czwartek, 28 grudnia 2017

"Lila i Ethan. Nie kuś mnie" - Jessica Sorensen.
Pozory bywają mylące.


„Używki takie już są. Sprawiają, że ktoś wydaje się zupełnie inny niż w rzeczywistości.”

Proza Jessiki Sorensen jest mi znana nie od dziś. Autorka kupiła mnie bestsellerową książką „Przypadki Callie i Kaydena” i pomimo tego, że nie każda jej powieść absolutnie mnie zachwyca, nie przepuszczam żadnej okazji, która przybliża mi jej pióro. Kiedy więc w zapowiedziach wydawnictwa Zysk i S-ka zobaczyłam tytuł „Lila i Ethan. Nie kuś mnie” wiedziałam, że prędzej czy później zetknę się z tą historią. Nie taka słodka, nie taka banalna. Opowieść o tym, jak łatwo jest spaść na samo dno i o tym, że miłość bywa ratunkiem. Czytujecie książki nurtu New Adult? Zapraszam na recenzję.
 

wtorek, 26 grudnia 2017

"Przeczucia. Zobowiązanie" - Amy A. Bartol. Tom 3.
Co za dużo, to niezdrowo.


„Okaż im miłosierdzie, bo inaczej nie będzie miłosierdzia dla ciebie.”

Świat jakże niezwykłych bohaterów Amy A. Bartol sprawił, że dałam się wciągnąć w historię spisaną na kartach serii Przeczucia. Bo o ile twarda literatura fantasy to nie moja bajka, od czasu do czasu sięgam po paranormal romance nie mając nic przeciwko kochającym się aniołom, wampirom czy wilkołakom. Trzeci tom, „Zobowiązanie”, zrobił na mnie zupełnie inne wrażenie aniżeli było to w przypadku dwóch poprzednich części. Dobre czy złe? I czy to oznacza, że warto sięgnąć po tę książkę? Zapraszam na recenzję.
 

niedziela, 24 grudnia 2017

Wesołych Świąt!


Kochani,
Chciałam życzyć Wam wszystkim zdrowych, rodzinnych, ciepłych, pełnych przebaczenia, radości i wypoczynku Świąt Bożego Narodzenia. I tylko trochę zaczytanych, by nie umknęło Wam to, co w tym czasie najważniejsze.

To właśnie w Wigilijny wieczór
od bardzo wielu już wieków,
w melodii pięknej kolędy
Bóg się rodzi w człowieku.

"Lunatycy" - Jan Favre.
Uważasz o czym marzysz, bo marzenia się spełniają.


„Jakie to uczucie skoczyć z dachu i być ponad rolami społecznymi, ponad granicami, ponad dobowym cyklem wegetacji? […]
Myślałeś o tym kiedyś?
Ja tak. Dość regularnie.”

Pomiędzy określeniem dobry bloger i dobry pisarz nie zawsze musi pojawić się znak równości. Nie byłam więc nawet odrobinę przekonana co do okładkowej wzmianki o byciu najlepszym twórcą słowa określającą autora książki „Lunatycy”,  który wręcz przeciwnie, wydał mi się aż nadto pewny siebie. Nie czytałam powieści blogera w męskim wydaniu, nie miałam pojęcia o czym opowiada Jan w swojej historii, co więcej, nigdy nie miałam okazji natknąć się na bloga Jana Favre. Sięgnęłam po jego publikację z umysłem niczym tabula rasa. Dlaczego się na to zdecydowałam? Bo literatura czasami wymaga od nas odwagi i urozmaicenia, a ciekawość nie pozwalała mi zaprzepaścić swojej szansy.
 

piątek, 22 grudnia 2017

"Siła, która ich przyciąga" - Brittainy C. Cherry.
Czy lód i ogień mogą istnieć na tej samej powierzchni?


„-Samotność jest złym doradcą – odparł Graham, siedząc na skraju łóżka. – Jest toksyczna, przeważnie zabójcza. Zmusza ludzi do wiary, że lepiej by im było z samym diabłem niż samotnie, ponieważ bycie samemu oznacza porażkę.”

To nie będzie zbyt oryginalna recenzja, opinia jakich na temat tej książki przeczytacie wiele. Ale że przeciwieństwa lubią się przyciągać, macie przed sobą parę zdań na temat powieści niezwykłej, takiej z kolei, której nie znajdziecie wszędzie. Brittainy C. Cherry nieraz udowadniała mi, że prozą potrafi zatrząść moim sercem. Czy udało się jej to także i tym razem? Zapraszam Was na recenzję czwartego tomu serii Żywioły – Siła, która ich przyciąga”.    
 

środa, 20 grudnia 2017

"Aremil Iluzjonistów. Uwikłani" - Alicja Makowska.
Wojna czy imię zdrajczyni, czyli co wybrała Luv.


„Iluzja bazuje na świadomościach. Bez nich nie miałaby prawa istnieć.”

Kiedy Ellen Incerno ze Wschodnich rubieży wyruszała na poszukiwania prawdy dotyczącej jej siostry, sporo ryzykowała. Wszak Luv została uznana za godnego kary wroga, który dopuścił się zbrodni. Co jednak pchnęło ową zdrajczynię w stronę tak drastycznych posunięć? Co robiła Luv wtedy, kiedy wszyscy przekreślili jej imię grubą kreską? O tym pisze Alicja Makowska w prequelu „Aremil Iluzjonistów. Uwikłani”, któremu mam zaszczyt patronować. Lubicie powieści skropione nutą fantastyki? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 18 grudnia 2017

"Sexy Bastard. Cash" - Eve Jagger.
Barman i miksolog - to nie to samo!


„ – Jeśli chcesz pomocy z kobietami, wystarczy poprosić. Zasada pierwsza, osaczenie w ciemnym pomieszczeniu nikogo nie podnieca.”

Wydawnictwo Kobiece pozwoliło wkroczyć na polski rynek kolejnej serii z przesłaniem „romans” krzyczącym nie tylko z obrazków okładek, ale i tytułu. Otwierający serię Sexy Bastard tom „Hard” dał mi wstępny zarys sytuacji i pozwolił wypracować oczekiwania, stąd przy kolejnej części nie spodziewałam się górnolotnych wrażeń, zaś oczekiwałam relaksu i dobrej zabawy przez jeden, góra dwa wieczory. Jak było i czy „Sexy Bastard. Cash” to ostatecznie lekka i przyjemna lektura? Teraz macie okazję przekonać się, co o tym sądzę.
 

piątek, 15 grudnia 2017

"Kryształowe serca" - Augusta Docher.
Podkochując się w oprawcy.


„Miłość to zaufanie, patrzenie w jedną stronę tym samym wzrokiem, budowanie czegoś razem…”

Zaczyna się trochę jak Mistrz Katarzyny Michalak, choć zupełnie inaczej kończy. Historia o kazachskim gangsterze i przetrzymywanej przez niego dziewczynie. Wilk i jego ofiara w złagodzonej, choć przez długi czas nie do końca klarownej wersji. Lubicie romanse, których środowisko potrafi przekraczać niebezpieczne granice? Macie ochotę na namiętność skropioną sensacją? Zerknijcie zatem na to, co przygotowała znana już przecież polskim czytelnikom Augusta Docher. Przed Wami kilka zdań na temat powieści „Kryształowe serca”.
 

środa, 13 grudnia 2017

"Remember Me Forever" - Sara Wolf.
Dlaczego Jack zniknął?


„ – Życie jest dziwne – stwierdzam. – Trudno się do niego przyzwyczaić. Czasem trafiasz na rzeczy, które sprawiają, że jest nieco bardziej znośne i trzymasz się ich, ale im mocniej trzymasz, tym szybciej wymykają ci się z rąk.”

Już na wstępie zaznaczam, że tę recenzję kieruję tylko dla wybrańców. Pomiędzy jej słowa zapraszam tych, którzy zdążyli zapoznać się z pierwszym i drugim tomem serii Lovely Vicious. Całą resztę odsyłam do podsumowania, byście nie oskarżali mnie o spojlery czy niezrozumiały dla Was bełkot. Przed Wami trzecia część, nosząca anglojęzyczny tytuł kontynuacja historii Isis i Jacka – „Remember Me Forever”. Chcecie zobaczyć, co u nich słychać?
 

wtorek, 12 grudnia 2017

"Arsen. Opowieść o nieszczęśliwej miłości" - Mia Asher.
Czy można kochać dwóch facetów naraz?


„Ludzie mówią, że jeśli igra się z ogniem, można się sparzyć. Cóż, jeśli chodzi o Arsena, nie chcę się tylko sparzyć, chcę zmienić się w popiół.”

Mówi się, że serce nie sługa. Co jednak wtedy, kiedy jego wołanie rozlega się znienacka w przypadku osoby z poukładanym, małżeńskim życiem? Czy można kochać dwóch mężczyzn naraz? Nie warto pochopnie odpowiadać na to pytanie i zobaczyć wpierw co na ten  temat ma do powiedzenia Mia Asher. Bo choć nigdy nie byłam i nie jestem zwolenniczką ukrytych poligamii, historia zapisana na kartach „Arsen. Opowieść o nieszczęśliwej miłości” dała mi sporo do myślenia. Zapraszam na recenzję jednej z najbardziej kontrowersyjnych książek literatury kobiecej tego roku.
 

poniedziałek, 11 grudnia 2017

"Eliza i jej potwory" - Francesca Zappia.
Trudne jest życie nerda.


„ -Zdziwiłabyś się, jak niewielka jest w rzeczywistości różnica między sztuką i sportem – niektórzy artyści podchodzą do swojej sztuki jak do sportu, a niektórzy sportowcy traktują swoją dyscyplinę jak sztukę.”

Internet bywa zagrożeniem, bywa także szansą. Podczas gdy jedni kierują się fałszywymi tożsamościami poważnie naginając prawo, inni realizują swoje potrzeby przynależności do grupy społecznej – na co dzień skryci zaś aktywni anonimowo. Nietrudno się domyślić, kim jest bohaterka książki „Eliza i jej potwory”. Tak tak, nastolatka jest izolującym się od rówieśników geekiem, ale za to nie byle jakim. O internetowej karierze i pierwszych krokach stawianych w autentycznym świecie pisze Francesca Zappia, autorka bestsellera „Wymyśliłam cię”. Jesteście zainteresowani?
 

piątek, 8 grudnia 2017

"King" - T.M. Frazier.
Trzy twarze Brantleya.


„Dzisiaj widziałam trzy oblicza Kinga. Straszne, mroczne i szalone.”

Christian Grey miał pięćdziesiąt twarzy, King posiada tylko, a może raczej aż trzy. Oblicze naznaczone przez przeszłość, przez otoczenie, ale i serce. Które pokochacie najbardziej? Rzeczywistość nielegalnych interesów i śmierci, pośród której rodzi się coś więcej, aniżeli namiętność. Ulotne chwile, które stawiają całą akcję pod wielkim znakiem zapytania. Witajcie w środowisku dark romance, bo u boku tej książki możecie przeżyć mroczne, ale i naznaczone miłością chwile. Słyszeliście już gdzieś o powieści „King” T.M. Frazier? Przekonajcie się, o co tyle hałasu.
 

środa, 6 grudnia 2017

"Syberyjski trans. Mój tatuś kat i inne reportaże. Część 1" - Stanisław Kalisz.
Historia ludźmi pisana.


„ […] im bardziej się tę krainę odkrywa, tym więcej przybywa wątków, których odgadnąć jednemu nie sposób. Pozostaje tylko pokora, szacunek i dziwny rodzaj mocnego „syberyjskiego uzależnienia”.”

Na temat Syberii powstała już niejedna książka. Kraina kojarzona ze srogimi zimami, przywodzi na myśl obraz katorżniczych prac uchodźców, którzy byli zsyłani na jej ziemie. Jedno jest pewne, wciąż nieodkryta odsłania po kawałku swoje tajemnice. Tropem uzupełniających jej obraz elementów wyruszył Stanisław Kalisz, który poprzez historie ludzi cofnął się w czasie, by paradoksalnie zrozumieć teraźniejszość współczesnej Rosji. Jeśli lubicie pełne wrażeń podróże bądź interesuje Was ten wciąż nie do końca zbadany rejon świata, zapraszam do zapoznania się z recenzją książki „Syberyjski trans. Mój tatuś kat i inne reportaże”.
 

poniedziałek, 4 grudnia 2017

"Światło w Cichą Noc" - Krystyna Mirek.
Świąteczna nadzieja dla tych, którzy w nią zwątpili.


„Dzisiaj w biznesie i w polityce dobrze jest mieć szczęśliwą rodzinę, którą można się pochwalić.”

Już sam tytuł tej książki podpowiada, że mamy do czynienia z historią ściśle związaną z tym najpiękniejszym i najbardziej magicznym czasem w roku – Świętami Bożego Narodzenia. Czy ciepły uśmiech słany czytelnikowi ze zdjęcia okładki odzwierciedla czuły wydźwięk treści? Czym tym razem poczęstowała nas znana ze spokojnej i poruszającej serca prozy Krystyna Mirek? Jeśli szukacie pełnej zimowego klimatu powieści na grudniowe dni, koniecznie rozważcie tę publikację. Ale najpierw przekonajcie się dlaczego.
 

piątek, 1 grudnia 2017

"Wszystko razem" - Ann Brashares.
Jaki tutaj bajzel!


„Tak więc Ray nie poznał Sashy poprzez żaden ze zwykłych kanałów. Czuł jednak, że zna ją w dawniejszy i głębszy sposób.”

Nie czytałam Stowarzyszenia Wędrujących Dżinsów, więc już na wstępie zaznaczam, że nie mam porównania, ale główna konkluzja, jaka przychodzi mi do głowy po zapoznaniu się z nową powieścią Ann Brashares jest taka: jeśli szukacie książki dziwnej, właśnie ją znaleźliście. Zawiłe rodzinne relacje, piętnujące konflikty, przyjaźń, miłość i spotkanie po latach. Czego spodziewać się po tej powieści? Zapraszam na recenzję.
 

czwartek, 30 listopada 2017

Co skrywa pudełko?
Mój pierwszy audiobook z aplikacją EmpikGO.


Dziś zwolennicy tradycyjnej, papierowej książki nie poczują się usatysfakcjonowani. Otóż zabieram Was w świat innowacyjnej aplikacji, dzięki której zyskujecie dostęp do ebooków i audiobooków wszędzie i o każdej porze. Jesteście w podróży czy spędzacie samotny wieczór i chcecie mieć powieść na już? Poznajcie EmpikGO i zobaczcie, co skrywa pudełko, które ostatnio dostarczył mi kurier.

wtorek, 28 listopada 2017

"Zostań do rana" - Agnieszka Krakowiak-Kondracka.
Ona po przejściach, on z przeszłością i ...psy.


„ […] kiedy się dostaje od życia kwaśne cytryny, zawsze można zrobić z nich lemoniadę.”

O tym, że bycie zdradzanym nie oznacza przegranej, że koniec zawsze bywa początkiem czegoś nowego i o tym, że nie warto ufać pozorom pisze Agnieszka Krakowiak-Kondradzka w powieści „Zostań do rana”. Szukacie literatury, która może Was pocieszyć? Jesteście w dołku i macie ochotę na towarzystwo kogoś, kto znalazł się w podobnej sytuacji? Lubicie życiowe historie i polską literaturę obyczajową? Jeśli tak, zapraszam na recenzję.
 

niedziela, 26 listopada 2017

"Spektrum. Leonidy" - Nanna Foss.
Wielki początek osobliwej serii.


„Nie jest się słabym, jeśli się samemu ustanawia reguły.”

Obszerna, powściągliwa jeśli chodzi o streszczenie na okładce, stworzona ręką pisarki pochodzącej z Danii i w dodatku wydana przez wydawnictwo, którego nazwa nie sugerowała mi zupełnie niczego. Istna bomba tajemnic, a jednak postanowiłam zaryzykować i zabrać się za przedpremierowy egzemplarz pierwszej części serii „Spektrum. Leonidy”. Co z tego wynikło? Całkiem ekscentryczna przygoda. Jeśli lubicie historie ze znośną domieszką elementów fantasy i zdarza się Wam sięgać po literaturę młodzieżową, zapraszam na recenzję. 

sobota, 25 listopada 2017

"Dla niego wszystko" - Alexa Riley.
Przeszłość, zemsta, miłość.


„Nie powinnam się w nim zakochiwać. Nic z tego nie jest częścią mojego planu.
Chciałabym, żeby ktoś powiedział to mojemu sercu.”

Już z góry zapowiadam Wam, że nie czytałam poprzedniej części serii. Nie dowiecie się więc tutaj czy autorka utrzymała poziom czy też powieliła schemat, co według opinii wielu innych czytelników - podobno ma miejsce. Zobaczycie natomiast co sądzę o kolejnym na rynku wydawniczym, ognistym romansie. Jeśli więc lubicie książki o miłości z rodzinnymi dramatami w tle, zerknijcie co mam na temat tej do powiedzenia. Przed Wami „Dla niego wszystko” Alexy Riley.

piątek, 24 listopada 2017

Wyniki konkursu.
Kto otrzyma książkę "40 godzin"?


Nadszedł czas na rozstrzygnięcie konkursu i podanie wyników. Serdecznie dziękuję Wam za udział i pomysłowość. W Waszych odpowiedziach dotyczących spędzenia 40 godzin w towarzystwie ulubionego autora padały bardzo popularne, jak i mniej znane nazwiska pisarzy, ale co mnie bardzo cieszy - nieraz przywoływaliście nazwiska naszych rodaków.

czwartek, 23 listopada 2017

"Przebudzenie Olivii" - Elizabeth O'Roark.
Śpiąca nie-królewna i wymagający rycerz.


„- Tę dziewczynę przez całe życie prześladuje jedna tragedia za drugą. Nie potrzebuje prawdy. Potrzebuje szansy, żeby móc się wybić.”

Sugerując się tematyką serwowaną przez wydawnictwo Kobiece i patrząc na okładkę, byłam przekonana, że mam do czynienia z romansem zahaczającym o literaturę erotyczną. Tymczasem „Przebudzenie Olivii” to raczej New Adult, chwilami tylko namiętne, a raczej skupiające się na głębokiej relacji międzyludzkiej wyrastającej z nienawiści. Nieznana mi autorka i wysokie oceny – taka kombinacja skutecznie zachęciła mnie do sięgnięcia po tę powieść. Czy było warto?

środa, 22 listopada 2017

EmpikGO. Czytaj i słuchaj gdzie chcesz.
Co to takiego?

źródło
Podczas biegania, w podróży, na plaży, za kierownicą i w trakcie sprzątania – teraz ulubiona lektura może towarzyszyć książkomaniakom zawsze i wszędzie. Empik stworzył innowacyjną aplikację, dzięki której miłośnicy książek będą mieli do nich niemal nieograniczony dostęp, a limity wagowe bagażu, pojemność torby czy konieczność korzystania z trybu samolotowego nie będą mieć znaczenia przy wyborze tytułu. Aplikacja EmpikGO – rozwiązanie dla wszystkich, którzy nie lubią rozstawać się z e-bookiem i audiobookiem – jest już do pobrania na systemy Android i iOS.

wtorek, 21 listopada 2017

"Mirror, Mirror" - Cara Delevingne, Rowan Coleman.
Czy to na pewno thriller?


„Bo wszystko to, czym pragniesz być, jest najzupełniej normalne.”

Nie przepadam za książkami, na okładkach których imię autora pisane jest o wiele większą czcionką, niż sam tytuł. Wyczuwam pychę, w przypadku której pisarz akcentuje nie ważność powieści, a ważność swoją. „Mirror, Mirror” to właśnie powieść z taką okładką, która na dodatek nosi słabo widoczne nazwisko drugiej autorki. Widzicie je? Tak - po wnikliwym przyjrzeniu się. Bo oczywiście Rowan Coleman jest znacznie mniej popularna, niż słynna Cara Delevingne – modelka, aktorka i piosenkarka, której nagle zachciało się pisać. Jestem ciekawa jak tak naprawdę wyglądał podział ról w przypadku tworzenia tej historii, ale przejdźmy do rzeczy. W końcu nie o autorów, a o książkę tutaj chodzi. Jaka zatem jest?

poniedziałek, 20 listopada 2017

"Gwiazdor" - Laurelin Paige, Sierra Simone.
Jak w filmie dla dorosłych.


„ […] dlatego kamery znikną z naszego prywatnego życia. Wtedy będzie wiadomo, co jest pracą, a co nie.”

Czy miłość na planie filmu dla dorosłych może okazać się autentykiem? W świecie zakładanych masek i udawanych przyjemności pojawiają się wyjątki. Na taki przypadek postawiła słynna autorka powieści erotycznych, Laurelin Paige, która nakładem wydawnictwa Kobiece miała już szansę niejednokrotnie zapukać do domu drzwi polskich czytelniczek. Tym razem w tworzeniu książki towarzyszyła jej Simone Sierra, pisarka, której proza dla większości z nas pozostawała dotąd wielką niewiadomą. Jak spisał się ten wybuchowy duet i czy „Gwiazdor” to powieść, po którą warto sięgnąć?

niedziela, 19 listopada 2017

"40 godzin" - Kathrin Lange.
Autorka trylogii "Serce ze szkła" w nowej odsłonie.


„ –As-samu alaikum – wychrypiał.
To było przekręcone arabskie pozdrowienie as-salamu alaikum, które w oryginalnej wersji powinno oznaczać: „Niech pokój będzie z tobą”. Teraz znaczyło „Niech śmierć będzie z tobą”.”

Kontrowersyjny temat muzułmanów dzieli nasz kraj. Jedni uważają ich wszystkich za terrorystów, drudzy zdają się rozumieć, że nie można kategoryzować i szufladkować. Koncepcję popularnych ostatnio islamskich ataków przechwyciła Kathrin Lange, a jej pomysł zaowocował książką „40 godzin”. Jeśli jednak myślicie, że spotkacie się tutaj z typowym zamachowcem, grubo się mylicie. A co powiecie na pewną zamianę ról? Jaką? Zapraszam na recenzję.

piątek, 17 listopada 2017

"LOVE Line" - Nina Reichter.
Nie dajcie się zwieść okładce.


„Problem polega na tym, że z reguły nie wiemy, kiedy przestać. Starając się kogoś zmienić, ludzie poświęcają swoje najgłębsze potrzeby, pragnienia i zasady tylko dlatego, że chcą być z osobą, którą widzą naprzeciwko siebie. A ludzi zmienić jest trudno.”

Dziś biorę na tapetę długo wyczekiwaną powieść Niny Reichter. Nazwisko tej pani ominęło pewnie niewielu moli książkowych, a to za sprawą jej słynnej trylogii Ostatnia spowiedź, o której jakiś czas temu było naprawdę głośno. Co powiem na wstępie? Ano że pozory mylą i mylą także okładki. Myślicie że macie do czynienia z błahym romansem? Zapoznajcie się z recenzją, by mieć pewność, czy powinniście po ten tytuł sięgnąć.

środa, 15 listopada 2017

"Jesteś moim zawsze" - M. Leighton.
Naucz się cieszyć tym, co masz. Doceń życie.


„Wielka ironia. Życie zatoczyło krąg, gdy ma zostać odebrane…”

Jakiś czas temu natknęłam się na opinię pewnej blogerki, która zarzuciła wydawnictwu Filia wydawanie samych smutnych historii. Jest w tym wszystkim jakieś ziarnko prawdy i przypomniałam sobie o tym właśnie teraz, kiedy zamknęłam ostatnią stronę książki „Jesteś moim zawsze” M. Leighton. Opowieść o miłości, której nie jest w stanie pokonać nawet śmierć. Książka o walce i nadziei, która może wyznaczyć życiu nowy sens. Jesteście gotowi na piękną, ale trudną fabułę?

wtorek, 14 listopada 2017

"Psiego najlepszego. Był sobie pies na święta" - W. Bruce Cameron.
W sam raz dla miłośników czworonogów na grudniowe dni.


„Więc śpijcie, szczeniaczki,
jak jeden mąż,
a kiedy się obudzicie,
zabawy przyjdzie czas.”

Kojarzycie historię psa stworzoną przez W. Bruce’a Camerona? Pojawiła się na kartach książek, ekranach kin czy wszędobylskich plakatach. Tym razem autor częstuje czytelników, a już na pewno wszystkich miłośników czworonogów, nową powieścią „Psiego najlepszego. Był sobie pies na święta”. Rozczula Was uroczy pyszczek spoglądający na Was z okładki? Polubiliście poprzednią książkę Camerona? A może szukacie lektury na zbliżające się, świąteczne dni? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 13 listopada 2017

"Nieznajoma w domu" - Shari Lapena.
Ostrzegam, nie ufaj nikomu!


„Wielka miłość właśnie legła w gruzach.”

Lubię być zaskakiwana, zwłaszcza przez książki. To dlatego decyduję się na literaturę kryminalną i thrillery, by przez moment poczuć ten dreszczyk ekscytacji, niepewności i strachu. Jeśli tego nie ma… No cóż, uznaję powieść za niewartą uwagi. Jak było w przypadku nowej książki Shari Lapena „Nieznajoma w domu”? Pamiętacie historię porwanego dziecka z Pary zza ściany? Teraz nadszedł czas na wypadek, morderstwo i zawiłe, sąsiedzkie relacje. Zapraszam na recenzję.

czwartek, 9 listopada 2017

"Szczęście w miłości" - Kasie West.
Wyobraź sobie, że zostajesz milionerem...


„ – Szczęście jest dla słabych – stwierdziłam. –My stawiamy na ciężką pracę.
- Powiedziała dziewczyna, która wygrała na loterii.”

Bywają autorzy, których twórczość kojarzona jest z tematyką emocjonalną. Są ci piszący o kwestiach trudnych, o sprawach ważnych i budzących uśpione pokłady wytrzymałości. W końcu są i tacy, po książkach których spodziewamy się lekkości, uśmiechu i pozytywnego kopa i właśnie do takiej grupy pisarzy zaliczyłabym Kasie West, która dzięki wydawnictwu Feeria Young właśnie zaszczyca polskich czytelników swoją szóstą książką. Czy „Szczęście w miłości” dorównuje poziomem poprzedniczkom? Co serwuje autorka tym razem? Czy historia odbiega klimatem od tych wcześniejszych, czy też dokładnie wpisuje się w ich szeregi? Przekonajcie się.

środa, 8 listopada 2017

"It Ends with Us" - Colleen Hoover.
Miłość, która rani, czyli najbardziej osobista powieść autorki.


„Rośliny i ludzie. Rośliny potrzebują miłości, żeby przetrwać. Ludzie też […] Jeśli nas zaniedbują, stajemy się bezdomni i niezdolni do tego, co ważne.”

Nazwisko Colleen Hoover jest dla mnie jak najlepsza marka, po której zawsze mogę się spodziewać usług najwyższej jakości. Moi stali czytelnicy wiedzą, jak wielkim szacunkiem darzę prozę tej autorki. Tym razem jednak miałam okazję zagłębić się nie tylko w jej twórczości, ale i życiu. Bo pomimo tego, że „It Ends with Us” to nie jest żadna autobiografia, pisarka zawarła w książce prawdę o sobie samej. Czy najbardziej osobista publikacja Hoover poruszyła mnie tak, jak poprzednie, stworzone przez nią historie? Czy warto dać się skusić pięknej okładce i kto tak naprawdę odnajdzie w niej lekturę dla siebie? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 7 listopada 2017

"The Perfect Game #1. Rozgrywka" - J. Sterling.
W klimacie kampusowej miłości.


„ – Zamierzam cię pocałować.
Serce zaczęło mi walić, a przez głowę przelatywały myśli, aby go powstrzymać.
- To niczego nie zmienia – wyjąkałam, a mój opór słabł.
- To zmienia wszystko.”

Dziś nietrudno o książki nurtu New Adult z dojrzewającym uczuciem młodych dorosłych. By okazały się warte uwagi, muszą mieć w sobie to coś, lub zgrzeszyć wyjściem poza utraty schemat. Z dozą ostrożności i skojarzeniami nierozerwalnie połączonymi z twórczością Elle Kennedy, która słynie z romansów sportowców rozgrywanych w kampusie, sięgnęłam po Rozgrywkę otwierającą serię The Perfect Game. Czy było warto i czy J. Sterling dorównuje kreatywnością wspomnianej koleżance po fachu?

poniedziałek, 6 listopada 2017

KONKURS.
Zgłoś udział i walcz o ciekawie zapakowaną książkę "40 godzin".


Masz do dyspozycji 40 godzin z ulubionym autorem książek. Kogo wybierzesz i co głównie będziecie robić? Odpowiedz w jednym zdaniu. Dziś mam Wam do zaoferowania nietypowo zapakowany egzemplarz „40 godzin”. To kryminał z górnej półki w kopercie, która na chwilę zmrozi Wam krew w żyłach... Chcecie? Spróbujcie szczęścia w losowaniu.

"8 wierszyków dla małych smyków" - Zenon Sielski.
O smokach, czarownicach i pociągu z warzywami, czyli czytamy książki dla dzieci.


„Czy wy wiecie, drogie dzieci?
Nie to złoto, co się świeci…”

Sporo mówi się o korzystnym wpływie czytania książek na rozwój dziecka. Dużo mówi, ale czy dużo robi? Zabiegani, zapracowani, zmęczeni nie dostrzegamy możliwości, jakie niesie ze sobą literatura dla najmłodszych. A ta rozśmieszy, zabawi i zabierze w podróż ścieżkami wyobraźni. Dziś słowo na temat serii książeczek Zenona Sielskiego – 8 wierszyków dla małych smyków. Przed Wami trzy tytuły, rymowana uczta i paleta kolorów zdobiąca strony. Zapraszam na recenzję.

"Ladies Man" - Katy Evans.
Wszystko albo nic, czyli taka przyjaźń nie mogła się udać.


„Jego spojrzenie napełnia mnie strachem – jest takie niebieskie, takie jasne, takie wyczekujące. Tak cholernie głodne – ten facet jest gotów zjeść mnie żywcem i nie zostawić choćby kosteczki.”

Jeśli przepadasz za poukładanymi, skromnymi i częstującymi partnerkę romantycznymi gestami facetami – to nie jest książka dla ciebie. Jeśli szukasz historii o miłości niewinnej, tę możesz sobie odpuścić. Jak głosi okładka, Tahoe na pewno nie spodobałby się twojej mamie, a dokładniej mówiąc, na pewno nie polubiłaby jego reputacji. Bo z wyglądu całkiem niezłe z niego ciacho. Szukacie niegrzecznej powieści? Ta na pewno Was nie zawiedzie, ale… na soczyste opisy trzeba sobie tutaj dłuuugo poczekać. Co Wy na to? Zapraszam na recenzję.

sobota, 4 listopada 2017

"Cel" - Elle Kennedy.
Szczęście nie zawsze ma kształt naszej wyobraźni.


„ – Nie jesteś sama – mówi cicho, ale żarliwie. – I nie ciągniesz nikogo w dół. Jestem tu z tobą, Sabrino. Na każdym etapie tej drogi.
I tego właśnie się boję.”

Seria Off-Campus zyskała ogromne uznanie pośród polskich czytelniczek, a nazwisko Elle Kennedy dość często pojawia się na listach ulubionych autorek tworzących powieści w klimacie New Adult. Nadszedł czas na czwartą i zarazem ostatnią część cyklu, zatytułowaną „Cel”. O młodzieńczym zapale i dojrzałych planach, o ambicjach i niespodziankach zsyłanych przez los. Czym jest prawdziwe szczęście i czy warto walczyć z podrygami uczuć? Zapraszam na recenzję.

piątek, 3 listopada 2017

Wystartowała akcja Czytaj PL!
Łap darmowe e-booki i audiobooki.


2 listopada w całej Polsce pojawiło się 7 tysięcy darmowych wypożyczalni e-booków. Znajdziemy je m.in. na przystankach autobusowych, w restauracjach i w szkołach. Czytaj PL – jedna z największych na świecie akcji promujących czytelnictwo i jedyna taka w Polsce opanuje blisko 500 miast i mniejszych miejscowości na terenie całego kraju. Swoim zasięgiem wielokrotnie przebije poprzednie edycje i po raz pierwszy na taką skalę wykroczy poza granice kraju. Do wypożyczenia dostępne będą same bestsellery m.in. „Sekretne życie drzew” oraz „Shantaram”.

czwartek, 2 listopada 2017

"Czarne serce" - Nina Bogusz.
Uważaj w kim się zakochujesz!


„Obiecaj, że najpierw poznasz historię człowieka, a później wystawisz mu notę.”

Miłość bywa ślepa, człowiek naiwny. W drodze do szczęścia czasami zapominamy o zdrowym rozsądku, wabieni perspektywą pozornej beztroski. Jak wiele człowiek jest w stanie poświęcić dla kogoś, kogo kocha i czy zawsze warto ufać osobie, która deklaruje wielkie uczucie? O pewnej skomplikowanej relacji, pożądaniu, rozczarowaniach i wyrzutach opowiada historia zapisana na kartach książki „Czarne serce”. Miłość czy zdrowy rozsądek? Kto okaże się zwycięzcą tej walki?

wtorek, 31 października 2017

Paczka niespodzianka. Co wywalczyłam W krainie książek Stelli?


Już zdążyłam zapomnieć, kiedy ostatni raz brałam udział w konkursie organizowanym na czyimś blogu. Jednak autorka "W krainie książek Stelli" skutecznie kusiła bookboxem. Któż z nas nie lubi niespodzianek? Ja na pewno lubię, więc postanowiłam spróbować. Efekt? Dziś przywędrowała do mnie zagadkowa paczka, którą otwierałam z wielkim podekscytowaniem. Chcecie wiedzieć co otrzymałam? 

"Dożywocie" - Marta Kisiel.
Nie wszystkie potwory muszą być złe.


„Gdzieś tam czaiło się wielkie zło.
I zamierzało wyjść na powierzchnię.”

Otrzymując w spadku dom, należy upewnić się, czy nie ciąży na nim jakieś zadłużenie. W tej kwestii ludzie bywają ostrożni, ale nie zawsze są w stanie przewidzieć, jakie ukryte dno skrywa wypełniony testament. Bo czy bylibyście w stanie domyślić się, że wraz ze starą posiadłością odziedziczycie anioła? Niech Was wzrok nie myli. Anioła, Utopca czy Zmorę. Wyczuwacie ekscentryczną, ale dobrą lekturę? Szukacie pozytywnego klimatu przypominającego zabawną parodię horroru? Dziś zabieram Was w progi książki „Dożywocie” autorstwa Marty Kisiel. Co to za powieść i czy faktycznie jest tak dziwna, jak ją zapowiedziałam? Przekonajcie się.

niedziela, 29 października 2017

"Barwy miłości. Uwiedzenie" - Kathryn Taylor.
Namiętność i sztuka z włoskim klimatem.


„ - A czy w ogóle da się zaplanować życie? […]
- Ale można przynajmniej spróbować.”

Nie ukrywam, że sięgałam po tę kontynuację z zainteresowaniem, ale i oporem. Z jednej strony byłam świadoma tego, że styl Kathryn Taylor bardzo mi odpowiada, z drugiej jednak zdążyłam już zapomnieć co takiego działo się w życiu głównych bohaterów i nie po drodze było mi do nich powracać. Jestem już po lekturze kolejnej części serii Barwy miłości „Uwiedzenie” i na wstępie powiem, że moje odczucia względem tej książki są dość jednoznaczne. Usatysfakcjonowała mnie więc czy zawiodła? Zapraszam na recenzję.

piątek, 27 października 2017

"Cała prawda o szczęściu" - Sawyer Bennett.
Podróż przegranych i wygranych, ścieżkami bólu i nadziei.


„- […] mój bagaż jest dla niej za ciężki. Moje problemy są za wielkie. Szybko pociągnę ją w mrok i zgaszę jej światło.
- Albo – podsuwa Connor – jej światło okaże się tak mocne, że to ona wyciągnie cię z tego mroku.”
 
Dopóki nie doświadczymy prawdziwego cierpienia, nie będziemy w stanie pojąć całej prawy o szczęściu. Bo przecież czym tak naprawdę ono jest? Kupnem nowego auta? Wygraną na loterii? Zawodowym sukcesem? Głębia szczerej radości tkwi w bólu rodząc się właśnie wtedy, kiedy człowiek spada na samo dno. A przekonali się o tym bohaterowie nowej książki Sawyer Bennett, którym przyszło doświadczyć piekła na ziemi. Co powiecie na historię okaleczonego weterana wojennego, spodziewającej się utraty wzroku dziewczyny, umierającego na raka chłopaka i pogrążonej w depresji Gotki? Nie wiecie na co się piszecie, bo to powieść, której długo się nie zapomina…

czwartek, 26 października 2017

"Dziewczyna na miesiąc. Październik - listopad - grudzień" - Audrey Carlan.
Panna do towarzystwa i miłość. Czy to możliwe?


„ […] miłość rośnie w każdym człowieku, któremu ją podarujesz. Tak jak zasianie ziarna. Im bardziej je podlewasz i nawozisz, tym większe prawdopodobieństwo, że wyrośnie z niego piękne drzewo.”

Dziewczyna na miesiąc to bez wątpienia jedna z najbardziej zakręconych, książkowych serii erotycznych. W końcu jej bohaterka, odrzucając wizję stabilnego uczucia, co miesiąc wiązała się z innym partnerem, by móc w dodatku zarabiać na tym pieniądze. Na szczytny cel. Nie jeden mężczyzna, a kilku, nie miłość, a namiętność. Ekskluzywna prostytutka (za to określenie pewnie by się na mnie oburzyła) dobija jednak do mety swojej rocznej przygody i… No właśnie. Jesteście ciekawi jakimi wydarzeniami autorka zwieńczyła jej losy? Jeśli mieliście już okazję czytać trzy poprzednie tomy serii Calendar Girl, zapraszam na recenzję.

środa, 25 października 2017

"Z miłości do lokalności" - Tomasz Jakubiak.
Czyli nowe pomysły na tradycyjne dania.


„Mówię poważnie: skończcie z kupowaniem plastikowych bułek, poszukajcie w swojej okolicy lokalnych piekarni i zapytajcie, jak wypiekają chleb. To w końcu jeden z nielicznych pokarmów, który towarzyszy nam od zawsze, zarówno w dobrych i złych czasach. Warto przywrócić mu dawny blask i chwałę.”

Znacie Tomasza Jakubiaka? Gospodarz popularnego programu Jakubiak w sezonie w telewizji Kuchnia+ swoim urokiem zawrócił już ponoć w głowie niejednej gospodyni domowej. Dla mnie jednak najbardziej liczy się jego pasja do gotowania i talent, a tego odmówić mu nie można. „Z miłości do lokalności” to jego nowa książka będąca podróżą po naszych rodzimych, polskich smakach. Szukacie kulinarnych inspiracji? Zerknijcie co możecie tutaj znaleźć.

"48" - Andreas Gruber.
Rozwiąż zagadkę, albo ona zginie - czyli niemiecki wymiar makabry.


„ […] nie ma beznadziejnych  partnerów, są tylko niedoświadczeni!”

Zabetonowane ciało, atrament wlany w płuca i 48 godzin na rozwiązanie zagadki. Macie ochotę na kryminał, który wyszedł spod pióra niemieckiego pisarza? To właśnie fakt, że z literaturą ojczyzny Goethego raczej rzadko mam do czynienia, skłonił mnie do sięgnięcia po tę książkę. A jakie wywarła na mnie wrażenie? O tym w dzisiejszej recenzji. Zapraszam Was na „48” autorstwa Andreasa Grubera, który uważany jest za jedną z największych gwiazd niemieckiego thrillera. Czy słusznie?

poniedziałek, 23 października 2017

"Until November" - Aurora Rose Reynolds.
W stylu #coczytaćpoGreyu.


„ […] Łez płynęło tyle
I na te cudne, słoneczne chwile
rzuciły cienie przyszłych smutków lata.
A przecież nie było smutnego nic w kwiatach…”

Nie oceniaj książki po okładce, głosi słynne przysłowie. A jednak wciąż łapię się na tym, że sięgam po rozmaite powieści wiedziona instynktem mojego wzroku. „Until November” to właśnie taka publikacja, której oprawa zapowiadała namiętną, ale i subtelną zarazem, literacką przygodę. Muszę powiedzieć, że nieco się myliłam, bo niewinności nie znalazłam tutaj zbyt wiele. Aurora Rose Reynolds oferuje ostrą i namiętną historię będącą zarazem otwarciem kilkutomowej serii Until. Komu sugerowałabym zatem jej książkę i czy w ogóle komuś bym ją poleciła? O tym w dzisiejszej recenzji.

sobota, 21 października 2017

"Światło, które utraciliśmy" - Jill Santopolo
O wygasającej iskrze nadziei, czyli historia nieszczęśliwej miłości.


„Śmierć sprawia czasem, że ludzie garną się do życia.”

Po wielu przeczytanych przeze mnie książkach o szczęśliwej miłości nadszedł czas na historię o uczuciu skazanym na niepowodzenie. Nie. To nie jest ten rodzaj powieści, w której namiętność przekracza niemożliwe do przebicia granice, a wszystkie decyzje naraz stają się zupełnie proste. Czy jesteście gotowi na to, by dać szansę lekturze niosącej więcej smutku, niż nadziei? Czy szukacie książki, w której gorycz dominuje nad słodyczą, a finał przybiera postać szklistego od wzruszenia wzroku? Zapraszam na recenzję powieści „Światło, które utraciliśmy”.

piątek, 20 października 2017

"We dwoje" - Nicholas Sparks.
O miłości przemijającej i tej, która powraca.


„Kiedy człowiek zaczyna analizować, co poszło nie tak – albo raczej: gdzie sam popełnił błąd- przypomina to obieranie cebuli. Pod jedną warstwą zawsze kryje się druga, na światło dzienne wychodzi kolejne wspomnienie albo kolejny błąd z przeszłości, przez co, szukając prawdy, cofamy się coraz dalej w czasie.”

Nicholas Sparks potrafi pisać o miłości, oj potrafi. O tej gotowej do wszelakich poświęceń, silniejszej niż śmierć, romantycznej i majestatycznej. Ale choć każda z jego książek przedstawia inną historię, wiem już czego mogę spodziewać się po jego twórczości. Tym razem jednak udało się mu mnie zaskoczyć, bo „We dwoje” to zupełnie inna bajka. O przewrotnym losie, rodzinnej więzi, wygasających uczuciach i niespodziewanych wyzwaniach. O tym, że warto mieć u swojego boku kogoś, kto stanie się natchnieniem, by trwać. Lubicie życiowe książki? Oto jedna z nich.

"Mroczne zakamarki" - Kara Thomas.
Czy w celi śmierci na pewno siedzi morderca?


„ […]nie można zasiać nienawiści w czyimś sercu, odbierając mu kogoś bliskiego. Albo nosimy w sobie to uczucie, albo nie – ono jest jak komórki rakowe, które ukrywają się w ciele, czekając na sprzyjający moment, żeby się rozwinąć.”

Kojarzycie „Mroczny zakątek” Gillian Flynn? Teraz mamy książkę o zadziwiająco podobnym tytule i fabule o nieco pokrewnym zarysie. „Mroczne zakamarki” Kary Thomas, to historia o powracającej przeszłości,  traumatycznych wspomnieniach i dziecięcych zeznaniach, które mogą okazać się fałszem. Zaczytujecie się w kryminałach i powieściach sensacyjnych? Lubicie thrillery z finałem powodującym opadnięcie szczęki? Zastanawiacie się nad tym, czy sięgnąć po tę książkę? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 17 października 2017

"Żona na sprzedaż" - Amila i Katharina Finke.
12-letnia mama, czyli prawdziwa historia naznaczona gwałtem.


„Strach można zwyciężyć tylko nadzieją.”

Słysząc o podłym traktowaniu kobiet w wielu mniej cywilizowanych krajach, nieraz nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić ich tragedii. Koło ucha przelatują nam ludzkie dramaty, jakże mało ciekawe w obliczu nagłaśnianych przez media sensacji. Kiedy jednak zaczyna przemawiać do nas jednostka, osoba mająca swoje marzenia i beztroski świat nagle przerwany brutalnymi praktykami, sprawa zaczyna wyglądać nieco inaczej. I właśnie dziś chciałam na chwilę zabrać Was w świat Amili, indyjskiej kobiety, która odważyła się opowiedzieć swoją historię. Zapraszam do przeczytania recenzji książki „Żona na sprzedaż”.