśminy, bohaterki znanej już niektórym czytelniczkom dzięki książce „Zwilczona”. Nadszedł czas przemyśleń, trudnych decyzji i zmian. Dla głównej bohaterki czas odnajdywania nowego miejsca, prawdziwego domu przynoszącego szczęście. Łatwo nie będzie, bo „Sekretna zima Jaśminy” niesie ze sobą sporo kobiecych emocji. Czy po całkiem dobrze przyjętym debiucie Adrianna Trzepiota rozwinęła swoje skrzydła? Zapraszam na recenzję.

WYNIKI konkursu z książką "Historie świąteczne".

Kochani,

Piekłam dzisiaj ciasteczka, stroiłam choinkę, porządkowałam. Nastrój przedświątecznej gonitwy zaczyna dawać mi się we znaki. Jutro wielkie zakupy i już współczuję sobie chodzenia po tych przeładowanych ludźmi sklepach. No, ale cóż zrobić. W kolejkach z pewnością swoje odstoję. W końcu znalazłam czas, by podać Wam wyniki konkursu. Na fanpage'u już są, a więc pora ogłosić także te. Dziękuję wszystkim za udział i zachęcam do brania udziału w kolejnych. Otrzymałam wiadomość od wydawnictwa Bernardinum, że wysłano do mnie paczkę z kolejnymi książkami dla Was :) Tym razem do wygrania będzie powieść, ale o tym innym razem.

czwartek, 15 grudnia 2016

"Chiny - nie do wiary!" - Kinga Lityńska. Kraj z tradycją, a może państwo bez kultury?


„Nie jest człowiekiem ten, kto nie wdrapał się na Mur Chiński – Mao Zedong.
Bohaterem zaś staje się ten, kto przeżył podróż koleją chińską podczas Święta Wiosny! – Kinga Lityńska.”

Chiny – kraj z tradycją, a może państwo pozbawione kultury? Zmodernizowane czy wciąż zacofane? Miejsce, w którym obok nowoczesności piętrzą się śmieci, a śmierdzące ulice mają w sobie jakąś magię. Kuszące czy odpychające? Przyjazne, czy wrogie? Jakie tak naprawdę są? W progi egzotycznego państwa wprowadza nas Kinga Lityńska, która w Chinach zdążyła zaobserwować wiele zaskakujących i niecodziennych dla nas zachowań. Chcecie o nich przeczytać? Macie ochotę na wędrówkę poprzez pełne gwaru miasta? Zanim zdecydujecie się (bądź też i nie) sięgnąć po książkę „Chiny - nie do wiary!”, zapoznajcie się wpierw z recenzją.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

"Przeczucia. Nieuniknione" - Amy A. Bartol. Tom 1. Pod skrzydłami Anioła.


„- I co robisz?
- To, do czego zostałem stworzony. – Uspokajająco masuje dłonią moje ramię.
- Czyli do czego? […]
- Do niszczenia zła. Do walki z legionami Upadłych. Evie, jestem żołnierzem, zabójcą…”

Po literaturę fantastyczną sięgam raczej niechętnie. Wolę przenosić się w świat wyobraźni nieco bliższy otaczającym mnie realiom tak, bym mogła choć na chwilę uwierzyć w autentyczność fikcyjnej fabuły. Co innego jednak, jeżeli chodzi o paranormal romance. Owo rozgałęzienie gatunku stanowi dla mnie wyjątek, bo przecież w grę wchodzi tutaj naznaczony uczuciem związek dwojga ludzi. A że jest on dekorowany klimatem magii? W takim wypadku jestem w stanie to zaakceptować. Nie tak dawno przeczytałam więc o premierze pierwszego tomu nowej serii Przeczucia autorstwa Amy A. Bartol i od razu wiedziałam, że książka „Nieuniknione” prędzej czy później wpadnie w moje ręce. Czy warto po nią sięgnąć? Ja już znam odpowiedź, a Was zapraszam do zapoznania się z recenzją.

sobota, 10 grudnia 2016

Daty premier kontynuacji popularnych serii, czyli co nowego wkrótce.

Kochani,

Ostatnio urządziłam sobie małe poszukiwania dotyczące wyczekiwanych przeze mnie premier. Nie są to jednak premiery zwykłe, a raczej te dotyczące kontynuacji, kolejnych części ciekawych serii. A że zawsze powtarzano mi, że trzeba się dzielić, także w tym jednym miejscu macie całą esencję mojego polowania na powieści. Czekacie na jakieś kontynuacje? Zerknijcie, może znajdziecie tutaj coś, czego szukacie.

piątek, 9 grudnia 2016

"Bez winy" - Mia Sheridan. Gdy miłość staje się lekiem.


„[…] nie można kogoś naprawdę zrozumieć, dopóki nie spojrzy się na świat jego oczami.”

Książek o miłości mamy na naszym rynku wydawniczym na pęczki. Książek, które pokochamy, jest już zdecydowanie mniej. Wiele jest takich, które darzą kilkugodzinną, ciekawą przygodą. Są jednak i takie, które pozostają znacznie dłużej, tkwiąc w głębi umysłu jeszcze przez wiele dni po przewróceniu ostatniej strony. Są więc powieści dobre, a nawet bardzo dobre, takie, które polecilibyśmy znajomym. Bywają jednak i te, których nigdy nie określilibyśmy tak banalnym podsumowaniem. Wspaniałe, zapierające dech i odbierające mowę stają się poniekąd częścią naszego życia, wcielone, wdrążone, niezapomniane. Z taką książką, którą nigdy nie scharakteryzowałabym zwyczajnym słowem „bardzo dobra” miałam do czynienia w ostatnią noc. Poświęciłam jej swój sen i nie żałuję nawet ułamka sekundy spędzonego nad jej stronami. Przed Wami „Bez winy” i moja recenzja, którą spróbuję nakreślić Wam fenomen tej powieści.

czwartek, 8 grudnia 2016

"Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał" - Barbara Czaykowska-Kłoś + KONKURS


Zbliża się czas tych najpiękniejszych w roku, pełnych magii świąt. Dekorujemy swoje domy światełkami, biegamy po sklepach w poszukiwaniu prezentów, przygotowujemy wigilijne menu, wyjątkowe, ponieważ dotyczące niezwykłej kolacji. Czerpiemy inspirację z doświadczeń, od czasu do czasu wprowadzając we własne tradycje pewne udoskonalenia. Nie każde źródło informacji bywa jednak rzetelne i czasami nawet najlepiej wyglądające na obrazku dania okazują się niewypałem. W kierunku potrzebujących i szukających kulinarnej pomocy spieszy Barbara Czaykowska-Kłoś, która swoimi sprawdzonymi przepisami podpowiada jak wyposażyć świąteczny stół tak, by każdy domownik i gość wyczuł w smaku magię bożonarodzeniowej atmosfery.

środa, 7 grudnia 2016

"Imagines" - Anna Todd i inni. TY i boscy oni w roli głównej.


„Wyobraź sobie, że…”

Czytając książki nieraz zazdrościmy głównym bohaterkom, gdzieś tam w głębi duszy marząc o tym, by choć na moment zamienić się z nimi miejscami. Jednak świadomość tego, że Miles Archer zawsze wybierze Tate, Christian Grey - Anastasię, a pan Darcy Elżbietę, bywa przytłaczająca. Wyobraźcie sobie zatem co by było, gdybyście to Wy miały oficjalnie zostać bohaterkami niesamowitych historii i to u boku nie byle kogo. Próbowałyście kiedyś marzyć o znajomości z gwiazdami największego formatu? Teraz macie okazję. Przed Wami „Imagines”, książka, której autorzy w Wasze ręce przekazują te najbardziej pożądane, główne role.

wtorek, 6 grudnia 2016

"Pewnego razu w Boże Narodzenie..." - Russell Punter. Święta już, święta już, choinkę stroić czas!


Święta Bożego Narodzenia zbliżają się do nas wielkimi krokami. Już prawie czujemy zapach wigilijnych potraw czy widzimy blask choinki. Słyszymy dochodzące spod butów chrupotanie śniegu, a w sercach kwitnie radość, bo tuż za rogiem czeka na nas ten pełen ciepła czas. Czas spotkań z rodziną, czas pojednania i magii. Lecz chociaż tęsknie wyczekujemy tego wyjątkowego, wigilijnego wieczoru, jest ktoś, kto z pewnością niecierpliwi się bardziej. Dzieci. To właśnie dla nich czar grudniowych świąt wzmocnione ma znaczenie. By wypełnić chwile oczekiwania, wydawnictwo Jedność proponuje wypełnioną po brzegi niesamowitym klimatem książkę „Pewnego razu w Boże Narodzenie…”. Poszukujecie takiej perełki, która zachwyci i ucho i oko? Zatem zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 5 grudnia 2016

"Śmierć frajerom. Tajemnica skarbu Ala Capone" - Grzegorz Kalinowski. Gangsterzy, Chicago i jazz.


Łotrzykowska seria Grzegorza Kalinowskiego, z zapadającym w pamięć Heńkiem Wcisło na czele, zyskała całkiem pokaźne noty, a biorąc pod uwagę fakt, że powieści tego gatunku nie są na naszym rynku wydawniczym tymi dominującymi, autor wykonał kawał dobrej roboty. Mieszając historię naszego kraju i autentyczne postaci z literacką fikcją, porwał wielu czytelników w świat starej Warszawy, oferując pozytywny dreszcz niebezpieczeństwa, serwując sekret, ale i całkiem apetyczne uczucie. Chociaż mogłoby się wydawać, że dwa przeładowane akcją tomy dostatecznie wyczerpały temat nietuzinkowego bohatera, autor książki pewną ręką podsuwa pod nos trzecią część, a w niej… Zaskakujące, nowe przygody człowieka, którego mamy okazję odkryć na nowo kolejny już raz. Zapraszam na recenzję.

They're waiting, czyli mój pokaźny stos.

Kochani,

Grudzień zawsze daje mi się we znaki. Jakby mało było przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia, właśnie ostatniego miesiąca roku najwięcej moich bliskich ma urodziny. Do tego dochodzi Barbórka, którą w górniczej rodzinie obchodzimy dość uroczyście, Dzień św. Mikołaja... I sporo biegania za prezentami, by ostatecznie na twarzach tych najukochańszych zobaczyć szczery uśmiech zadowolenia. Trudno więc znaleźć czas na książki, a te rosną na mojej półce jak grzyby po deszczu. Niemniej nie narzekam. I na przekór wszystkiemu, zamawiam więcej :) Ot taka przypadłość mola książkowego. Zatem popatrzcie, cóż takiego na mnie czeka.

niedziela, 4 grudnia 2016

"Wenecja - Pekin. Być jak Marco Polo..." - Przemysław Osuchowski. 26 tysięcy kilometrów przygody.


„Każda podróż – nawet najkrótsza – jest jak całe człowiecze życie; ma swój początek i swój koniec. A po drodze może się zdarzyć absolutnie wszystko…”

Chociaż Marco Polo urodził się w XIII wieku, jego podróż oraz Jedwabny Szlak inspirują i kuszą po dziś dzień. Jakby zatem mogła wyglądać wyprawa jego śladami? Czy można dotrzeć na koniec świata? Przekonał się o tym Przemysław Osuchowski, obieżyświat, pasjonat, były reportażysta. Organizując Rajd Wenecja – Pekin ruszył naprzeciw wyzwaniu, a czekało na niego 26 tysięcy kilometrów nieprzewidywalnej i pełnej wrażeń przygody. Lubicie książki z odważnymi eskapadami na czele? Zapraszam zatem na recenzję.

czwartek, 1 grudnia 2016

"Muza"- Jessie Burton. Zagadka ukryta w obrazie.


Sztuka, jako nieśmiertelny element duszy każdego artysty, zawsze niesie ze sobą jakiś przekaz. Cieszy pięknem łatwo dostrzegalnym przez oko, jednak tylko ci wybitni potrafią pod powierzchnią oczywistej informacji ukryć sprytnie zawoalowaną prawdę. Podobnie bywa w przypadku książek, które przecież mogą napisać wszyscy. Nie każdy autor potrafi jednak stworzyć niepowielony schemat i konstruując wątki skrywać pod nimi tak zaskakujące tajemnice, że odkrywając je kolejno nie w sposób opanować przebiegających ciało dreszczy. Jessie Burton i jej debiutancka powieść „Miniaturzystka” pokazały mi, że od czasu do czasu można natknąć się na takie perełki literatury, które na długo pozostają w pamięci. Takie, które bez dwóch zdań można byłoby nazwać wyjątkowymi. Jednak „Muza”, która niedawno wyszła spod pióra tej autorki, przez pierwszych kilka godzin pozostawiła mnie bez słowa. Dlaczego? I jak tu napisać teraz coś sensownego…

wtorek, 29 listopada 2016

"Kiedy wszystko się zmienia" - Lisa De Jong. Miłość, oni i trudne wspomnienia.


„- Jaka jest twoja historia, Drake’u Chambersie?
[…]
- Może żadnej nie mam.
- Każdy jakąś ma.
- Ale nie każdy chce się nią dzielić.”

Pierwsza część serii Rain, autorstwa Lisy De Jong, prawie rozerwała mi serce. To zdecydowanie była historia, po której odczuwałam parodniowego kaca książkowego. Nie ukrywam więc, że z niemałymi oczekiwaniami sięgnęłam po drugi tom „Kiedy wszystko się zmienia”, funkcjonujący jako samodzielna powieść, chociaż w niewielkim stopniu nawiązujący do poprzedniego. Nie przeszkadzał mi schematyczny rys bohaterów, o których wspominało streszczenie, ponieważ liczyłam tutaj na to magiczne coś, co porwie mnie bez reszty. A to dla autorki niełatwe wyzwanie, bo sama nie jestem w stanie powiedzieć jak wiele książek o miłości zdążyłam już prześledzić. Czy zatem i tym razem pomysły Lisy De Jong zdobyły moje uznanie?

niedziela, 27 listopada 2016

"Przeznaczenie Violet i Luke'a" - Jessica Sorensen. Gdy przeszłość nie chce odejść.


„Oczekiwania prowadzą do rozczarowań.”

Mówi się, że nasza przeszłość, przebyte traumy, nieprzepracowane wspomnienia i bliscy wokół których dorastamy, kształtują nasz charakter i nasze życie. Nie można podważać czegoś, co z pewnością wydaje się być tak bliskie prawdy, a jednak… Każdy z nas posiada wybór własnej ścieżki, spośród których jedna, ta bardziej skomplikowana przypomina ciemny tunel z zapaloną na końcu iskierką nadziei. Przekonali się o tym Luke i Violet, bohaterowie powieści Jessiki Sorensen, którzy napiętnowani przez koszmary dzieciństwa teraz mają okazję dotknąć szczęścia. Czy dostatecznie daleko wyciągną po nie własną dłoń? Lubicie historie o miłości, których scenariusze pisze nie tylko teraźniejszość, ale i przeszłość? Przekonajcie się zatem, czy ta książka mogłaby do Was przemówić.

sobota, 26 listopada 2016

"Labirynt kości" - James Rollins. Symbole, neandertalczyk i zagadka przeszłości.


„- Potrafi ksiądz to przetłumaczyć?
Roland skinął głową.
- Przesłanie to z grubsza przestroga, by nie wkraczać do tych jaskiń. To zbrodnia karana śmiercią.”

Słowo przygoda wywołuje nutkę ekscytacji u ludzi w każdym wieku, począwszy od dzieci, kończąc na dorosłych, w sercach których na zawsze pozostaje część młodzieńczej fascynacji odkrywania i poznawania. Na poszukiwanie przygód wyruszam czasami i ja, nieraz korzystając z mojego odwiecznego, życiowego towarzysza – literatury. A chcąc mieć pewność, że owa wędrówka będzie pełna niesamowitych odkryć i ekscytujących wydarzeń, sięgam po twórczość Jamesa Rollinsa, który tym razem zafundował mi galop wyobraźni pomiędzy słowami powieści „Labirynt kości”. Lubicie stare ryciny, prehistoryczne odkrycia i zagadki, które wymagają rozwiązania? Zapraszam zatem na recenzję.

czwartek, 24 listopada 2016

Promocje nie tylko na Black Friday

Kochani,

Dziś rano miałam okazję przejeżdżać obok Lidla jeszcze przed jego otwarciem. Tłumy wyczekujących przed sklepem ludzi od razu przypomniały mi o tym, że przecież mamy słynny Black Friday, który przywędrował ze Stanów także i do nas. Księgarnie, wydawnictwa, sklepy odzieżowe dumnie prezentują na swoich stronach internetowych słowo "obniżka", które przecież sami wiemy, jak na nas działa. Dla tych, którzy nie zdążyli zaopatrzyć się w nic ciekawego, mam kilka promocyjnych ofert na teraz, ale i trwających jeszcze przez jakiś czas.

"Na jej rozkazy" - A.M. Chaudière, Angelina Caligo. O miłości, kobietach i niebezpiecznym układzie.


„Natura nie odda się tak łatwo w ręce człowieka, a kwiaty , choć… delikatne, nadal mają swój system obronny. Nadal mają kolce.”

Literatura erotyczna zdążyła już na dobre zadomowić się na naszym rynku wydawniczym, zyskując sporą rzeszę fanów, do których sama z resztą się zaliczam. To jednak, co według mnie ją wyniszcza, to schematy, powielane scenariusze oparte wyłącznie na zbliżeniach z niedopracowanym wątkiem pobocznym. Miałam wrażenie, że w tym temacie zostało „powiedziane” już wszystko i nic nie będzie w stanie mnie zaskoczyć. A jednak… Moją pewność siebie udało się złamać A.M. Chaudiere i A. Caligo, twórczyniom powieści „Na jej rozkazy”, książki, której bohaterkami zostały dwie lesbijki.

wtorek, 22 listopada 2016

"Skaza" - Cecelia Ahern. Waleczni, zakochani, napiętnowani.


„Oni chcą być w naszych głowach. Nigdy więcej nie wpuszczę ich do mojej.”

Cecelia Ahern zdążyła nas już przyzwyczaić do powieści obyczajowych, naznaczonych miłością, przyjaźnią czy ludzkimi rozterkami. Prawdziwe, wiarygodne, dopracowane – w większości lubiane. Tym razem jednak postanowiła przełamać utarty wizerunek swojego pióra i wyszła naprzeciw z sugestią dystopii. Pozostawiając za sobą wizję powieści dla dojrzalszych czytelniczek, pomyślała o młodzieży. Co z tego wyszło? Czy autorka odnalazła się w nowym świecie i czy ów świat przez nią stworzony zadziałał tak, jak należy? Zapraszam na recenzję.

niedziela, 20 listopada 2016

"Po drugiej stronie" - Stefan Czerniecki. Podróże małe i duże spisane w 40 reportażach.


„Tęskno mi do tamtego oblicza taternictwa. Do gór pozbawionych beznadziejnej aury wyścigów. Do intymnej relacji człowieka z naturą. Do pokusy wychodzenia wyżej i wyżej. Nie dla wyścigu. Lecz dla namacalnego symbolu życia. Codziennego trudu egzystencji. Dla idei. Dla Boskiej Ciszy.”

W podróżach najpiękniejsze jest to, że zawsze coś może nas zaskoczyć. Chociaż często ruszamy w zaplanowanym przez siebie kierunku, nie jesteśmy w stanie przewidzieć zachowań ludzi, których napotkamy i emocji, jakie będą nam towarzyszyć. Lubię odkrywać nieznane mi zakątki tego świata osobiście, niemniej jednak uwielbiam także sięgać po książki podróżnicze i tym razem miałam okazję poznać kolejną. „Po drugiej stronie” Stefana Czernieckiego to na swój sposób bardzo wyjątkowa publikacja, bo nieograniczona do jednego miejsca dotyka każdej ze stron naszego globu. Wyjątkowa, bo… No właśnie. O tym chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć. Zapraszam na recenzję.

piątek, 18 listopada 2016

"Klamki i dzwonki" - Magdalena Knedler. Niezwykłe uczucie w zwyczajnym świecie, czyli potęga miłości sprzed lat.


Życie bywa kalejdoskopem, ludzie jego szkiełkami. Jeden obrót wykonany przez los i lądujemy w zupełnie innym miejscu, tworząc nowy obraz, do którego z czasem się przyzwyczajamy. Pojawia się jednak jedna, istotna różnica. Kreowane przez przypadki kompozycje nie zawsze bywają kolorowe. O tym, jak bardzo nieznana jest nasza przyszłość i o tym, że historia lubi zataczać koło pisze Magdalena Knedler w książce „Klamki i dzwonki”. Autorka powieści kryminalnych występuje w nowej odsłonie, podsuwając czytelnikom pod nos kawałek literatury obyczajowej. Czy mająca swój niepowtarzalny urok okładka tej publikacji współgra z treścią? Czy Magdalena Knedler kupiła mnie tą historią?

czwartek, 17 listopada 2016

Ilustrowana powieść "Harry Potter i Komnata Tajemnic" - J.K. Rowling, Jim Kay


„Komnata Tajemnic została otwarta.
Strzeżcie się, wrogowie dziedzica.”

Ostre starcie Harrego Pottera z Sami Wiecie Kim uświadomiło wszystkim kolejny raz, jak potężnym czarodziejem okazuje się młody przecież chłopiec. Wyjątkowy uczeń Gryffindoru przebrnął przez pierwszy rok wzbogaciwszy się o wiedzę teoretyczną, ale i praktyczną, a nowi przyjaciele uświadomili mu to, że gdy ma się na kimś polegać, można osiągnąć wszystko. Dziesięcioletni, wątły, żyjący na kartach literatury i szklanym ekranie, a jak gdyby istniał naprawdę. Pochłonięty potteromanią świat prawie naprawdę uwierzył w istnienie Harrego i nic dziwnego, że po książki opisujące jego przygody sięgają czytelnicy po dziś dzień. Wszystkim fanom młodego czarodzieja wychodzi naprzeciw wydawnictwo Media Rodzina. Czyż nie chcielibyście wyposażyć swojej biblioteczki w ilustrowaną wersję dzieł J.K.Rowling? Jakiś czas temu miałam okazję zaprezentować Wam wzbogaconą o obrazki pierwszą część serii jej autorstwa. Tym razem chciałam Wam pokazać ilustrowany, drugi tom - „Harry Potter i Komnata Tajemnic”.

wtorek, 15 listopada 2016

"Serce w kawałkach", "Serce z popiołu" - Kathrin Lange. Miłość, klątwa i mroczna wyspa.


Przeklęta wyspa, tragiczna śmierć młodej dziewczyny i przesiąknięta mrokiem rezydencja Sorrow. Mogłoby się wydawać, że Juli i David – bohaterowie powieści „Serce ze szkła”, wszystko to, co najgorsze mają  już za sobą. Niestety, bez komplikacji, nowej dawki emocji, poplątanych ścieżek i trudnych wyborów nie byłoby kontynuacji, a przecież Kathrin Lange ma do zaoferowania całą trylogię. By poznać dalsze losy młodych, napiętnowanych przeszłością zakochanych, po drugi i trzeci tom sięgnęłam także ja. Tym razem chciałam więc zaprosić Was na tak zwane „2 in 1”. Przed Wami recenzja dwóch powieści „Serce w kawałkach” oraz „Serce z popiołu”.

poniedziałek, 14 listopada 2016

"Nakarmię cię miłością" - Anna Dąbrowska. Bo w chwili, kiedy wszystko miało się zakończyć, zrodziło się uczucie.


„Życie jest jak piosenka, kończy się dokładnie w momencie, w którym stwierdziłeś, że chciałbyś posłuchać jej jeszcze raz.”

Dziewczyna tkwiąca w toksycznym związku i chłopak, piekielnie zraniony przez niesprawiedliwą przeszłość. Los chciał, że pewnego dnia spotkali się w tym samym miejscu. Nie planowali się zakochać walcząc z zalążkami uczucia. Miłość jednak nigdy nie pyta o zgodę. Przychodzi siejąc zamęt i przewracając życie do góry nogami. O mocy pocałunku, o pewnej przygodzie, która zaczęła się w momencie, w którym miała zakończyć, o nadziei na szczęście i o muzyce opowiada książka „Nakarmię cię miłością” autorstwa Anny Dąbrowskiej. Zapraszam na recenzję.

sobota, 12 listopada 2016

"Kolorowanki erotyczne" - Hanna Bakuła. Fajne, czy nie fajne? Oto jest pytanie...


Kolorowanki zdążyły już zadomowić się na naszym rynku wydawniczym i nie mam tutaj na myśli małych książeczek dla dzieci. Orientalne wzory, zwierzęta, rośliny. Nikt już nie widzi niczego dziwnego w fakcie, że dorośli ludzie zabierają się za wzbogacanie kolorami czarno-białych obrazów, redukując stres i ćwicząc cierpliwość. Czy zatem jest jeszcze coś, co może nas zaskoczyć? Oczywiście. Publikacja dzieł Hanny Bakuła, artystki, która natchniona pasją z przeszłości stworzyła „Kolorowanki erotyczne”. Brzmi kontrowersyjnie, szokująco i ekscentrycznie? I tak właśnie jest. Zapraszam na recenzję.

czwartek, 10 listopada 2016

"Mine" - Katy Evans. Nieokiełznany on, zakochana ona i nielegalne walki.


„Jego oczy zalewają mnie płonącym w nich miłosnym żarem i widzę jego cichą radość, zaborczość i władcze spojrzenie, które mówi wszystkim na tej sali, że Należę. Do. Niego.
Wtedy wskazuje na mnie.
Moje serce zamiera.
Wydaje się, jakby wszyscy podążali za jego palcem wycelowanym prosto w moją pierś, w której serce bije mi jak szalone, a jego rozpalone niebieskie spojrzenie mówi: „Ta walka jest dla niej”.”

Nasze życie przypomina walkę na ringu. Pewnie kroczymy po znajomym gruncie, a jednak powinniśmy być ostrożni, bo jeden cios może rozłożyć nas na łopatki. Bywają jednak pojedynki, w których wszystkie chwyty są dozwolone. Takie, które decydują o zwycięstwie, bądź prowadzą do upadku i zniszczenia. O tym, jak łudząco podobne do ciosów boksera bywają sierpowe wymierzone przez los przekonali się bohaterowie powieści „Mine” autorstwa Katy Evans. Ja zaś miałam okazję przypomnieć sobie jak to jest poświęcić książce noc, śpiąc zaledwie dwie godziny. Bo tak, jak pierwsza część cyklu przyjemnie mnie zaskoczyła, tak druga pozostawiła z opadniętą szczęką.

Darmowe kody z Czytaj PL. To nie żart! Pobierz 12 e-bestsellerów zupełnie za darmo.


Chciałbyś zrobić komuś niespodziankę? Czerpiesz przyjemność z uszczęśliwiania przyjaciół? A może chcesz pomóc poprawić stan czytelnictwa w Polsce? Jeżeli chociaż na jedno z pytań odpowiedziałeś twierdząco, to znaczy, że musisz dołączyć do akcji Czytaj PL! Od 9 listopada można dzielić się ze znajomymi grafikami z kodem do darmowych e-booków i audiobooków. Zupełnie za darmo. Wystarczy złożyć obietnicę.

środa, 9 listopada 2016

"Dom czwarty" - Katarzyna Puzyńska. Znikająca komisarz, martwy ptak i legenda z czasów Hitlera.


Tak, jak po książki pani Hoover sięgam mając prawie stuprocentową pewność wzruszającej przygody miłosnej, tak nazwisko Katarzyny Puzyńskiej samo w sobie staje się dla mnie zapowiedzią absorbującego kryminału, ze skomplikowaną zagadką na czele i swojskim klimatem w tle. Królowa tego gatunku szykująca co rusz nowe wyzwania, mogłaby pisać bez końca, więc każda kolejna premiera jej książki to dla mnie nie propozycja, a wręcz obowiązek. „Dom czwarty”, nowa powieść autorki, trafiła w moje ręce całkiem szybko i równie szybko je opuściła. Nie dlatego, że okazała się kiepska. Nie mogłam się od niej oderwać.

wtorek, 8 listopada 2016

"Shadow" - Sylvain Reynard. PRZEDPREMIEROWO. Mroczna Florencja i miłość, na którą czeka się setki lat.


„Sztuka to jedyne piękno, które nie umiera nigdy.”

Nieco bardziej mroczna propozycja Sylvain Reynard, ksiażka „Raven”, oczarowała mnie enigmatycznym klimatem magicznej Florencji. Niezwykli (także i w dosłownym znaczeniu) bohaterowie zafundowali mi niespodziewaną podróż po dachach jednej z najpiękniejszych włoskich miejscowości, pozwalając mi odkryć moje upodobanie do podgatunku paranormal romance na nowo. Tęsknie wyczekiwałam kolejnej części, stopniowo zapominając o tym, jak bardzo uwielbiam pióro owego tajemniczego autora. I kiedy w zapowiedziach wydawnictwa pojawiła się wzmianka o „Shadow” poczułam, jak ogarnia mnie nienormalna wręcz ciekawość dotycząca jej treści. Tak, tak… To jest ta książka, która nie czekała na swoją kolej w moim zalegającym na półce stosie. Kiedy do mnie dotarła, zabrałam się za nią od razu.

sobota, 5 listopada 2016

"Niewolnica ISIS" - Dżinan, współpraca: Thierry Oberle. W islamskim piekle.


„Nie jestem już niczyją żoną, jestem niewolnicą. Moi właściciele siedzą na przednich siedzeniach samochodu, który wiezie mnie w kierunku mojego nowego, niewolniczego życia…”

Podstawowym prawem każdego człowieka jest to dotyczące życia i wolności. Tak oczywiste, tak normalne, że często o nim zapominamy nie myśląc nawet o tym, że mogłoby być inaczej. Tymczasem świat pełen jest niesprawiedliwości i pogwałconych zasad, a na własnej skórze przyszło się o tym przekonać Dżinan, jazydce pojmanej do niewoli przez islamskich dżihadystów. Ocalała z piekła, chociaż wiele kobiet po dziś dzień nie wydostało się z jego czeluści. Przetrwała i teraz dzieli się swoją historią. Poznajcie niewolnicę ISIS i jej naznaczoną cierpieniem opowieść. Zapraszam na recenzję.

czwartek, 3 listopada 2016

"Światło między oceanami" - M.L. Stedman. Gdy jedna decyzja zmienia bieg wydarzeń.


„[…] człowiek w swojej podróży przez życie jest niczym żelazo hartowane przez każdy kolejny dzień i każdą osobę, którą spotyka na swej drodze. Blizny są jak wspomnienia.”

Granica pomiędzy miłością, a nienawiścią okazuje się niezwykle cienka, podobnie jak ta dzieląca dobro i zło. Czasami podejmując jakąś decyzję nieświadomie ranimy innych tylko pogrążając się w mroku prowadzącym do nieuchronnej tragedii. Nie tylko źli ludzie dokonują krzywdzących wyborów. O takiej właśnie niosącej rażące konsekwencje decyzji, o dobrym człowieku zbaczającym z właściwej drogi, o miłości i pragnieniu szczęścia jest książka „Światło między oceanami”, której ekranizacja już wkrótce zawita w polskich kinach. Urzekająca okładka, niełatwy temat, czy również warta uwagi treść? Zapraszam na recenzję.

środa, 2 listopada 2016

"Królik Iluzjonista i Festiwal Sztuk Magicznych" - Patricia Geis. Coś dla oka, coś dla zabawy.


A gdyby tak sięgnąć po książki, które naznaczone magią przedstawiają jej prawdziwe oblicze? Gdyby tak zamiast na wyczarowanego z kapelusza kwiatka postawić na niezwykłą grę zmysłów? Gdyby zamiast różdżki użyć wzroku, a zamiast Copperfielda przywołać na scenę kicającego zajęczaka? Mogłoby być ciekawie. Zainteresowani? Przed Wami „Królik Iluzjonista i Festiwal Sztuk Magicznych”. Uważajcie, bo nieraz może wyprowadzić Was w pole.

wtorek, 1 listopada 2016

"Mój obrońca" - Jodi Ellen Malpas. PRZEDPREMIEROWO. Były żołnierz i modelka na życiowej linii frontu.


„Pozwalam głowie stuknąć w ścianę w nadziei, że fale, jakie powstaną po uderzeniu, przegonią narastające pożądanie do mężczyzny, którego nie powinnam pragnąć. I co najważniejsze, do mężczyzny, który nie chce być pożądany.”

„Aniołku, jesteś brakującym kawałkiem, którego nie szukałem. A teraz boję się, że znowu będę niepełny. Panicznie się boję życia bez ciebie.”

Były żołnierz, atrakcyjna modelka, gorący romans i ona – Jodi Ellen Malpas, autorka bestsellerowej serii Ten Mężczyzna. Po przerwie wypełnionej ciszą powraca z nową historią, niemniej rozpalającą, ale czy tak samo dobrą? Macie ochotę na scenariusz podążający torem słynnego Bodyguarda z Kevinem Costnerem w roli głównej? Czy gotowi do poświęceń ochroniarze działają Wam na wyobraźnię? Wszystkie wielbicielki miłosnych, ale i pikantnych historii zapraszam na recenzję.

niedziela, 30 października 2016

"Mara" - Joanna Baran. PRZEDPREMIEROWO. Czyli ja - romantyczka kontra mocne science fiction.


Środowisko inteligentnych maszyn, klonów i podróży po wszechświecie. Literatura znaczona sporą dawką wyimaginowanej czasoprzestrzeni. Obce cywilizacje, ścieranie się ras i odbiegające od banału uczucie. Uwierzycie, że z własnej woli sięgnęłam po książkę science fiction? Ja do teraz nie potrafię uwierzyć, a jednak udało mi się dotrzeć do końca. Chcąc wpuścić w mój pełen romantycznych historii świat nieco świeżości, postanowiłam wyciągnąć rękę w kierunku powieści, od których na co dzień raczej stronię. Czy Joanna Baran przekonała mnie do tego, że akcja z udziałem nieludzkich istot może być dobra? Zapraszam na recenzję.

"Indie. Głód Boga" - Tamara Tokaj. Bollywood, kolorowe sari, slumsy i wielka wyprawa.


„Podróż to nie tylko poznawanie (a może jedynie oglądanie?), ale i pomijanie.”

Człowiek podróżując po świecie kolekcjonuje wrażenia, zabiera obcej kulturze ułamek orientu, ale też oddaje pozostawiając część duszy i ślad stóp na obcym lądzie. Nie da się zapomnieć wyjątkowych chwil, tych przepełnionych zachwytem czy strachem, toteż marząc o zwiedzaniu, na przekór losowi warto brnąć do celu, by zdobyć coś, czego nikt nie jest w stanie nam wydrzeć – wspomnień. Fascynacja Indiami, w przypadku Tamary Tokaj, rozpoczęła się od bollywoodzkich filmów. Pragnąc odwiedzić kraj znany dotąd wyłącznie z literatury czy szklanego ekranu, wyruszyła w przygodę życia. Czym zaskoczył ją kraj hindusów? Czy widziany na własne oczy spełnił jej oczekiwania? Co przeżyła i co zobaczyła? Zapraszam na recenzję książki „Indie. Głód Boga”.

piątek, 28 października 2016

Wyniki konkursu z książką "Lot koło Nagiej Damy".


Nadszedł czas na wyniki konkursu. Nie macie pojęcia, o jak fajną książkę walczyliście. Mało popularna, być może w zapowiedzi wcale nie atrakcyjna, a jednak taka, która zaskakuje jakością treści – na swój sposób wzruszając. I gdyby nie przypadek, nie miałabym okazji przeprowadzenia tego konkursu. Bo nie wiadomo czemu dostałam podwójny egzemplarz tej publikacji, w sporych odstępach czasowych. Od razu pomyślałam o tym, że muszę się nim z Wami podzielić. Zatem nie przeciągajmy. Książka trafia do…

"Zakręty losu. Nowe pokolenie" - Agnieszka Lingas-Łoniewska. Borowscy wracają do gry.

 

Często starannie skrywane, rodzinne tajemnice opuszczają swoje kryjówki w najmniej planowanym momencie. Często też los lubi płatać ludziom figle i mieszać szyki skłaniając do tego, by działali zgodnie z podpowiedzią serca, nie mając czasu na myślenie. Czasami przekształca bezpieczny azyl w miejsce zagrożenia, czasami przekuwa nienawiść w miłość zmieniając bieg historii. O tym, jak zawiłe potrafią być zakręty losu przekonali się już obaj bracia Borowscy, bohaterowie trylogii autorstwa Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Teraz nadszedł czas na ich dzieci, na ludzi, którzy będą musieli dźwigać piętno rodzinnych wydarzeń. Pora na nowe pokolenie, któremu przyjdzie spoglądać śmierci w oczy. Zapraszam na recenzję.

środa, 26 października 2016

"Uwikłani. Hudson" - Laurelin Paige. Znaczące przed i po, czyli historia widziana JEGO oczyma.


„Zaczynamy grę. – Tymi słowami podpisuję swój cyrograf.”

Historia Alayny i Hudsona została przyjęta przez czytelniczki z wielkim entuzjazmem. Iskrzący pożądaniem i namiętnością związek, z czasem także błyszczący płomiennym uczuciem, stał się nie lada gratką dla wielbicieli literatury erotycznej. Trylogia Uwikłani  doczekała się więc czwartej części, w której tym razem autorka przekazała pałeczkę narracji głównemu bohaterowi. Czy świat z męskiego punktu widzenia jest równie interesujący? Do książek tego typu zawsze podchodzę z pewną rezerwą. Przyznam, że wręcz odkładałam przeczytanie tej powieści z obawy o wrażenia „przecież to już było”. Czy moje zmartwienia okazały się uzasadnione? Zapraszam na recenzję „Uwikłani. Hudson”.

wtorek, 25 października 2016

"Podróż Katii" - Fabrizio Silei. PRZEDPREMIEROWO. Nastoletnia dziewczyna kontra człowiek zagadka.


Czasami słowa nie są potrzebne, nie zawsze trzeba mówić. Dorośli mają tę wadę, że wszystko wyjaśniają, o wszystkim dyskutują.”

Podejmujemy decyzję, pakujemy się i wybieramy w podróż, która chociaż w jakimś stopniu zaplanowana, zawsze przynosi niespodzianki. Kolekcjonujemy wspomnienia, odhaczamy na swojej liście kolejne, przywłaszczone sobie miejsca. Ile razy w roku podróżujemy? Dwa, trzy czy sześć? Przez cały czas. Bo nasze życie jest taką wędrówką pełną zbieranych doświadczeń. Bo często te najodleglejsze wyprawy organizowane są w głąb naszego umysłu. Na pełną niespodziewanych wydarzeń wycieczkę wybrała się także bohaterka książki Fabrizio Silei, młodziutka Katia. Czy droga, którą przyszło jej podróżować okazała się prosta? A może wręcz przeciwnie, bardzo zawiła? Jeżeli lubicie włoskie klimaty i absolutnie nieschematyczne powieści, zapraszam na recenzję książki „Podróż Katii”.

sobota, 22 października 2016

"Zakręty losu. Historia Lukasa" - Agnieszka Lingas-Łoniewska. Czy można kochać i zabić?


„Teraz mam dla kogo żyć. I muszę żyć. Nazywaj to sobie drugą szansą, niech będzie. Ja to nazywam odkupieniem.”

Temat Krzysztofa Borowskiego został już przez autorkę dostatecznie wyczerpany. Jego przeszłość i teraźniejszość przestały stanowić jakąkolwiek zagadkę. Pozostała jednak jeszcze jedna nierozwiązana kwestia, człowiek, który zyskał wielu wrogów, także wśród czytelników – drugi z braci Borowskich. Teraz chciałby przedstawić własną wersję wydarzeń. Tylko czy można wysłuchać kogoś, kto dokonał tak wielu szkód? Ostatni tom trylogii Zakręty losu, „Historia Lukasa” to opowieść o chłopaku, który pośród pokus tego świata i przeszkód stawianych przez los zatracił właściwy kierunek. To historia o upadku i odrodzeniu, o piekle i zbawieniu, historia, która kryje w sobie odpowiedzi na wiele pytań. Zapraszam na recenzję.

piątek, 21 października 2016

"Jeden wieczór w Paradise" - Magdalena Majcher. Jak wiele może zmienić jedna decyzja.


„Ludzie często zapominają o tym, że wierność nie jest jedynym dobrem, które przysięgają sobie małżonkowie. Jest jeszcze miłość, uczciwość i tak dalej. Odejście od wierności jest procesem. Zdradę należy potępić, ale brak miłości, zainteresowania, jawną nieuczciwość… także.”

Rzadko kiedy literatura obyczajowa tak mocno mnie angażuje. Bo wkraczając w życie nowych bohaterów raczej szukam romantycznych uniesień i bajkowych scenariuszy, niż brutalnego oblicza prawdziwego życia. A jednak od czasu do czasu pojawiają takie książki wspominanego gatunku, których nie w sposób odłożyć na bok. I tym razem tego doświadczyłam, u boku wiele znaczącego wieczoru w Paradise i twórczości Magdaleny Majcher. Co urzekło mnie w prozie autorki? Co rozczarowało? Czego można oczekiwać po debiucie znanej blogerki? Zapraszam na recenzję.

środa, 19 października 2016

"Zimowy ślub" - Lisa Kleypas. Tom 3. Cykl Wallflowers. Przez rozsądek do miłości.


„- Moralność jest wyłącznie dla ludzi z klasy średniej, skarbie. Niższej na nią nie stać, a wyższa ma za dużo wolnego czasu na zabawę.”

Dziewiętnastowieczny Londyn, nieśmiała dziewczyna i on – zdobywca kobiecych serc niekryjący się z  renomą bawidamka. Intryga, sprytnie opracowany plan oraz coś, co nieco zburzy jego ład. Długie podróże, klimat przeszłości oraz miłość, podstawowy element powieści dla kobiet. Lubicie romantyczne historie? Zapraszam zatem na recenzję trzeciego tomu cyklu Wallflowers – „Zimowy ślub”. Nie czytaliście poprzednich części? Ja też nie. I doskonale w tej historii się odnalazłam.

wtorek, 18 października 2016

"Never Never" - Colleen Hoover, Tarryn Fisher. W oceanie niewiedzy i morzu uczuć.


„I nigdy nie przestawaj mnie kochać. Nigdy, przenigdy nie zapominaj.”

Lubię eksperymenty, chociaż do tego podeszłam z pewną rezerwą. Dlaczego? Ponieważ kocham prozę Colleen Hoover i trochę obawiałam się jej kształtu, którego nabierze w połączeniu z piórem Tarryn Fisher. Powieść o ludziach, których umysły są niczym tabula rasa. Połączonych niewiedzą, wspólną przeszłością i jednym celem. Brzmi ciekawie, prawda? Czy jednak rzeczywiście tak jest? Zapraszam na recenzję "Never Never" książki, która bez dwóch zdań wywołała w blogosferze spore zamieszanie. Czy warto po nią sięgnąć? Czego możecie się spodziewać?

poniedziałek, 17 października 2016

Wyniki konkursu z książką "Gorzka pomarańcza".

Smacznie się zrobiło. Dowiedziałam się, że z egzotycznymi krajami macie przeróżne, ciekawe, soczyste skojarzenia. W odpowiedziach padły nazwy takich owoców jak: kiwi, ananas, granat, banan, morela, awokado, papaja, pomarańcza, liczi, pomelo, mango czy karambola. Do wielu z nich dopisałabym swoje wspomnienia i ja. Niestety mogłam wybrać tylko jedną osobę, do której trafi książka „Gorzka pomarańcza”. Uwierzcie mi, wybór nie był łatwy.

Nie przeciągając ogłaszam wszem i wobec, że zwycięzcą tego konkursu zostaje… Tam da da dam…

sobota, 15 października 2016

"Para zza ściany" - Shari Lapena. PRZEDPREMIEROWO. Kto porwał dziecko?


Znika Wasze dziecko, a Wy, pochłonięci rozpaczą po jego utracie niesiecie piętno podejrzeń policji, która węszy i szuka, nieustannie krążąc pośród tych najbliższych. Marzycie o tym, by przytulić maleństwo i powiedzieć mu o tym, że jest już bezpieczne. Chcecie poczuć jego ciepło, ale jest to niemożliwe. Dziecko zostało porwane i nie wiadomo, czy żyje. A Wy zdajecie sobie sprawę z tego, że mogliście temu zapobiec. Czy dacie radę to znieść? Czy lubicie mocne thrillery psychologiczne i czekacie na coś, co wręcz wwierci się w Wasz umysł? Międzynarodowy bestseller wreszcie dotarł i do nas. Zapraszam na recenzję powieści „Para zza ściany” autorstwa Shari Lapena.