piątek, 29 września 2017

"Labirynt duchów" - Carlos Ruiz Zafón. PRZEDPREMIEROWO. Spacer po zakątkach Barcelony.


„ […] żegnają się tylko ludzie sentymentalni.”

Twórczość Carlosa Ruiz Zafóna ma jeden poważny mankament. Każe długo na siebie czekać. Pierwsza część sagi Cmentarz Zapomnianych Książek została wydana w 2001roku, tymczasem dopiero po szesnastu latach nadszedł czas na wielki finał, czwarty tom noszący tytuł „Labirynt duchów”. O samym autorze mówi się, że jest najpopularniejszym hiszpańskim pisarzem. O jego książkach, że stają się powodem organizowanych do Barcelony wycieczek. Czy zatem długo wyczekiwaną premierą sięgnął wysoko zawieszonej poprzeczki? Przekonajcie się.

Patronat. "Aremil Iluzjonistów. Uwikłani". Premierowa zapowiedź.

środa, 27 września 2017

Niespodzianek nigdy za wiele.


Zobaczcie jaką paczkę przytargał mi dzisiaj listonosz. To prezent od księgarni TaniaKsiazka.pl, za udział w akcji "Czytaj z Blogerem", w którą się włączyłam. Chcecie wiedzieć, co otrzymałam?

"Mysi domek. Sam i Julia w lunaparku" - Karina Schaapman. Czyli o książce powstałej ze zdjęć majestatycznej makiety.


Pewnego razu kobieta o imieniu Kariny Schaapman musiała wpaść na genialny pomysł. Musiała, ponieważ w jego wyniku powstała majestatyczna makieta przedstawiająca domek złożony z wielu pomieszczeń. Wykonany z kartonowych pudeł, papieru mâché , autentycznych tkanin z lat 50., 60. i 70. XX wieku jest posiadłością małych myszek – również stworzonych przez wspomnianą projektantkę. I to, co napisałam do tego momentu, nie jest bajką. To fakt. Zaś mysi domek stał się tłem serii książeczek o przygodach uroczych gryzoni. Przed Wami jedna z nich.

wtorek, 26 września 2017

"Sekretnik Szeptuchy. Co każda Słowianka wiedzieć powinna" - Katarzyna Berenika Miszczuk. Magia w kalendarzu.


W świecie słowiańskich wierzeń nie ma miejsca na bylejakość, stąd mam Wam dzisiaj do przedstawienia niezwykłą, na wiele sposobów, perełkę. W codzienności szeptuchy zaś nie może zabraknąć organizacji, stąd wspomnianym cudeńkiem będzie właśnie kalendarz. Wszyscy fani twórczości Katarzyny Bereniki Miszczuk oraz Słowianki, które chcą obudzić w sobie moc – proszeni są o uwagę. Przed Wami „Sekretnik Szeptuchy”.

poniedziałek, 25 września 2017

Książka, która wywołała wspomnienia, czyli słówko o nowym - starym nabytku.


Nowe, piękne książki świetnie prezentują się na półkach domowych biblioteczek. Wykonane z dbałością o szczegóły nie mają jednak często tego, co posiadają stare publikacje – duszy. Piszę o tym dlatego, że ostatnio niespodziewanie trafiła do naszego domu książka dla dzieci, która z rocznikiem 1996 może wiekowa nie jest, ale liczy już sobie te przeszło dwadzieścia lat. Kiedy z córką ją otwarłyśmy, magia niosących lawinę ciepła ilustracji po prostu nas pochłonęła. A w mojej głowie uruchomiły się kłębowiska wspomnień z czasów dzieciństwa.

"Sex God" - M.S. Force. PATRONAT. Pikantniej być nie mogło.


„Życie jest dobre i nieustannie staje się coraz lepsze – a to wszystko z powodu dziewczyny, w której zakochałem się w szóstej klasie.”

Zamaszystym krokiem wmaszerowała literatura erotyczna na polski rynek wydawniczy, a pierwsze odważne książki wchodzące w jej skład szokowały. Teraz już nikogo nie dziwią szczegółowo opisane sceny aktów seksualnych, a zatwardziali fani tego gatunku mają szeroką paletę różnorakich tytułów do wyboru. Wzbudza niesmak, bądź rozbudza apetyt. Bulwersuje, czy podnieca. Podczas gdy jedni czują wyraźny przesyt akcją osadzoną wyłącznie w łóżku bohaterów, inni doszukują się w niej satysfakcjonujących wrażeń. Jeżeli zaliczacie się do grupy tych pierwszych, dzisiejszą recenzję możecie sobie odpuścić. „Sex God”, czyli powieść, którą objęłam patronatem, to naładowana seksem historia tylko dla tych, którzy literaturze erotycznej nie powiedzieli jeszcze dość.

niedziela, 24 września 2017

"Jutro będziemy szczęśliwi" - Anna Dąbrowska. Dlaczego Adam zniknął bez słowa wyjaśnienia?


„Czasami lepiej zniknąć z życia drugiej osoby, niż budować z nią złudne szczęście.”

Kiedy Laven Rose napisała Stalowe serce nie liczyłam na to, że wkrótce Anna Dąbrowska, rezygnując z pseudonimu,  wyda kolejne poruszające książki, zyskując uznanie tak wielu Polek. Na „Jutro będziemy szczęśliwi” czekałam więc bez obaw o rozczarowanie. Ale jakie powieść ostatecznie wywarła na mnie wrażenie? O tym w dzisiejszej recenzji. Jeśli szukacie zimowej, choć pełnej ciepła historii o życiu, które pisze własne scenariusze, powinniście zerknąć dalej.

piątek, 22 września 2017

"Podróżniczka" - Dayton Arwen Elys. Athamen, dziennik i zagadki przeszłości.


„ – Wychowano mnie na Poszukiwaczkę. Prawdziwą Poszukiwaczkę. Taką, która odnajduje ukryte pośrednie ścieżki, wybiera właściwą drogę i czyni to, co słuszne.”

Intrygujący klimat stworzyła Arwen Elys Dayton w pierwszym tomie serii Poszukiwaczka. Świat młodych ludzi, którzy zostali oszukani przez tych najbliższych – dekorowany wyraźną nutą fantastyki – nie tak łatwo odsłonił przede mną wszystkie tajemnice. Stąd wkroczyłam pomiędzy szeregi bohaterów niepewnie i z mieszanymi uczuciami ukończyłam czytanie otwierającej cykl części. Co autorka serwuje w kontynuacji? Czy „Podróżniczka” pozwoliła mi bardziej oswoić się z rzeczywistością magii, miłości i walk? Zapraszam na recenzję.

Zapowiedzi wydawnictwa YA!


Czy któraś z nich mogłaby Cię zainteresować?

czwartek, 21 września 2017

"Planner 2018. 365 dni z Ewą Chodakowską". Bądź smart, fit i sexy.


„Plan to podstawa. Bez niego zmniejszasz swoją szansę na sukces.”

Nie, znowu zapomniałam o tym spotkaniu! Nie mogę sobie przypomnieć, kiedy były jego urodziny…. Potrzebuję planu, by poradzić sobie z wszystkimi dzisiejszymi obowiązkami. Czy to sytuacje wyjęte z Twojej codzienności? By ułatwić sobie funkcjonowanie, potrzebujesz dobrego plannera. A nie ma lepszego czasu na rozpoczęcie nowego, uporządkowanego trybu życia, aniżeli Nowy Rok. Dziś chciałam Wam zatem przedstawić kalendarz na 365 dni z Ewą Chodakowską. Wiecie co to oznacza? Że będziecie mieli okazję nabrać motywacji by być jeszcze bardziej smart, fit i sexy.

środa, 20 września 2017

"Błękitne Sny" - Katarzyna Michalak. Leśna Trylogia. Tom 3. Czy można mieć takiego pecha?


„Trzy przyjaciółki,
trzej bracia,
trzy historie,
jedno zakończenie.
Czy będzie ono szczęśliwe? Los zdecyduje.”

Są tacy, którzy uwielbiają jej twórczość, ale i tacy, którzy jej nienawidzą. Jedna z najpopularniejszych autorek literatury kobiecej, Katarzyna Michalak, właśnie uraczyła nas trzecią częścią Leśnej Trylogii, która pomimo paru wad, poprzednimi tomami zapewniła mi całkiem przyjemnie spędzony czas. Co zatem z zakończeniem? To właśnie finału serii wyczekujemy zawsze najniecierpliwiej. Muszę przyznać, że „Błękitne sny” uważam za najsłabsze ogniwo trylogii. Dlaczego? I czy to oznacza, że nie warto po tę książkę sięgać?

wtorek, 19 września 2017

"Małżeństwo doskonałe" - Julia Quinn. PATRONAT. W pogoni za bogatym markizem.


„Nigdy nie goń za mężczyzną. Spraw, by to on musiał przyjść do ciebie.”

Życie to pasmo wzlotów i upadków, porażek i sukcesów, ale przede wszystkim prób. Postanowiła się o tym przekonać bohaterka książki „Małżeństwo doskonałe”, która obrała sobie za cel znalezienie męża. W XIX-wiecznej Anglii wcale nie jest to takie łatwe, ale o tym, jakich metod się podjęła, w dzisiejszej recenzji. Lubicie lekką literaturę kobiecą? Czy romanse historyczne to gatunek, który Was przekonuje? Zapraszam na parę słów dotyczących książki, którą objęłam patronatem.

poniedziałek, 18 września 2017

"Ostatni pocałunek" - Laurelin Paige. Tom 2. Którą z nich wybierze mroczny Reeve?


„Tylko z tego powodu chcę stawać się całością. Abyś znowu mógł mnie złamać.”

Laurelin Paige potrafi zaskoczyć i udowodniła mi to nie serią Uwikłani czy Połączeni, a książką „Pierwszy dotyk”. Autorka poczytnych powieści erotycznych połączyła pikantne sceny z wątkiem kryminalnym oraz namiętne uczucie z wielką niepewnością. Tym samym nie pozostawiła mi wyboru, musiałam sięgnąć po kontynuację, by zaspokoić swoją ciekawość. Czy „Ostatni pocałunek” dotrzymuje kroku poprzedniczce? Ja już miałam okazję się o tym przekonać, więc nie pozostało mi nic innego, aniżeli zaprosić Was na recenzję.

piątek, 15 września 2017

Zapowiedź kontrowersyjnej książki: "Nasza miłość, moja zdrada, twoja śmierć". Co Wy na to?

  
"-Bardzo się cieszę, że mogłam być twoją żoną - powiedziała Carmen. - Jestem teraz szczęśliwa.
- Ludzie, którzy nie byli z nami blisko, nigdy by w to nie uwierzyli..." 

Stijn i Carmen tworzą szczęśliwe małżeństwo, któremu znakomicie się powodzi. Do czasu, kiedy kobieta dowiaduje się, że guz na jej piersi jest niezwykle rzadką i złośliwą odmianą raka. Chemioterapia, naświetlania... przerzuty. Wszystko na nic. Świadomi powagi sytuacji ludzie przeczuwają zbliżający się koniec.

"Jarzmo przeszłości" - Nadia Hamid. PRZEDPREMIEROWO. Jak potoczyły się losy bohaterki z Gorzkiej Pomarańczy?


„Zbierałam rozbite w drobny mak naczynia, myśląc przy tym, że tak oto wyglądają roztrzaskane nadzieje. Jednego i drugiego nie dało się już posklejać.”

Historia zawarta na stronach Gorzkiej pomarańczy odbiła się głośnym echem. Prawdziwa opowieść Polki, która związała się z Libijczykiem, wzbudziła emocje, bo przecież kiedy obraz miłości zmienia się w krajobraz piekła – trudno przejść obojętnie. Padały domysły związane z kontynuacją książki, bo tak wielu chciało poznać dalszy ciąg. Nadszedł zatem czas na kolejną odsłonę. Przed Wami ułamek drugiej części historii ukrytej pod tytułem „Jarzmo przeznaczenia”. Zapraszam na recenzję.

czwartek, 14 września 2017

"Widmo grzechu" - Anna Szafrańska. Zakazana miłość w murach elitarnej szkoły.


„Spojrzałam na swoje dłonie. Nieświadomie pocierałam wewnętrzną część prawej ręki. Te ciepłe wargi. Wilgotny, gorący język… Palące spojrzenie Kraszewskiego. I moje serce, które niezmiennie trzepotało od momentu, w którym po raz pierwszy dogłębnie poznałam słowo „pożądanie””.

Jeżeli macie dość powieści o uczuciach, które przekraczają zakazane granice, jeśli preferujecie grzecznych bohaterów zawsze pamiętających o manierach i jeśli to literatura z bardzo przyziemną tematyką okazuje się tą, w której potraficie się odnaleźć – to nie jest książka dla Was. Bowiem dziś przygotowałam dla Was recenzję powieści wpisującej się w ramy nurtu New Adult, na czele z niegrzecznym chłopcem i miłością wyjętą rodem z szekspirowskiego dramatu. A może tego właśnie szukacie?

wtorek, 12 września 2017

"Down Shift. Bez hamulców" - K. Bromberg. Seria Driven. O miłości nie! od pierwszego wejrzenia.


„Każdy ma swój własny sztorm. […]
- A jaki jest twój sztorm? […]
- Nie sądzę, żeby tak naprawdę kiedykolwiek całkowicie ustał, ale niewątpliwie było w moim życiu kilka niespodziewanych białych szkwałów.”

Wielbicielkom romansów chyba nie trzeba przedstawiać autorki, jaką jest K. Bromberg. Znana dzięki dość obficie wyposażonej w kolejne tomy serii Driven kreuje nie tylko pikantne pary, ale przede wszystkim budzące emocje historie. Przypominacie sobie Coltona Donavana? Nadszedł czas na opowieść o jego synu, dorosłym już mężczyźnie, który trochę się pogubił i próbuje teraz odnaleźć własną drogę szczęścia. Jeśli temat Was zainteresował, zapraszam na recenzję powieści „Down Shift. Bez hamulców”.

poniedziałek, 11 września 2017

"Dzień czwarty" - Sarah Lotz. Co się wydarzyło na pokładzie statku?


„Istnieje tylko jedno wyjaśnienie, do tego całkowicie idiotyczne […] Świat z historią, która nigdy się nie wydarzyła.”

Proza Sarah Lotz, która dała mi się poznać dzięki książce „Troje”, pozostawiła po sobie sporo mieszanych uczuć. I chociaż wiele z nich poszło w niepamięć, w umyśle wciąż pozostało wspomnienie tajemniczości. Nadszedł czas na sequel, na „Dzień czwarty”, powieść, której nie opuszcza klimat dziwnego niepokoju. Nawet jeśli nie czytaliście poprzedniej książki autorki, z tą jesteście sobie w stanie poradzić. Fanów thrillerów z wyraźnym akcentem horroru zapraszam więc na recenzję.

piątek, 8 września 2017

"Bez uczuć" - Mia Sheridan. Co zrobić, kiedy kocha się wroga?


„Granica między miłością i nienawiścią jest bardzo płynna.”

Za każdym razem, gdy kończę czytać powieść autorstwa Mii Sheridan, zadaję sobie pytanie: Jak ona to robi? Jak wielkim magikiem słowa trzeba być, by zmieniać fikcję w tak żywe historie. Tym razem przypuszczałam, że będzie nieco inaczej, bo streszczenie książki „Bez uczuć” jakoś specjalnie mnie nie urzekło. Uff… Musiałabym paść na kolana (a główny bohater powieści ma do tego gestu uraz – nie zdradzę powodu) i prosić autorkę o przebaczenie. Dlaczego? Chyba wiecie czym jest książkowy kac. Właśnie go mam. Dlatego.

"Dalej są tylko lwy. Afrykańskie przygody Kasi" - Kasia, Ela i Piotr Hajdukowie. Rodzina na dzikiej wyprawie.


„Afryka to magiczny kontynent.
Odkryty, ale wciąż nieznany.”

Podróż to nie tylko przygoda, to styl życia. A już na pewno dla takich ludzi, jakimi są rodzicie młodziutkiej Kasi. Zagorzali wielbiciele dalekich wypraw postanowili otworzyć okno na świat także przed trzynastoletnią córką, zabierając ją na dziką przejażdżkę po afrykańskim lądzie. Mnie zaś nie pozostało nic innego niż zaprosić fanów wielkich wojaży, wielbicieli ładnych wydań oraz poszukiwaczy rodzinnych publikacji podróżniczych na recenzję książki „Dalej są tylko lwy”.

środa, 6 września 2017

Akcja Księgarni TaniaKsiązka.pl - "Czytaj z Blogerem".

https://www.facebook.com/taniaksiazka/photos/a.373975075948350.98487.180555665290293/1717955978216913/?type=3&theater

Nie od dziś wiadomo, że kreatywna Księgarnia TaniaKsiazka.pl angażuje czytelników różnorodnymi pomysłami wykraczającymi poza granice zwyczajnej sprzedaży. Chciałam więc przedstawić Wam  krótko pewną akcję, w którą postanowiłam się wkręcić. .

"Moja dusza pachnie Tobą" - Aleksandra Steć. O miłości słów kilka.


„Zachłanność mojej duszy nie zna granic – chcę Ciebie coraz więcej.”

Pomimo tego, że miłość towarzyszy człowiekowi od wieków, a na pozór każdy zdaje sobie sprawę z tego, czym jest, nie tak łatwo ją opisać, a już na pewno niełatwo przekazać słowem potęgę jej znaczenia. Są tacy, którzy mówią o niej prosto, tacy, którzy próbują spowić ją aurą górnolotnych epitetów. Aleksandra Steć pisze o miłości trafnie, emocjonująco, ale i przystępnie, więc jeśli macie ochotę na zbiór złotych myśli, zapraszam na recenzję książki „Moja dusza pachnie Tobą”.

wtorek, 5 września 2017

"Sexy bastard. Hard" - Eve Jagger. Czym zajmuje się Ryder Cole?


„ […] na ringu człowiek uczy się pewnej rzeczy: jeśli ktoś zadaje jeden cios, możesz spodziewać się następnego. Trzeba umieć oddać. Trzeba być gotowym zrobić wszystko, by się bronić.”

Lubimy rozsądnie umięśnionych, odważnych, przystojnych i ociupinkę romantycznych facetów. A gdzie spotkamy takich najczęściej? Oczywiście w książce, a już na pewno w powieści zahaczającej o literaturę erotyczną. Jeśli więc nie jesteście fankami tego gatunku, recenzję możecie sobie odpuścić. Jednak jeśli choć trochę kusi Was tytuł i dobrze zbudowany mężczyzna na okładce tej publikacji, zapraszam na kilka słów dotyczących treści. Bo ostatecznie „Sexy bastard. Hard” to całkiem fajna historia.

poniedziałek, 4 września 2017

"Poszukiwaczka" - Dayton Arwen Elys. O pewnej misji, kłamstwie i cennym athamenie.


„Połowa jej duszy chciała krzyczeć z radości. Jeszcze nigdy nie walczyła tak dobrze. Dziś złoży swoją przysięgę. Życie, którego pragnęła od wczesnego dzieciństwa, nareszcie miało się rozpocząć. Jednak druga połowa jej duszy była przy Johnie…”

Bywają takie książki, które pozostawiają po sobie miłe wspomnienia. Są niestety i takie, które budzą gniew spowodowany zwyczajną stratą czasu. Co zatem zrobić z literaturą, która rodzi mieszane uczucia? Dziś recenzja takiej właśnie powieści, trudnej do opisania w kilku zdaniach, wcale nie tak oczywistej pod względem gatunku. O czym opowiada „Poszukiwaczka”, czym mnie zaskoczyła i dlaczego poirytowała?

piątek, 1 września 2017

"Anita" - Ewa Popławska. Kuriozalna akcja i pan inicjał, czyli dziwny debiut polskiej autorki.


„Jednak morderca to nie kanar, choć jeden i drugi zawód wiąże się z bezwzględnością.”

Już dawno nie czytałam książki, z którą uporałabym się dosłownie w godzinę. Jak tego dokonałam? Ano sięgnęłam po powieść „Anita” Ewy Popławskiej, debiut polskiej autorki liczący niespełna 180 stron. Nie tylko ilość kartek przyczyniła się do tak szybkiego rozprawienia się z treścią, ale także tempo akcji. Czy to jednak historia bez wad i jakie zrobiła na mnie wrażenie? O tym w dzisiejszej recenzji.