niedziela, 28 maja 2017

"Perska namiętność" - Laila Shukri. O nieszczęśliwej Sarze i handlujących ciałami.



„Niekiedy uciekamy, szukamy gdzieś czegoś, karmiąc się przeświadczeniem, że to coś skądś przyjdzie, ukoi naszą duszę i pozwoli wyzwolić się z bolesnych, szarpiących, raniących szponów rozpaczy, zwątpienia, beznadziei. A czasem zostaje tylko desperacja, która pcha nas ku ostateczności.”

Świat kobiet islamu wzbudza wiele kontrowersji, stąd historie z taką tematyką przewodnią cieszą się niemałą popularnością. Czytamy o skrajnie nieszczęśliwych, ale i cieszących się powodzeniem Arabkach. Jakie zatem wiedzie życie bohaterka powieści „Perska namiętność”? O poszukiwaniu szczęścia, odkrywczych podróżach i rodzinnym pechu pisze Laila Shukri. Lubicie takie książki? Zapraszam na recenzję.

piątek, 26 maja 2017

"Chłopak z innej bajki" - Kasie West. Kopciuszek z sarkazmem.


„Uczucia mogą być najkosztowniejszą rzeczą na tym świecie.”

Proza Kasie West dała mi się poznać od tej przyjemnej strony lekkiego i relaksującego brzmienia. Sięgając po książki tej autorki wiem już, że czeka mnie błogi relaks wyzbyty górnolotnych emocji, za to wypełniony optymizmem. Czy historia współczesnego Kopciuszka potwierdziła tę regułę? A może okazała się wyjątkiem? Jeżeli lubicie historie wyjęte z regału oznaczonego etykietą New Adult, powinniście zapoznać się z recenzją.

czwartek, 25 maja 2017

"Lirogon" - Cecelia Ahern. O wolnym ptaku i złotej klatce.


„- Wiedziałaś wtedy, że jesteś tajemnicą? Że nikt nie wie o twoim istnieniu?
- Tak, wiedziałam. Zawsze wiedziałam, że jestem sekretem.”

Lirogon to ptak, płochliwy i jakże trudny do zauważenia. Urodziwy, ale także ponadprzeciętnie bystry. Czy zatem o ptaku napisała Cecelia Ahern swoją kolejną książkę? Nie. Bo „Lirogon” to historia pewnej dziewczyny. Opowieść o kobiecie, która stroniąc od cywilizacji żyła w ukryciu, będąc częścią pewnego sekretu. Lubicie niezwykłe scenariusze i bohaterów, z jakimi na pewno dotąd się nie spotkaliście? Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

środa, 24 maja 2017

"Radykalni. Terror" - Przemysław Piotrowski. Przerażająca wizja Starego Kontynentu.


„Człowiek jest stworzeniem doprawdy jedynym swoim rodzaju. Dziwnym, a jednocześnie niesłychanie głupim. Bo jak to jest, że bezgranicznie wierzy w coś, czego nigdy nie widział, nie słyszał i nie poczuł, a nie jest w stanie uwierzyć w to, co dzieje się na jego oczach…”

Fala uchodźców zalewa Europę. Radykalni wyznawcy islamu zbierają krwawe żniwa. Nadchodzi czas nienawiści i walki. Walki w imię Boga. Wojny o wolność i życie. Fikcja literacka? A może obraz rzeczywistości, wizja drastycznych konsekwencji politycznych posunięć? Przemysław Piotrowski obrał sobie niewygodny dla wielu temat, kontrowersyjny, bo wzbudzający realny strach. Co zatem powiecie na thriller z akcją uwitą pośród takiego właśnie środowiska. Jesteście na tyle odważni, by przenieść się do nieodległej przyszłości i zobaczyć, jak za kilka lat będzie wyglądał Stary Kontynent? Zapraszam na recenzję powieści „Radykalni. Terror.”

poniedziałek, 22 maja 2017

"Jesteś moją obsesją" - Federico Moccia. Co się dzieje wtedy, kiedy żonaty mężczyzna pisze z nieznajomą?


„Oto czym jest miłość – dystansem maratońskim do pokonania we dwoje.”

Federico Moccia wkroczył w moje życie z książką, która wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Jego twórczość już chyba zawsze będzie mi się kojarzyła ze słynną historią o zamożnej dziewczynie i buntowniku, z powieścią „Trzy metry nad niebem”. To właśnie ona stała się dla mnie przepustką do kolejnych publikacji tego autora. Ale czy kolejne okazały się równie dobre? Tym razem przyszło mi się zmierzyć z jego najnowszą książką, mającą swoją premierę całkiem niedawno. „Jesteś moją obsesją” to lektura krótka. Czy wciągająca?

sobota, 20 maja 2017

"Polowanie" - Ursula Poznanski. Grając w geocaching z mordercą.


„Zaczyna się robić nerwowo, bo nie masz nic nowego?
No dalej, gliniarze! Weźcie się w końcu do roboty!
TFTH”

Geocaching to gra terenowa, podczas której użytkownicy odbiorników GPS za pomocą wytyczonych współrzędnych poszukują tzw. skrytek. Dlaczego o tym piszę? Ani dlatego, że z tym rodzajem zabawy została nierozerwalnie połączona fabuła powieści „Polowanie”, autorstwa Ursuli Poznanski. Tutaj jednak książkowi detektywi nie będą beztrosko natrafiać na kolejne wskazówki. Gra, w którą zostają wciągnięci, okazuje się krwawa i niebezpieczna, a ceną upływającego czasu może stać się kolejne życie…  Wszystkich wielbicieli thrillerów i sensacji zapraszam na recenzję.

czwartek, 18 maja 2017

W towarzystwie "Czerwonej królowy", czyli zapowiedź recenzji i rabat dla zainteresowanych.


źródło
Słyszeliście już o serii „Czerwona królowa”? Macie ją w planach? A może niecierpliwie wyczekujecie premiery trzeciego tomu, bo przecież do 24 maja zostało już tylko kilka dni. Jeżeli macie ochotę na darmowe fragmenty, rabaty i oczywiście recenzje związane z tym tytułem, bądźcie na bieżąco, bo już niedługo na blogu zaroi się od królewskich historii.

środa, 17 maja 2017

"Love Me Never" - Sara Wolf. Kiedy wszystko jest grą po to, by chronić prawdę. /ebook/


 „Jeśli człowiek uważa, że jest zły, najmocniej karze siebie samego.”

By czuć się w pełni szczęśliwym, człowiek musi wpierw zaakceptować samego siebie. To bywa jednak czasami niewiarygodnie trudne. Łatwiej jest bowiem dokonać fizycznej metamorfozy, niż zmienić sposób myślenia. Przekonała się o tym bohaterka książki „Love Me Never”, która tkwiła w przekonaniu, że szczęście już nigdy nie będzie jej pisane. Budując wokół siebie opinię dziewczyny, z którą się nie zadziera, na jakiś czas skutecznie zapewniła sobie ochronię. Do momentu kiedy komuś udało się w niej znaleźć słaby punkt. Lubicie młodzieżowe historie o miłości? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 16 maja 2017

"Co przyniesie wieczność" - Jennifer L. Armentrout. Gdy bronią staje się milczenie, a tarczą osoba z przeszłości.


„Wieczność to nieustająca praca nad sobą.”

W kategorii powieści gatunku paranormal romance Jennifer L. Armentrout spisała się na medal. Zarówno słynna seria Lux jak i Dark Elements dostarczyły mi takich wrażeń, jakich oczekiwałam sięgając po książki z miłością na czele i nutą fantastyki w tle. Czy równie dobrze odnalazła się zatem autorka w przestrzeni świata zupełnie realnego? Czy lokując akcję pośród zwyczajnych ludzi była w stanie zafundować mi równie atrakcyjną historię? Dziś recenzja kolejnej powieści dla młodzieży. Kolejnej, ale takiej, której nie mogłam pominąć. Czy słusznie zacierałam ręce sięgając po „Co przyniesie wieczność”?

niedziela, 14 maja 2017

"Dzikie serca" - Suzanne Young. Skazani na Brooks Academy, skazani na miłość.


„-Strasznie się bronisz – mówi. Nie jestem wrogiem […]
- Może ja umiem tylko walczyć.
- A może ja walczę po tej samej stronie co ty."

To jedna z tych książek, które pomimo mało imponującej ilości stron niosą ze sobą spory ładunek emocjonalny. Jedna z tych, które nie prezentując zbyt wiele okładką potrafią zaskoczyć treścią. „Dzikie serca”, mogłoby się na pozór wydawać, jedna z wielu historii gatunku New Adult z traumami bohaterów w tle, to mimo wszystko powieść, po którą warto sięgnąć. Dlaczego? O tym w dzisiejszej recenzji.

czwartek, 11 maja 2017

"Uwertura" - Adrianna Rozbicka. Próbując wytańczyć marzenia.


„Mówią, że ludzie są dla siebie nawzajem lustrami. Faktycznie wystarczy spojrzeć na drugą osobę przez pryzmat własnych doświadczeń i uczuć, aby zobaczyć w niej znajome oblicze.”

O tańcu wdziałam już niejeden film, od amerykańskich Step upów zaczynając, na bollywoodzkich hitach kończąc. Jednak sięgając pamięcią wstecz nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek czytała powieść z takim tematem przewodnim. Aż do teraz. Poświęcenie, walka o marzenia i szukanie szczęścia pomimo kłód rzucanych pod nogi. Rywalizacja, której wynik pozostaje zagadką do samego końca. Przed Wami debiutancka książka Adrianny Rozbickiej - „Uwertura”. Chcecie poznać historię kobiety, która postanowiła stawić czoła przeciwnościom? Zapraszam na recenzję.

środa, 10 maja 2017

Lada dzień na blogu, czyli mój stosik.


Kiedy piszę Wam o zaległościach do nadrobienia, mam na myśli to. A maj najwyraźniej nie da mi odetchnąć, bo tyle niesamowitych premier w tak krótkim czasie to jeszcze nie było (mam wrażenie, że mówię tak co miesiąc). Do tego dochodzi mój zagraniczny wyjazd do Włoch, który czeka mnie już za trzy tygodnie. Mam nadzieję, że z wszystkim się wyrobię. Tymczasem zapraszam na mały przegląd tego, co już wkrótce pojawi się na blogu. 

wtorek, 9 maja 2017

"Dziewczyna na miesiąc. Kwiecień - maj - czerwiec" - Audrey Carlan. Dobra kasa, luźne związki i chętni faceci - czyli erotyk inny niż wszystkie.


„[…] zawsze powinno się pokazywać swoje najlepsze oblicze i być otwartym na nowe możliwości. Aby znaleźć szczęście, należy ryzykować, a ludzie zbyt często tkwią w codziennej rutynie albo myślą, że ich życie nie może już być lepsze, nawet jeśli czują, że nie są szczęśliwi.”

Calendar Girl, czyli seria autorstwa bestsellerowej pisarki Audrey Carlan, wywołała we mnie wiele mieszanych uczuć. Pierwsza część okazała się bez dwóch zdań jedną z najbardziej oryginalnych powieści erotycznych, z jakimi dotąd się zmierzyłam. Z drugiej strony przyszło mi towarzyszyć bohaterce, której wyborów nie potrafiłam do końca zrozumieć. Zaintrygowana rozwojem sytuacji, postanowiłam sięgnąć po kontynuację. Tym sposobem dość szybko po styczniu, lutym i marcu zabrałam się za następne okresy, czyli książkę „Dziewczyna na miesiąc. Kwiecień – maj – czerwiec”. Co myślę teraz, kiedy znalazłam się na półmetku?

poniedziałek, 8 maja 2017

"Pierwszy dotyk" - Laurelin Paige. Tom 1. Wróg i kochanek w jednej osobie.


„- Problem z ludźmi, którzy naprawdę są niebezpieczni, Emily, polega na tym, że nigdy nie wiesz, jak bardzo są groźni, dopóki nie jest za późno.”

Od tej drapieżnej, ale zarazem zmysłowej strony zdążyła już czytelnika zapoznać ze swoją literaturą Laurelin Paige, autorka serii Uwikłani oraz Połączeni. I o ile ta pierwsza przekonała mnie do jej pióra, druga trochę przyćmiła zachwyty. Byłam ogromnie ciekawa, cóż takiego zafunduje mi amerykańska pisarka w zupełnie nowym cyklu, rozpoczętym powieścią „Pierwszy dotyk”. Namiętność, niebezpieczeństwo, mafia i uzależniający wróg. Streszczenie na okładce brzmiało kusząco. Czy jednak równie pozytywnie odebrałam całą historię?

sobota, 6 maja 2017

"Z plecakiem przez Indochiny" - Anna Korzeniowska. W klatce z tygrysem.


„Przypadki tworzą jednak rzeczywistość.”

Pojęcie „niemożliwe”, dla każdego z nas mające nieco inny wymiar oraz różne granice, jest tylko blokującym nas głosem umysłu, bo jak się okazuje, czasami to, co dotąd nierealne, staje się rzeczywistością. By spełniać marzenia potrzeba odwagi, choć nieraz także szansy oraz impulsu. O tym, jak nieplanowanie przeżyła Anna Korzeniowska jedną z najwspanialszych przygód, pisze w swojej książce „Z plecakiem przez Indochiny”. Interesuje Was Azja i chcielibyście kiedyś tam wyruszyć? Zatem zapoznajcie się z recenzją tej publikacji.

piątek, 5 maja 2017

"O wiele więcej" - Kim Holden. Co przynosi nadzieję, kiedy los odbiera siły?


„Każdego dnia, gdy się budzę, przypominam sobie, że teraźniejszość daje możliwości, a przeszłość jest lekcją.”

Dziś trudno o książkę z niesztampową fabułą, jeszcze trudniej o taką, która u boku oryginalności przekupi także umiejętnością wywoływania pozytywnego wzruszenia. Czego spodziewałam się biorąc do ręki „O wiele więcej” Kim Holden? Spodziewałam się właśnie tego, wysoko zawieszonej poprzeczki, bo w końcu nie bez przyczyny Promyczkiem zdobyła tak wiele czytelniczych serc. Historia o miłości – to brzmi zbyt banalnie. Powieść o uleczalnej mocy i potędze uczucia, które jest w stanie stawić czoła ludzkim ułomnościom. Takim wstępem chciałam zachęcić Was do zapoznania się z recenzją wspomnianej książki, która, uczciwie przyznając, wywarła na mnie pozytywne wrażenie.

czwartek, 4 maja 2017

"Koniec samotności" - Benedict Wells. Biorąc lekcje od samego życia.


„Trudne dzieciństwo jest jak niewidzialny wróg. Nigdy nie wiadomo, kiedy uderzy.”

„Najgorszą samotnością nie jest ta, która otacza człowieka, ale pustka w nim samym” pisał Bolesław Prus. Bo choć wokół nas żyją inni ludzie, czasami czujemy się jak na pustkowiu. Zaczęłam od tego cytatu, bo dziś chciałam przedstawić Wam pokrótce książkę Benedicta Wellsa „Koniec samotności”, w której opuszczony na wiele sposobów człowiek uczy się akceptacji jednej z najtrudniejszych do przełknięcia prawd - głoszącej, że wszystko przychodzi i odchodzi. Historia o stracie, o brutalnym obliczu ludzkiego losu, o miłości i przede wszystkim o samotności. Czy powieść dołuje? A może wypływa z niej jakiś wartościowy przekaz? Jeżeli czujecie się zainteresowani, zapraszam do zapoznania się z recenzją.

poniedziałek, 1 maja 2017

"Arabski mąż" - Tanya Valko. Tom 6. Jak wygląda życie żony w piekle kalifatu?


„Czasami trzeba bardzo nisko upaść, żeby się podźwignąć.”

Chcąc nie chcąc w pewnym stopniu cały świat żyje wiadomościami o bezwzględnych terrorystach. Nękana atakami szaleńców Europa co jakiś czas pogrąża się w żałobie, tracąc twoich obywateli. Jak zatem wygląda sytuacja w centrum samego piekła, w miejscu, gdzie okrutni dżihadyści wiją swoje gniazda? Jak brutalna może okazać się rzeczywistość kobiety, która nieświadomie została żoną jednego z nich? Tanya Valko powraca z szóstym tomem serii Arabska żona, z dobrze już znanymi czytelnikom bohaterkami, ale także z uaktualnionym obrazem współczesnego kalifatu i nowymi wydarzeniami, które potrafią wywołać niejeden przechodzący ciało dreszcz. Zapraszam na recenzję książki „Arabski mąż”.