środa, 31 sierpnia 2016

"Nie czas na miłość" - Agnieszka Walczak - Chojecka. To uczucie nie powinno się zrodzić.


„Między życiem i śmiercią spotkasz tylko tych, których kochasz.”

Dobrowolnie wybieramy partnerów, umawiamy się na randki w wygodnym dla nas terminie, poszukujemy romantycznych miejsc i oddychamy pełnym namiętności powietrzem, które daje nam tyle możliwości. A jednak nie wszyscy mają tyle szczęścia. Okazuje się bowiem, że mało znaczące podziały mogą urosnąć do rangi potężnej bariery i że może też istnieć nie czas na miłość. Takie też czarne, burzowe chmury wojny nakryły płaszczem stawiający nieśmiałe kroki związek Jasminy i Dragana, bohaterów powieści Agnieszki Walczak – Chojeckiej. W tym momencie więc nie pozostaje mi nic innego niż zaprosić wszystkich zainteresowanych na recenzję pierwszego tomu Sagi Bałkańskiej.

wtorek, 30 sierpnia 2016

"O Cię Florek! Profesor Florian wśród zwierząt." - Dariusz Wanat. Kreatywna podróż tropem różnych gatunków.


Czy mielibyście ochotę na podróż tropem różnorodnych zwierząt? Australijski koala, azjatycki tygrys czy amazoński jaguar. Brzmi egzotycznie, chociaż może nie do końca ciekawie, zatem uwaga. Czy chcielibyście w świecie tych ssaków trochę namieszać? Kolorować, doklejać, rysować – tworzyć. Kreować zwierzęta wyobraźnią i ucząc się o nich, rozwijać artystyczne zdolności, a wszystko w towarzystwie rewelacyjnej zabawy. Lubicie rozrywkę, prawda? Zapraszam zatem w głąb mojej recenzji.

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

"Prawo Mojżesza" - Amy Harmon. PRZEDPREMIEROWO. Dziecko cracku i skomplikowana miłość.


„ […] ludzie, którzy boją się prawdy, nigdy jej nie odkrywają.”

To historia o Mojżeszu, chłopcu znalezionym w koszyku, jednak nie o tym pochodzącym z biblijnej opowieści. To książka o dziecku cracku, lektura, w której narratorka obiecała mi umiarkowany ból, twierdząc w prologu, że skoro te wszystkie wydarzenia przeżyła szarpana emocjami, ja już tak bardzo nie doświadczę ich mocy. I wiecie co? Nie dotrzymała słowa. Poczułam się oszukana i w tym wszystkim udało mi się przewidzieć tylko jedno. Już na wstępie wiedziałam, że „Prawo Mojżesza” to nie będzie jedna książka z wielu. Wychodząc przed szereg, dumnie dzierżąc na okładce nazwisko Amy Harmon, ta powieść zapisała się w mojej pamięci jako ewenement. I tylko brakuje mi słów, by wyrazić swoje wrażenia.

piątek, 26 sierpnia 2016

"Fingerprint. Malujemy obrazki odciskami palców" - Anastasia Zanoncelli. Zestaw do malowania i wyzwanie Martynki.


Tym razem o książce, ale takiej zupełnie innej, wcale nie nudnej, za to kolorowej, pomysłowej, dostarczającej najmłodszym odbiorcom  rozrywki i zabawy. Znamy dzieci. Wiemy, że czasami wręcz marzą o tym, by upaprać się w kałuży czy błotnistej ziemi. Powstrzymujemy je krótkim „nie rób tak, bo się zbrudzisz”, ale co powiecie na wykorzystanie ich tendencji w edukacyjny sposób? Wydawnictwo Jedność przygotowało rewelacyjną propozycję, jaką jest „Fingerprint. Malujemy obrazki odciskami palców”. Prawda, że brzmi ciekawie? Jeżeli chcecie dowiedzieć się na ten temat czegoś więcej, zapraszam do zapoznania się z recenzją  przygotowaną przeze mnie i mojego małego towarzysza.

czwartek, 25 sierpnia 2016

"Krwawy medalion" - Danka Braun. Historia niebezpiecznego wisiora.


„Pan Bóg czasami wymierza sprawiedliwość nawet na naszym ziemskim padole, nie czekając do sądu ostatecznego…”

Stare przedmioty zawsze skrywają jakąś historię, prostą bądź zagmatwaną, pozytywną  czy niebezpieczną, oczywistą dla wszystkich bądź też pilnie strzeżoną, taką, o której lepiej byłoby nie mówić. Mogą przynosić szczęście - jako rodzinna pamiątka, mogą przypominać o przodkach nie niosąc ze sobą żadnej większej wartości. Mogą jednak także stać się nośnikiem klątwy, bo kiedy trafiają w czyjeś ręce wywołują lawinę niefortunnych zdarzeń. Takim przedmiotem okazała się pewna biżuteria, wokół której Danka Braun uwiła intrygę swojej nowej powieści „Krwawy medalion”. Brzmi intrygująco, prawda? Czy tym razem autorka dosięgła poprzeczki, którą jakiś czas temu całkiem wysoko zawiesiła? Zapraszam na recenzję książki i już zapowiadam, że będzie się działo…

środa, 24 sierpnia 2016

"Slow Burn. Kropla drąży skałę" - K. Bromberg. Seria Driven, jednak tym razem już nie o Coltonie.


„ Sęk w tym, że gdy chcesz o czymś zapomnieć, to bardzo dokładnie to pamiętasz.”

Naprawdę byłam przekonana, że nieprędko sięgnę po jakiś erotyk i to nie dlatego, że nie lubię literatury tego gatunku, a przez ostatnie częste jego towarzystwo. Trochę się przejadłam i planowałam przerwę. Planowałam…, bo kiedy odkryłam „Slow Burn. Kropla drąży skałę” wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała przeczytać tę książkę. Długo nie wytrzymałam.
Zatem oto jest, recenzja kolejnego tomu serii Driven autorstwa K. Bromberg, która poprzednimi powieściami wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Czy tym razem też tak było?

wtorek, 23 sierpnia 2016

KONKURS z książką "O cię Florek"


Wielki znawca i miłośnik wszystkiego, co żywe – profesor Florian zagościł wśród zwierząt. Oj będzie się działo… Czy i Wy kochacie zwierzęta? Czy chcielibyście ruszyć w przygodę u boku genialnego Florka? A może powalczycie o taką szansę dla Waszych dzieci? Dzisiaj macie okazję wygrać egzemplarz autorstwa Dariusza Wanata „O cię Florek!”. Książka zdecydowanie pobudza wyobraźnię. 

Poniżej macie jej przedsmak.

"Alpinistka na autostopie. Tom 1. Przez Karpaty na Ararat" - Anna Borecka


„Z nowym krajem jest jak z człowiekiem. Widzisz go po raz pierwszy i od razu czujesz do niego sympatię albo niechęć.”

Skoki na bungee czy te na spadochronie, jazda po torze wyścigowym z ponadprzeciętną prędkością czy szaleństwo na rollercoasterze zapewniającym doznania podobne do tych, które przeżywają piloci F-16. Odważne? Wcale nie, bo jak się okazuje, istnieją tacy ludzie, którzy przekraczają o wiele większe granice własnych lęków. Wyobraźcie sobie kobietę w średnim wieku, która samotnie przemierza świat  (bez samochodu!), wspina się na wierzchołki gór i pokonuje bariery kulturowe osiągając w końcu swój cel. Brzmi intrygująco, prawda? Zatem czytajcie dalej. To, co napisałam, to fakt dotyczący pewnej bardzo zdeterminowanej Polki. Chcielibyście wyruszyć w literacką przygodę u jej boku? Zapraszam wpierw do zapoznania się z recenzją jej książki.

sobota, 20 sierpnia 2016

"Pod samym niebem" - R.K. Lilley. PRZEDPREMIEROWO. Fabuła kołem się toczy.


Była sobie raz piękna stewardessa i był lubiący przelotne, niebezpieczne przygody mężczyzna. Kiedy się spotkali, zaiskrzyło tak mocno, że nie dało się ugasić ognia namiętności. Prawie jak bajka, bajka dla dorosłych. Bo kiedy wszystko zaczęło układać się pomyślnie, szczelnie zamknięte granice ich związku przekroczyły problemy, niespodziewany napad, miłosne zgrzyty oraz odmienne oczekiwania. Pierwszy tom trylogii W przestworzach, bez dwóch zdań utrzymywany w greyowskim klimacie, zakończył się w dość niewygodnym dla czytelników momencie. Ci, którzy w jakikolwiek sposób zdążyli związać się z jego bohaterami bądź akcją, wiedzieli już, że będą musieli sięgnąć po kolejną część. I właśnie nadszedł ten czas. „Pod samym niebem”  niedługo zawita na półkach księgarń.

czwartek, 18 sierpnia 2016

"Razem będzie lepiej" - Jojo Moyes. Oko w oko ze złośliwym losem.


„ […] życie składa się z serii przeszkód, które po prostu trzeba pokonać, niekiedy samą siłą woli.”

Czy to lepiej, czy gorzej – nie wiem, jednak rozpoczęłam moją przygodę u boku książki „Razem będzie lepiej” bez znajomości jakiejkolwiek innej powieści Jojo Moyes. Wyposażona w opinie zapoznanych z jej twórczością czytelników, mając na uwadze zachwyty dotyczące zekranizowanej „Zanim się pojawiłeś” zanurzyłam się w świecie liter u boku sympatycznej Jess, której los nie szczędził rzucanych pod nogi kłód. Czy pióro tej autorki przekonało i mnie? Czy niełatwa historia przemierzającej wyboistą drogę kobiety zaabsorbowała mnie na tyle, że dotarłam do mety zadowolona? Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

środa, 17 sierpnia 2016

"Chłopak na zastępstwo" - Kasie West. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.


„Rzadko znajdujemy głębię, szukając jej w sobie. Głębię znajduje się w tym, czego uczymy się od ludzi i tego, co dzieje się wokół nas.”

Nasze życie pełne jest planów – tych krótkofalowych ale i dalekosiężnych. A jednak przewrotność losu i lubiąca czasami namącić chwila są w stanie przekreślić wszystkie nasze założenia grubą kreską, stawiając nas w trudnych sytuacjach i przyglądając się z bliska naszej spontaniczności. W poukładaną codzienność nienagannej bohaterki powieści „Chłopak na zastępstwo” wkradł się właśnie złośliwy chochlik, który w jednym momencie odebrał jej szczęście, a w drugim podarował kolejną szansę. Jesteście ciekawi tego, co ją spotkało i jak sobie poradziła? Nie wierzycie, że miłość może zrodzić się z przypadku? Zatem zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

wtorek, 16 sierpnia 2016

"Opowieści pokoleń, czyli baśnie i legendy polskie" - Liliana Bardijewska. Szczypta tradycji dla naszych dzieci.

 

Spoglądając za okno widzimy drogi, budynki, łąki, lasy czy pola. Widzimy ludzi – tych spieszących się do pracy, spędzających czas z rodziną czy czekających na spotkanie z przyjaciółmi. Widzimy Polskę, kraj legend i baśni, których tradycja często zbyt słabo pielęgnowana zanika, zwłaszcza wśród młodego pokolenia. Współczesne dzieci, podziwiające superbohaterów zagranicznych kreskówek niejednokrotnie nie mają pojęcia kim był nasz rodzimy Janosik, o krakowskim Skubie już nie wspominając. Czyż nie warto choć na chwilę powrócić do korzeni i zerknąć na swój kraj z innej perspektywy? Wydawnictwo Jedność postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce i przyozdobiło regały księgarń przepiękną i wartą uwagi publikacją. Przed Wami „Opowieści pokoleń, czyli baśnie i legendy polskie”.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

"Zanim zgasną gwiazdy" - Martyna Senator. Nie wszystko jest takie, jak się wydaje.


„Ogień wcale nie musi być gorący, a lód zimny.”

Co byście zrobili, gdyby pewnego dnia na Waszej drodze stanął anioł? Nie taki ze skrzydłami i aureolą, a jednak bezsprzecznie wysłannik niebios. Uwierzylibyście? A może zaniepokojeni omamami wybralibyście się do psychiatry? Takim pytaniem chciałam wprowadzić Was w klimat nowej książki Martyny Senator, pt. „Zanim zgasną gwiazdy”. Polska autorka, która już dwiema poprzednimi powieściami zdążyła zyskać wielu fanów, tym razem pokazała nieco inne oblicze literatury - zaskakując, chociaż absolutnie nie rozczarowując. Jesteście ciekawi tego, co kryje się pod tą tajemniczą, pełną gwiazd okładką? Zapraszam na recenzję.

sobota, 13 sierpnia 2016

"Za wcześnie" - Joanna Barnard. Wyczerpana chorym uczuciem...


„Kiedy miłość rośnie, marzenia się kurczą.”

Zapadająca w pamięć, frapująca, wywołująca niepokój oraz poruszająca istotny problem. Taka właśnie miała być książka, z którą postanowiłam się zmierzyć. By odetchnąć od zakończonych happy endem historii miłosnych sięgnęłam po debiut , w którym uczucie – owszem jest – jednakże nie do końca zdrowe. „Za wcześnie” to pierwsza książka Joanny Barnard. Czy zdecyduję się na kolejne, które być może napisze? Czy rzeczywiście miałam okazję posmakować wyjątkowej fabuły i czy zapamiętam tę powieść na dłużej?

piątek, 12 sierpnia 2016

"Real" - Katy Evans. Od spojrzenia do obsesji.


„ -Remington, dlaczego mnie nie weźmiesz?
Z cichym pomrukiem przyciąga mnie do siebie.
- Bo za bardzo cię pragnę.”

O niesamowitej książce autorstwa Katy Evans było bardzo głośno. Ochy i achy pojawiające się w blogosferze zadziałały na mnie trochę jak płachta na byka i na przekór wszystkim postanowiłam, że za tę historię zabierać się nie będę. A jednak ciekawość okazała się silniejsza. Uległa własnym pokusom postanowiłam nabrać dystansu i zacząć przygodę u boku „Real” z głową niezaśmieconą czyimiś opiniami. Chciałam wyrobić sobie na temat tej powieści własne zdanie. No i mam. Jesteście go ciekawi?

czwartek, 11 sierpnia 2016

"Powietrze, którym oddycha" - Brittainy C. Cherry. Lecząc miłością otwarte rany przeszłości.


„Czasami możemy zostać zranieni, ale rany kiedyś zaczną się goić.”

Książka „Kochając pana Danielsa” uświadomiła mi to, że w wyobraźni Brittainy C. Cherry drzemie wielki potencjał. „Art & Soul” utwierdziła mnie w przekonaniu, że mam do czynienia z autorką o nieprzeciętnym talencie i tej niesamowitej, brakującej wielu pisarzom umiejętności pozyskiwania ludzkich serc. Teraz przyszło mi się zmierzyć z jej kolejną powieścią „Powietrze, którym oddycha”, która ponoć zupełnie inna, ponoć odbiegająca od tego, do czego Brittainy dotąd nas przyzwyczaiła, wzbudzała we mnie ciekawość, ale także i rzeźbiła cień obaw. 

Wiedziona zainteresowaniem przeczytałam ją i mogę stwierdzić, że zapowiedzi nie okazały się fałszywe. Ta powieść rzeczywiście jest inna, dojrzalsza, poważniejsza. Zatem gorsza czy lepsza od tych poprzednich? Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

wtorek, 9 sierpnia 2016

"Twoim śladem" - A. Meredith Walters. Miłość w kajdanach uzależnienia.


„- Nazywam się Maxx Demelo – zaczął cichym, niskim głosem […] I przeszedłem tu, by mnie ocalono.”

Są książki genialne, przeciętne, ale i te wyjątkowo słabe. Takie, po których spodziewamy się wiele i po które sięgamy nie licząc na żaden cud. Są powieści karmiące nasz apetyt, ale i zmuszające do głodowania. Bestsellery, dzieła znanych autorów i tonące w cieniu innych, stłumione wydania. Są w końcu takie, które wpadają w nasze ręce nie przywołując żadnych oczekiwań. Kiedy rozczarowują, nie wali się nasz świat, ale może on zawalić się wtedy, kiedy potężną mocą zachwieją jego posadami. Skuszona streszczeniem, z umysłem niezmąconym i czystym niczym łacińska tabula rasa, przekroczyłam literacki próg powieści „Twoim śladem”. Miałam przeczytać jeden, góra dwa rozdziały. Nie byłam w stanie. Czy dlatego, że książka nie wpisała się w moje gusta? A może wręcz przeciwnie. Przeczytajcie.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

"Motocyklem przez Indie" - Witold Palak. Podróż na Zielonym Osiołku.


„Weszliśmy do pokoju. […] Wełniana płachta, rzucona wprost na niestarannie zatarty beton , lata świetności miała dawno za sobą. Dwa plastikowe, ogrodowe krzesła pokryte były tak grubą warstwą kurzu, że kiedy spróbowałem go zdmuchnąć, na chwilę znalazłem się w obłoku. Potężna szmata, imitująca firankę, zawieszona była na kilku gwoździach, ale nie pod sufitem, na karniszu, lecz w połowie okna.”

Wielcy podróżnicy, przemierzając obce lądy piechotą, autostopem czy własnym samochodem zdążyli już podbić nasze serca. Czytałam niejedną książkę pisaną przez wędrowców, odważnych i żądnych przygód biwakowiczów czy przemierzających setki kilometrów kierowców, którzy mniej czy też bardziej zdezelowanymi autami w końcu docierali do celu. Nigdy jednak dotąd nie zmierzyłam się z podróżą naznaczoną motocyklem. Co więcej, nigdy nie pomyślałabym, że ktoś odważyłby się przemierzać jednośladem Himalaje. Ciekawi  owocnej we wrażenia wyprawy do Indii? Zatem zapraszam do zapoznania się z recenzją książki Witolda Palaka.

sobota, 6 sierpnia 2016

"Piękny sekret" - Christina Lauren. Czy rzeczywiście jest tak pięknie?


Sekrety bywają niebezpieczne, ekscytujące, przerażające i pełne tajemniczej aury. Niczym zakazany owoc kuszą na wiele sposobów. Jak się jednak okazuje, sekrety mogą być także piękne, a na pewno jeden taki jest, bo na rynku wydawniczym pojawiła się nowa książka Christiny Lauren o takim właśnie tytule. Czwarty tom rozpalającej zmysły serii kolejny raz wywołał spore poruszenie i pojawił się na wielu listach książek obowiązkowych do przeczytania. Czy jednak warto zabierać się za tę powieść z wygórowanymi oczekiwaniami? Przeczytajcie.

piątek, 5 sierpnia 2016

"Przekonaj mnie, że to ty" - Anna Karpińska. Czy ze zgliczy można odbudować szczęście?


Największą tragedią całej rodziny, co nie jest niczym odkrywczym, okazuje się śmierć danej osoby. Bo przecież to tak, jakby nagle ktoś z poukładanych puzzli zabrał jeden, świetnie dopasowany element. Te pozostałe już nigdy nie będą w stanie nadrobić powstałego braku, chociaż upływający czas przyzwyczaja do nowego wyglądu całości, po wielu latach zacierając wyraźną pamięć o pełnym obrazie. Z taką utratą musiały zmierzyć się także bohaterki powieści Anny Karpińskiej – „Przekonaj mnie, że to ty”. Choć książka rozpoczęta została nieco przygnębiającym klimatem, nie oznacza to, że jest taka do końca. Zapraszam do zapoznania się z recenzją.

środa, 3 sierpnia 2016

Odkrywając granice własnego strachu...


źródło
Ze strachem bywa tak, że jego granice przez długi czas pozostają przed ludźmi nieodkryte. Niby znamy własne lęki, niby też wiemy, na co nas stać. Niby. Bo od czasu do czasu pojawiają się w życiu sytuacje, które poszerzają horyzonty naszej wiedzy i pozwalają doświadczyć czegoś, o czym dotąd nie mieliśmy pojęcia. I ja myślałam, że mając 25 lat wiem o sobie wszystko. Że skoro oglądane na szklanym ekranie horrory średnio na mnie działają, w tej tematyce już raczej nic nie będzie w stanie mnie zaskoczyć. Jakże bardzo się myliłam. A wszystko zaczęło się w ostatnią niedzielę, kiedy wraz z grupką bliskich mi osób postawiłam sobie za cel pewne wyzwanie…

"Piętno von Becków" - Joanna Jax. Cień przeszłości nigdy nie gaśnie.


„ - Ale wiesz, Martusiu, dlaczego ludzie chodzą do spowiedzi? – zapytała cicho Kornelia.
[…]
- Robią to po to, żeby przebaczyć sobie samym.”

Przeszłość snuje się za ludźmi niczym cień, w chwilach triumfu wychodząc z ukrycia. Zapomniana, uśpiona, ale nieśmiertelna. Bo minionych lat nie da się zamieść pod dywan. Piętno rodzinnych wyborów czy historii naszych przodków prędzej czy później da o sobie znać, powracając nie tylko we wspomnieniach, ale w teraźniejszości. O bujnej we wrażenia przeszłości, o rodach ciągnących za sobą sznur niebanalnych wydarzeń, o współczesności, w której progi wkrada się klimat okrutnej wojny jest książka „Piętno von Becków” Joanny Jax. Chcielibyście przeczytać?

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

"Pamiętnik z przyszłości" - Cecelia Ahern. Jak wielki wpływ mamy na nasze jutro?


„Sami musimy tworzyć nasze jutro.”

Pamiętniki pełne są wspomnień, tych bolesnych i tych przepełnionych szczęściem. Przesiąknięte niejedną łzą, zgniecione uściskiem radości, szczere, osobiste, zawierające ułamek przeszłości, jakby ich właściciel chciał złapać minione chwile i podarować im nieśmiertelność. Co jednak byście zrobili, gdyby  w Wasze ręce trafił pamiętnik z podyktowaną przyszłością? Czy gdyby zostały w nim przepowiedziane Wasze kolejne dni, poszlibyście jego śladem? A może działając na przekór chcielibyście wszystko zmienić? W nowej książce Cecelii Ahern czytelnik ma okazję zmierzyć się właśnie z takim scenariuszem. Zainteresowani? Zatem przejdźmy do recenzji.