środa, 30 kwietnia 2014

Znacie ciekawe książki? Polecajcie!

Jakiś czas temu, pod postem dotyczącym zapowiadanej premiery Pokuty Gabriela (Sylvain Reynard), padła w komentarzu propozycja, aby polecić jakieś ciekawe książki, które można by było przeczytać w czasie oczekiwania na wspomnianą powyżej, trzecią część serii.

Jeżeli więc znacie coś interesującego w tej, bądź też innej tematyce - piszcie. Sama z chęcią zastosuję się do Waszych rad, bo ostatnio w moje ręce wpadają same mało ciekawe lektury, które jakoś odciągają mnie od czytania.

W tematyce erotyków mogę zaproponować książki "Mistrz" Katarzyny Michalak, czy też "Namiętność po zmierzchu" i jej kontynuacje (Sadie Matthews) - chociaż do trylogii autorstwa Sylvain Reynard im daleko.

Inne tytuły, które mogę polecić, to "Motylek" debiutującej Katarzyny Puzyńskiej (kryminał będący dla mnie ogromnym zaskoczeniem), "Szmaragdową tablicę" Carli Montero oraz oczywiście książki pani Grocholi i Dana Browna.

"Minaret" - Leila Aboulela

 

W świat islamu i w sytuację kobiet tejże religii miałam okazję zgłębić się z niejedną książką. Ta odmienność pasjonowała mnie od zawsze, ale także zarazem niejednokrotnie oburzała. Płeć żeńska pozbawiona jakichkolwiek praw była dla mnie wielkim nieporozumieniem, ale jak się okazuje, właśnie tego oczekiwałam po książkach o tematyce kobiet islamu. „Minaret” to ukazanie nieco innej perspektywy, która jak się okazuje, nie do końca przypadła mi do gustu.

Najwa, główna bohaterka, to dziewczyna mieszkająca w Chartumie. Wiodąc dostatnie życie, rozpieszczona przez dobrobyt, nie zna skrajnego popadania w surową religię, ponieważ w jej domu nie jest to praktykowane. Pewnego dnia, jej los ulega całkowitej zmianie. Kiedy dochodzi do zamachu stanu i ojciec bohaterki zostaje skazany w procesie politycznym, dziewczyna wraz z bratem i matką przeprowadzają się do Londynu. Nowe perspektywy, nowe prawa i nowa codzienność są jednak dla Najwy wielką niewiadomą i przeszkodą, ponieważ trudno przyzwyczaić się do całkiem innej rzeczywistości. Czy jest jednak lepiej? Niekoniecznie. Brat bohaterki zostaje aresztowany za sprawy związane z narkotykami, zaś matka Najwy umiera pomimo tego, że znajduje się w naprawdę dobrym, nowoczesnym szpitalu. Sama dziewczyna musi zaś szukać zatrudnienia, a co za tym idzie, łapie posadę służącej. Niegdyś sama mająca służbę, teraz to ona wykonuje jej obowiązki. Musi się jednak z tym pogodzić. Londyn szykuje dla Najwy niejedną pokusę, za którą w Sudanie byłaby z pewnością karcona i karana. W nowoczesnym świecie jednak dozwolone jest prawie wszystko. Czy dziewczyna z tego skorzysta? Istotnym wątkiem jest jednak rodzące się uczucie, którym Najwa zaczyna darzyć o wiele młodszego brata swojej pracodawczyni, zaś owa miłość jest odwzajemniona. Czysty niczym łza związek znajduje ukojenie we wspólnej religii, co pomaga Najwie w pozostaniu  sobą.

Opowiedziane streszczenie brzmi całkiem ciekawie. Związek w nowym, odmiennym państwie i to w dodatku relacja służącej z rodziną pracodawcy. Wydaje się, że książka będzie pełna burzliwych emocji, przewrotnych scen oraz wzruszeń. Przyznam, że ja się nią niestety rozczarowałam, ponieważ prawda wygląda nieco inaczej. „Minaret” nie porywa. Być może nie jest złą lekturą dla tych, którzy nie mieli kontaktu z książkami o tematyce arabskiej. Jeżeli ktoś spodziewa się jednak tego, co przedstawiają chociażby „Arabska żona”, „Księżycowa klatka” czy „Tysiąc wspaniałych słońc”, można się mocno rozczarować. Chociaż typ narracji i sposób, w jaki prowadzone są opisy oraz dialogi nie jest uciążliwy i skomplikowany, całość jakoś tak nie bardzo zachęca do brnięcia w kolejne strony książki, przynajmniej według mnie. Podsumowując, „Minaret” nie jest tragedią, a więc jeżeli ktoś ma dosyć czytania o udręczonych arabskich kobietach, może śmiało po ową książkę sięgać. Dla mnie jednak było to rozczarowanie i chociaż momentami było ciekawie, przeważała nuda. A że nie bardzo lubię pisać negatywne recenzje, żeby kogoś nie zrażać, na tym zakończę.

Moja ocena – 2/5

piątek, 25 kwietnia 2014

Premiera 4 części Crossa (Sylvia Day) - przesunięta

Ostatnio dostałam od Was parę pytań dotyczących premiery czwartej części Crossa. Książka miała ukazać się w okolicach maja, a na stronie wydawnictwa, w zakładce "zapowiedzi", nie ma o tym żadnej informacji.
Napisałam więc do wydawnictwa Wielka Litera i publikuję Wam to, co mi napisali, aby zaspokoić Waszą ciekawość.

" Niestety, premierę musieliśmy przesunąć ze względu na zmianę terminu publikacji w USA. Wcześniej książka była zapowiadana na wiosnę, teraz jeszcze nie ogłoszono dokładnej daty premiery. Mamy nadzieję, że polskie wydanie będzie dostępne jesienią, ale w przypadku książki, która nawet nie jest jeszcze gotowa w wersji oryginalnej, trudno planować dokładnie. W każdym razie gdy tylko książka nabierze ostatecznego kształtu, natychmiast przystępujemy do tłumaczenia. Pozdrawiamy, Wielka Litera".



Jak widać, będziemy musieli jeszcze poczekać...

Pozdrawiam

czwartek, 24 kwietnia 2014

Książkowe zakupy, ciekawe oferty i brak czasu

Dawno nie było mnie na blogu. Oprócz postu opublikowanego dzisiaj (dotyczącego wymiany książek), już nie pamiętam, kiedy opublikowałam jakąś recenzję. Ale składa się na to kilka czynników. Po pierwsze, przygotowuję się do egzaminu na uczelni. Ogrom pytań do ogarnięcia sprawia mi po roku przerwy sporo problemów. Do tego dochodzą obowiązki związane z domem, z pracą oraz ciąża. Przez nią jestem trochę leniwa i w wolnej chwili zamiast siedzieć z książką, wolę poleżeć z zamkniętymi oczyma wyciszając się. Nie dobrze ze mną, oj nie dobrze. Ale cieszę się. Za dwa dni wkraczam w trymestr trzeci i już za trzy miesiące urodzę małą Martynkę!

To, że ostatnio mało czytam, nie oznacza jednak, że zrezygnowałam z książkowych zakupów. Było ich ostatnio sporo i książki, które przedstawię, czekają na swoją kolej. Mam nadzieję, że wena na pochłanianie kolejnych stron szybko nadejdzie.

A teraz po kolei. Pierwsza książka od lewej (od góry) to "Wampir. Biografia symboliczna"Marii Janion. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich wielbicieli nocnych łowców. Polowałam na nią od dawna, ale zawsze zniechęcała mnie jej cena. W księgarniach nie ma nowych egzemplarzy, więc trzeba zadowolić się używkami i to jeszcze jak drogimi! Ja skorzystałam z najtańszej oferty na Allegro i zapłaciłam 150 zł. Nie żałuję jednak. Książka to szczegółowy opis historii wampirów. Jak powstał ich mit, w jakich dziełach możemy spotkać się z tymi postaciami i jakie filmy o takowych istotach wspominają. Książka wzbogacona jest licznymi biało-czarnymi ilustracjami i obrazkami. Polecam.

"Obrońca ulicy" - Johna Grishama, to pozycja, która wzbogaciła moją biblioteczkę czystym przypadkiem. Zarejestrowałam się na stronie www.exlibri.pl, gdzie można wymieniać się książkami z innymi zalogowanymi użytkownikami. Całkiem interesująca strona, ponieważ można znaleźć interesujący nas tytuł i zaproponować w zamian coś od siebie. Ja dostałam akurat propozycję wymiany od pewnej dziewczyny i tym sposobem nabyłam tę właśnie powieść. Ostatnio jednak wspomniana strona sprawia mi sporo problemów. Długo się ładuje, nieraz pojawiają się błędy, a wyszukiwania książek w konkretnej kategorii często zajmuje sporo czasu. Nie wiem, czy u Was też tak będzie, ale u mnie coś takiego się dzieje.

"Jej wszystkie życia" Kate Atkinson to nowość opowiadająca o dziewczynce, która rodzi się i umiera, po czym dostaje kolejną szansę i znowu przychodzi na świat. Otrzymuje od losu cudowny dar, dzięki któremu może przeżywać swoje życie wielokrotnie. Tę książkę wygrałam w konkursie. Radość była spora, ale szybko zanikła. Podając adres do wysyłki, dostałam informację, że książkę trzeba odebrać osobiście - w Warszawie. Biorąc pod uwagę, że mieszkam na Śląsku, 5 godzin jazdy po wygrany egzemplarz byłoby paranoją. Prosiłam więc o wysyłkę na mój koszt. Proponowałam przelew pieniędzy na konto (za wysyłkę) bądź też chciałam wysłać pieniądze na znaczek pocztą. Ale nie. Widocznie pani z redakcji portalu miała na tą książkę chrapkę, bo napisała mi, że ma o wiele więcej rzeczy na głowie, niż bieganie na pocztę za znaczkami dla mnie. Najlepsze jest to, że kiedyś zajmował się tym pewien pan, który dwukrotnie wysłał mi wygrane książki, bo zdarzało mi się już na owym portalu takowe wygrać. No cóż... Pomyślałam, że ludzie bywają żałośni i życzyłam nieuprzejmej pani miłego dnia. Żałuję, że nie dodałam jej, że życzę także miłej lektury. Książkę kupiłam sobie jednak sama, od tak, żeby udowodnić sobie, że przecież i tak mogę ją mieć.

"Cztery pory roku" - Stephena Kinga to książka zawierająca opowiadanie "Skazani na Shawshank". Na jego podstawie powstał film, którego obejrzenie zainspirowało mnie do zakupienia owej pozycji. Opowiadanie co prawda nie jest długie, ale oprócz niego znajdują się tam także trzy inne. To, o którym jednak mowa, jest historią pewnego mężczyzny pracującego w więzieniu, któremu było dane spotkać nadzwyczajnego więźnia skazanego za morderstwo, mającego gołębie serce i nadzwyczajne moce uleczania ludzi. Wzruszające i pouczające opowiadanie. A że Stephena Kinga lubię i to bardzo, bardzo, bardzo, to korzystając z tego, że zamówiłam na Allegro owe "Cztery pory roku", to dokupiłam także "Miasteczko Salem" oraz "Firestarter" - od tego samego sprzedawcy, płacąc tylko jedną wysyłkę. Książki są używane i widać to szczególnie po tych dwóch ostatnich, ale cena - 7 zł za egzemplarz - to chyba nie tak dużo;) Dałam się ponieść emocjom.

"Burka miłości" (Reyes Monforte) - to nabytek z kiermaszu książki w Biedronce. Kosztowała 9,99 zł, a więc uznałam, że się opłaca, szczególnie biorąc pod uwagę to, że interesuje mnie tematyka życia kobiet islamu i sporo na ten temat już przeczytałam. Czyż nie uważacie, że ten sklep ma nieraz naprawdę ciekawe oferty książkowe i to w o wiele niższej cenie, aniżeli księgarnie? Nie mówię już o takich kiermaszach, ale bywa tak, że nowości, które w księgarni kosztują 40 zł, Biedronka oferuje o 10 zł taniej.

"Minaret" - Leili Abouleli - zakupiłam z kolei w sklepie Carrefour, także na kiermaszu za 9,99 zł. Często bywa tak, że dobrze szukając, w tłoku byle jakich tytułów, można znaleźć jakieś perełki. Jestem w trakcie czytania tej książki. Idzie mi w miarę opornie, co nie znaczy, że książka jest nudna. To historia pewnej dziewczyny, która z powodu zamachu stanu musi przeprowadzić się ze swojego kraju - Sudanu -  do Wielkiej Brytanii. Dobrze sytuowana kiedyś kobieta zmuszona jest podjąć się pracy służącej. Jej życie wygląda teraz całkiem inaczej, ale pewne wydarzenie nadaje szarej codzienności blasku. Główna bohaterka, Najwa, zakochuje się w bracie jej pracodawczyni i to z wzajemnością. Czy taka miłość ma jednak szansę przetrwania?

Jeżeli czytaliście którąś z powyższych książek, byłoby super, gdybyście się wypowiedzieli. A może także udało się Wam ostatnio zakupić coś ciekawego?

Pozdrawiam!

Wymienię pakiet 18 książek ;)

Moi Kochani!

Po wiosennych porządkach odnalazłam niepotrzebne książki, których zdjęcia prezentuję poniżej. Głównie są to pomoce naukowe, ale można znaleźć tutaj także co nieco o kodach młodości czy też o testach na inteligencję (książka z testami IQ). Oferuję Wam cały pakiet 18 książek (bez opracowania barok oświecenie - bo jest sprzedane), za jakąś jedną powieść.

Zainteresowanych proszę o kontakt.