Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jessie Burton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jessie Burton. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 grudnia 2016

"Muza"- Jessie Burton. Zagadka ukryta w obrazie.


Sztuka, jako nieśmiertelny element duszy każdego artysty, zawsze niesie ze sobą jakiś przekaz. Cieszy pięknem łatwo dostrzegalnym przez oko, jednak tylko ci wybitni potrafią pod powierzchnią oczywistej informacji ukryć sprytnie zawoalowaną prawdę. Podobnie bywa w przypadku książek, które przecież mogą napisać wszyscy. Nie każdy autor potrafi jednak stworzyć niepowielony schemat i konstruując wątki skrywać pod nimi tak zaskakujące tajemnice, że odkrywając je kolejno nie w sposób opanować przebiegających ciało dreszczy. Jessie Burton i jej debiutancka powieść „Miniaturzystka” pokazały mi, że od czasu do czasu można natknąć się na takie perełki literatury, które na długo pozostają w pamięci. Takie, które bez dwóch zdań można byłoby nazwać wyjątkowymi. Jednak „Muza”, która niedawno wyszła spod pióra tej autorki, przez pierwszych kilka godzin pozostawiła mnie bez słowa. Dlaczego? I jak tu napisać teraz coś sensownego…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...