sobota, 23 czerwca 2018

"Białoruś. Imperium kontrastów" - Artur Zygmuntowicz.
Kraj nowoczesnej stolicy i zacofanych wsi.


„Białoruś to połączenie ognia i wody, niespotykane gdzie indziej. Podróż na Karaiby będziecie wspominać przez pół roku – wizytę na Białorusi przez całe życie.”

Jedni za cel swojej podróży obierają kraje dalekie, w których na próżno szukać podobieństw do własnej ojczyzny. Są poszukiwacze luksusów stworzonych ręką człowieka, ale i fanatycy typowo dzikich wypraw prowadzących tropami cudów matki natury.  Indonezja, Kambodża, Meksyk, Tajlandia, ale i… Białoruś. Jak się okazuje, także graniczący z Polską kraj skrywa wiele ciekawych miejsc i chętnie się nimi dzieli. To właśnie tam udał się Artur Zygmuntowicz, w wyniku czego powstała książka „Białoruś. Imperium kontrastów”. Nieodległy kraj, a na swój sposób oryginalny. Chcecie się przekonać? Zapraszam wpierw na recenzję.

piątek, 22 czerwca 2018

"Tryjon" - Melissa Darwood.
W świecie umarłych można znaleźć miłość,
czyli historia pewnej niepamięci.


„Nasza osobowość to glina, emocje to woda. Woda stanowi spoiwo dla gliny, sprawia, że dzięki niej budulec staje się plastyczny i ułatwia formowanie trwałych przedmiotów.”

Co dzieje się z człowiekiem, kiedy umiera? Choć nauka zdaje się znać odpowiedź na prawie każde pytanie, śmierć wciąż pozostaje wielką zagadką. A nieodkryte tematy i wielkie nieznane wzbudzają najwięcej obaw. Właśnie tym, którzy lękają się przejścia na drugą stronę dedykuje Melissa Darwood swoją kolejną książkę. „Tryjon”, czyli jedna z bardziej oryginalnych, ale i tajemniczych historii tego roku, to pełna niespodzianek opowieść o życiu po śmierci, o miłości i trudnej drodze prowadzącej do niewinności. Jesteście gotowi na nieziemskie wrażenia? Zapraszam na recenzję.

czwartek, 21 czerwca 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Opowieść jednej znajomości" - Karolina Wakuła. Nieromantycznie, a o miłości.


„ […] ale to, co mogę ci zagwarantować, drogi Czytelniku, to że nie będzie happy endu.”

Szczuplutki debiut z wyborną okładką stanowił dla mnie nie lada zagwozdkę, bo cóż takiego może kryć się pod tak magiczną oprawą graficzną na stu kilkunastu stronach? Karolina Wakuła, kobieta o wielu pasjach, a zarazem autorka blogów: mojamerykanskisen.blogspot.com i dziennikupadajacegochrzescijanina.blogspot.com stawia pierwsze kroki na rynku wydawniczym. Czy z powodzeniem? Ja już wiem, więc chciałam Was dziś zaprosić na recenzję książki „Opowieść jednej znajomości”.

"Nieznośny ciężar tajemnic" - Samantha Young.
Nie oceniaj po pozorach, czyli powieść z sekretem.


„Kto by się spodziewał, że trzy tysiące mil od mojego domu, w miejscu, gdzie miało mnie czekać lepsze życie, napotkam dwójkę ludzi, którzy są tak samo porąbani jak ja? Już nie czułam się samotna.”

Ktoś kiedyś powiedział, że by mogło coś się zacząć, coś musi się skończyć. I choć czasami trudno nam zaakceptować zmiany, czasami te, które na pozór wyglądają na negatywne, potrafią przynieść korzyści, bo człowiek zdobywa doświadczenie i otwiera się na nowe wyzwania stawiane przez los. Z taką  sytuacją musiała się mierzyć bohaterka powieści „Nieznośny ciężar tajemnic”, której na wskutek decyzji matki przyszło zmienić otoczenie. Co z tego wynikło? Wszystkich wielbicieli literatury młodzieżowej, zabarwionej delikatnym kolorem miłości, zapraszam na recenzję.

środa, 20 czerwca 2018

"Tam, dokąd zmierzamy" - B.N. Toler.
Kochając ducha.


„Moje życie polega na regulowaniu spraw zmarłych, tak aby mogli przejść na drugą stronę. I wiesz co? Jestem już tym znużona.”

Kiedy czyta się kilkadziesiąt książek na rok, niełatwo o oryginalny ton, bo z czasem prawie wszystko zdaje się mieć podobne brzmienie. W szczególności w przypadku miłosnych historii. Można zachwycać się przyjemnym stylem, zaskakującymi wydarzeniami, ale ostatecznie trzeba zmierzyć się z przewidywalnym zakończeniem. Od czasu do czasu pojawiają się jednak takie perełki, które są w stanie zatrząsnąć całym czytelniczym światkiem, które uświadamiają, że na kartach powieści jak dotąd jeszcze nie wszystko zostało napisane. Do czego zatem nawiązuję? Ano do tego, że „Tam, dokąd zmierzamy” to historia, która już na samym wstępie nadaje treści niespotykanego rytmu i utrzymuje go do samiutkiego końca. Historia, której udało się mnie zaskoczyć na wiele różnych sposobów. Co to oznacza? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 19 czerwca 2018

"Pucked" - Helena Hunting.
Niech bóbr będzie z tobą.


„ – Mówisz poważnie? – Brzmi na podekscytowanego. Naprawdę bardzo podekscytowanego.
- O głaskaniu mojego bobra? Nie. Bobry są niebezpieczne. Nie powinno się ich głaskać.”

Książki wydawnictwa Szósty Zmysł jak dotąd wzniecały we mnie wiele pozytywnych emocji. Mało powiedziane. Jedna z nich otrzymała nawet  miano jednej z moich najlepszych powieści przeczytanych w 2017 roku. Postanowiłam więc, że jego kolejne premiery wypuszczane na rynek będę brała za pewnik. W ciemno więc zdecydowałam się na lekturę Heleny Hunting, romans podszytym rozgrywkami hokeja. Czy „Pucked” również obudziło mój szósty zmysł? I o co chodzi z tym biednym bobrem, o którym wspomina się przy okazji nadmieniania tego tytułu?

poniedziałek, 18 czerwca 2018

"Miłość i inne zadania na dziś" - Kasie West.
Od przyjaźni do miłości krótka droga.


„ […] to miłość. – Położył dłoń na piersi. – Ta głęboka, intensywna troska o dobro innej osoby. Pragnienie, by u tej osoby wszystko było okej, bez przejmowania się sobą samym.”

Lato, wakacje, słońce. Idealne warunki na to, by sięgnąć po dobrą książkę. Jaką?  Dziś wychodzę do Was z propozycją powieści Kasie West, która lubi fundować swoim czytelnikom lekkie i przyjemne przygody. Tym razem „Miłość i inne zadania na dziś”, czyli historia o poszukiwaniu drogi prowadzącej w kierunku dorosłości, okupiona determinacją, porażkami, ale i nadzieją. Szukacie czegoś w młodzieżowych klimatach? Zatem zapraszam na recenzję.

sobota, 16 czerwca 2018

"Dziewczynka z zapalniczką" - Mariusz Czubaj.
Sprawa sprzed lat i baśń Andersena.


„Zabójcy mają swoje rytuały i policjanci też. Przynajmniej niektórzy.”

Fakt, że na okładce Dziewczynki z zapalniczką widnieje polecajka Katarzyny Bondy nie przyczynił się do tego, że zdecydowałam się za nią zabrać. Twórczość autorki jakoś niespecjalnie do mnie przemawia. Mimo tego zaintrygował mnie tytuł, który dość szybko skojarzył mi się z jedną ze smutnych bajek mojego dzieciństwa, a mianowicie z Dziewczynką z zapałkami. Czy to powiązanie okazało się zaledwie nic nieznaczącym zbiegiem okoliczności? A może kryminał Mariusza Czubaja ma z historią Andersena więcej wspólnego, aniżeli mogłam przypuszczać? Zapraszam a recenzję.

środa, 13 czerwca 2018

"Twoje zdjęcie" - Melanie Moreland.
Od nieszczęścia do miłości jeden krok.


„Ally potrzebowała, by ktoś ją chronił.
I miałem to być ja.”

Pasja to nie tylko mało znaczące hobby, to wyznacznik codzienności, styl życia, któremu człowiek podporządkowuje całą mniej istotną resztę. Wiele dająca, ale i wymagająca, chwilami stawiająca wszystko pod wielkim znakiem zapytania tak, jak jest to w przypadku bohatera książki „Twoje zdjęcie”.  Dotąd liczyło się tylko dobre ujęcie, ale jeden wypadek, który mógł go zabić, postawił na jego drodze miłość. Jak z uczuciem poradzi sobie niezależny dotąd samotnik? Czym jest poświęcenie i czym utrata? Zapraszam na recenzję powieści Melanie Moreland.

poniedziałek, 11 czerwca 2018

"Elite Kings Club. Tom 2. Marionetka" - Amo Jones.
Księga, Królowie, ofiara i przeznaczenie.


„ – Co się stanie, jeśli w następnych pokoleniach jakaś dziewczynka się uchowa? – zapytałam szczerze zatroskana o przyszłego Łabędzia. Czy taka dziewczynka przeżyje? […]
- Zacznie żałować, że w ogóle się urodziła.”

W ciągu ostatnich miesięcy w literackim światku moli książkowych aż zawrzało, kiedy na rynek wypłynął Srebrny Łabędź. Kontrowersyjna powieść, będąca zarazem otwarciem trylogii Elite Kings Club, zachwycała pomysłem, choć zarazem oburzała wykonaniem, stąd tak skrajnie różne opinie na jej temat, ale i jak to było w moim wypadku, bardzo mieszane odczucia. Chętnie sięgnęłam po kontynuację, ponieważ zawiłe losy głównych bohaterów i rozliczne pytania budzone przez tajemnice, nie pozwoliły mi pozostawić tej serii w spokoju. Jakie emocje wzbudziła zatem „Marionetka”?

niedziela, 10 czerwca 2018

"Bracia Slater. Aideen" - L.A. Casey.
Nowy, mały członek wielkiej rodziny.


„Chociaż nie wiedziałam, co planował, to ufałam mu całkowicie, bo kochałam go równie mocno jak własne życie.”

Kolejna para, kolejna część, jest więc i następny, uzupełniający pełnowartościowy trzeci tom dodatek. Już chyba wymowniej w przypadku okładki być nie mogło. Ciążowy brzuszek mówi sam za siebie, tutaj głównym tematem będzie oczywiście stan błogosławiony jednej z bohaterek. Której? Na to pytanie spieszy z odpowiedzią sam tytuł. Zapraszam na recenzję powieści „Bracia Slater. Aideen”.

piątek, 8 czerwca 2018

"Domek na drzewie" - K.K. Allen.
Przyjaźń, przeszłość i powroty.


„ [...] ogień nas zniszczył, miłość nas odbudowała.”

Są książki, które po przeczytaniu szybko umykają z naszej pamięci i już po kilku dniach musielibyśmy mocno zastanowić się nad przedstawieniem ich treści. Te właśnie po prostu czytamy. Są jednak i takie, które po rozprawieniu się z ostatnią stroną jeszcze na długo pozostają w umyśle przywołując pytanie, dlaczego to już koniec. Właśnie te, które wywołują książkowego kaca są przez nas nie tylko czytane, ale i przeżywane. I właśnie taką powieść chciałam Wam dzisiaj przedstawić. Domek na drzewie, którą nie tylko pochłonęłam. Ta historia wciąż żywo we mnie tkwi.  

środa, 6 czerwca 2018

"Pierwszy raz" - Agata Czykierda-Grabowska.
Kiedy tytuł budzi jednoznaczne skojarzenia.


„To dzięki niemu ona pokochała po raz pierwszy. To był jej kolejny, pierwszy raz.”

Tytuł, jako nierozłączny element każdej powieści, bywa chwytliwy, neutralny bądź zniechęcający. Teraz miałam okazję przekonać się o tym, że może być także mylący. „Pierwszy raz” Agaty Czykierda-Grabowskiej, czyli polskiej autorki tworzącej powieści nurtu New Adult, bez dwóch zdań skojarzył mi się z jednym. - To będzie powieść, w której erotyka weźmie w swoje ręce panowanie nad całą treścią – pomyślałam. Ale jak jest naprawdę? Czy premiera tej książki warta była swojego rozgłosu? Zapraszam na kilka słów recenzji.

wtorek, 5 czerwca 2018

"Pensjonat Muszelka" - Fanny Joly.
Dla takiego duetu nie ma rzeczy niemożliwych.


„ – Phi! Nikt nie wygrywa w Lotto! Oprócz tych, co występują w telewizji!”

Przyjeżdżasz do ekskluzywnego hotelu i oczekujesz obsługi na najwyższym poziomie. Nie zastanawiasz się jak wiele starań muszą dołożyć ci, którzy go prowadzą. Chcesz mieć wszystko tak, jak napisano  ofercie. Czyli perfekcyjnie. Tymczasem po drugiej stronie barykady mogą stać tacy ludzie jak przykładowo… Jan-Albert i Rózia, dwoje sympatycznych szkrabów z głowami pełnymi pomysłów. Chcesz przeżyć przygodę u boku hotelowych gości, obsługi i, w końcu, głównych bohaterów? Nie wierzysz, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście? Zatem patrz i ucz się. Zapraszam na recenzję książki „Pensjonat Muszelka”.

niedziela, 3 czerwca 2018

"Ogrodnik" - Agnieszka Płoszaj.
Trup na dywanie z kwiatów.


„ –Jednym słowem boski kwiat – skwitował i uśmiechnął się kolejny raz, pokazując nienagannie białe i równe zęby. – Idealny dla bogini.”

Petarda z Łodzi, jak określił książkę Agnieszki Płoszaj Mariusz Czubaj, dotarła do mnie w towarzystwie czerwonych płatków kwiatów. Szybko związałam to z tytułem i zastanawiałam się nad tym, jaki związek z fabułą powieści będzie ów element miał. Historia z trupem na czele, podszyta obrazem gorącej historii sprzed lat zrobiła na mnie bardzo dobre, pierwsze wrażenie. Czy wraz z każdą kolejną stroną autorka utrzymała poziom? Zapraszam na recenzję powieści „Ogrodnik”.

piątek, 1 czerwca 2018

"Toń" - Marta Kisiel.
Tajemniczy zegarek, trup i podróż w czasie
- czyli #tonchybapotrafisz.


„Motyl to symbol duszy, a ćma to symbol śmierci – wyjaśniła młodszej siostrze. – Tylko po co ktoś zamieszczałby symbol śmierci na zegarku?...”

Marta Kisiel pisze dla wszystkich, a zarazem nie dla każdego. Co to oznacza? Że trudno polecić ją konkretnej grupie odbiorców, a by czerpać pełną satysfakcję z jej powieści, trzeba potraktować je z przymrużeniem oka. Specyficzny humor, niebanalne postaci, nieprzewidywalna akcja. Zastanawiałam się cóż takiego szykuje dla mnie „Toń”, która przywędrowała do mnie wraz z tajemniczym przedmiotem. Kiedy zaczęłam czytać, byłam przekonana, że mam w dłoniach najprawdziwszy w świecie, mocny kryminał. Tymczasem… Zapraszam na recenzję.

czwartek, 31 maja 2018

"Broken Silence" - Natasha Preston.
Czy po czterech latach wciąż czują to samo?


„Ciągle był za bardzo zły, żeby mi wybaczyć, i nie byłam przekonana, czy kiedykolwiek ochłonie na tyle, żeby zapomnieć o tym, co zrobiłam. Ale bez względu na wszystko jedno wiedziałam na pewno: ciągle kochałam go do szaleństwa.”

Pierwszy tom serii Silence wywołał we mnie ambiwalentne uczucia. Motyw tajemnicy skrywanej przez milczącą bohaterkę, szokujące wiadomości dotyczące przeszłości – to wszystko zdecydowanie mnie urzekło. Jednak nie ukrywam, że relacja miłosna niezwykłej Oakley jakoś szczególnie mnie nie zachwyciła. Ot po prostu była, dość słodka, normalna, do zaakceptowania. Ciekawość nie pozwoliła mi zrezygnować z kontynuacji, więc kiedy w zapowiedziach wypatrzyłam drugi tom, „Broken Silence”, zdecydowałam się go rozgryźć. Jakie emocje wywołała we mnie historia Oakley tym razem?

środa, 30 maja 2018

"Bad Boy's Girl. Tom 2" - Blair Holden.
Nowe środowisko, nowe problemy - wielki test miłości.


„A jednak wciąż mam wrażenie, że gdy jest przy mnie, wystarcza mi za cały kosmos.”

W pierwszym tomie serii Bad Boy’s Girl historia utknęła w takim miejscu, który większość czytelniczek sprowokował do sięgnięcia po drugą część. I to jak najbardziej raptownego. Jakżeby inaczej, skoro związek lubianej Tessy i Cole’a stanął pod wielkim znakiem zapytania. Fenomen Wattpada zagościł w wielu krajach na listach bestsellerów i nie inaczej stało się także w Polsce. Angażująca, choć nieidealna historia skłoniła i mnie do zmierzenia się z kontynuacją. Jak zatem takowa wypadła?

wtorek, 29 maja 2018

"Trylogia namiętności. Umysł" - Audrey Carlan.
Uważaj na stalkera!


„ – Co mam z tobą zrobić? – Patrzy na mnie, oblizuje usta i zaczyna odpinać guziki mojej, no cóż, jego własnej koszuli.
- Wszystko – szepcę, kiedy całuje mnie w szyję, a potem coraz niżej, między piersiami.
- Jak sobie życzysz.”

Autorka znana już polskim czytelniczkom dzięki serii Dziewczyna na miesiąc z dość niecodziennym, jak na erotyk przystało, motywem chwilowej pani do towarzystwa, tym razem podsuwa swoim fankom pod nos Trylogię namiętności. Sama jej nazwa czy okładki poszczególnych tomów nie pozostawiają wątpliwości. To dość silnie naznaczona zmysłowością i seksem historia, w której wszystkie części łączą się w jedną opowieść o Chase i Gillian, a przede wszystkim o uczuciu, które ich połączyło. Na tą recenzję zapraszam więc przede wszystkim te czytelniczki, którym udało się już zapoznać z pierwszym tomem trylogii, „Ciało”.

"Biblia diabła" - Leszek Herman.
Polowanie na czarownice, stara księga i morderstwo.


„Codex Gigas to największy zachowany średniowieczny manuskrypt, a być może także największy, jaki kiedykolwiek powstał. Waży tyle, co dorosły człowiek – siedemdziesiąt pięć kilogramów.”

Jego twórczość porównywana jest z piórem Dana Browna. Jego obszerne tomiszcza rozpieszczają czytelników dopracowanymi pomysłami. Jego debiut okazał się zaskoczeniem, a zarazem zawiesił poprzeczkę tak wysoko, że po każdej kolejnej książce Leszka Hermana polscy wielbiciele dobrej literatury spodziewają się wyłącznie wrażeń na bardzo wysokim poziomie. Jaka zatem okazała się jego najnowsza powieść o intrygującym tytule „Biblia diabła”? Wszystkich zainteresowanych sensacją, historią, kryminałem, a przede wszystkim przygodą przez wielkie „P” zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 28 maja 2018

"Lick. Stage Dive" - Kylie Scott.
Z nieznajomym własnym mężem w jednym łóżku.


„ – Nie ma pośpiechu – wyszeptałam, odchylając głowę, by ułatwić mu dostęp do szyi. – Mamy przed sobą całe życie.”

Oj Vegas, coś ty już nawyrabiało! Wielkie imprezy, niezapomniane noce i trudne poranki, pełne zabawnych wspomnień, ale i potwornych wyrzutów sumienia. Amerykańskie miasto  tym razem daje początek historii autorstwa Kylie Scott, „Lick. Stage Dive”, której bohaterowie muszą stawić czoła spontanicznie podjętej decyzji. Lubicie szalone, pikantne i podszyte rockowym klimatem powieści? Wszystkie fanki romansów zaczynających się od wielkiej wpadki, zapraszam do zapoznania się z dzisiejszą recenzją.

piątek, 25 maja 2018

"Circus Lumos. Król Kier. Tom 1" - Aleksandra Polak.
A miało być magicznie...


„Mamy dużo imion, ale tylko jeden cel. Jest nim błysk w twoim oku, cichy okrzyk zaskoczenia, delikatny dreszczyk ekscytacji.”

Nieczęsto sięgam po powieści, do których przemyca się dawkę iluzji, nierealności i magii. Po niezwykłym Caravalu nabrałam jednak ochoty na zgłębienie tego tematu, na kolejną porcję paranormalnych wrażeń, które pozwolą popłynąć mojej wyobraźni naprawdę daleko. Zaintrygowana nie tylko ciekawym streszczeniem, ale przede wszystkim przyciągającą oko okładką, sięgnęłam po pierwszy tom serii Circus Lumos, „Król Kier”. Zasiadłam w fotelu, otwarłam książkę i… O moich wrażeniach na temat tej powieści przeczytacie w dzisiejszej recenzji.

RODO. Nowa ustawa, nowy obowiązek.

W związku z tym, że 25 maja 2018 r. zaczynają obowiązywać nowe przepisy dotyczące ochrony danych osobowych, czyli tzw. RODO (Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych), chciałam zaprosić Was do zapoznania się z poniższą informacją.

"Chłopak taki jak ty" - Ginger Scott.
Uratował ją i zniknął. Gdzie jest?


„W prawdziwym życiu nie ma widowni. Jest jednak ktoś, kto mi dopinguje […] Dzięki niemu wierzę, że gdzieś tam kryje się zakręt, że w końcu do niego dotrę – i że zasługuję na więcej.”

On przypomina typowego bad boya, ona szarą myszkę. Schemat? Tu go nie znajdziecie. Środowisko imprezujących i beztroskich młodych ludzi, rozpustne sceny bohaterów o niewyczerpanym, łóżkowym potencjale. Zniechęceni? To była kolejna ściema. Wszystko po to, żeby pokazać Wam, że tym razem zaprezentuję książkę, której udało się uciec szablonowości, historię o młodych, doświadczonych przez los nastolatkach, która pod koniec ucieszyła mnie i zbulwersowała zarazem. Jak to możliwe? Zapraszam na recenzję powieści „Chłopak taki jak ty”.

czwartek, 24 maja 2018

"Dziewczynka, która wypiła księżyc" - Kelly Barnhill.
Dobra wiedźma, wielka magia i potwór recytujący poezję.


„ – Niektórzy z nas – rzekła Xan – wybierają miłość zamiast władzy.”

Świat papierowych ptaków, zabobonnych wierzeń i magii. Rzeczywistość, w której człowiek karmiony jest światłem gwiazd. Realia skontrastowane z nieuzasadnionym strachem. W końcu ona, niepokorna istotka, która miała zostać złożona w ofierze, Dziewczynka, która wypiła księżyc. Jesteście gotowi na to, by wejść na pokład baśni dedykowanej nie tylko dzieciom? Wspominając z sentymentem Harrego Pottera, Eragona czy Narnię, może warto otworzyć się na nowe wrażenia? Przed Wami recenzja fantastycznej, w dwojakim tego słowa znaczeniu, książki Kelly Barnhill.

wtorek, 22 maja 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Bez lęku" - Mia Sheridan.
Kim jest Lily? Zjawą? Snem? A może szansą?


„- Nie chcę wciągać cię w ciemność – powiedziała.
- Może się zdarzyć, że to ja wejdę w nią pierwszy. Nie mogę ci obiecać, że tak nie będzie. Przyjdziesz wtedy po mnie, Lily? Przyjdziesz?”

Kiedy Polskę obiega wiadomość o kolejnej premierze książki Mii Sheridan, miękną mi kolana. To jedna z tych autorek powieści, dla których jestem w stanie zarwać całą noc i odłożyć na bok obowiązki. Jej nazwisko pada z moich ust za każdym razem, kiedy zostaję pytana o ulubionego pisarza, jej dzieła zaś widnieją na każdej mojej liście rekomendowanych lektur. Czy zatem „Bez lęku” sprostało moim oczekiwaniom? Nie tak łatwo przecież za każdym razem sięgać wysoko zawieszonej poprzeczki. Przekonajcie się.

PREMIERA: "Arabski syn" - Tanya Valko. Tom 7.
Tragedie i miłości w obliczu orientalnej kultury.


„Jeszcze zobaczycie! Przed przeznaczeniem nikt nie ucieknie, a kara za grzechy zawsze dosięgnie grzesznika!”

Zatwardziałym molom książkowym z pewnością nie umknęło uwadze nazwisko Tanyi Valko, która słusznie kojarzona jest z orientalną, arabską sagą. Kiedy sięgałam po jej pierwszy tom, „Arabska żona”, nie przypuszczałam, że uda mi się dotrzeć do siódmej części . Jak dotąd każda z nich dostarczała mi wielu nowych wrażeń, obierając sobie za cel konkretny temat przewodni, ale i fundując zaskakujące wątki poboczne. Nadszedł czas na Arabskiego syna. Która ze znanych bohaterek doczekała się potomka i co tym razem przydarzyło się odważnym, mającym polskie korzenie kobietom? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 21 maja 2018

"Przyciąganie" - Elżbieta Rodzeń.
Podopieczny i pielęgniarka, a może odwrotnie?
Czyli historia wzajemnego ratunku.


„Spojrzałam w jego oczy, chcąc sprawdzić, czy mówi mi prawdę i szybko zrozumiałam, że jego słowa płynęły z głębi serca.”

Bohaterowie romantycznych powieści nierzadko zostają ponadprzeciętnymi ideałami. By rozkochać czytelniczki, autorzy przypisują im cechy bogów. Jakiś czas temu Jojo Moyes powieścią „Zanim się pojawiłeś” udowodniła, że może być inaczej, a poruszający się na wózku inwalidzkim kaleka może poruszyć wiele kobiecych serc. Podobnej koncepcji uchwyciła się Elżbieta Rodzeń, poczytna pisarka takich książek jak „Dziewczyna o kruchym sercu” , „Przyszłość ma twoje imię” czy „Zimowa miłość”. Jesteście ciekawi jak poradziła sobie z tematem? Lubicie powieści o miłości? Zapraszam na recenzję.

sobota, 19 maja 2018

"Książę w wielkim mieście" - Emma Chase.
Prawie jak w Kopciuszku.


„Chciałbym dać jej gwiazdy, księżyc i niebo, a także wszystko, co pomiędzy.”

Ostatnio miałam okazję przeczytać współczesną adaptację Pięknej i Bestii, która w wersji dla dorosłych bardzo przypadła mi do gustu. Jak się jednak okazuje, nie była to moja pierwsza i ostatnia książka tego miesiąca napisana w klimacie znanych baśni. Wydawnictwo Filia i znana dzięki seriom Tangled oraz The Legal Briefs Emma Chase wychodzą naprzeciw z unowocześnioną wersją Kopciuszka. Piękny książę, zwykła dziewczyna i jak na autorkę przystało, spora dawka humoru. Jesteście ciekawi co z tego wszy szło? Zapraszam na recenzję powieści „Książę w wielkim mieście”.

czwartek, 17 maja 2018

"Bracia Slater. Kane" - L.A. Casey.
Kto się lubi, ten się czubi.


„-Wytrzymujesz ze mną każdego dnia, a to znaczy bardzo dużo.”

Nie ukrywam, że Bracia Slater, seria o dość kontrowersyjnym wydźwięku, nie powaliła mnie na kolana. Pierwszy, średnio udany tom nie zniechęcił mnie, ale i nie zachęcił jakoś szczególnie do sięgnięcia po kontynuację. Po rozważeniu za i przeciw zdecydowałam się jednak na drugą część, która o dziwo okazała się nieco lepsza. No i jak tu odpuścić trójkę? Nie mogło być inaczej, postanowiłam więc przeczytać historię kolejnego członka rodziny Slaterów – Kane’a. Czy seria faktycznie utrzymuje tendencje rozwojowe, jeśli chodzi  poziom treści? Ja już wiem, więc zapraszam Was na recenzję.

wtorek, 15 maja 2018

"Weteran" - Katy Regnery.
Piękna i Bestia w amerykańskiej Wirginii.


„Savannah nie musiała zaglądać do słownika by dowiedzieć się czegoś, o czym wiedziała już od dawna. Uczucie, jakie łączyło ją i Ashera, było znacznie poważniejsze niż zwykłe zauroczenie.”

Choć na pozór wyrośliśmy z bajek, nieświadomie wielu z nas tak chętnie do nich powraca. Śnimy o księciu, wielkiej miłości, stawiamy siebie w roli bohaterki czy bohatera pięknego scenariusza. A co powiedzielibyście na współczesną adaptację Pięknej i Bestii? Na historię niczym z baśni wziętą, choć mającą szansę istnienia w realnym, otaczającym nas świecie? Wielbicielki i wielbicieli romansów (po tej książce już wiem, że faceci czytający książki tego gatunku naprawdę istnieją) zapraszam na historię wyjątkowej miłości. Ja sięgałam po Weterana pełna nadziei na udaną lekturę. Czy i Wam radzę to zrobić?

poniedziałek, 14 maja 2018

"W cieniu magnolii" - Anna Płowiec.
W czarującym Krakowie rodzi się miłość.


„ – Ja tam nie wiem, czy można się zakochać tak w parę dni.
- A ja myślę, że można nawet szybciej. – Nadal nie odrywał od niej oczu.”

Dotarła do mnie zapakowana w eleganckie pudełko. Nim go otwarłam, poczułam poruszający zmysły zapach kwiatów. Ta woń towarzyszyła mi potem przez długi czas, przy przewracaniu każdej, kolejnej strony. Czy „W cieniu magnolii”, debiut Anny Płowiec okazał się tak dobry, jak atrakcyjne opakowanie? Czy historia o niespodziankach losu, który lubi zaskakiwać wtedy, kiedy wydaje się, że już wszystko jest poukładane – zdobyła moje uznanie?

niedziela, 13 maja 2018

"Przeczucia. Prowokacja" - Amy A. Bartol. Tom 4.
Wielka wojna.


„-Gotowa? – zwraca się do mnie.
-Hm, tak. – Zawstydzona czuję rumieńce na twarzy. – Znajdę cię, kiedy skończymy – zapewniam nerwowo Reeda.
- Będę czekał – oznajmia z uśmiechem i podchodzi. Tuli mnie do siebie i szepcze do ucha: - Wyluzuj.”

Trzeci tom serii Przeczucia mocno nadwyrężył moją tolerancję dotyczącą fantastycznych postaci. Ukończyłam go więc z jednym wnioskiem. Co za dużo, to nie zdrowo, a Amy A. Bartol w natłoku tworzenia nowych osobowości zapomniała chyba o tym, że warto byłoby czasami zwolnić i popracować nad wiarygodnością. Nie lubię jednak niedokończonych spraw i podobną zasadą kieruję się w przypadku książkowych serii. Po „Prowokację” sięgałam więc pełna obaw i oporu. Czy słusznie? Czy autorka podrasowała moją opinię na temat jej twórczości? Zapraszam na recenzję.

sobota, 12 maja 2018

"Bajkał tam i z powrotem" - Monika Radzikowska.
Jedziemy autostopem!


„Mimo rozbojów i szalejącej nienawiści, o których trąbią media, wciąż są ludzie, którzy widząc na odludziu spragnionego człowieka, zamiast mu dokopać i zabrać aparat, podadzą butelkę wody.
Warto było pojechać na koniec świata, żeby się o tym przekonać.”

Biblioteka Poznaj Świat, nadzorowana przez słynnego podróżnika Wojciecha Cejrowskiego, to dla czytelnika zawsze gwarant starannie wydanej i pełnej przygód książki. Kolorowe fotografie, twarda oprawa… to jednak nie wszystko. Dobra literatura podróżnicza musi mieć to coś, ducha przygody, który otwiera przed odbiorcą treści nowy, nieznany zakątek świata. Tym razem przyszło mi sięgnąć po kolejny tytuł zapisany w szeregach wspomnianej Biblioteki, publikację „Bajkał tam i z powrotem” Moniki Radzikowskiej. Czego możecie się po niej spodziewać?

piątek, 11 maja 2018

"To nie może być prawda" - Hanna Dikta.
Kiedy błędy przeszłości dają o sobie znać.


„Jakąkolwiek przyjąć interpretację, Małgorzata właśnie zaczynała płacić za noc z Jareckim wysoką cenę.”

Powieść Hanny Dikta ,„We troje”, została przeze mnie zapamiętana w dwóch punktach. Po pierwsze, była to bardzo życiowa historia, po drugie – poruszała trudny, ale realny problem. Stąd kiedy otrzymałam propozycję sięgnięcia po „To nie może być prawda” zgodziłam się bez wahania, bo lubię czynić sobie swoje prywatne, małe porównania. Czy kolejna książka pisarki okazała się równie ambitna? Czy kolejny raz czytelnik ma okazję zmierzyć się z wiarygodnym, namacalnym wyzwaniem bohaterów? Zapraszam na recenzję.

czwartek, 10 maja 2018

#Apostrof2018 - czyli jakie gadżety ukryły się w paczce.


Z okazji Apostrofu. Międzynarodowego Festiwalu Literatury odbywającego się na terenie Warszawy oraz sześciu innych miast Polski w dniach 14-20 maja, dotarła do mnie paczka z zestawem festiwalowych gadżetów. Chcecie zobaczyć, co było w środku? Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

"Kiedy zniknę" - Agnieszka Lingas-Łoniewska.
O grzechach rodziców i pierwszej miłości.


„No widzisz, świat się zmienia, ludzie też. Nara.”

O tym, że literatura polska potrafi budzić emocje równie mocno, jak ta zagraniczna, przekonałam się już nieraz i jak każdy nałogowy czytelnik mam swoich ulubionych rodzimych autorów. Przywołując nurt New Adult od razu przychodzi mi do głowy nazwisko Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, więc kiedy tylko na rynku ukazuje się jej nowa powieść, wiem już z góry, że prędzej czy później będę musiała po nią sięgnąć. Wiosenną premierą związanej z wydawnictwem Novae Res pisarki okazuje się dylogia, której zarówno pierwszy jak i drugi tom są już dostępne do kupienia. Zapraszam więc do zapoznania się z recenzją części „Kiedy zniknę”, otwierającą bramy tej pełnej dramatu historii.

wtorek, 8 maja 2018

"Płynąc ku przeznaczeniu" nareszcie u mnie.
Czyli jak to jest trzymać w dłoniach swoją książkę.


Wiecie co czuje autor trzymając w dłoniach swoją książkę? Ja już wiem. Niedowierzanie. W szczególności w przypadku debiutu. Dziś dotarła do mnie paczka, którą otwierałam z przyspieszonym biciem serca, bo widniejący na niej znaczek wydawnictwa Dlaczemu nie pozostawiał żadnych wątpliwości. "Płynąc ku przeznaczeniu" po długim wyczekiwaniu i zagubionej paczce nareszcie u mnie. Zobaczcie jak prezentuje się na zdjęciach.

"Twardziel" - Laurelin Paige.
Fałszywa tożsamość w ognistym romansie.


„Miał nadzieję, że zrozumiała, jak bardzo jest zdumiony odkryciem, że kobieta, którą, jak sądził, całkowicie rozszyfrował, w rzeczywistości okazała się zupełnie inna.”

Nazwisko Laurelin Paige słusznie kojarzone jest z sugestywnymi okładkami książek, które nie pozostawiają wątpliwości co do tematyki. Autorka ognistych romansów zanana jest ze sporej dawki seksu, którą przemyca pomiędzy karty tworzonych przez nią historii. Co to oznacza w praktyce? Po seriach Uwikłani i Połączeni  przyszedł czas na prawdziwego Twardziela. Znacie bajkę o księciu i żebraku, w której to następca tronu przebywa pomiędzy swoim ludem ukrywając personalia pod warstwą łachmanów? Tym razem mamy do czynienia niekoniecznie z bajką, za to podobnie jak w tej wspomnianej, pojawi się małe kłamstewko dotyczące prawdziwej tożsamości. Zapraszam na recenzję.

Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury.
Program.


W maju dzięki Apostrofowi cała Polska będzie żyć literaturą. Siedem dni, siedem miast, dziesiątki spotkań i dyskusji, premiery oczekiwanych książek, teatr improwizowany oraz najlepsze literackie brzmienia podczas koncertów. Oprócz najważniejszych polskich twórców, na Międzynarodowym Festiwalu Literatury pojawią się autorzy z wielu zakątków świata. Literacko festiwal skupi się na tłumaczeniu, ideowo na naturze, a kulinarnie na trendzie zero waste. Znamy już pełny program wydarzenia, które odbędzie się w dniach 14-20 maja w siedmiu miastach Polski. Festiwal organizowany przez Empik to prawdziwa uczta dla miłośników literatury.

poniedziałek, 7 maja 2018

"Dotyk Twoich słów" - Aleksandra Steć. Tom I i tom II.
Uczucia złotą myślą pisane.


„Nie da się być szczęśliwym wśród toksycznych ludzi. To tak jakby zamknąć się w pomieszczeniu pełnym chemicznych oparów i pleśni i starać się swobodnie oddychać.”

Nie bez przyczyny najczęściej wyświetlaną recenzją mojego bloga jest ta dotycząca książki „Moja dusza pachnie tobą”. Malująca słowem uczucia Aleksandra Steć przekonała do swojej twórczości wielu Polaków, a pośród jej aforyzmów czy złotych myśli każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie. I choć z nutką niepewności decydowałam się na przeczytanie pierwszej, wspomnianej przed momentem książki tej autorki, po kolejne sięgnęłam bez żadnego zastanowienia.  Wiedziałam już, czego mogę się spodziewać. Czy pisarka utrzymała poziom? Na co przyjdzie się Wam natknąć w dwóch tomach zatytułowanych „Dotyk Twoich słów”? Zapraszam na recenzję.

piątek, 4 maja 2018

"Cudowny chłopak i ja. 3 cudowne historie" - R.J. Palacio
Auggie oczyma tych, którym dane było go poznać.


„Wszyscy powinniśmy przynajmniej raz w życiu dostać owacje na stojąco, bo przecież każdy z nas zwycięża ten świat.”

Cudowny chłopak, Auggie Pullman, zdążył zyskać fanów zarówno wśród czytelników jak i widzów. Historia młodego człowieka, który urodził się z deformacjami twarzy, poruszyła wiele zatwardziałych serc. Jak przyznaje autorka, nie zamierzała tworzyć kontynuacji książki, by dalsze losy Augusta każdy z nas mój zobaczyć wyłącznie oczyma swojej wyobraźni. Powstało jednak coś zupełnie innego, 3 cudowne historie tych, którym przyszło go spotkać. Jak wiele zmian w ludziach dokonał Auggie i jakie reakcje wzbudził? Wszystkich fanów powieści „Cudowny chłopak” zapraszam na tą recenzję.

czwartek, 3 maja 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Cała ja" - Augusta Docher.
Co łączy Paulę i Milenę? Historia zakazanego związku.


„'Nie przesadza się starych drzew' – to jedno z jej ulubionych powiedzonek.
Żałuję, że nie przypomniałam sobie o nim, gdy spacerowałyśmy po parku. Powiedziałabym babci, że nie ma racji – można przesadzić stare drzewo, tylko trzeba wiedzieć jak.”

Majowa premiera powieści Augusty Docher już samą okładką przekonała do siebie wiele polskich czytelniczek. Historia dwóch dziewczyn czeka zatem na to, żeby zacząć ją odkrywać, a ja dostałam przywilej napisania przedpremierowej recenzji i spieszę z kilkoma zdaniami na ten temat, póki nie wystygły jeszcze moje emocje. Autorka książki Najlepszy powód, by żyć, znana także jako tworząca powieści obyczajowe Beata Majewska, przygotowała dla swoich czytelniczek zaskakującą bombę. Lubicie zawiłe historie o miłości, podszyte tragediami przeszłości? Zapraszam na recenzję.

środa, 2 maja 2018

"Faustynka. Opowieści patriotyczne" - Wioletta Piasecka
Polska patriotka w historii dla dzieci.


„Niczego nie pragnęłam, tylko uczyć dzieci języka polskiego. Ciocia opowiadała mi kiedyś, że jest melodyjny i wszystko można nim wyrazić: i miłość, i wiarę, i nadzieję…”

Twórcy książek dla dzieci zawsze mają na celu zyskać ich uznanie. Jedni jednak idą o krok dalej i zamiast zwyczajnej rozrywki czynią słowem wartościową lekcję z wypływającym na wierzch morałem. Wioletta Piasecka, autorka poczytnych publikacji dla najmłodszych, miewa w zwyczaju przemycać w piękne opowieści autentyczne postaci i historie pisane prawdziwą przeszłością, która dzięki jej prozie ożywa i ma okazję zagościć w domach tych najmniejszych. Tym razem na pierwszym planie staje Faustyna Morzycka, socjalistyczna działaczka oświatowa urodzona w więziennej celi. Jeśli cenicie wartościowe książki dla dzieci, zapraszam na recenzję.

"Słowa w ciemnym błękicie" - Cath Crowley.
Listy ukryte w antykwariacie.


„Gdyby wszyscy ludzie porzucali to, co kochają najbardziej, kiedy tylko pojawią się trudności, ten świat stałby się potwornym miejscem.”

Słowo posiada wielką, magiczną moc. Potrafi zniszczyć, ale i dać nadzieję, potrafi wywołać wojnę, ale i uratować komuś życie. Wypowiedziane czy zapisane na kartce niesie ze sobą różnorakie emocje. I właśnie o tych pisanych, przemyślanych i spontanicznych, przelanych na papier w formie listów słowach opowiada nowa, wzruszająca powieść Cash Crowley. Tych, którzy cenią sobie mające głębsze znaczenie historie o miłości,  zapraszam na recenzję.

wtorek, 1 maja 2018

"Story of Bad Boys. Tom 1" - Mathilde Aloha.
O co chodzi z tymi bójkami?


„Przychodzi dzień, kiedy każdy musi zadać sobie pytanie: co naprawdę chcę zrobić z moim życiem? I tego wyboru trzeba dokonać w ciągu ostatniego roku liceum.”

Kolejny bad boy? Tak i to w pełni. Już sam tytuł nie pozostawia żadnych wątpliwości. To będzie historia o niegrzecznych chłopcach. Piękne Los Angeles, nowy rozdział życia młodej dziewczyny, akademickie tło i faceci, którzy nadają rytm codzienności. Lubicie młodzieżówki oparte na takich schematach? Dziś zapraszam Was do zapoznania się z recenzją pierwszego tomu serii wydanej przez Feerię Young.

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

"Małżeńska gra" - C.D. Reiss.
Trzydzieści dni w domu rozkoszy.


„Miłość nie była wszędzie i nigdzie. Przemieszczała się. Poszerzała, ścieśniała i wędrowała niczym nomada.”

Czy pikantne i ekscytujące związki dotyczą wyłącznie nowo poznanych par? A potem co? Że niby w małżeństwie jest już przewidywalnie, monotonnie i nudno? Niekoniecznie. W gąszczu zalewających rynek wydawniczy erotyków pojawiła się taka powieść, której bohaterowie znają się już kilka ładnych lat. Ba! Co więcej, oni nie są znajomymi czy nawet przyjaciółmi. Jakiś czas temu wzięli ślub. O tym, jak nieprzewidywalne bywa życie i o maskach noszonych przez tych najbliższych w nowej książce C.D. Reiss „Małżeńska gra”. Zapraszam na recenzję.

niedziela, 29 kwietnia 2018

"Nieznana terrorystka" - Richard Flanagan.
Tak niewiele wystarczy, by zniszczyć komuś życie.


„Polityka umieszcza człowieka w centrum życia i w permanentnej opozycji do wszechświata. Miłość przeciwnie, wypełnia człowieka kosmosem.”

Nie znałam prozy autora, nie przyciągnęła mnie okładka i nie jestem wybitną fanką thrillerów. Po jakie licho sięgnęłam zatem po tę książkę? Zainteresował mnie tytuł. Jak się okazuje, czasami tyle wystarczy, by wejść pomiędzy słowa danego, fikcyjnego świata. Choć w tym wypadku fikcja aż bije po oczach swoim realnym wydźwiękiem. I przerażającym zarazem… Czy australijski pisarz i zarazem laureat Nagrody Bookera ujął mnie swoją propozycją? Jeśli chcecie przekonać się o tym, że media to naprawdę kierująca losami społeczeństwa władza i macie wystarczającą ilość nerwów, by obserwować jak rodzi się strach, zapraszam na recenzję.

czwartek, 26 kwietnia 2018

"Zmysłowa dziewczyna z miasta"
- Meredith Wild, Chelle Bliss. Od seksu się zaczęło...


„Zerkam na szlak i próbuję zwalczyć strach, że nie zdołam odnaleźć drogi powrotnej.
Nagle dostrzegam go między drzewami i zaczynam wrzeszczeć.”

Do książek pisanych w duecie podchodzę bardzo nieufanie. Jakoś zawsze obawiam się braku zgrania i spójności. W tym wypadku powiedzenie co dwie głowy, to nie jedna – chyba nie zawsze się sprawdza. Ale że znam kilka wyjątków, które przy każdej regule pojawić się muszą, i nie przepadam za traceniem okazji poznania porywających historii, musiałam sięgnąć po powieść „Zmysłowa dziewczyna z miasta”, żeby się przekonać, co udało się zmajstrować Meredith Wild i Chelle Bliss. Ciekawość zaspokoiłam, więc czas podzielić się z Wami moimi wrażeniami.

środa, 25 kwietnia 2018

"Indonezja. Ludożercy wczoraj i dziś" -
Alicja Kubiak, Jan Kurzela. Pośród dzikich plemion.


„Praktycznie każda wyspa ma nam co innego do zaoferowania. Żadna nie jest taka sama, ba, nie są one nawet w najmniejszym stopniu do siebie podobne.”

Pomimo tego, że świat idzie z postępem i niewiele już pozostało miejsc, w których tradycja wciąż wygrywa w starciu z cywilizacją, doszukujący się wrażeń łowcy przygód wciąż jeszcze mogą nacieszyć oczy i uszy dziewiczą kulturą. Nie do wiary? A jednak. Alicja Kubiak i Jan Kurzela, w nowej książce „Indonezja. Ludożercy wczoraj i dziś” zabierają czytelnika w głąb oryginalnych i dzikich zakamarków południowo-wschodniej Azji. Macie ochotę wyruszyć w podróż śladami ich przeżyć? Zapraszam wpierw do zapoznania się z recenzją wspomnianej publikacji.

wtorek, 24 kwietnia 2018

"Aż do śmierci" - Jennifer L. Armentrout.
Sexy Crime - co to oznacza?


„Teraz wszystko się zmieniło.
Wracała.
I znów mogła wszystko zniszczyć.”

Do większości autorów można by przykleić łatki poszczególnych gatunków. Ten od kryminałów, tamta od romansów, jeszcze inna od powieści obyczajowych. Co zatem powiedzieć o twórczości Jennifer L. Armentrout? Sama już nie wiem. Po przyziemnych New Adult, fantastycznych paranormal romance przyszedł czas na powieść z wątkiem sensacyjnym. Jak głosi okładka, tzw. sexy crime. Co to oznacza? Podchodziłam do książki zupełnie zdezorientowana nie bardzo wiedząc, czego mogę się spodziewać. Teraz już wiem i mogę uchylić Wam rąbka tajemnicy. Zapraszam na recenzję powieści „Aż do śmierci”.