wtorek, 30 maja 2017

"Skazanie" - Emma Chase. Tom 2 serii Legal Briefs. O rycerzu, zastępczej matce, tragedii i miłości.


„Rycerz w zniszczonej zbroi wciąż jest rycerzem.”

Twórczość słynnej Emmy Chase potrafi zawsze wprawić mnie w dobry humor. I choć większość jej książek pisana jest z męskiej perspektywy, autorka jak mało kto potrafi wczuć się w rolę płci przeciwnej i całkowicie mnie oczarować. Nie we właściwej kolejności sięgnęłam tym razem po powieści serii Legal Briefs, chociaż nie ma to większego znaczenia, ponieważ każda część to nowa historia. Drugi tom, „Skazanie”, z onieśmielającym, waszyngtońskim obrońcą oraz wychowującą gromadkę dzieci kobietą umilił mi dwa dni spędzone na urlopie. Jakie wrażenie wywarła na mnie książka?

ZARYS FABUŁY
Chelsea McQuaid niespodziewanie straciła brata i beztroską codzienność. Zyskała za to szóstkę dzieci, którym całkowicie się poświęca, które kocha i które nieraz przysparzają jej problemów. Jednak gdyby nie one, być może nigdy nie natrafiłaby na niego. Kiedy w progach jej domu pojawia się Jake Becker, nic nie wskazuje na to, że waszyngtoński obrońca, człowiek z surowymi zasadami i zamiłowaniem do jednorazowych przygód, stanie się jej oparciem. Pytanie tylko, jak solidnym?

Czy rycerz ze zdemolowaną zbroją jest w stanie uratować księżniczkę? Jak wiele można zmienić dla kobiety i jak wielką moc może mieć miłość?

RYCERZ Z ZASADAMI I KSIĘŻNICZKA Z WIELKIM SERCEM
Chociaż w streszczeniu zaczęłam od Chelsea, tak naprawdę to Jake jest głównym bohaterem, jak i narratorem powieści. Stojący na straży prawa obrońca, człowiek ceniący zasady, z drugiej strony fanatyk damskich ciał (wyłącznie w niezobowiązującym kontekście) i mężczyzna z wcale nie taką czystą kartoteką. Rzucony w środowisko dzieci sprawia wrażenie osaczonego zwierzaka. Fajne zestawienie? Z kolei wspomniana wyżej Chelsea to spokojna, ułożona dziewczyna z wielkim sercem. Skazana na trud wychowania pociech zmarłego brata musi rezygnować z rozrywek i udogodnień młodości. Bohaterowie uzupełniają się, choć tworzą całkowity kontrast. Jego polubiłam, bo jeszcze nie zdarzyło mi się, by któryś z utworzonych przez Emmę Chase męskich osobników mnie do siebie nie przekonał. Tym razem dopingowałam jednak także i jej. Chelsea okazała się skromną, sympatyczną, pozytywnie nastawioną do świata babką.

OBROŃCY I DZIECI
Kolejny raz, jak na książki tej autorki przystało, akcja rozgrywana jest w środowisku kancelarii prawnej. W fabułę autorka sypnęła jednak ogromną garścią dziecięcego świata i to wokół nieletnich uwiła całe tło. Mniej lub bardziej grzeczne przypadki, te radosne, złośliwe, choć ostatecznie niewinne. Korzystna odmiana, zwłaszcza, że w grę wchodzi rozegrana niegdyś tragedia.

POWAŻNIEJSZA, CHOĆ WCIĄŻ ZABAWNA
Emma Chase nigdy nie zawodzi pod względem stylu. Pisze genialne, pełne luzu, choć poniekąd także wzruszające historie. Okraszone sporą dawką humoru, wiarygodnych dialogów i śmiesznych przypadków. Było tak i tym razem, choć mam wrażenie, że „Skazanie” to jedna z poważniejszych książek w wykonaniu tej autorki, choć ci, którzy jej pióra nie znają, określenia „poważnie” nie powinni brać pod uwagę.

PODSUMOWANIE
Było nieco przewidywalnie, co akurat w przypadku literatury tego gatunku raczej mi nie przeszkadza. Wręcz muszę przyznać, że za brak happy endu mogłabym znienawidzić. Pojawiła się namiętność, wbrew pozorom wcale nie przesadzona. To powieść na wakacyjne, pełne relaksu dni i warto poświęcić jej czas, chociażby ze względu na gwarantowaną poprawę humoru. O miłości, o wykorzystanych szansach, o dzieciach, tragedii i poświeceniu. Nic się nie zmieniło – Emma Chase zaoferowała mi kolejną, przekonującą historię.


moja ocena: 7/10
wydawnictwo: Filia
ilość stron: 422
rok wydania: 2016

Seria Legal Briefs: Unieważnienie / Skazanie  / Ułaskawienie

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję księgarni Mega Książki.

http://megaksiazki.pl/

11 komentarzy:

  1. W sam raz na lato, będę mieć tę książkę na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto. Ta powieść potrafi rozbawić i odprężyć :)

      Usuń
  2. Czytałam serię "Zakręceni", którą bardzo mi się podobała. Na tę książkę również mam ochotę 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tamta seria Ci się podobała, o tej będziesz miała podobne zdanie. Jest równie dobra, z tą różnicą, że w "Zakręconych" trzeba było czytać wszystkie tomy, a tutaj nawet kolejność nie ma takiego znaczenia.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Widzę, że kolejny raz mamy podobne zdanie :)

      Usuń
  4. Nie znam książek autorki, ale mam ochotę spróbować. Zapowiada się całkiem miła, wakacyjna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo, bardzo chcę przeczytać tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią się skuszę na tę serię. Zapowiada się idealnie na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj chyba będzie idealna na lato. Już mam ją zapisaną na liście :)

    OdpowiedzUsuń