sobota, 4 listopada 2017

"Cel" - Elle Kennedy.
Szczęście nie zawsze ma kształt naszej wyobraźni.


„ – Nie jesteś sama – mówi cicho, ale żarliwie. – I nie ciągniesz nikogo w dół. Jestem tu z tobą, Sabrino. Na każdym etapie tej drogi.
I tego właśnie się boję.”

Seria Off-Campus zyskała ogromne uznanie pośród polskich czytelniczek, a nazwisko Elle Kennedy dość często pojawia się na listach ulubionych autorek tworzących powieści w klimacie New Adult. Nadszedł czas na czwartą i zarazem ostatnią część cyklu, zatytułowaną „Cel”. O młodzieńczym zapale i dojrzałych planach, o ambicjach i niespodziankach zsyłanych przez los. Czym jest prawdziwe szczęście i czy warto walczyć z podrygami uczuć? Zapraszam na recenzję.

ZARYS FABUŁY
Sabrina James ma jasno wytyczone cele. Ciężko pracuje, by wyrwać się ze szponów rodzinnego domu i zyskać miejsce na wydziale prawa Harvardu. W jej zorganizowanej codzienności nie ma miejsca na próżnowanie, a już na pewno nie na miłość. Ale kiedy spędza noc w objęciach przystojnego hokeisty, sytuacja zaczyna się komplikować.

John Tucker nie jest typowym pięknisiem egoistycznie korzystającym z uroków posady w hokejowej drużynie. Chłopak wie, że by osiągnąć sukces nie można siebie oszczędzać. Nie przypuszczał jednak, że pewna ambitna dziewczyna tak bardzo zawróci mu w głowie, a jej zainteresowanie będzie wymagało od niego podwójnych starań. Wkrótce przyjdzie zmierzyć się z bardzo poważną decyzją, która namiesza nie tylko w jego życiu, ale także i w jej.

SŁOWO O TYCH NAJWAŻNIEJSZYCH
Autorka postawiła na pierwszoosobową narrację oddając prawo do głosu zarówno Sabrinie jak i Tuckerowi. Dzięki temu jesteśmy w stanie przyjrzeć się bliżej emocjom obu istotnych postaci, zaś analizować i trawić naprawdę jest co. Sabrina to konkretna i lubiana dziewczyna, która może nie szuka na siłę uwagi, ale też potrafi korzystać z własnych wdzięków. Nie w głowie jej głupoty, kiedy przed nią rozpościerają się tak ambitne cele. Pracowita, ale pozytywnie nastawiona do świata, nigdy nie miała lekko, a sytuacja w jej domu pozostawia wiele do życzenia. Nie inaczej jest w przypadku Tuckera, który gdzieś w tej swojej młodzieńczej werwie potrafi wykrzesać z siebie naprawdę ogromne pokłady dojrzałości. Zdecydowanie da się ich polubić.

MŁODZI LUDZIE, DOROSŁA DECYZJA
Nietrudno się domyślić, że „Cel” to powieść o miłości. Wielkie love, wbrew pozorom, nie wybucha tutaj od początku, taranując wszystkie przeszkody pojawiające się na drodze. Choć przez pewien czas historia zmierza w dość prostym kierunku, w pewnym momencie sytuacja mocno się komplikuje i powstaje wielki znak zapytania dotyczący istotnej i rzutujące na przyszłość decyzji bohaterów. Nie w każdej książce o młodzieży pojawia się tak przewrotny motyw, który jak dla mnie okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie zdradzę co nim będzie, ale cieszę się, że autorka tak pokierowała losami bohaterów, że mogą się oni okazać dobrym wzorcem dla tych, którzy w realnym życiu zmagają się z podobną sytuacją.

LEKKOŚĆ PRZEKAZU
Książki tej autorki nie fundują emocjonalnej bomby, bo w swoim przekazie i stylu Kennedy zachowuje pewną lekkość. Gdybym jednak miała wybierać, ta część serii wydaje mi się bardziej poruszająca niż dwójka czy trójka. Za kurtyną błahej historyjki o uczuciach młodych ludzi skrywają się poważne zmagania z trudnościami i niespodziankami losu rzutującymi na dalsze dni. Jest przyjaźń, jest i namiętność, wpierw spontaniczna, później nabierająca smaku i wyrafinowania. Czytało się całkiem przyjemnie i z takim właśnie przekonaniem przebrnęłam przez finał aż do ostatniej strony.

PODSUMOWANIE
Nie przebiła pierwszej części, ale okazała się lepsza od poprzedniczki, czwarta powieść serii to warta uwagi historia, która może przypaść do gustu wielbicielom nurtu New Adult. Lekka w odbierze, choć poruszająca istotne kwestie, nieprzesadnie oryginalna, ale też daleka od skrajnie banalnych schematów. Polecam na poprawę humoru, jako relaksującą i pozytywną lekturę.

wydawnictwo: Zysk i S-ka
kategoria: literatura młodzieżowa, New Adult
ilość stron: 428
data wydania: październik 2017

Seria Off-Campus: Układ / Błąd / Podbój / Cel


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.
 

14 komentarzy:

  1. Nie czytałam tej serii, ale muszę nadrobić.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To poprawiające humor młodzieżówki. Jeśli masz ochotę na takie klimaty, polecam. W szczególności pierwszą część :)

      Usuń
  2. Muszę rozpocząć przygodę z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część zdecydowanie jest najlepsza :) Fajnie, że masz to wszystko przed sobą. Jeśli lubisz młodzieżowe romanse, polecam :)

      Usuń
  3. Lubię New Adult, więc nie mówię nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie masz całą serię do dyspozycji :) Przy czym jak dla mnie, pierwsza część jest zdecydowanie najlepsza spośród wszystkich.

      Usuń
  4. Przeczytam na pewno! Mimo, że wiem co jest głównym wątkiem - w niejednej recenzji zostało to zdradzone, to jednak nie przeszkadza mi ta wiedza. Wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej chcę przeczytać. Muszę jednak najpierw zdobyć, no i zacząć serię od początku :) Już teraz mogę powiedzieć, że chcę więcej Elle Kennedy w Polsce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :) A więc nie wszyscy dochowali tajemnicy :D Cieszę się, że książki mają u Ciebie szansę. Ta była całkiem dobra, ale to pierwsza część serii zrobiła na mnie naprawdę ogromne wrażenie.

      Usuń
  5. Nie znam poprzednich części, więc chyba powinnam zacząć od początku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki można czytać osobno, ale w pewien sposób są one ze sobą powiązane. Niemniej jednak naprawdę zalecam czytanie od początku, bo pierwszej części przegapić nie można. Jest świetna.

      Usuń
  6. Często jest tak, że pierwsza część jest bezkonkurencyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Tutaj czwarta również się udała, ale jedynka to wciąż mój niedościgniony faworyt. Polecam.

      Usuń
  7. czas poznać autorkę, poprawiające humor książki to towar poszukiwany na jesienne długie wieczory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Jeśli masz ochotę na romanse młodych dorosłych, to jest to :)

      Usuń