piątek, 26 maja 2017

"Chłopak z innej bajki" - Kasie West. Kopciuszek z sarkazmem.


„Uczucia mogą być najkosztowniejszą rzeczą na tym świecie.”

Proza Kasie West dała mi się poznać od tej przyjemnej strony lekkiego i relaksującego brzmienia. Sięgając po książki tej autorki wiem już, że czeka mnie błogi relaks wyzbyty górnolotnych emocji, za to wypełniony optymizmem. Czy historia współczesnego Kopciuszka potwierdziła tę regułę? A może okazała się wyjątkiem? Jeżeli lubicie historie wyjęte z regału oznaczonego etykietą New Adult, powinniście zapoznać się z recenzją.

ZARYS FABUŁY
Siedemnastoletnia Caymen spędza popołudnia w rodzinnym, upadającym sklepie z lalkami pomagając swojej mamie. Zaradna i bystra, wie jak poradzić sobie z zamożnymi klientami, którzy, co prawda często zadufani w sobie, ratują jej niewielki biznes.

Jednak pewnego dnia progi sklepu przekracza ekstremalnie zamożny Xander, i chociaż dziewczyna nie może tego wiedzieć, zmieni to jej życie. Pomiędzy przystojnym, młodym bogaczem i raczej ubogą Caymen tworzy się nić porozumienia. Tylko czy aby na pewno czeka ich malująca się w pozytywnych barwach przyszłość? Czy na drodze do szczęścia nie stanie wyraźna różnica ich dwóch światów? I jaką rolę odegrają tutaj pieniądze?

KOPCIUSZEK Z SARKAZMEM
Chociaż główna bohaterka i zarazem narratorka tej powieści statusem majątkowym przypomina baśniowego Kopciuszka, nie jest chowającą się pod miotłą myszką. To zarażająca pozytywną osobowością specjalistka sarkazmu, która w tej swojej odrobinie uszczypliwości potrafi pozyskać sympatię czytelnika. Xander z kolei, może faktycznie należy do innej bajki, jednak nie jest jednym z tych, którzy obnoszą się ze swoim bogactwem. Zatem wykluczając kwestię pieniędzy, czy dzieli ich tak wiele? A może jednak we współczesnym i realnym świecie taka bariera jest nie do przeskoczenia? Jedno jest pewne, bohaterowie powieści Kasie West jak najbardziej się udali. Zarówno ci pierwszoplanowi, jak i ci tworzący wielokolorowe tło.

BAŚNIOWY MOTYW vs WIARYGODNE BRZMIENIE
Historia o przyjaźni i miłości, z tytułu mało prawdopodobna, a jednak nieprzesadzona i prawdziwa. Autorka zadbała o to, by wydźwięk jej fabuły, przy tym całym baśniowym motywie, pozostał wiarygodny. Nie ma tutaj wielkiego bum taranującego wszystkie przeszkody. Etapowo, w powolnym rytmie, akcja posuwa się do przodu czarując słowem. Bo to nie na powalających wydarzeniach i zwrotach skonstruowana została ta książka, a na pełnowymiarowych, sympatycznych i chwilami wzruszających dialogach.

LALKI
Podoba mi się oryginalne tło, od którego poniekąd wszystko się zaczyna. Sklep z lalkami, tymi wyrażającymi różnorakie emocje, tymi noszącymi imiona. To właśnie w tym miejscu rodzi się coś wyjątkowego - motyw przewodni powieści, jakim oczywiście jest młodzieńcza miłość. Czytelnik sięgający po tę powieść ma okazję przyjrzeć się wkraczającym w dorosłe życie nastolatkom, którym przychodzi cieszyć się wyzbytym oczekiwań pięknem głębokiej, niewinnej, międzyludzkiej relacji. Do tego dochodzi różnica środowisk i pewna rodzinna tajemnica. Myślę, że połączenie tych wszystkich elementów pozwoliło książce utrzymać poziom poprzednich, wydanych w Polsce powieści tej autorki.

PODSUMOWANIE
Lekka, pozytywna, nieobciążająca emocjonalnie, za to idealna na beztroskie wakacyjne dni. Kasie West pisze o młodzieży – dla młodzieży i jak najbardziej jej to wychodzi. „Chłopak z innej bajki” to sympatyczna historia, być może nie z wartką akcją, a jednak z przekonującymi dialogami, które równoważą niespieszne tempo kolejnych wydarzeń. Jeżeli więc lubicie takie klimaty, myślę, że się nie zawiedziecie.


moja ocena: 7-/10
wydawnictwo: Feeria Young
ilość stron: 351
data wydania: 10 maja 2017


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Feeria Young.

13 komentarzy:

  1. Ta książka zbiera dość dobre recenzję. Jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz młodzieżówki, polecam wszystkie tomy tej serii - choć każdy z nich prezentuje odrębną historię. Więc śmiało można czytać wyrywkowo.

      Usuń
  2. Muszę w końcu zabrać się za twórczość Kasie West. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś się przekonać czy przypadnie Ci do gustu jej styl :) Lekkie, odprężające - właśnie takie są książki Kasie West.

      Usuń
  3. Nie znam jeszcze twórczości tej autorki, więc wypadałoby w końcu to nadrobić. Muszę rozejrzeć się w bibliotece za pierwszym tomem tej serii. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spodziewaj się wielkich emocji, ale jeżeli szukasz czegoś odprężającego i lekkiego, a zarazem dobrze napisanego, może Ci się spodobać. Każda z części tej serii przedstawia inną historię, więc można czytać wyrywkowo :)

      Usuń
  4. Ja do młodzieży nie należę, ale i tak mi się podobała. Bardzo lubię książki West. Są urocze - idealne na rozluźnienie :D
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już się raczej nie kwalifikuję do młodzieży, a książki tej autorki bardzo mi się podobają. Ba! Nurt Young Adult to mój ulubiony :) Zgadzam się z tym, że Kasie West wie, jak rozluźnić.

      Usuń
  5. Czasami czytam New Adult. Trzeba tylko trafić na dobrą książkę. A ta pozycja taką mi się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Młodzieżówki lubię, więc z chęcią przeczytam, zwłaszcza, że już kilka książek tej autorki wyszło w Polsce, a ja nie miałam okazji zapoznać się z żadną z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po młodzieżówkę sięgam chociaż musi być na prawdę dobra.
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealna na lato, z chęcią zabiorę ją na wakacje

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam już o tej książce pozytywne opinie, więc chętnie dam jej szansę i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń