wtorek, 26 września 2017

"Sekretnik Szeptuchy. Co każda Słowianka wiedzieć powinna" - Katarzyna Berenika Miszczuk. Magia w kalendarzu.


W świecie słowiańskich wierzeń nie ma miejsca na bylejakość, stąd mam Wam dzisiaj do przedstawienia niezwykłą, na wiele sposobów, perełkę. W codzienności szeptuchy zaś nie może zabraknąć organizacji, stąd wspomnianym cudeńkiem będzie właśnie kalendarz. Wszyscy fani twórczości Katarzyny Bereniki Miszczuk oraz Słowianki, które chcą obudzić w sobie moc – proszeni są o uwagę. Przed Wami „Sekretnik Szeptuchy”.

poniedziałek, 25 września 2017

Książka, która wywołała wspomnienia, czyli słówko o nowym - starym nabytku.


Nowe, piękne książki świetnie prezentują się na półkach domowych biblioteczek. Wykonane z dbałością o szczegóły nie mają jednak często tego, co posiadają stare publikacje – duszy. Piszę o tym dlatego, że ostatnio niespodziewanie trafiła do naszego domu książka dla dzieci, która z rocznikiem 1996 może wiekowa nie jest, ale liczy już sobie te przeszło dwadzieścia lat. Kiedy z córką ją otwarłyśmy, magia niosących lawinę ciepła ilustracji po prostu nas pochłonęła. A w mojej głowie uruchomiły się kłębowiska wspomnień z czasów dzieciństwa.

"Sex God" - M.S. Force. PATRONAT. Pikantniej być nie mogło.


„Życie jest dobre i nieustannie staje się coraz lepsze – a to wszystko z powodu dziewczyny, w której zakochałem się w szóstej klasie.”

Zamaszystym krokiem wmaszerowała literatura erotyczna na polski rynek wydawniczy, a pierwsze odważne książki wchodzące w jej skład szokowały. Teraz już nikogo nie dziwią szczegółowo opisane sceny aktów seksualnych, a zatwardziali fani tego gatunku mają szeroką paletę różnorakich tytułów do wyboru. Wzbudza niesmak, bądź rozbudza apetyt. Bulwersuje, czy podnieca. Podczas gdy jedni czują wyraźny przesyt akcją osadzoną wyłącznie w łóżku bohaterów, inni doszukują się w niej satysfakcjonujących wrażeń. Jeżeli zaliczacie się do grupy tych pierwszych, dzisiejszą recenzję możecie sobie odpuścić. „Sex God”, czyli powieść, którą objęłam patronatem, to naładowana seksem historia tylko dla tych, którzy literaturze erotycznej nie powiedzieli jeszcze dość.

niedziela, 24 września 2017

"Jutro będziemy szczęśliwi" - Anna Dąbrowska. Dlaczego Adam zniknął bez słowa wyjaśnienia?


„Czasami lepiej zniknąć z życia drugiej osoby, niż budować z nią złudne szczęście.”

Kiedy Laven Rose napisała Stalowe serce nie liczyłam na to, że wkrótce Anna Dąbrowska, rezygnując z pseudonimu,  wyda kolejne poruszające książki, zyskując uznanie tak wielu Polek. Na „Jutro będziemy szczęśliwi” czekałam więc bez obaw o rozczarowanie. Ale jakie powieść ostatecznie wywarła na mnie wrażenie? O tym w dzisiejszej recenzji. Jeśli szukacie zimowej, choć pełnej ciepła historii o życiu, które pisze własne scenariusze, powinniście zerknąć dalej.

piątek, 22 września 2017

"Podróżniczka" - Dayton Arwen Elys. Athamen, dziennik i zagadki przeszłości.


„ – Wychowano mnie na Poszukiwaczkę. Prawdziwą Poszukiwaczkę. Taką, która odnajduje ukryte pośrednie ścieżki, wybiera właściwą drogę i czyni to, co słuszne.”

Intrygujący klimat stworzyła Arwen Elys Dayton w pierwszym tomie serii Poszukiwaczka. Świat młodych ludzi, którzy zostali oszukani przez tych najbliższych – dekorowany wyraźną nutą fantastyki – nie tak łatwo odsłonił przede mną wszystkie tajemnice. Stąd wkroczyłam pomiędzy szeregi bohaterów niepewnie i z mieszanymi uczuciami ukończyłam czytanie otwierającej cykl części. Co autorka serwuje w kontynuacji? Czy „Podróżniczka” pozwoliła mi bardziej oswoić się z rzeczywistością magii, miłości i walk? Zapraszam na recenzję.

Zapowiedzi wydawnictwa YA!


Czy któraś z nich mogłaby Cię zainteresować?

czwartek, 21 września 2017

"Planner 2018. 365 dni z Ewą Chodakowską". Bądź smart, fit i sexy.


„Plan to podstawa. Bez niego zmniejszasz swoją szansę na sukces.”

Nie, znowu zapomniałam o tym spotkaniu! Nie mogę sobie przypomnieć, kiedy były jego urodziny…. Potrzebuję planu, by poradzić sobie z wszystkimi dzisiejszymi obowiązkami. Czy to sytuacje wyjęte z Twojej codzienności? By ułatwić sobie funkcjonowanie, potrzebujesz dobrego plannera. A nie ma lepszego czasu na rozpoczęcie nowego, uporządkowanego trybu życia, aniżeli Nowy Rok. Dziś chciałam Wam zatem przedstawić kalendarz na 365 dni z Ewą Chodakowską. Wiecie co to oznacza? Że będziecie mieli okazję nabrać motywacji by być jeszcze bardziej smart, fit i sexy.

środa, 20 września 2017

"Błękitne Sny" - Katarzyna Michalak. Leśna Trylogia. Tom 3. Czy można mieć takiego pecha?


„Trzy przyjaciółki,
trzej bracia,
trzy historie,
jedno zakończenie.
Czy będzie ono szczęśliwe? Los zdecyduje.”

Są tacy, którzy uwielbiają jej twórczość, ale i tacy, którzy jej nienawidzą. Jedna z najpopularniejszych autorek literatury kobiecej, Katarzyna Michalak, właśnie uraczyła nas trzecią częścią Leśnej Trylogii, która pomimo paru wad, poprzednimi tomami zapewniła mi całkiem przyjemnie spędzony czas. Co zatem z zakończeniem? To właśnie finału serii wyczekujemy zawsze najniecierpliwiej. Muszę przyznać, że „Błękitne sny” uważam za najsłabsze ogniwo trylogii. Dlaczego? I czy to oznacza, że nie warto po tę książkę sięgać?

wtorek, 19 września 2017

"Małżeństwo doskonałe" - Julia Quinn. PATRONAT. W pogoni za bogatym markizem.


„Nigdy nie goń za mężczyzną. Spraw, by to on musiał przyjść do ciebie.”

Życie to pasmo wzlotów i upadków, porażek i sukcesów, ale przede wszystkim prób. Postanowiła się o tym przekonać bohaterka książki „Małżeństwo doskonałe”, która obrała sobie za cel znalezienie męża. W XIX-wiecznej Anglii wcale nie jest to takie łatwe, ale o tym, jakich metod się podjęła, w dzisiejszej recenzji. Lubicie lekką literaturę kobiecą? Czy romanse historyczne to gatunek, który Was przekonuje? Zapraszam na parę słów dotyczących książki, którą objęłam patronatem.

poniedziałek, 18 września 2017

"Ostatni pocałunek" - Laurelin Paige. Tom 2. Którą z nich wybierze mroczny Reeve?


„Tylko z tego powodu chcę stawać się całością. Abyś znowu mógł mnie złamać.”

Laurelin Paige potrafi zaskoczyć i udowodniła mi to nie serią Uwikłani czy Połączeni, a książką „Pierwszy dotyk”. Autorka poczytnych powieści erotycznych połączyła pikantne sceny z wątkiem kryminalnym oraz namiętne uczucie z wielką niepewnością. Tym samym nie pozostawiła mi wyboru, musiałam sięgnąć po kontynuację, by zaspokoić swoją ciekawość. Czy „Ostatni pocałunek” dotrzymuje kroku poprzedniczce? Ja już miałam okazję się o tym przekonać, więc nie pozostało mi nic innego, aniżeli zaprosić Was na recenzję.

piątek, 15 września 2017

Zapowiedź kontrowersyjnej książki: "Nasza miłość, moja zdrada, twoja śmierć". Co Wy na to?

  
"-Bardzo się cieszę, że mogłam być twoją żoną - powiedziała Carmen. - Jestem teraz szczęśliwa.
- Ludzie, którzy nie byli z nami blisko, nigdy by w to nie uwierzyli..." 

Stijn i Carmen tworzą szczęśliwe małżeństwo, któremu znakomicie się powodzi. Do czasu, kiedy kobieta dowiaduje się, że guz na jej piersi jest niezwykle rzadką i złośliwą odmianą raka. Chemioterapia, naświetlania... przerzuty. Wszystko na nic. Świadomi powagi sytuacji ludzie przeczuwają zbliżający się koniec.

"Jarzmo przeszłości" - Nadia Hamid. PRZEDPREMIEROWO. Jak potoczyły się losy bohaterki z Gorzkiej Pomarańczy?


„Zbierałam rozbite w drobny mak naczynia, myśląc przy tym, że tak oto wyglądają roztrzaskane nadzieje. Jednego i drugiego nie dało się już posklejać.”

Historia zawarta na stronach Gorzkiej pomarańczy odbiła się głośnym echem. Prawdziwa opowieść Polki, która związała się z Libijczykiem, wzbudziła emocje, bo przecież kiedy obraz miłości zmienia się w krajobraz piekła – trudno przejść obojętnie. Padały domysły związane z kontynuacją książki, bo tak wielu chciało poznać dalszy ciąg. Nadszedł zatem czas na kolejną odsłonę. Przed Wami ułamek drugiej części historii ukrytej pod tytułem „Jarzmo przeznaczenia”. Zapraszam na recenzję.

czwartek, 14 września 2017

"Widmo grzechu" - Anna Szafrańska. Zakazana miłość w murach elitarnej szkoły.


„Spojrzałam na swoje dłonie. Nieświadomie pocierałam wewnętrzną część prawej ręki. Te ciepłe wargi. Wilgotny, gorący język… Palące spojrzenie Kraszewskiego. I moje serce, które niezmiennie trzepotało od momentu, w którym po raz pierwszy dogłębnie poznałam słowo „pożądanie””.

Jeżeli macie dość powieści o uczuciach, które przekraczają zakazane granice, jeśli preferujecie grzecznych bohaterów zawsze pamiętających o manierach i jeśli to literatura z bardzo przyziemną tematyką okazuje się tą, w której potraficie się odnaleźć – to nie jest książka dla Was. Bowiem dziś przygotowałam dla Was recenzję powieści wpisującej się w ramy nurtu New Adult, na czele z niegrzecznym chłopcem i miłością wyjętą rodem z szekspirowskiego dramatu. A może tego właśnie szukacie?

wtorek, 12 września 2017

"Down Shift. Bez hamulców" - K. Bromberg. Seria Driven. O miłości nie! od pierwszego wejrzenia.


„Każdy ma swój własny sztorm. […]
- A jaki jest twój sztorm? […]
- Nie sądzę, żeby tak naprawdę kiedykolwiek całkowicie ustał, ale niewątpliwie było w moim życiu kilka niespodziewanych białych szkwałów.”

Wielbicielkom romansów chyba nie trzeba przedstawiać autorki, jaką jest K. Bromberg. Znana dzięki dość obficie wyposażonej w kolejne tomy serii Driven kreuje nie tylko pikantne pary, ale przede wszystkim budzące emocje historie. Przypominacie sobie Coltona Donavana? Nadszedł czas na opowieść o jego synu, dorosłym już mężczyźnie, który trochę się pogubił i próbuje teraz odnaleźć własną drogę szczęścia. Jeśli temat Was zainteresował, zapraszam na recenzję powieści „Down Shift. Bez hamulców”.

poniedziałek, 11 września 2017

"Dzień czwarty" - Sarah Lotz. Co się wydarzyło na pokładzie statku?


„Istnieje tylko jedno wyjaśnienie, do tego całkowicie idiotyczne […] Świat z historią, która nigdy się nie wydarzyła.”

Proza Sarah Lotz, która dała mi się poznać dzięki książce „Troje”, pozostawiła po sobie sporo mieszanych uczuć. I chociaż wiele z nich poszło w niepamięć, w umyśle wciąż pozostało wspomnienie tajemniczości. Nadszedł czas na sequel, na „Dzień czwarty”, powieść, której nie opuszcza klimat dziwnego niepokoju. Nawet jeśli nie czytaliście poprzedniej książki autorki, z tą jesteście sobie w stanie poradzić. Fanów thrillerów z wyraźnym akcentem horroru zapraszam więc na recenzję.

piątek, 8 września 2017

"Bez uczuć" - Mia Sheridan. Co zrobić, kiedy kocha się wroga?


„Granica między miłością i nienawiścią jest bardzo płynna.”

Za każdym razem, gdy kończę czytać powieść autorstwa Mii Sheridan, zadaję sobie pytanie: Jak ona to robi? Jak wielkim magikiem słowa trzeba być, by zmieniać fikcję w tak żywe historie. Tym razem przypuszczałam, że będzie nieco inaczej, bo streszczenie książki „Bez uczuć” jakoś specjalnie mnie nie urzekło. Uff… Musiałabym paść na kolana (a główny bohater powieści ma do tego gestu uraz – nie zdradzę powodu) i prosić autorkę o przebaczenie. Dlaczego? Chyba wiecie czym jest książkowy kac. Właśnie go mam. Dlatego.

"Dalej są tylko lwy. Afrykańskie przygody Kasi" - Kasia, Ela i Piotr Hajdukowie. Rodzina na dzikiej wyprawie.


„Afryka to magiczny kontynent.
Odkryty, ale wciąż nieznany.”

Podróż to nie tylko przygoda, to styl życia. A już na pewno dla takich ludzi, jakimi są rodzicie młodziutkiej Kasi. Zagorzali wielbiciele dalekich wypraw postanowili otworzyć okno na świat także przed trzynastoletnią córką, zabierając ją na dziką przejażdżkę po afrykańskim lądzie. Mnie zaś nie pozostało nic innego niż zaprosić fanów wielkich wojaży, wielbicieli ładnych wydań oraz poszukiwaczy rodzinnych publikacji podróżniczych na recenzję książki „Dalej są tylko lwy”.

środa, 6 września 2017

Akcja Księgarni TaniaKsiązka.pl - "Czytaj z Blogerem".

https://www.facebook.com/taniaksiazka/photos/a.373975075948350.98487.180555665290293/1717955978216913/?type=3&theater

Nie od dziś wiadomo, że kreatywna Księgarnia TaniaKsiazka.pl angażuje czytelników różnorodnymi pomysłami wykraczającymi poza granice zwyczajnej sprzedaży. Chciałam więc przedstawić Wam  krótko pewną akcję, w którą postanowiłam się wkręcić. .

"Moja dusza pachnie Tobą" - Aleksandra Steć. O miłości słów kilka.


„Zachłanność mojej duszy nie zna granic – chcę Ciebie coraz więcej.”

Pomimo tego, że miłość towarzyszy człowiekowi od wieków, a na pozór każdy zdaje sobie sprawę z tego, czym jest, nie tak łatwo ją opisać, a już na pewno niełatwo przekazać słowem potęgę jej znaczenia. Są tacy, którzy mówią o niej prosto, tacy, którzy próbują spowić ją aurą górnolotnych epitetów. Aleksandra Steć pisze o miłości trafnie, emocjonująco, ale i przystępnie, więc jeśli macie ochotę na zbiór złotych myśli, zapraszam na recenzję książki „Moja dusza pachnie Tobą”.

wtorek, 5 września 2017

"Sexy bastard. Hard" - Eve Jagger. Czym zajmuje się Ryder Cole?


„ […] na ringu człowiek uczy się pewnej rzeczy: jeśli ktoś zadaje jeden cios, możesz spodziewać się następnego. Trzeba umieć oddać. Trzeba być gotowym zrobić wszystko, by się bronić.”

Lubimy rozsądnie umięśnionych, odważnych, przystojnych i ociupinkę romantycznych facetów. A gdzie spotkamy takich najczęściej? Oczywiście w książce, a już na pewno w powieści zahaczającej o literaturę erotyczną. Jeśli więc nie jesteście fankami tego gatunku, recenzję możecie sobie odpuścić. Jednak jeśli choć trochę kusi Was tytuł i dobrze zbudowany mężczyzna na okładce tej publikacji, zapraszam na kilka słów dotyczących treści. Bo ostatecznie „Sexy bastard. Hard” to całkiem fajna historia.

poniedziałek, 4 września 2017

"Poszukiwaczka" - Dayton Arwen Elys. O pewnej misji, kłamstwie i cennym athamenie.


„Połowa jej duszy chciała krzyczeć z radości. Jeszcze nigdy nie walczyła tak dobrze. Dziś złoży swoją przysięgę. Życie, którego pragnęła od wczesnego dzieciństwa, nareszcie miało się rozpocząć. Jednak druga połowa jej duszy była przy Johnie…”

Bywają takie książki, które pozostawiają po sobie miłe wspomnienia. Są niestety i takie, które budzą gniew spowodowany zwyczajną stratą czasu. Co zatem zrobić z literaturą, która rodzi mieszane uczucia? Dziś recenzja takiej właśnie powieści, trudnej do opisania w kilku zdaniach, wcale nie tak oczywistej pod względem gatunku. O czym opowiada „Poszukiwaczka”, czym mnie zaskoczyła i dlaczego poirytowała?

piątek, 1 września 2017

"Anita" - Ewa Popławska. Kuriozalna akcja i pan inicjał, czyli dziwny debiut polskiej autorki.


„Jednak morderca to nie kanar, choć jeden i drugi zawód wiąże się z bezwzględnością.”

Już dawno nie czytałam książki, z którą uporałabym się dosłownie w godzinę. Jak tego dokonałam? Ano sięgnęłam po powieść „Anita” Ewy Popławskiej, debiut polskiej autorki liczący niespełna 180 stron. Nie tylko ilość kartek przyczyniła się do tak szybkiego rozprawienia się z treścią, ale także tempo akcji. Czy to jednak historia bez wad i jakie zrobiła na mnie wrażenie? O tym w dzisiejszej recenzji.

czwartek, 31 sierpnia 2017

"Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin" - Jung Chang. O skrępowanych stopach, Mao i ucieczce w stronę wolności.


„Kraj ogarnęła fala przemocy – podczas najść domowych często bito i torturowano ludzi. Prawie zawsze kazano rodzinie klęczeć i składać koutou czerwonogwardzistom, a botem bito wszystkich mosiężnymi sprzączkami skórzanych pasów, jakie nosiła gwardia.”

Ponad miliard ludzi nigdy nie przeczyta tej książki – głosi napis na okładce. Dlaczego? Ponieważ przetłumaczona na 37 języków i sprzedana w ponad 13 milionach egzemplarzy publikacja Jung Chang została zakazana przez władze Chin. Trzy kobiety, trzy pokolenia i surowe oblicze gospodarczej potęgi zdemaskowane dzięki autobiografii pisarki, która korzystając z nadarzającej się okazji opuściła swoją ojczyznę na zawsze. Osiedlając się w Londynie napisała „Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin” przesiąkniętą trudem, niesprawiedliwością, bezsensowną polityką, prawdziwą historię.

wtorek, 29 sierpnia 2017

"Uziemieni" - R.K. Lilley. Jak wypadł finał erotycznej serii?


„Bo każde będzie towarzyszem dla drugiego.
Teraz jesteście dwoma ciałami,
Lecz jedno życie przed wami.”
 
Trylogia W przestworzach, autorstwa L.K. Lilley, doczekała się finału. Tych, którzy nie zaznajomili się jeszcze z pierwszym tomem, odsyłam do recenzji powieści „Podniebny lot”. Czytelników mających za sobą obie części zapraszam zaś na recenzję. Jesteście ciekawi, cóż takiego wydarzyło się w książce „Uziemieni”? Jakie wrażenie zrobiła na mnie ta jakże mocno skupiona wokół tematu seksu historia? Ano przekonajcie się sami.

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

"Najlepszy powód, by żyć" - Augusta Docher. PRZEDPREMIEROWO. Jak żyć, kiedy traci się wszystko?


„Rodzina to miłość, troska, a przede wszystkim mieszkanie razem, życie razem, dzielenie się wszystkim, i dobrym i złym. Wspólne poranki i wieczory, kłopoty i radości. To jest rodzina.”

Mówi się, że by poczuć smak prawdziwego szczęścia, trzeba najpierw doświadczyć bólu. Tragedie bywają nierozłącznym elementem ludzkiego życia, ważne jednak, by wyciągnąć z nich odpowiednie wnioski i nauczyć się z nimi funkcjonować. I chociaż nie mamy wpływu na dosięgające nas dramaty, to od nas zależy w co je przekujemy i jaki nadamy im kształt. Bo każdy koniec bywa początkiem czegoś nowego i właśnie o tym pisze Augusta Docher w swojej najnowszej książce „Najlepszy powód, by żyć”. Zapraszam na recenzję.

niedziela, 27 sierpnia 2017

"Zemsta i przebaczenie. Otchłań nienawiści" - Joanna Jax. Jak wielkich poświęceń wymaga wojna?


„Miłość jest prosta – jeśli kogoś kochasz, zrobisz wszystko, żeby uchronić tę osobę przed całym złem świata.”*

Sześciotomowe sagi z reguły mnie zniechęcają, szczególnie te wciąż nie w pełni wydane. Bo premiera każdej, kolejnej części wymaga przywołania szczegółów tej poprzedniej, by móc ze zrozumieniem zaangażować się w całą historię. Co zatem mnie podkusiło, by dać szansę cyklowi Joanny Jax, który przewiduje sześć książek ? Zachęcające opinie oraz wysoki poziom pierwszego tomu. Jeżeli więc lubicie emocjonujące historie rozgrywane w niepewnych czasach II wojny światowej i macie ochotę na spotkanie z wieloma, skrajnie różnymi bohaterami, zapraszam na recenzję drugiej części sagi „Zemsta i przebaczenie. Otchłań nienawiści”.

piątek, 25 sierpnia 2017

"MMA Fighter. Przebaczenie" - Vi Keeland. Najgorsza, czy najlepsza część trylogii?


„Na mężczyznę są tylko dwa sposoby. Wybacz mu lub zapomnij o nim. Jeśli nie potrafisz zrobić tego drugiego, to musisz wybaczyć, bo już skradł twoje serce.”

Twórczość Vi Keeland już chyba zawsze będzie mi się kojarzyła z pikantnymi historiami rozgrywanymi w świecie męskiego sportu. Autorka w serii MMA Fighter postawiła na siłę mięśni skontrastowaną z mocą uczucia i pożądania. Nadszedł czas na gorący finał – jak zapowiada okładka książki. Czy „Przebaczenie” dorównuje poziomem poprzedniczkom? Zdradzę Wam tylko tyle, że dla mnie to w tej całej trylogii część naj… Najlepsza? Czy najgorsza? Zapraszam na recenzję.

środa, 23 sierpnia 2017

"Miłość, która przełamała świat" - Emily Henry. Zaburzenia psychiczne czy zjawiska paranormalne? Czym są spotkania z tajemniczą Babcią?


„Masz wybór: możesz albo cieszyć się niemożliwym i niezasłużonym darem życia, albo przekazać go komuś innemu. Wykorzystać swą miłość, by odmienić rzeczywistość.”

Młodemu, pochłoniętemu nowościami molowi książkowemu coraz trudniej o powieść z oryginalnym scenariuszem, zwłaszcza w przypadku historii miłosnych. W popularnym nurcie New Adult, dedykowanym młodzieży, obserwujemy ostatnio powtarzalne koncepcje, te same traumy przeszłości, przeszkody w postaci różnic środowisk bohaterów - zwieńczone słodkim happy endem. Co zatem powiecie na coś naprawdę niespotykanego? Jeśli macie ochotę na książkę o przyjaźni i miłości z nieco nierealną nutą wiodącą, zapraszam na recenzję powieści „Miłość, która przełamała świat”.

wtorek, 22 sierpnia 2017

"Indochiny. Książka o pięknej podróży" - Danuta Gryka. Piechotą, wielbłądem i z owcą pod nogami.


„ […] podróż pisze się sama i napisała się pięknie.”

Iluż z nas byłoby w stanie zerwać z dotychczasowym trybem życia na rzecz wielkiej podróży? Jak wielu zdecydowałoby się porzucić pracę, sprzedać  wartościowe przedmioty i ruszyć w nieznany świat? Jak się okazuje, bezpieczna oaza nie zawsze przynosi szczęście, a ryzyko bywa opłacalne, bo w końcu by coś zyskać, trzeba też coś od siebie dać. Dokładnie na to zdecydowali się Danuta i Tomasz. Jak im poszło? Tym postanowili podzielić się w publikacji „Indochiny. Książka o pięknej podróży”. Jeśli lubicie literaturę tego gatunku, zapraszam na recenzję.

piątek, 18 sierpnia 2017

"Rogue" - Katy Evans. Hot story, mrok i kłamca.


„ – Pamiętasz, jak ci mówiłem, że nigdy nie błagam? – szepczę, biorąc ją za rękę. – Błagam cię.  Wróć do mnie.”

To nie jest moja pierwsza książka tej autorki. Twórczość Katy Evans dała mi się poznać już w paru odsłonach, przy czym seria Real zdecydowane należy do tych lepszych. Pikantna - momentami balansująca na granicy wulgarności - a jednocześnie pozytywnie nakręcająca. Nie ma co ukrywać, że pani Evans buduje fabuły dość solidnie nasączone erotyzmem, ale robi to w taki sposób, że nie zniechęca. Z niekrytą ciekawością sięgnęłam więc po kolejny tom serii Real – „Rogue”, który pełniąc rolę kontynuacji, może jednocześnie funkcjonować jako samodzielna historia.  Czy autorka sprostała oczekiwaniom? Czy losy nowych bohaterów pochłonęły mnie w równym stopniu, co opowieść o Remingtonie i Brooke?

czwartek, 17 sierpnia 2017

Wakacyjnych wspomnień nadszedł czas, czyli fotozeszyt firmy Saal Digital.


Dziś nie o książce, a o zeszycie – ze znaczną przewagą fotografii nad tekstem. I nie chodzi tutaj o przypadkowy zbiór zdjęć, a o moje wspomnienia. O chwile uchwycone obiektywem i przedrukowane na papier. Jesteście po wakacjach i myślicie o wywołaniu Waszych fotek? Rozważcie zatem inną propozycję, może właśnie tę oferowaną przez firmę Saal Digital Polska.

środa, 16 sierpnia 2017

"We wspólnym rytmie" - Jojo Moyes. O dziewczynie znikąd i koniach.


  „Koń jest dangereux, potężny. Ale może być chętny do pracy. Jeśli dasz mu powód, by dla ciebie pracował, by cię chronił, by rozumiał rzeczy, które sam chce zrobić, wtedy osiągniesz coś pięknego.”

Nigdy nie wiem czego mogę spodziewać się po twórczości Jojo Moyes. Dla mnie, jako jedna z nielicznych słynnych autorek, ta wciąż pozostaje zagadką. Jej historie, dotykające różnych tematów, ale co najdziwniejsze – chwilami bardzo różniące się jakością i poziomem, potrafią pozytywnie zaskoczyć bądź poważnie rozczarować. Do której grupy zaliczyłabym jej najnowszą, wydaną w Polsce powieść o kobietach i koniach? Przekonajcie się. Zapraszam na recenzję książki „We wspólnym rytmie”.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

"Za głosem serca" - Monika Gut-Bartosiak. PRZEDPREMIEROWO. Kopciuszek i książę z innej bajki.


„W życiu każdego człowieka zdarzają się takie chwile, kiedy pragnie naprawić swoje błędy i zmienić dotychczasowe postępowanie. Nie zawsze jest to pragnienie słuszne, ale zasługuje na podziw.”

Czy mogłaby zainteresować Was współczesna historia o Kopciuszku i Brzydkim Kaczątku zarazem, w której jednak zamiast spotkania z szarmanckim księciem czekałoby na Was powitanie zapatrzonego w siebie, aczkolwiek zabójczo przystojnego bawidamka? Jeśli lubicie powieści, w których miłość łączy podzielone światy i nie macie nic przeciwko romansom osadzonym w środowisku studenckim, zapraszam na recenzję nowej powieści Moniki Gut-Bartosiak, „Za głosem serca”.

niedziela, 13 sierpnia 2017

"Przyszłość ma twoje imię" - Elżbieta Rodzeń. Gdy szansę i zgubę odnajdujemy w jednej osobie.


„On: Jeden raz to cześć, dwa – dobranoc.
Stukam dwa razy. On też odstukuje dwa razy.
Potem ja stukam trzy.
On: A to? Co oznaczają trzy?
Ja: Tajemnica ;)
[…] Bo trzy stuknięcia w ścianę oznaczają: chyba się w tobie zakochuję.” *

Ostatnią powieścią Elżbieta Rodzeń zabrała mnie w świat dojrzałych bohaterów, którym przyszło zderzyć się z potęgą miłości. Jej propozycja literatury dla kobiet na swój sposób naprawdę mnie urzekła, wiedziałam więc, że bez większego zastanawiania się będę chciała sięgnąć po kolejną jej książkę. Nadszedł czas na „Przyszłość ma twoje imię”, historię, która jednak od tej proponowanej ostatnim razem różni się jednym, bardzo ważnym elementem – grupą docelową odbiorców. Tym razem polska pisarka postawiła na młodzież, podsuwając czytelnikom pod nos powieść popularnego nurtu New Adult. Czy taka odsłona jej twórczości przypadła mi do gustu? Zapraszam na recenzję.

piątek, 11 sierpnia 2017

"Wróć za mną" - A. Meredith Walters. Miłość czy nałóg, co okaże się silniejsze?


„Nie mogłam przed nim uciec. I bałam się, że w najczarniejszych odmętach serca nadal nie chciałam.”

O ile książek o miłości z demonami uzależnień w tle mamy na pęczki, o tyle tych z nałogiem w roli głównej i uczuciem na drugim planie nie spotyka się tak często. Już zatem wiecie z jaką treścią macie dzisiaj u mnie do czynienia. Autorka A. Meredith Walters powieścią „Twoim śladem” wyryła w moim umyśle historię, o której nie zapomniałam pomimo upływu czasu. Fabuła z gorzkim zakończeniem i nikłą nutą nadziei przez pewien czas dawała mi się we znaki. Nic więc dziwnego, że premiera kontynuacji losów bohaterów, książka „Wróć za mną”, obudziła drzemiące we mnie wspomnienia. Musiałam po nią sięgnąć. Za wszelką cenę. Czy autorka zawiodła? Jakich emocji mi dostarczyła? Zapraszam na recenzję.

czwartek, 10 sierpnia 2017

"Przebudzenie Morfeusza" - K.N. Haner. Tom III serii Mafijna miłość. Dlaczego Adam zniknął? Co się stanie, gdy powróci?


„Śniłam o mężczyźnie, który był dla mnie zgubą. Przeszliśmy razem przez koszmar, a teraz… Teraz czas na przebudzenie, bo po nocy zawsze przychodzi dzień.”

K.N. Haner stworzyła historię, która przeraża, powieść, która denerwuje, w końcu jednak serię, po której części sięga się z niebezpieczną ciekawością. Mafijna miłość to trylogia erotyczna wykraczająca poza granice gatunku, ale i przyzwoitości. W końcu nie każdy literacki romans malowany jest na tle zagrażającej życiu bohaterów organizacji i nie każdy traktuje seks nie tylko jako miłosne wyznanie, ale i narzędzie pracy. Co przygotowała autorka w trzecim tomie? Nadszedł czas na „Przebudzenie Morfeusza”. Jeżeli dwie poprzednie części macie za sobą, zapraszam na recenzję.

środa, 9 sierpnia 2017

"Diamentowa góra" - Cecily Wong. Cztery pokolenia, jedna klątwa.


„Życie to spacer we śnie. Śmierć to powrót do domu.”

Pewna legenda podaje, że każdy z nas zostaje połączony z drugą, wybraną osobą niewidzialnym, czerwonym sznurkiem. Ci, którzy zgodnie z przypisanym przeznaczeniem odnajdą w drugiej połowie zakończenie swojej linki, osiągną szczęście. Biada tym, którzy tworząc supły natrafią na niepisaną im miłość. Bo ciążąca klątwa potrafi przynieść prawdziwe nieszczęście. Czy wzmianka o starej opowieści Was zainteresowała? Jeżeli tak, zapraszam na recenzję książki „Diamentowa góra”, której fabuła, uwita wokół przywołanej legendy, poprowadzi Was w głąb zamierzchłych czasów pogrążonych mrokiem Chin.

wtorek, 8 sierpnia 2017

"Grzech pierworodny" - Anna Szafrańska. O zakazanej miłości, czyli ród Montekich i Kapuletów w polskim wydaniu.


„Słowo kocham cię to tylko szlaczek znaków. Nic nieznaczące literki. Prawdziwą miłość można okazać czułymi gestami i spojrzeniem.”

Nel, jak z lektury W pustyni i w Puszczy. Gilbert, niczym w Ani z Zielonego Wzgórza. A jednak „Grzech pierworodny” Anny Szafrańskiej, pomimo takich skojarzeń imion bohaterów, to raczej historia zbliżona do szekspirowskiego dzieła o zakazanej miłości dzielonej nienawiścią rodów Montekich i Kapuletów. O uczuciu nękanym przeszłością, o namiętności badającej stabilny grunt, o przyjaźni i tajemnicy, która może zniszczyć wszystko. Zapraszam na recenzję książki będącej kontynuacją losów postaci znanych z Widma grzechu.

niedziela, 6 sierpnia 2017

"Zdrada" - S.J. Parris. Samobójstwo, manuskrypt i niebezpieczne śledztwo.


„Nie ma podziału między morzem i niebem, nie ma niczego poza bezkresną ciemnością i obojętnymi gwiazdami.”

Czy lubicie powieści,  w których prawda miesza się z fikcją? Te dotykające historii i życia postaci z przeszłości? Czy fabuła z zagadką na czele mogłaby Was zainteresować? Jeżeli na wszystkie pytania odpowiedzieliście twierdząco, ta recenzja jest właśnie dla Was. Dziś będzie o znanym heretyku, angielskim korsarzu, starej księdze i podejrzanym samobójstwie. Przed Wami thriller historyczny, „Zdrada” autorstwa S.J. Parris.

piątek, 4 sierpnia 2017

"Do zobaczenia nigdy" - Eric Lindstrom. Bo niewidoma nie znaczy gorsza.


„ […] każdy ma tajemnice. Każdy. Nawet ludzie, których bardzo kochasz, i wydaje ci się, że dobrze ich znasz.”

Popularne ostatnio i oparte na schematach dojrzewającej miłości książki nurtu Young Adult zyskują rzesze zwolenników wśród młodzieży, ale i nie tylko. Problem jednak w tym, że coraz trudniej znaleźć odbiegające fabułą od innych perełki, tytuły, które wyróżniałyby się oryginalnością spośród morza pozostałych. A ja na taką natrafiłam, bo „Do zobaczenia nigdy”, dzięki głównej bohaterce, zapewnia czytelnikowi emocjonalną podróż drogą, którą podąża tak niewielu. Chcielibyście przespacerować się u boku tej książki i Wy? Zapraszam wpierw na recenzję.

czwartek, 3 sierpnia 2017

"Melodia zapomnianych miłości" - Dorota Gąsiorowska. Kiedy sekret przeszłości chce wyjść na światło dzienne.


„Człowiek nie może się wyrzec tego, co kocha, bo wtedy staje się nikim, imitacją samego siebie […]”

Zagadki przeszłości, tajemnice, które powoli opuszczają swoje kryjówki stanowią nie lada rozrywkę dla czytelnika, który u boku bohaterów wyrusza w podróż przypominającą poszukiwane skarbu. Wszak niejednokrotnie rodzinne sekrety okazują się mieć o wiele większą wartość, niż drogocenne błyskotki. I właśnie na taki rebus zamierzchłych lat postawiła Dorota Gąsiorowska w swojej najnowszej książce, której ambasadorką miałam przyjemność zostać. Zapraszam na recenzję powieści o miłości, muzyce i złamanej obietnicy – z urokliwym Kazimierzem w tle.

środa, 2 sierpnia 2017

"Ambasadorowa" - Edyta Włoszek. Pod jednym dachem z tyranem.


„ […] nie umiałam przeciwstawić się temu mężczyźnie, który nie musiał nawet krzyczeć, żebym drętwiała przed nim tak samo, jak do niedawna przed matką.”

Przemoc domowa, niesłusznie przypisywana wyłącznie ubogim rodzinom, to zjawisko, o którym powinno się mówić i mówi się coraz głośniej. A jednak dla wielu kobiet to wciąż temat wstydliwy, niesłusznie tajony, bo w końcu ludziom trudno przychodzi przyznać się do nieudanego życia. Ofiary, bo tak należy nazywać dręczone i potrzebujące pomocy kobiety, niejednokrotnie obarczając winą właśnie siebie, brną w ślepe zaułki gubiąc szansę na szczęście. Walcząc jednak, można pokonać nawet największego wroga i wyjść z koszmaru, który zdawał się nie mieć końca. I o tym właśnie opowiada książka, którą chciałam Wam dzisiaj przedstawić. „Ambasadorowa” to historia, która zdarzyła się naprawdę.

wtorek, 1 sierpnia 2017

"Doskonała" - Cecelia Ahern. Dystopia? A może obraz nas samych?


„ – Chwast to jedynie roślina, która rośnie tam, gdzie ludzie chcą uprawiać coś  innego […]
- Ale te duszą kwiaty […]
- Bo próbują przetrwać. Walczą o swoje miejsce.”

Trudno znaleźć czytelnika, który nie znałby nazwiska Ceceli Ahern. Autorka książek, spośród których dwie doczekały się ekranizacji, swoimi powieściami zdążyła podbić serca czytelników w 46 krajach. Dlaczego o tym wspominam? Ano dlatego, że sięgając po historię dylogii Skaza należy porzucić wizerunek kobiecej i przyziemnej twórczości, którą słynna pisarka zdążyła trafić w gusta wielu dojrzałych pań. Nadszedł czas na dystopię, na literaturę młodzieżową, wizerunkowo jakże odbiegającą od tej wspomnianej. Przed Wami recenzja drugiej części cyklu, „Doskonała”. Zainteresowani? Zapraszam.

poniedziałek, 31 lipca 2017

"Nie zapomnij mnie" - Anna Bellon. Cykl The Last Regret. Dlaczego Nina odeszła?


„A przeszłość miała to do siebie, że lubiła się o człowieka upominać właśnie wtedy, kiedy ten chciał ją puścić wolno.”

Polska sensacja wattpada, historia przyjaciół zespołu The Last Regret i pierwszy tom serii – „Uratuj mnie” – odbiły się szerokim echem w gronie hołdującej literaturze młodzieży. Książka okazała się hitem, a wyczekiwana kontynuacja rozbudzała emocje i rodziła hipotezy. Tym razem jednak autorka odsunęła na dalszy plan poczynania Mai i Kylera, ustępując miejsca innym bohaterom. Co z tego wynikło i czy „Nie zapomnij mnie” to powieść równie dobra, co jej poprzedniczka? Nie poznacie mojego zdania, jeśli nie zapoznacie się z recenzją. Zapraszam zatem na parę zdań o najnowszej książce Anny Bellon.

niedziela, 30 lipca 2017

"Moja piękna Europa" - Maciej Nowicki. Wiedza w przystępny sposób podana.


„Wielokrotnie w tych podróżach przekonałem się, że przewodniki, obiektywnie informując o wszystkich zabytkach, rzadko przykładają do nich oceny wartościujące.”

Zniszczona przez wojny, a jednak wciąż odkrywająca przed ludźmi swoje tajemnice. Bogata w tradycje, czarująca pięknem dzieł naszych przodków – Europa, jakże niewielka w porównaniu z innymi kontynentami, ale jak znacząca na światowej arenie. Z paryską wieżą Eiffla, rzymskim Koloseum czy ateńskim Akropolem na czele. A gdyby tak podziwiać bogactwo europejskiej kultury i historii od tej mniej znanej strony? Gdyby tak wybrać się w podróż ścieżkami nie tak nienagłaśnianymi przez media, biura podróży czy kolorowe pocztówki… Jeżeli sztuka i tematyka osiągnięć zamierzchłych wieków Was interesują, zapraszam na recenzję książki Macieja Nowickiego.

sobota, 29 lipca 2017

"Sex Machine" - Marie Force. O niejakim P. - czyli trzecim bohaterze powieści. /ebook/


„- Mam w sobie ten mrok, Honey. I nie zawsze zdołam przewidzieć, kiedy zacznie mnie wciągać.
- Nie musisz tego przewidywać. Będę przy tobie i nie pozwolę, żeby wciągnęła cię ciemność.”

Sięgając po literaturę erotyczną czytelnik stąpa po grząskim gruncie. Można na nim zatopić się w rozkoszy, ale i władować w niezłe bagno pełne nudów - zwyczajnie tracąc czas. Biorąc do ręki powieść „Sex Machine” zarówno tytuł, jak i okładka obwieściły mi, że będzie pikantnie. Ale czy ta przygoda literacka mnie usatysfakcjonowała i do której wspomnianej grupy ją zaliczyłam? Zapraszam na recenzję.

piątek, 28 lipca 2017

"Woda, która niesie ciszę" - Brittainy C. Cherry. Jak wiele można bezgłośnie powiedzieć.


„Właśnie na tym polegała prawdziwa miłość.
Na śmianiu się z pomyłek.
Na szeptaniu sobie nawzajem tajemnic.
Na tańczeniu w parze, nigdy w samotności.”

Było powietrze i był ogień. Z pośród czterech występujących na świecie żywiołów nadszedł czas na wodę. Brittainy C. Cherry uwiła wokół niej akcję kolejnej swojej powieści. Chyba nie muszę wspominać, z jak ogromną ciekawością sięgałam po tę książkę, bo to przecież jedna z tych autorek, która każdą premierą nowej historii potrafi wywołać lawinę ekscytacji. Czy warto było czekać? Czy warto oczekiwać niebanalnych wrażeń? Ja już wiem, a Was zapraszam na recenzję powieści „Woda, która niesie ciszę”, byście mogli doświadczyć namiastki moich emocji.

czwartek, 27 lipca 2017

"Wybrana przez księżyc" - Karolina Urbaniec. PRZEDPREMIEROWO. O czym pisze trzynastolatka?


„ – Powiedzmy, że… nie jesteśmy do końca normalnymi ludźmi – dodała Iga z naciskiem na przedostatnie słowo.
- Tyle to ja wiem od podstawówki.”

Zabierając się za tę książkę trzeba wziąć pod uwagę jedną, bardzo ważną kwestię. Pisała ją dziewczyna mająca trzynaście lat. Nie ukrywam, że właśnie ten fakt towarzyszył mi podczas czytania i będzie towarzyszył także podczas mojej recenzji. Bo czy można przyrównać twórczość dojrzałego pisarza z wytworami wyobraźni tak młodziutkiej autorki? Z pewnością nie. Nie pozostaje mi zatem nic innego niż zaprosić Was w głąb książki Karoliny Urbaniec – „Wybrana przez księżyc” i w sam środek znaczonej wielką garścią magicznego pyłu rzeczywistości.

środa, 26 lipca 2017

"Spacer nad rzeką" - Monika A. Oleksa. O różnych obliczach miłości, przebaczeniu, zdradze i Kazimierzu nad Wisłą.


„Są pewne rzeczy i sprawy, o których mówi się tylko po cichu. Są takie chwile, kiedy jedynie szept nie naruszy ciszy złączonej z tą chwilą jednym oddechem. Są takie słowa, które wypowiedzieć można jedynie szeptem, bo tylko on nie zrani i nie zniekształci tego, co tym szeptem zostało przekazane.”

Są takie książki, które niosą ze sobą ciepło. Są takie, po przeczytaniu których człowiek czuje się lżej. Autorką, która słowem potrafi koić duszę nie od dziś jest dla mnie Monika A. Oleksa. Kiedy więc w zapowiedziach wypatrzyłam jej kolejną powieść, wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. O wielu obliczach miłości, o przebaczeniu i zagmatwanych sytuacjach widzianych z różnych perspektyw opowiada „Spacer nad rzeką”. Jeżeli lubicie więc dojrzałą literaturę obyczajową, klimatyczne miejsca i rodzinne tajemnice, zapraszam na recenzję.