środa, 28 czerwca 2017

"Przyszłość Violet i Luke'a" - Jessica Sorensen. Płacąc za cudze błędy najwyższą cenę.


„ […] będę musiała znaleźć alternatywę, by uspokoić swoje głębokie uczucia, które chcą się ze mnie wydostać, zarówno stare, jak i nowe. Boję się, że jeśli raz je wypuszczę, nie będę w stanie ich z powrotem ukryć.”

Kontynuacje bywają nudne, historie miłosne lukrowe, a nagłośnione premiery – przegadane. Bywają. Czasami sprawa wygląda zupełnie inaczej, zwłaszcza kiedy jest się Violet i Lukiem. Jessica Sorensen stworzyła duet mocno napiętnowany przeszłością, która nie tylko zakorzeniła się w ich psychice, ale także utorowała im życie. Czy można uciekać przed przeznaczeniem? Czy w brudnym świecie upodleń da się odnaleźć swoją godność? Jak będzie wyglądała „Przyszłość Violet i Luke’a”? Jeżeli szukacie nieprzesłodzonych love stories, zapraszam na recenzję.

wtorek, 27 czerwca 2017

"Nothing more" - Anna Todd. Miłosny trójkąt z Landonem na czele.


„Ludzie to istoty potrzebujące drugiego człowieka…”

Mocno się zdziwiłam, kiedy na okładce książki zauważyłam wypisane imię Tessy. U boku bohaterki serii After spędziłam wiele bogatych w emocje chwil, no ale ileż można czytać o jej związku z Hardinem… Odetchnęłam z ulgą kiedy okazało się, że tym razem relacja tej burzliwej pary stanowi wyłącznie tło. Zawdzięczająca karierę Wattpadowi Anna Todd wpuściła na pierwszy plan kogoś będącego w stanie wnieść w historię powiew świeżości. Czy się udało? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 26 czerwca 2017

"Czarne narcyzy" - Katarzyna Puzyńska. Legenda o drwalu inspiracją dla mordercy.


„ – Czekaj. Stop. Dla drwala? – zapytała Kopp.
- Jo. Dawne przyrzeczenie. W zamian on nas strzeże.
Klementyna zmarszczyła brwi.
- Przed czym niby, co?
- Żeby diabeł nie powrócił w te strony.”

Chyba nie zdarzyło mi się jeszcze rozpoczynać recenzji od podsumowania. „Czarne narcyzy” to jednak powieść, dla której warto zrobić wyjątek. Najlepsza książka Katarzyny Puzyńskiej i zarazem jeden z najbardziej wciągających kryminałów, jaki miałam okazję czytać. Dlaczego? Na wstępie rzucę Wam tylko tyle, że oprócz formalnego śledztwa są tutaj także te nieoficjalne, a oprócz suchych faktów -miejscowe wierzenia. Drżyjcie narody, bo czeka Was lektura, która nie pozwoli Wam zasnąć. I to nie przez strach, a niemożność odłożenia jej na bok. Zapraszam na recenzję.

"Ekwador - wzdłuż i wszerz" - Janusz Marek Nowak. Tam, gdzie Pacyfik nuci swą pieśń.


„Tak właśnie wygląda Ekwador, kraj niesamowitych kontrastów, zaskakujących widoków i nieoczekiwanych zdarzeń.”

Marzenia przeważnie same się nie spełniają. By cieszyć się smakiem ich realizacji, nieraz trzeba mocno się do nich przyłożyć. O swoje plany i pragnienia postanowił zadbać Janusz Marek Nowak, wieloletni nauczyciel wychowania fizycznego i działacz wielu sportowych inicjatyw w środowisku. Dobierając odpowiednie towarzystwo, u boku dwóch znajomych, wybrał się do Ameryki Południowej, by zobaczyć na własne oczy pasjonujący oraz nurtujący go Ekwador. Jakie wrażenia wyniósł z wyprawy? Co zwiedził? Jeżeli lubicie książki podróżnicze, zapraszam na recenzję.

sobota, 24 czerwca 2017

"Historia pewnej zazdrości" - Danka Braun. Rodzinna saga z bezwzględną grą o szczęście.


„Tak to już jest z wami kobietami. Najpierw marzycie o facecie, który nie pozwoli wam zasnąć przez całą noc. A potem narzekacie, że on chrapie.”

Mogłoby się wydawać, że w rodzinie Orłowskich już nic ciekawego nie może się wydarzyć. Mogłoby. Bo familia szanowanego doktora Roberta ani myśli o beztroskiej sielance. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie w stanie wzniecić iskrę i podpalić lont. Na kogo padnie teraz? Jaki wymiar osiągnie tytułowa zazdrość i czy wszyscy wyjdą z tego boju zwycięsko? Zapraszam Was na recenzję piątego tomu pasjonującej sagi rodzinnej.

piątek, 23 czerwca 2017

"Szklany miecz" - Victoria Aveyard. Seria Czerwona królowa. Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem?


„Jesteśmy sprzymierzeni, zjednoczeni przeciwko Mavenowi; przeciwko wszystkim, którzy nas zdradzili; przeciwko światu, który lada chwila się rozpadnie.”

Zakończenie Czerwonej Królowej nie pozwoliło mi przestać myśleć o tym, co będzie dalej. Victorii Aveyard, jako jednej z nielicznych autorek, udało się przekonać mnie do powieści gatunku fantasy, od których na co dzień raczej stronię. Wątek miłosny, rodzący się bunt i przyspieszający bicie serca finał. Po Szklany miecz sięgnęłam więc pełna niemałych oczekiwań. Czy kontynuacja także wbiła mnie w fotel? Jakie wrażenie wywarła na mnie krwawa akcja?

czwartek, 22 czerwca 2017

"Głosy" - Ursula Poznanski. Morderstwo na oddziale psychiatrycznym.


„Był tylko ten głos, ten specjalny głos. I mówił mu, co ma zrobić.
W końcu posłuchał.”

Uczestnicząc w polowaniu Ursuli Poznanski czułam pewien niedosyt. Pierwsza część kryminalnego cyklu okazała się dobrze napisaną historią, choć jak dla mnie pozbawioną tego czegoś, co czyni książkę żywą przygodą. Bez większego zastanowienia sięgnęłam jednak po kolejny tom, by jeszcze raz zmierzyć się z pracą komisarzy z Salzburga. Z czym muszą zmagać się Beatrice i Florin w powieści „Głosy”? Jakie wrażenie wywołała na mnie druga część? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 20 czerwca 2017

KONKURS z książką "Krew Aczoli". Do którego państwa Afryki chciałbyś pojechać?


Wstrząsające wspomnienia świadków i uczestników jednej z najbardziej przerażających wojen w kraju określanym Perłą Afryki. Autor ukazuje, jak dziesięć lat po koszmarze wygląda życie na północy Ugandy naznaczonej rebelią rozpętaną przez Josepha Kony’ego w imię... Dziesięciu Przykazań? Książka zdradza, co myślą Ugandyjczycy o trzydziestu latach rządów prezydenta Yoweri Museveniego. Stanowi zapis tego, co mówią ludzie poznawani w drodze – ofiary Bożej Armii Oporu i wojsk rządowych.

Zapraszam do udziału w konkursie, w którym macie okazję wygrać książkę „Krew Aczoli”.

"Uwięzione" - Natasha Preston. Gdy kwiaty niosą nieszczęście.


„Samotność była jak śmiertelna choroba. Z każdym mijającym dniem znikałeś odrobinę bardziej. Czułem się, jakbym umierał przez cztery ostatnie lata, i miałem tego dosyć.”

Rose, Poppy, Violet, Clover, Lily. Co angielskie odpowiedniki naszej polskiej róży, maku, fiołka, koniczyny i lilii mają wspólnego z thrillerem? Ano mają wiele. Bo po przeczytaniu tej powieści kwiaty zaczynają nabierać innego znaczenia. Zaginiona dziewczyna, nieobliczalny porywacz, złota klatka skalana krwią i one… więdnące bukiety zwiastujące nieszczęście. Macie ochotę na młodzieżowy thriller? Zapraszam na recenzję powieści „Uwięzione”.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

"W objęciach anioła. Ostrze miłości" - Urszula Napierała. PRZEDPREMIEROWO. Ale to już było...


„[…] wspólny cel łączy i najzacieklejszych wrogów.”

Anioły, ludzie, złamane zasady i zachwiany spokój. Szykujące się niebezpieczeństwo i wielka miłość, a wszystko to w naszej rodzimej wersji. Jesteście ciekawi historii o zakazanym uczuciu otoczonym wiankiem elementów fantasy? Ja byłam, a że jakiś czas temu dałam szansę gatunkowi paranormal romance, śmiało sięgnęłam po książkę Urszuli Napierała. Jakie wywarła na mnie wrażenie? Oj… Przygotujcie się na wylew emocji.

sobota, 17 czerwca 2017

"Jazda na rydwanie" - Julian Hardy. Limitowany debiut z wielką historią w tle.


„Utrzymywała bezczelna,
że jej strój został rozdarty…
Niźli się kłócić z kobietą
Łatwiej zwalczać dzikie Party…”

Debiuty bywają niebezpieczne, zwłaszcza te, które liczą tak pokaźną ilość stron. Bo zabierający się za nie czytelnik zderza się z wielką niewiadomą, a jeśli ta okaże się niewypałem, będzie musiał przebrnąć przez ciemny, niekończący się tunel katorgi. Dlaczego zatem sięgnęłam po obszerną powieść „Jazda na rydwanie”, skoro jej limitowany nakład liczy 50 sztuk? Ponieważ coś mi szeptało do ucha, że mogę stać się właścicielką unikatowej, zaś wartościowej treści. Czy miałam zatem okazję obserwować początki wielkiej prozy? Jaką przygodę zaserwował mi Julian Hardy?

czwartek, 15 czerwca 2017

"Confess" - Colleen Hoover. Namalować miłość.


„Zawsze będę cię kochał. Nawet kiedy już nie będę mógł.”

W każdym naszym wyznaniu, większym czy też mniejszym, ofiarowujemy komuś cząstkę duszy. Co zatem powiedzielibyście na książkę, w której ludzkie wyznania, w dodatku autentyczne, stanowiłyby bazę treści? Co, jeśli autorką takiej powieści byłaby słynna Colleen Hoover? Dla mnie brzmiało to jak obietnica niezapomnianej historii. Jak lektura, której nie mogłam sobie odpuścić. „Confess” już za mną. Czy książka spełniła moje oczekiwania?

wtorek, 13 czerwca 2017

"Matka mojej córki" - Magdalena Majcher. W objęciach decyzji z przeszłości.


„Czasem miłość okazuje się niewystarczającym fundamentem, żeby zbudować coś trwałego.”

Nie da się zaplanować życia. Bo w momencie, kiedy wszystko zaczyna się układać, los zsyła kolejne próby i burzy nam sprytnie opracowany harmonogram. Można więc życie zaakceptować takim, jakie jest, choć można też próbować je oszukać. Jaką zatem drogę obrała bohaterka książki „Matka mojej córki”, która po wielu latach ponownie przekracza progi przeszłości? Zapraszam na recenzję nowej powieści Magdaleny Majcher, autorki bloga Przegląd czytelniczy, która na mojej liście ulubionych, polskich pisarzy zdążyła uplasować się naprawdę wysoko. Jakie wrażenie wywarła na mnie tym razem?

poniedziałek, 12 czerwca 2017

"Taniec ze świetlikami" - Denise Hunter. Czy można być ślepym i głuchym na miłość?


„ To samo słońce, które spali roślinę o płytkich korzeniach, wzmocni taką, której korzenie sięgają głęboko.”

Zazwyczaj chętnie dzielimy się wiadomością o stanie błogosławionym. W końcu oczekiwanie na dziecko to czas radości, którą chcemy pokazać innym. Bywa jednak i tak, że spowita tajemnicą ciąża jest jak piętno, trudne do zrzucenia, jeszcze trudniejsze do pokazania. Właśnie to spotkało bohaterkę powieści „Taniec ze świetlikami”, która krocząc przed siebie z ukrytym pod sercem sekretem musiała w końcu stawić czoła rzucanym pod nogi kłodom. Lubicie nieobciążające emocjonalnie powieści o miłości? Zapraszam na recenzję.

niedziela, 11 czerwca 2017

"Franco" - Kim Holden. O decyzji, która może połączyć, ale może też rozdzielić na zawsze.


„Boże, błogosław palantów.”

Powieści podszytych uczuciem, historii o rozstaniach i powrotach, książek o mocy miłości nie mogę sobie odpuścić. Więc kiedy tylko „Franco” pojawiła się w zapowiedziach, od razu wpisałam ją sobie na moją listę obowiązkowych do przeczytania. Nie ukrywam, że udział miało w tym słynne nazwisko autorki, które tylko zaostrzyło moje apetyty. Czy słusznie zacierałam ręce? A może moje wygórowane oczekiwania nie pozwoliły mi jej docenić? Zapraszam na recenzję.

piątek, 9 czerwca 2017

"Matki" - Brit Bennett. O decyzji, która napiętnowała przyszłość.



„Wszystkie dobre tajemnice mają swój posmak, zanim wyjdą na jaw…”

To taka książka, która nigdy nie miałaby szansy zwabić mnie okładką, ale też taka, która zaintrygowała mnie streszczeniem. Historia o decyzjach, których konsekwencje wpływają na całe życie, powieść o dzieciach, rodzinach, o trójce młodych ludzi i przede wszystkim o matkach. Jaką treść odnajdziecie na kartach tego debiutu? Jakie wywarł on na mnie wrażenie i czy faktycznie zachwyty kierowane w stronę tej historii okazują się słuszne?

czwartek, 8 czerwca 2017

"Czerwona królowa" - Victoria Aveyard. O zgubnej miłości, walce i poświęceniu.


„Dorastałam w świecie, w  którym codziennie się zastanawiałam , czy będę miała co jeść na kolację; teraz znalazłam się w świecie, w którym to ja mogę zostać żywcem zjedzona.”

Zaufanie bywa złudne, ludzie żądni zysku, świat bywa okrutny. Przekonała się o tym bohaterka powieści „Czerwona królowa”, dziewczyna,  której codzienność zdążyła w ciągu jednej chwili zmienić się o 180 stopni. Rzeczywistość brutalnych walk i podziałów, trudne wybory, odważni mężczyźni i niespodziewane uczucie. Macie ochotę  na dystopię otwierającą oryginalną serię? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 6 czerwca 2017

"Czerwień Jarzębin"- Katarzyna Michalak. Leśna Trylogia. Tom 2. O porwaniu, zamachu, gwałcie i miłości.


„Bóg nie lubi, jak mu się pluje w twarz…”

Kontynuacja, której naprawdę wyczekiwałam. Bo choć pierwszy tom miał swoje mankamenty, historia wykreowana przez panią Michalak przekonała mnie magicznym, bijącym ciepłem. „Czerwień Jarzębin”, drugi tom Leśnej Trylogii, to dalszy ciąg losów trzech brutalnie doświadczonych przez przeszłość braci Prado oraz trzech poturbowanych emocjonalnie przyjaciółek. Czy ta powieść o miłości i zawirowaniach życia także mnie urzekła?

sobota, 3 czerwca 2017

"Pacyfik i jeszcze dalej" - Rafał Sigiel. O rekinach, tarantulach, kokainie i wielkiej podróży.


„Pamiętajcie, nie ma takiego pożaru, którego nie można by ugasić […]”

Czy o kierunku podróży może zadecydować rzut monetą? Czy kilkumiesięczna wyprawa może przemienić się w kilkuletnią? Czy da się przepłynąć jachtostopem świat i jak wzbogacające w wiedzę bywają spotkania z napotkanymi ludźmi? O różnych krajach, rozmaitych tradycjach i o wielkiej przygodzie pisze Rafał Siegiel w swojej książce „Pacyfik i jeszcze dalej”. Chcecie popływać z rekinami i poczuć smak ayahuaski? Zapraszam wpierw do zapoznana się z recenzją.