Święta to czas, który nie bez powodu nazywamy magicznym. To właśnie wtedy ludzkie serca stają się szczególnie wrażliwe na dobro drugiego człowieka, a do głosu zaczynają dochodzić emocje, które przez długi czas pozostawały ukryte. Czar grudniowych dni zawitał także w miasteczku Malownicze, które czytelnikom Magdaleny Kordel jest już dostatecznie dobrze znane. Ci, którzy zaznajomili się już z prozą autorki wiedzą, że na stronach jej książek można odnaleźć ciepło, nadzieję oraz wiarygodnych bohaterów. Jak takie zestawienie skomponowało się z aurą świąt? Możecie już sobie wyobrazić. Mi zaś nie pozostaje nic innego, aniżeli zaprosić wszystkich wielbicieli literatury obyczajowej na parę słów recenzji dotyczącej powieści „Bo nadal Cię kocham”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Znak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Znak. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 listopada 2020
piątek, 5 czerwca 2020
"W blasku słońca" - Magdalena Kordel.
Utrata i nowy rozdział życia we włoskiej Toskanii.
Twórczość Magdaleny Kordel jest mi znana nie od dziś i
choć polubiłam jej książki, nie fakt sympatii skłonił mnie do sięgnięcia po
powieść „W blasku słońca”. A ogromna miłość do włoskiej Toskanii i południowych
regionów tego wyjątkowego kraju. To właśnie tam rozgrywana jest akcja historii,
która rozpala wyobraźnię szczególnie teraz, w obliczu nadchodzących, wakacyjnych
dni. Czy losy bohaterek stworzonych ręką autorki rozgrzały także moje serce? Na
dzisiejszą recenzję zapraszam wszystkich wielbicieli polskiej literatury
obyczajowej, tych, którzy lubią napawające nadzieją książki rozegrane pośród
malowniczych, europejskich krajobrazów.
czwartek, 6 lutego 2020
"Okno z widokiem" - Magdalena Kordel.
Spór o kapliczkę i diabeł od ziół.
Autorka serii Malownicze,
Magdalena Kordel, wyraźnie nie powiedziała jeszcze na temat swojego cyklu
ostatniego słowa. Kolejne tomy obyczajowych powieści, zdobionych aurą
prawdziwej przygody, zdobywają serca
wielu polskich czytelniczek, do których na pewno po części należę. Tak też się
stało, że książka „Okno z widokiem” zaciekawiła mnie swoją fabułą, bo przecież
waleczne bohaterki i stawiane przed nimi wyzwania stanowią bardzo dobry
materiał na udaną i wciągającą historię. Jakie tym razem autorka zrobiła na
mnie wrażenie? Jeśli lubujecie się w książkach pełnych ciepła, polskości i
swojskiego klimatu, zapraszam na kilka słów recenzji.
wtorek, 16 kwietnia 2019
"Serce w obłokach" - Magdalena Kordel.
Co nowego w Miasteczku?
Magdalena Kordel, autorka poczytnych powieści obyczajowych,
częstuje swoje czytelniczki już trzecim tomem serii Miasteczko, historii rozgrywanej
w sielskiej miejscowości, w której nie brakuje radości i nadziei, ale także
wyzwań i ludzkich słabości. Wszak życie, to prawdziwe, jak i to zawarte na kartach
literatury, różne miewa oblicza. Przyznaję szczerze, że ja zaczęłam swoją
przygodę z cyklem właśnie od Serca w
obłokach nie znając dwóch poprzednich części, ale robiąc sobie mały
research, który może nie oddał w pełni tego, co książki, ale okazał się
wystarczalny. Co znalazłam na kartach nowej powieści autorki? O tym w
dzisiejszej recenzji.
czwartek, 6 grudnia 2018
"Pejzaż z Aniołem" +
"Nieco dziennik, czyli Twoje piękne chwile".
Magdalena Kordel w dwóch wersjach.
„ […] w Wigilię powinniśmy szeroko otworzyć nasze serca i oczy i niczego nie przegapić. Bo w ten wieczór przychodzi do naszych domów miłość, która może mieć wiele twarzy, i trzeba o tym pamiętać…”
Nadszedł czas
na piąty tom cyklu Malownicze,
grudniowy, świąteczny, magiczny, choć zarazem tak bardzo ludzki. Z historią
rozgrywaną pośród białego, zimnego puchu, a zarazem ciepłych, człowieczych
serc. Jedna z najpoczytniejszych polskich autorek ma do pokazania czytelnikowi
historię jednej kobiety i różne oblicza Bożego Narodzenia, które w tym roku ma
się dla głównej bohaterki okazać naprawdę niezwykłe i wyjątkowe. Szukacie
historii, która pozytywnie nastroi Was na nadchodzące dni? Zatem rozważnie tę
propozycję i przeanalizujcie słowa mojej recenzji.
niedziela, 25 listopada 2018
„Nanga Dream. Opowieść o Tomku Mackiewiczu” -
Mariusz Sepioło. Kim był? Za co kochał góry?
„To właśnie ten paradoks, który mnie
przyciągnął w góry. Jest ci strasznie, jesteś zmęczony, wszystko cię boli, ale
wewnętrzne poczucie szczęśliwości po prostu jest tak potężne, że można
powiedzieć, że to jest silniejsze niż heroina. Jakby się światło jakieś budziło
w człowieku.”
W styczniu 2018 cała Polska uważnie śledziła kolejne
etapy wyprawy ratunkowej na górę Nanga Parbat. Ci, którzy o wspinaczce górskiej
nie mieli żadnego pojęcia, ci nękani swoimi problemami, ci, którzy o istnieniu
Tomka Mackiewicza dotąd nawet nie wiedzieli. Oczy wszystkich były zwrócone w
kierunku himalajskiego ośmiotysięcznika. Cała Polska trzymała kciuki i z
zapartym tchem kibicowała człowiekowi, który nagle stał się tak bardzo bliski.
I którego odejście uderzyło w serca wielu. Kim tak naprawdę był? Jak
postrzegali go inni? Jak ważnym etapem życia była dla niego Naga Góra i jak
ciężką drogę musiał pokonać, by móc wdrapać się na sam szczyt? O tym w książce „Nanga
Dream. Opowieść o Tomku Mackiewiczu” Mariusza Sepioło.
piątek, 7 kwietnia 2017
"Czarny charakter" - Łukasz Stachniak. O dwóch takich, co poznali się w burdelu.
„Blatni
są pod opieką co bardziej szemranych, ci biją
w dach przed kolejnymi czompami.
Wszystkimi opiekują się kriuki, a
gdy zachodzi potrzeba i ich zabiurkowe pryncypały.”
Hazard, fałszowane dokumenty, eliminacja niewygodnych
jednostek. Ciemna strona przedwojennej Warszawy, której działający w półświatku
obywatele napisali swoją własną, intrygującą historię. Legendarne ulice,
wszechobecne gangi i śmierć. Do świata nieodległej przeszłości, z zapachem
zemsty zawartej w fabule, zaprasza Łukasz Stachniak. Lubicie aż nadto odważnych
bohaterów, dla których moralne granice zdają się nie istnieć? Macie ochotę na
podróż wstecz z nutką autentyczności w tle? Zapraszam na recenzję książki
„Czarny charakter”.
poniedziałek, 13 marca 2017
"Zgubna trucizna" - Katarzyna Kwiatkowska. Co zdziałała belladonna?
„- Pieniądze są przynajmniej czymś
konkretnym, a czym jest zakochanie? Złudzeniami.”
Co może oznaczać niewielki, szklany, zakorkowany
pojemniczek dołączony do książki? Bez wątpienia wydawnictwo postanowiło w jakiś sposób
zaznaczyć wyjątkowość danej powieści. Co jednak, kiedy w jego wnętrzu znajduje
się karteczka z napisem: na zgubną
truciznę? To już na pewno zapowiedź niebezpiecznej przygody, zwłaszcza w
przypadku literatury kryminalnej. Taki właśnie zestaw dotarł do mnie ostatnio i
nie ukrywam, że wywołał dreszczyk ekscytacji. O jaką szkodliwą substancję tutaj
chodzi? Co tym razem zaoferowała Katarzyna Kwiatkowska? Czy kryminał retro,
„Zgubna trucizna”, zyskał moje uznanie?
czwartek, 22 września 2016
"Sekrety księżniczki" - Jean Sasson. Prawdziwa opowieść saudyjskiej księżniczki o sile i słabości arabskich kobiet.
Podczas gdy my żyjemy w nowoczesnym, pełnym wygód świecie,
w którym walka o ludzkie prawa i udogodnienia często stanowi priorytet, w dobie
współczesności, gdzieś w innym rejonie tej samej planety wciąż dręczone są
kobiety, zniewolone, pozbawione zdania i możliwości decydowania o sobie.
Poniżane, bite, niejednokrotnie niewinnie skazywane na bolesną śmierć, nie mogą
przemówić, ponieważ ich głos mógłby zaszkodzić tradycji, państwu i jego męskiej
rzeszy. Od czasu do czasu można usłyszeć jednak echo ich wołania, a jest nim
bez wątpienia nowa książka znanej już Polakom autorki Jean Sasson. Przed Wami „Sekrety księżniczki”.
piątek, 6 maja 2016
"Czekałam na ciebie" - Cathy LaGrow, Cindy Coloma
„ […] tęskniła za kimś, kogo nie mogła mieć
przy sobie; wydała na świat dziecko, ale nigdy nie wypuściła go z duszy.”
Dla większości ludzi narodziny dziecka stają się
początkiem nowej drogi, usłanej radością ścieżki eliminującej poczucie
samotności i nadającej życiu sens. Bywają jednak przypadki, kiedy niechciana
ciąża wprawia w zakłopotanie uświadamiając jak przewrotny bywa los i jak wiele
przeszkód potrafi podłożyć pod ludzkie nogi. Czy może zatem zdarzyć się
sytuacja łącząca nieszczęście z radością? Właśnie taki los spotkał Minkę, która
nie planując dziecka zaszła w ciążę, utraciła swoje dziecko i odzyskała je po
77 latach. Lubicie książki skropione tęsknotą prowadzącą do wielkiego happy
endu? Chcecie przekonać się, jak potężne może być uczucie matki i dziecka?
Zapraszam do zapoznania się z recenzją książki „Czekałam na ciebie”, z
historią, która zdarzyła się naprawdę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

