czwartek, 28 grudnia 2017

"Lila i Ethan. Nie kuś mnie" - Jessica Sorensen.
Pozory bywają mylące.


„Używki takie już są. Sprawiają, że ktoś wydaje się zupełnie inny niż w rzeczywistości.”

Proza Jessiki Sorensen jest mi znana nie od dziś. Autorka kupiła mnie bestsellerową książką „Przypadki Callie i Kaydena” i pomimo tego, że nie każda jej powieść absolutnie mnie zachwyca, nie przepuszczam żadnej okazji, która przybliża mi jej pióro. Kiedy więc w zapowiedziach wydawnictwa Zysk i S-ka zobaczyłam tytuł „Lila i Ethan. Nie kuś mnie” wiedziałam, że prędzej czy później zetknę się z tą historią. Nie taka słodka, nie taka banalna. Opowieść o tym, jak łatwo jest spaść na samo dno i o tym, że miłość bywa ratunkiem. Czytujecie książki nurtu New Adult? Zapraszam na recenzję.
 

wtorek, 26 grudnia 2017

"Przeczucia. Zobowiązanie" - Amy A. Bartol. Tom 3.
Co za dużo, to niezdrowo.


„Okaż im miłosierdzie, bo inaczej nie będzie miłosierdzia dla ciebie.”

Świat jakże niezwykłych bohaterów Amy A. Bartol sprawił, że dałam się wciągnąć w historię spisaną na kartach serii Przeczucia. Bo o ile twarda literatura fantasy to nie moja bajka, od czasu do czasu sięgam po paranormal romance nie mając nic przeciwko kochającym się aniołom, wampirom czy wilkołakom. Trzeci tom, „Zobowiązanie”, zrobił na mnie zupełnie inne wrażenie aniżeli było to w przypadku dwóch poprzednich części. Dobre czy złe? I czy to oznacza, że warto sięgnąć po tę książkę? Zapraszam na recenzję.
 

niedziela, 24 grudnia 2017

Wesołych Świąt!


Kochani,
Chciałam życzyć Wam wszystkim zdrowych, rodzinnych, ciepłych, pełnych przebaczenia, radości i wypoczynku Świąt Bożego Narodzenia. I tylko trochę zaczytanych, by nie umknęło Wam to, co w tym czasie najważniejsze.

To właśnie w Wigilijny wieczór
od bardzo wielu już wieków,
w melodii pięknej kolędy
Bóg się rodzi w człowieku.

"Lunatycy" - Jan Favre.
Uważasz o czym marzysz, bo marzenia się spełniają.


„Jakie to uczucie skoczyć z dachu i być ponad rolami społecznymi, ponad granicami, ponad dobowym cyklem wegetacji? […]
Myślałeś o tym kiedyś?
Ja tak. Dość regularnie.”

Pomiędzy określeniem dobry bloger i dobry pisarz nie zawsze musi pojawić się znak równości. Nie byłam więc nawet odrobinę przekonana co do okładkowej wzmianki o byciu najlepszym twórcą słowa określającą autora książki „Lunatycy”,  który wręcz przeciwnie, wydał mi się aż nadto pewny siebie. Nie czytałam powieści blogera w męskim wydaniu, nie miałam pojęcia o czym opowiada Jan w swojej historii, co więcej, nigdy nie miałam okazji natknąć się na bloga Jana Favre. Sięgnęłam po jego publikację z umysłem niczym tabula rasa. Dlaczego się na to zdecydowałam? Bo literatura czasami wymaga od nas odwagi i urozmaicenia, a ciekawość nie pozwalała mi zaprzepaścić swojej szansy.
 

piątek, 22 grudnia 2017

"Siła, która ich przyciąga" - Brittainy C. Cherry.
Czy lód i ogień mogą istnieć na tej samej powierzchni?


„-Samotność jest złym doradcą – odparł Graham, siedząc na skraju łóżka. – Jest toksyczna, przeważnie zabójcza. Zmusza ludzi do wiary, że lepiej by im było z samym diabłem niż samotnie, ponieważ bycie samemu oznacza porażkę.”

To nie będzie zbyt oryginalna recenzja, opinia jakich na temat tej książki przeczytacie wiele. Ale że przeciwieństwa lubią się przyciągać, macie przed sobą parę zdań na temat powieści niezwykłej, takiej z kolei, której nie znajdziecie wszędzie. Brittainy C. Cherry nieraz udowadniała mi, że prozą potrafi zatrząść moim sercem. Czy udało się jej to także i tym razem? Zapraszam Was na recenzję czwartego tomu serii Żywioły – Siła, która ich przyciąga”.    
 

środa, 20 grudnia 2017

"Aremil Iluzjonistów. Uwikłani" - Alicja Makowska.
Wojna czy imię zdrajczyni, czyli co wybrała Luv.


„Iluzja bazuje na świadomościach. Bez nich nie miałaby prawa istnieć.”

Kiedy Ellen Incerno ze Wschodnich rubieży wyruszała na poszukiwania prawdy dotyczącej jej siostry, sporo ryzykowała. Wszak Luv została uznana za godnego kary wroga, który dopuścił się zbrodni. Co jednak pchnęło ową zdrajczynię w stronę tak drastycznych posunięć? Co robiła Luv wtedy, kiedy wszyscy przekreślili jej imię grubą kreską? O tym pisze Alicja Makowska w prequelu „Aremil Iluzjonistów. Uwikłani”, któremu mam zaszczyt patronować. Lubicie powieści skropione nutą fantastyki? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 18 grudnia 2017

"Sexy Bastard. Cash" - Eve Jagger.
Barman i miksolog - to nie to samo!


„ – Jeśli chcesz pomocy z kobietami, wystarczy poprosić. Zasada pierwsza, osaczenie w ciemnym pomieszczeniu nikogo nie podnieca.”

Wydawnictwo Kobiece pozwoliło wkroczyć na polski rynek kolejnej serii z przesłaniem „romans” krzyczącym nie tylko z obrazków okładek, ale i tytułu. Otwierający serię Sexy Bastard tom „Hard” dał mi wstępny zarys sytuacji i pozwolił wypracować oczekiwania, stąd przy kolejnej części nie spodziewałam się górnolotnych wrażeń, zaś oczekiwałam relaksu i dobrej zabawy przez jeden, góra dwa wieczory. Jak było i czy „Sexy Bastard. Cash” to ostatecznie lekka i przyjemna lektura? Teraz macie okazję przekonać się, co o tym sądzę.
 

piątek, 15 grudnia 2017

"Kryształowe serca" - Augusta Docher.
Podkochując się w oprawcy.


„Miłość to zaufanie, patrzenie w jedną stronę tym samym wzrokiem, budowanie czegoś razem…”

Zaczyna się trochę jak Mistrz Katarzyny Michalak, choć zupełnie inaczej kończy. Historia o kazachskim gangsterze i przetrzymywanej przez niego dziewczynie. Wilk i jego ofiara w złagodzonej, choć przez długi czas nie do końca klarownej wersji. Lubicie romanse, których środowisko potrafi przekraczać niebezpieczne granice? Macie ochotę na namiętność skropioną sensacją? Zerknijcie zatem na to, co przygotowała znana już przecież polskim czytelnikom Augusta Docher. Przed Wami kilka zdań na temat powieści „Kryształowe serca”.
 

środa, 13 grudnia 2017

"Remember Me Forever" - Sara Wolf.
Dlaczego Jack zniknął?


„ – Życie jest dziwne – stwierdzam. – Trudno się do niego przyzwyczaić. Czasem trafiasz na rzeczy, które sprawiają, że jest nieco bardziej znośne i trzymasz się ich, ale im mocniej trzymasz, tym szybciej wymykają ci się z rąk.”

Już na wstępie zaznaczam, że tę recenzję kieruję tylko dla wybrańców. Pomiędzy jej słowa zapraszam tych, którzy zdążyli zapoznać się z pierwszym i drugim tomem serii Lovely Vicious. Całą resztę odsyłam do podsumowania, byście nie oskarżali mnie o spojlery czy niezrozumiały dla Was bełkot. Przed Wami trzecia część, nosząca anglojęzyczny tytuł kontynuacja historii Isis i Jacka – „Remember Me Forever”. Chcecie zobaczyć, co u nich słychać?
 

wtorek, 12 grudnia 2017

"Arsen. Opowieść o nieszczęśliwej miłości" - Mia Asher.
Czy można kochać dwóch facetów naraz?


„Ludzie mówią, że jeśli igra się z ogniem, można się sparzyć. Cóż, jeśli chodzi o Arsena, nie chcę się tylko sparzyć, chcę zmienić się w popiół.”

Mówi się, że serce nie sługa. Co jednak wtedy, kiedy jego wołanie rozlega się znienacka w przypadku osoby z poukładanym, małżeńskim życiem? Czy można kochać dwóch mężczyzn naraz? Nie warto pochopnie odpowiadać na to pytanie i zobaczyć wpierw co na ten  temat ma do powiedzenia Mia Asher. Bo choć nigdy nie byłam i nie jestem zwolenniczką ukrytych poligamii, historia zapisana na kartach „Arsen. Opowieść o nieszczęśliwej miłości” dała mi sporo do myślenia. Zapraszam na recenzję jednej z najbardziej kontrowersyjnych książek literatury kobiecej tego roku.
 

poniedziałek, 11 grudnia 2017

"Eliza i jej potwory" - Francesca Zappia.
Trudne jest życie nerda.


„ -Zdziwiłabyś się, jak niewielka jest w rzeczywistości różnica między sztuką i sportem – niektórzy artyści podchodzą do swojej sztuki jak do sportu, a niektórzy sportowcy traktują swoją dyscyplinę jak sztukę.”

Internet bywa zagrożeniem, bywa także szansą. Podczas gdy jedni kierują się fałszywymi tożsamościami poważnie naginając prawo, inni realizują swoje potrzeby przynależności do grupy społecznej – na co dzień skryci zaś aktywni anonimowo. Nietrudno się domyślić, kim jest bohaterka książki „Eliza i jej potwory”. Tak tak, nastolatka jest izolującym się od rówieśników geekiem, ale za to nie byle jakim. O internetowej karierze i pierwszych krokach stawianych w autentycznym świecie pisze Francesca Zappia, autorka bestsellera „Wymyśliłam cię”. Jesteście zainteresowani?
 

piątek, 8 grudnia 2017

"King" - T.M. Frazier.
Trzy twarze Brantleya.


„Dzisiaj widziałam trzy oblicza Kinga. Straszne, mroczne i szalone.”

Christian Grey miał pięćdziesiąt twarzy, King posiada tylko, a może raczej aż trzy. Oblicze naznaczone przez przeszłość, przez otoczenie, ale i serce. Które pokochacie najbardziej? Rzeczywistość nielegalnych interesów i śmierci, pośród której rodzi się coś więcej, aniżeli namiętność. Ulotne chwile, które stawiają całą akcję pod wielkim znakiem zapytania. Witajcie w środowisku dark romance, bo u boku tej książki możecie przeżyć mroczne, ale i naznaczone miłością chwile. Słyszeliście już gdzieś o powieści „King” T.M. Frazier? Przekonajcie się, o co tyle hałasu.
 

środa, 6 grudnia 2017

"Syberyjski trans. Mój tatuś kat i inne reportaże. Część 1" - Stanisław Kalisz.
Historia ludźmi pisana.


„ […] im bardziej się tę krainę odkrywa, tym więcej przybywa wątków, których odgadnąć jednemu nie sposób. Pozostaje tylko pokora, szacunek i dziwny rodzaj mocnego „syberyjskiego uzależnienia”.”

Na temat Syberii powstała już niejedna książka. Kraina kojarzona ze srogimi zimami, przywodzi na myśl obraz katorżniczych prac uchodźców, którzy byli zsyłani na jej ziemie. Jedno jest pewne, wciąż nieodkryta odsłania po kawałku swoje tajemnice. Tropem uzupełniających jej obraz elementów wyruszył Stanisław Kalisz, który poprzez historie ludzi cofnął się w czasie, by paradoksalnie zrozumieć teraźniejszość współczesnej Rosji. Jeśli lubicie pełne wrażeń podróże bądź interesuje Was ten wciąż nie do końca zbadany rejon świata, zapraszam do zapoznania się z recenzją książki „Syberyjski trans. Mój tatuś kat i inne reportaże”.
 

poniedziałek, 4 grudnia 2017

"Światło w Cichą Noc" - Krystyna Mirek.
Świąteczna nadzieja dla tych, którzy w nią zwątpili.


„Dzisiaj w biznesie i w polityce dobrze jest mieć szczęśliwą rodzinę, którą można się pochwalić.”

Już sam tytuł tej książki podpowiada, że mamy do czynienia z historią ściśle związaną z tym najpiękniejszym i najbardziej magicznym czasem w roku – Świętami Bożego Narodzenia. Czy ciepły uśmiech słany czytelnikowi ze zdjęcia okładki odzwierciedla czuły wydźwięk treści? Czym tym razem poczęstowała nas znana ze spokojnej i poruszającej serca prozy Krystyna Mirek? Jeśli szukacie pełnej zimowego klimatu powieści na grudniowe dni, koniecznie rozważcie tę publikację. Ale najpierw przekonajcie się dlaczego.
 

piątek, 1 grudnia 2017

"Wszystko razem" - Ann Brashares.
Jaki tutaj bajzel!


„Tak więc Ray nie poznał Sashy poprzez żaden ze zwykłych kanałów. Czuł jednak, że zna ją w dawniejszy i głębszy sposób.”

Nie czytałam Stowarzyszenia Wędrujących Dżinsów, więc już na wstępie zaznaczam, że nie mam porównania, ale główna konkluzja, jaka przychodzi mi do głowy po zapoznaniu się z nową powieścią Ann Brashares jest taka: jeśli szukacie książki dziwnej, właśnie ją znaleźliście. Zawiłe rodzinne relacje, piętnujące konflikty, przyjaźń, miłość i spotkanie po latach. Czego spodziewać się po tej powieści? Zapraszam na recenzję.