poniedziałek, 31 lipca 2017

"Nie zapomnij mnie" - Anna Bellon. Cykl The Last Regret. Dlaczego Nina odeszła?


„A przeszłość miała to do siebie, że lubiła się o człowieka upominać właśnie wtedy, kiedy ten chciał ją puścić wolno.”

Polska sensacja wattpada, historia przyjaciół zespołu The Last Regret i pierwszy tom serii – „Uratuj mnie” – odbiły się szerokim echem w gronie hołdującej literaturze młodzieży. Książka okazała się hitem, a wyczekiwana kontynuacja rozbudzała emocje i rodziła hipotezy. Tym razem jednak autorka odsunęła na dalszy plan poczynania Mai i Kylera, ustępując miejsca innym bohaterom. Co z tego wynikło i czy „Nie zapomnij mnie” to powieść równie dobra, co jej poprzedniczka? Nie poznacie mojego zdania, jeśli nie zapoznacie się z recenzją. Zapraszam zatem na parę zdań o najnowszej książce Anny Bellon.

niedziela, 30 lipca 2017

"Moja piękna Europa" - Maciej Nowicki. Wiedza w przystępny sposób podana.


„Wielokrotnie w tych podróżach przekonałem się, że przewodniki, obiektywnie informując o wszystkich zabytkach, rzadko przykładają do nich oceny wartościujące.”

Zniszczona przez wojny, a jednak wciąż odkrywająca przed ludźmi swoje tajemnice. Bogata w tradycje, czarująca pięknem dzieł naszych przodków – Europa, jakże niewielka w porównaniu z innymi kontynentami, ale jak znacząca na światowej arenie. Z paryską wieżą Eiffla, rzymskim Koloseum czy ateńskim Akropolem na czele. A gdyby tak podziwiać bogactwo europejskiej kultury i historii od tej mniej znanej strony? Gdyby tak wybrać się w podróż ścieżkami nie tak nienagłaśnianymi przez media, biura podróży czy kolorowe pocztówki… Jeżeli sztuka i tematyka osiągnięć zamierzchłych wieków Was interesują, zapraszam na recenzję książki Macieja Nowickiego.

sobota, 29 lipca 2017

"Sex Machine" - Marie Force. O niejakim P. - czyli trzecim bohaterze powieści. /ebook/


„- Mam w sobie ten mrok, Honey. I nie zawsze zdołam przewidzieć, kiedy zacznie mnie wciągać.
- Nie musisz tego przewidywać. Będę przy tobie i nie pozwolę, żeby wciągnęła cię ciemność.”

Sięgając po literaturę erotyczną czytelnik stąpa po grząskim gruncie. Można na nim zatopić się w rozkoszy, ale i władować w niezłe bagno pełne nudów - zwyczajnie tracąc czas. Biorąc do ręki powieść „Sex Machine” zarówno tytuł, jak i okładka obwieściły mi, że będzie pikantnie. Ale czy ta przygoda literacka mnie usatysfakcjonowała i do której wspomnianej grupy ją zaliczyłam? Zapraszam na recenzję.

piątek, 28 lipca 2017

"Woda, która niesie ciszę" - Brittainy C. Cherry. Jak wiele można bezgłośnie powiedzieć.


„Właśnie na tym polegała prawdziwa miłość.
Na śmianiu się z pomyłek.
Na szeptaniu sobie nawzajem tajemnic.
Na tańczeniu w parze, nigdy w samotności.”

Było powietrze i był ogień. Z pośród czterech występujących na świecie żywiołów nadszedł czas na wodę. Brittainy C. Cherry uwiła wokół niej akcję kolejnej swojej powieści. Chyba nie muszę wspominać, z jak ogromną ciekawością sięgałam po tę książkę, bo to przecież jedna z tych autorek, która każdą premierą nowej historii potrafi wywołać lawinę ekscytacji. Czy warto było czekać? Czy warto oczekiwać niebanalnych wrażeń? Ja już wiem, a Was zapraszam na recenzję powieści „Woda, która niesie ciszę”, byście mogli doświadczyć namiastki moich emocji.

czwartek, 27 lipca 2017

"Wybrana przez księżyc" - Karolina Urbaniec. PRZEDPREMIEROWO. O czym pisze trzynastolatka?


„ – Powiedzmy, że… nie jesteśmy do końca normalnymi ludźmi – dodała Iga z naciskiem na przedostatnie słowo.
- Tyle to ja wiem od podstawówki.”

Zabierając się za tę książkę trzeba wziąć pod uwagę jedną, bardzo ważną kwestię. Pisała ją dziewczyna mająca trzynaście lat. Nie ukrywam, że właśnie ten fakt towarzyszył mi podczas czytania i będzie towarzyszył także podczas mojej recenzji. Bo czy można przyrównać twórczość dojrzałego pisarza z wytworami wyobraźni tak młodziutkiej autorki? Z pewnością nie. Nie pozostaje mi zatem nic innego niż zaprosić Was w głąb książki Karoliny Urbaniec – „Wybrana przez księżyc” i w sam środek znaczonej wielką garścią magicznego pyłu rzeczywistości.

środa, 26 lipca 2017

"Spacer nad rzeką" - Monika A. Oleksa. O różnych obliczach miłości, przebaczeniu, zdradze i Kazimierzu nad Wisłą.


„Są pewne rzeczy i sprawy, o których mówi się tylko po cichu. Są takie chwile, kiedy jedynie szept nie naruszy ciszy złączonej z tą chwilą jednym oddechem. Są takie słowa, które wypowiedzieć można jedynie szeptem, bo tylko on nie zrani i nie zniekształci tego, co tym szeptem zostało przekazane.”

Są takie książki, które niosą ze sobą ciepło. Są takie, po przeczytaniu których człowiek czuje się lżej. Autorką, która słowem potrafi koić duszę nie od dziś jest dla mnie Monika A. Oleksa. Kiedy więc w zapowiedziach wypatrzyłam jej kolejną powieść, wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. O wielu obliczach miłości, o przebaczeniu i zagmatwanych sytuacjach widzianych z różnych perspektyw opowiada „Spacer nad rzeką”. Jeżeli lubicie więc dojrzałą literaturę obyczajową, klimatyczne miejsca i rodzinne tajemnice, zapraszam na recenzję.

wtorek, 25 lipca 2017

"Dziewczyna na miesiąc. Lipiec - Sierpień - Wrzesień" - Audrey Carlan. No nareszcie zakochana!


„Za nic nie oddałabym zebranych doświadczeń. Z każdym z nich czułam, jakbym odnajdywała siebie. Może do grudnia poznam siebie w całości.”

Dziewczyna na miesiąc to bez dwóch zdań jedna z oryginalniejszych serii natury erotycznej. Bo jakże inaczej można nazwać historię, w której główna bohaterka średnio co trzydzieści dni staje się panią do towarzystwa innego mężczyzny? Na pewno więc niesztampowa, ale też dotąd pozbawiona emocjonalnej spójności, seria może pochwalić się kolejną, wydaną częścią, która… No właśnie, jakie zrobiła na mnie wrażenie? Zapraszam na recenzję trzeciej powieści znaczonej nazwą Calendar Girl - „Dziewczyna na miesiąc. Lipiec – Sierpień – Wrzesień”.

poniedziałek, 24 lipca 2017

"Dance, sing, love. Miłosny układ" - Layla Wheldon. PRZEDPREMIEROWO. Bo miłość nie zawsze bywa łatwa.


„Jednak James był dla mnie jak narkotyk. Nie mogłam przestać go widywać, bo każda rozłąka powodowała ból w sercu. I po każdym spotkaniu pragnęłam jeszcze. Więcej jego.”

Twórcy filmowi nie szczędzą widzom scenariuszy, w których miłość i taniec idą razem w parze. Literatura młodzieżowa nie jest zaś tak hojna, a przynajmniej nie była do tego czasu. Czy można ryzykować oddając siebie komuś, kto kocha inną osobę? Czy zróżnicowany status społeczny i sława muszą oznaczać barierę nie do przekroczenia? Czy taniec i śpiew zawsze odnajdują wspólny rytm? Jeżeli szukacie zmierzającego w nieodgadnionym kierunku romansu i chcecie dać się wplątać w dobrze zapowiadającą się serię, zapraszam na recenzję książki autorstwa Layli Wheldon – „Dance, sing, love. Miłosny układ”.

niedziela, 23 lipca 2017

"Gra miłości" - Huntley Fitzpatrick. O uczuciach, dojrzewaniu i... dziecku.


„Może błędem jest sądzić, że nagle pojawi się jeden człowiek, który da ci wszystko, czego potrzebujesz – tak samo jak błędem jest szukanie prawdy w butelce. Może to, czego potrzebujemy, znajdujemy w drobnych kawałkach w ludziach, którzy zjawiają się w naszym życiu na jeden kluczowy moment – lub cały ich ciąg – nawet jeśli nie rozwiązują wszystkich problemów.”

Wracamy do Garrettów. Do zatłoczonego, wesołego i gwarnego domu, w progi którego wprowadziła czytelników autorka książką „Moje życie obok”. Tym razem jednak światło reflektorów pada na innych bohaterów. Nowe dylematy, nowe uczucia, nowa powieść. Chcecie ją poznać? Jeżeli lubicie love stories, w których jednak wątek miłosny nie pozostaje jedynym, zapraszam Was na recenzję. Zdradzę jednak na początek, że tym razem Huntley Fitzpatrick zrobiła na mnie lepsze wrażenie, niż poprzednio.

piątek, 21 lipca 2017

"Blisko ciebie" - Kasie West. Ciii.... W bibliotece rodzi się miłość.


„ - Kilka ostatnich tygodni sprawiło, że na trwałe wpisałeś się do archiwum.”
- Do jakiego archiwum? – zdziwił się.
- Szczęśliwych wspomnień.”

Zbiór czterech wydanych dotychczas w Polsce książek Kasie West pozwala nam już na budowanie pewnych skojarzeń. Sięgając po powieści tej pisarki wiemy, że możemy spodziewać się czegoś lekkiego. Autorka serwowała dotychczas love stories z udziałem nastolatków i tym razem także się nie wyłamała. Jesteście ciekawi, jak wypadła jej nowa książka „Blisko ciebie”? Czy poziomem dorównuje poprzedniczkom? Zapraszam na recenzję.

czwartek, 20 lipca 2017

"Tajemnica wyspy Flatey" - Viktor Arnar Ingólfsson. Kim jest trup i co ma wspólnego ze średniowiecznym manuskryptem?


„Nie proś o przelotny deszcz, jeśli boisz się zmoczyć stopy”.

By przełamać czytelniczą słodycz związaną z uganianiem się za historiami o miłości, sięgam od czasu do czasu po coś mocniejszego. Tym razem postawiłam sobie hardcorowe, jak dla mnie wyzwanie. Bo choć kryminały nie są mi obce, te skandynawskie budują grunt, po którym stąpam nieco niepewnie. „Tajemnica wyspy Flatey” oraz jeden z najbardziej poczytnych autorów w Islandii, Viktor Arnar Ingolfsson, wczoraj zabrali z mojego życiorysu kilka chwil. Czy było warto pokusić się na taką książkę? I czego Wy możecie się po niej spodziewać?

środa, 19 lipca 2017

"Friendzone" - Sandra Nowaczyk. Od przyjaźni do miłości krótka droga.


„- Skąd masz pewność, że dalej jest we mnie zakochana?
- Nie mam. – Nastaje cisza. – Ale jeśli tam nie pójdziesz, nigdy się tego nie dowiesz.”

Wydawnictwo Feeria Young kojarzyłam dotąd z nazwiskami zagranicznych autorów. Zaś nastoletnich pisarzy - z historyjkami dla najmłodszych. Tymczasem pod logiem tego wydawnictwa powstała książka polskiej, siedemnastoletniej autorki, która wykreowała powieść o miłości. Czy nie przeżywszy w życiu wszystkiego można pisać o tak głębokich uczuciach? Jak wypadł zatem debiut, który złamał wiele stereotypów? Zapraszam na love story z przyjaźnią na czele. Przed Wami „Friendzone”.

poniedziałek, 17 lipca 2017

"Replika" - Lauren Oliver. Czy niepokojące opowieści o Haven okażą się prawdziwe?


„W miłości Małego Księcia do róży jest mądrość, której wszyscy moglibyśmy się uczyć.”

Są książki, które już na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie niezwykłych. Taka właśnie jest „Replika”, jedna z najbardziej wyróżniających się z tłumu. Dwie okładki, dwie bohaterki, jedna historia. Czy mieliście kiedyś wybór dotyczący  sposobu czytania powieści? Tę stworzoną przez Lauren Oliver można poznać od jednej z trzech stron, zaczynając od Gemmy, zerkając najpierw do Liry bądź po prostu czytając naprzemiennie po jednym rozdziale przedstawiającym życie obu dziewczyn. Ja klasycznie uchyliłam wpierw niebieską okładkę i postanowiłam sprawdzić, co się za nią kryje. Na pierwszy ogień poszła Gemma. Jakie książka wywarła na mnie wrażenie? Czy jest faktycznie tak wyjątkowa, jak się nam wydaje?

niedziela, 16 lipca 2017

"Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu" - Joanna Jax. Kim tak naprawdę są?


„ […] jak prawdziwe ludzkie oblicza, gdy zrzucają maski hipokryzji. I wtedy widać ich ułomność, słabość i podłość.”

Los bywa przewrotny, a wizja bezpiecznej przyszłości bywa jedynie iluzją. Wystarczy jedna chwila, by zobaczyć świat w zupełnie innych barwach. O tym, jak kruche okazują się plany i jak zawiłe są ludzkie ścieżki pisze Joanna Jax w pierwszym tomie sagi Zemsta i przebaczenie, pt. „Narodziny gniewu”. Historia o wojnie, która podzieliła i połączyła, o przyjaźni, miłości, nienawiści i poświęceniu. Macie ochotę na taką książkę? Zapraszam wpierw na kilka słów recenzji.

piątek, 14 lipca 2017

"Zakochani w świecie. Malezja" - Joanna Grzymkowska-Podolak. O szamanie, pijawkach i zielonych jajach.


„ […] podróż to również sztuka wyboru i umiejętność podejmowania nie zawsze wygodnych decyzji.”

Nasze plany bywają zaledwie jakimś procentem przyszłości, bo tak naprawdę następujące po sobie wydarzenia weryfikuje teraźniejsza chwila. Tak zaczęła się wielka podróż Joanny Grzymkowskiej- Podolak: od przypadku, od okazji, od raptownej zmiany założeń.  Kambodża zmieniła się w Malezję, oczekiwania w doznania, a wszelakie przygotowania stały się rzeczywistością. Dziennikarka i realizatorka programów telewizyjnych wraz ze swoim mężem postawiła krok na ziemiach kolejnego państwa, a jej książkowa seria Zakochani w świecie powiększyła się o kolejną publikację. Czy ta relacja z niesamowitej podróży okazuje się równie intrygująca, jak samo egzotyczne państwo? Zapraszam na recenzję.

czwartek, 13 lipca 2017

"Ember in the Ashes. Pochodnia w mroku" - Sabaa Tahir. Jakiego wyboru dokona Helena?


„ – To uczucia czynią cię człowiekiem – mówi Elias. – Nawet te niedobre mają swój cel. Nie tłum ich w sobie. Jeśli je zlekceważysz, z tym większą mocą dadzą o sobie znać.”

U boku pierwszej części sagi Ember in the Ashes prawie zapomniałam, że trzeba oddychać.  Z resztą nie muszę wylewnie tłumaczyć Wam jak działa na czytelnika „Imperium Ognia”, bo w sieci krążyły i wciąż krążą na temat tej książki rozliczne, pełne zachwytów opinie. Premiera kontynuacji okazała się dla mnie istotnym wydarzeniem. Przyszło mi czekać na nią dość długo, za czym nie przepadam, bo pamięć ludzka bywa słaba, zwłaszcza gdy w grę wchodzą szczegóły. Sięgnąwszy wspomnieniami wstecz przywołałam najistotniejsze fakty i rozpoczęłam dalszą podróż ścieżkami mrocznego świata Wojan. Czy „Pochodnia w mroku” to udana kontynuacja? A może powieść doparła niepochlebna klątwa drugiego tomu?

środa, 12 lipca 2017

"Przyrodni brat" - Penelope Ward. Jak smakuje zakazany owoc?


„Życie jest podobne do zabawy słowami, gdzie drobna zmiana może odsłonić nowe znaczenia.”

Uwielbiam przystojnych, niegrzecznych chłopców. Mam do nich ogromną słabość. Stąd, kiedy goszczą na kartach literatury, nie potrafię trzeźwo patrzeć na przebieg historii, oczarowana ich obecnością. Sięgając po książkę autorstwa Penelope Ward nie miałam pojęcia, że spotkam się jednym z nich. Jakie zatem wrażenie wywarła na mnie powieść „Przyrodni brat”? O zawiłych więziach rodzinnych, o bolesnych konsekwencjach przeszłości, o smaku zakazanego owocu i jednej z najpotężniejszych więzi – właśnie o tym postanowiła napisać autorka. Zainteresowani? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 11 lipca 2017

Wydanie specjalne „Książki. Magazyn do czytania”. Perez-Reverte i Isabel Allende obnażają się z tajemnic.


O turystach oczarowanych Islandią, zakochanej w górach Wandzie Rutkiewicz, kanibalizmie czy zamiłowaniu Artura Pereza-Reverta do zakazanych ksiąg możecie przeczytać w numerze specjalnym „Książki. Magazyn do czytania”. Zestawienia, wywiady, nowości i bestsellery. Dziś także o literaturze, ale od nieco innej strony. Zapraszam do zapoznania się z krótką recenzją magazynu, który 14 czerwca obchodził swoje szóste urodziny.

"Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę" - Sumia Sukkar. Krwawe krajobrazy widziane oczyma dziecka.


„Widzę wśród pyłu i płyt jeden z moich obrazów. Przechodzę przez stos cegieł, próbuję delikatnie go wyciągnąć, ale jego już nie ma. Mój obraz znikł. Nie widać już nawet kolorów: wszystko jest szare.”

Podczas gdy my przyglądamy się wojnie z bezpiecznej odległości, od czasu do czasu śledząc na ekranie telewizora smutne krajobrazy, są tacy, którzy znaleźli się w jej centrum oglądając krwawe sceny na własne oczy. Wymiar okrutnych walk bywa przerażający, tym straszniejszy kiedy dotyka dzieci. Historia o bólu, o utracie, o głodzie, ale i sztuce. Współczesna Syria oczami nastoletniego chłopca. Zapraszam Was na recenzję przejmującej powieści, „Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę”.

poniedziałek, 10 lipca 2017

"Falcon. Na ścieżce kłamstw" - Katarzyna Wycisk. Kim są Jeden i Trzy?


„ – Nazywają się Falcon – oznajmia. – Wyszukują wszystkich z rzadkim DNA i sprowadzają do siebie […] Nie masz pojęcia przez co musieliśmy przejść.”

Literatura fantastyczna bywa wyzwaniem zarówno dla pisarza, jak i czytelnika. Bo chociaż skupiona wokół nierealnego świata, musi utrzymywać poziom wiarygodności. Wystarczy przekroczyć cienką granicę błędu i cała magiczna otoczka pęka jak mydlana bańka, stąd z niemałą obawą sięgam po książki zawierające domieszkę nierzeczywistych elementów. Tym razem przyszło mi się zmierzyć z „Falcon. Na ścieżce kłamstw” Katarzyny Wycisk. Zwracam się więc teraz do wszystkich wielbicieli paranormal romance – zapraszam na recenzję.

niedziela, 9 lipca 2017

"Powiem ci, kim jesteś" - Danuta Pytlak. Ci uczciwi i ci źli w zimnym świecie korporacji.


„To dobrze, że masz wątpliwości, tylko krowa ich nie ma.”

Porzućcie wizerunek pełnej ciepła twórczości Danuty Pytlak, która wiła swoje historie w klimacie wiosek, lasów i przyjemnych, bezpiecznych gniazdek. Otóż w książce „Powiem ci, kim jesteś” porzuciła go na rzecz zimnej korporacji. Bo to właśnie w biurowcu rozgrywane są najważniejsze wydarzenia jej nowej powieści, jakże różniącej się od tych poprzednich. Aktualny temat, ponadczasowe wartości, zbrodnia i kara. Macie ochotę na literaturę obyczajową z firmową wojną na czele? Zapraszam na recenzję.

sobota, 8 lipca 2017

"Królewska klatka" - Victoria Aveyard. Seria Czerwona królowa. Władza bywa kusząca, los bywa okrutny.


„ […] potwory są najbardziej niebezpieczne, gdy się boją.”

Szkarłatna Gwardia była nadzieją na sprawiedliwość. Była. Dla bohaterki serii Czerwona Królowa oraz jej współtowarzyszy nadszedł trudny czas rozstania i wielu prób. „Królewska klatka”, czyli trzeci już tom, zapowiadał nie lada emocje. Wszak poprzednia część zakończyła się w momencie, w którym wręcz trzeba było sięgnąć po dalszy ciąg. Czy ta dystopiczna historia usatysfakcjonowała moje oczekiwania?  Czego możecie spodziewać się tym razem? Zapraszam na recenzję.

piątek, 7 lipca 2017

"MMA Fighter. Szansa" - Vi Keeland. Dlaczego Vince odszedł?


„ – Jesteś zbyt pewny siebie.
- Może. Ale i tak wiem, że masz do mnie słabość.”

Czy warto iść drugi raz tą samą ścieżką, która kiedyś zaprowadziła donikąd? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Vi Keeland historią o ludziach, którzy spotykają się po długim czasie przerwy. Zawodnik MMA i stojąca u progu kariery dziennikarka w pikantnym wydaniu dla tych, którzy lubią gorące romanse. Czy „Szansa” to typowy, pusty erotyk? A może autorce udało się pozytywnie mnie zaskoczyć?

czwartek, 6 lipca 2017

"Krew Aczoli" - Krzysztof Błażyca. Dziesięć lat po zapomnianej wojnie na północy Ugandy.


„A ludzkie życie, człowiek jest jak roślina… Jak ją pielęgnujesz, rośnie prosto. Gdy pozbawisz ją opieki, rozrasta się w różnych kierunkach, dziko…”

Gdy na świecie wciąż czci się pamięć ofiar poległych w zamachu z World Trade Center czy rozpamiętuje tych, którzy zginęli z ręki Breivika, nikt nie wspomina o tym, co stało się w Ugandzie. Dziesięć lat temu. Tysiące ofiar, zapomniana przez nas wojna i ludzie, ci ludzie, którzy wciąż nie potrafią normalnie żyć. Co wydarzyło się na północy tego afrykańskiego kraju? Jak mordowała okrutna rebelia i co czuje człowiek, który w trosce o własny los musi zabijać niewinnych? Zapraszam na recenzję przerażającej, bo przedstawiającej cząstkę prawdziwej przeszłości książki – „Krew Aczoli”.

środa, 5 lipca 2017

"W ogniu namiętności. Historie miłosne" - Sylvia Day. Pikantne sceny w czterech opowiadaniach.


„ – Lubię ciebie. – Otoczył ją ramieniem, a ona oparła się plecami o jego pierś. – I nie spodziewam się, że będziesz grzeczna.”

Raczej mało komu umknęło nazwisko słynnej Sylvii Day, która jako autorka wielu powieści erotycznych zgarnęła spore grono wielbicielek serią o bogatym Crossie. Nowa książka, nowe czytelnicze wyzwanie i… opowiadania. Tym razem pisarka zapodała swoim czytelnikom cztery historie miłosne. Sięgając raczej po obszerne tomiszcza już dawno nie miałam okazji spotkać się z tak krótką formą treści. Czy opowiadania były w stanie zaspokoić mój dość wybredny ostatnio gust? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 4 lipca 2017

"Tysiąc pocałunków" - Tillie Cole. Chwile zamykane w słoiku.


„ […] pożegnania nie istnieją , ponieważ możemy spotykać się w snach.”

Tak płakałam tylko przy powieści „Gwiazd naszych wina”. Nie, nie… Tak u boku książki nie płakałam jeszcze nigdy dotąd. Czy to dobry wstęp do recenzji? Ktoś mógłby zapytać, po co fundować sobie ból? Czasami warto zrobić wyjątek. A na pewno dla tej historii. O wielkiej miłości, destrukcyjnym rozstaniu, o pięknie każdego dnia i o ponadczasowych wartościach pisze Tillie Cole, w powieści „Tysiąc pocałunków”. Ci, którzy znają twórczość autorki dzięki mrocznym romansom mającym w Polsce premierę w ciągu ostatniego roku, powinni całkowicie odciąć się od wyrobionych opinii. Ta książka to zupełnie inna bajka, choć tej wywołującej ogromne pokłady emocji historii do bajki naprawdę daleko.

poniedziałek, 3 lipca 2017

"Łąki kwitnące purpurą. Spacer Aleją Róż" - Edyta Świętek. Znaleziony trup i nieszczęśliwe małżeństwo, czyli co nowego u Szymczaków.


„Lepsza szybka śmierć od bomby niż powolne umieranie w poczuciu zagrożenia.”

Rozprzestrzeniające się rządy komunistów, walka z religią, pozbawieni majątków obywatele szukający zatrudnienia w wielkich, miejskich zakładach. Do rzeczywistości powojennej Polski drugi już raz zabiera czytelnika Edyta Świętek, zapraszając na Spacer Aleją Róż. Pierwszy tom serii, do którego podeszłam pozbawiona jakichkolwiek oczekiwań, wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Czy „Łąki kwitnące purpurą” to udana kontynuacja? Co dla swoich bohaterów przygotowała autorka?

WYNIKI konkursu z książką "Krew Aczoli"


Chcielibyście pojechać do Kongo, Kenii, Zanzibaru, Egiptu, na Wyspy Zielonego Przylądka czy Seszele. Marzycie o błogim wypoczynku, poznawaniu historii, bliskim kontakcie z naturą czy żywą kulturą. Myślami można polecieć naprawdę daleko. Ale kto wie... Naprawdę życzę Wam, by Wasze marzenia pewnego dnia się spełniły. Tymczasem ja musiałam wybrać zwycięzcę, do którego trafi książka "Krew Aczoli". Tak więc...

sobota, 1 lipca 2017

"Uwikłani. Chandler" - Laurelin Paige. Jaki jest młodszy brat Hudsona?



„ – Właśnie w tym problem, Chandler. Podniecasz mnie, a ja nie mam na to czasu. Nie mam czasu na ciebie.
- Nie masz na mnie czasu, bo cię rozpraszam – mówię. – Ale co, jeśli mogę ci przy okazji pomóc?”

Czasy świetności Hudsona schodzą na boczny tor. Zdaje się, że w temacie tego mężczyzny Laurelin Paige powiedziała już prawie wszystko. Autorka postanowiła zatem podarować szansę komuś innemu, jednocześnie nie kończąc tematu serii Uwikłani. Nadszedł czas na młodszego z dwójki Pierce’ów – Chandlera. Czy okazuje się on równie zniewalający, co starszy brat? Jaki scenariusz zafundowała czytelnikom Laurelin Paige tym razem? Zapraszam na recenzję książki „Uwikłani. Chandler”.