środa, 24 maja 2017

"Radykalni. Terror" - Przemysław Piotrowski. Przerażająca wizja Starego Kontynentu.


„Człowiek jest stworzeniem doprawdy jedynym swoim rodzaju. Dziwnym, a jednocześnie niesłychanie głupim. Bo jak to jest, że bezgranicznie wierzy w coś, czego nigdy nie widział, nie słyszał i nie poczuł, a nie jest w stanie uwierzyć w to, co dzieje się na jego oczach…”

Fala uchodźców zalewa Europę. Radykalni wyznawcy islamu zbierają krwawe żniwa. Nadchodzi czas nienawiści i walki. Walki w imię Boga. Wojny o wolność i życie. Fikcja literacka? A może obraz rzeczywistości, wizja drastycznych konsekwencji politycznych posunięć? Przemysław Piotrowski obrał sobie niewygodny dla wielu temat, kontrowersyjny, bo wzbudzający realny strach. Co zatem powiecie na thriller z akcją uwitą pośród takiego właśnie środowiska. Jesteście na tyle odważni, by przenieść się do nieodległej przyszłości i zobaczyć, jak za kilka lat będzie wyglądał Stary Kontynent? Zapraszam na recenzję powieści „Radykalni. Terror.”

ZARYS FABUŁY
Rok 2023. Europa okaleczona wielomilionową migracją muzułmanów zaczyna tracić swoją integralność. Nadchodzi czas strachu, niepokoju i bezprawia. Nadchodzi czas wojny…

Kiedy Kuba Polak zakochał się w pięknej Arabce nie miał pojęcia, że macki okrutnych tradycji jej rodziny dosięgną ją w pozornie bezpiecznej Hiszpanii. Kiedy obwieszczała mu, że jest w ciąży, nie pomyślał, że wkrótce straci nie tylko nienarodzone dziecko, ale także i ją. Napadnięty, z poderżniętym gardłem ledwo uszedł z życiem. Teraz ma okazję się zemścić i u boku dwóch znajomych odbić z rąk nieobliczalnych radykałów koleżankę Monikę. Czy zdąży? Czy będzie w stanie zabijać?

Tak właśnie rodzi się nienawiść.

RADYKALNI W EUROPIE
Czuła, przestraszona, zamordowana Nawal. Uprowadzona, szukająca nadziei Monika. Ewoluujący ze zwykłego studenta – w żądnego zemsty wojownika Kuba. Decydujący się na poszukiwania Michał i Krzysztof - twardo stąpający po ziemi, nieobawiający się zagrożenia żołnierz Legii Cudzoziemskiej. Bohaterowie o zróżnicowanych charakterach, stający w obliczu jednego wroga. To jednak radykalny islam i terroryzm, tworzący tło, budujący akcję, ale i odgrywający główną rolę, stoją tutaj na czele. Czy konfrontacja Polaków z bestialskimi mordercami ma jakikolwiek sens?

POWINNO SIĘ O TYM MÓWIĆ
Aktualny temat. Sam w sobie dość przerażający. Autor podjął niełatwe wyzwanie kreując pomysł z potencjałem – jak najbardziej wykorzystanym. Z książki przebija realność. Kolejne sytuacje, krwawe, ale nieprzesadzone, budują niepokojący obraz, który naprawdę jest w stanie spędzić sen z powiek. Konsekwentnie posuwająca się do przodu akcja, wzbogacona detalami stanowiącymi wyraźny dowód na to, że Przemysław Piotrowski rzetelnie przygotował się do sprawy, ukazuje etapowo przemianę bohaterów, swoją drogą również naturalnych i jakże dalekich od sztucznych ideałów. Jest wiarygodnie, jest żwawo, jest niebezpiecznie. Wyjątkowy thriller, o którym naprawdę powinno się mówić.

NARRACYJNY EKSPERYMENT
Fabuła książki została przedstawiona w nieco niesztampowy sposób, przybierając formę relacji z pierwszej ręki, od czasu do czasu przeradzając się w emocjonujący pamiętnik uprowadzonej kobiety. Są różni bohaterowie, różne perspektywy ukazania historii, jednak wszystko łączy się w jedną spójną treść wyzbytą chaosu. Sprawnie związał autor wszystkie elementy w poukładaną całość. Nie mam nic przeciwko takim eksperymentom, o ile ich efekty nie sieją zbędnego zamętu. Tutaj nie mogę się do niczego doczepić.

MASAKRA NA OKŁADCE
Okładka idealnie odzwierciedla niepokojącą treść. Mężczyzna z ostrzem trzymający w dłoni odrąbaną głowę. W tle powiewająca flaga z arabskimi napisami i Wieża Eiffla potwierdzająca do, że ów koszmar dzieje się w Europie. Czy tak będzie wyglądał nasz kontynent?

PODSUMOWANIE
Nie zawiodłam się. Autor obrał sobie za cel temat aktualny, ale pod względem literackiej prozy niecodzienny. Dostarczył adrenaliny, zaniepokoił, zaangażował. Myślę, że wszyscy wielbiciele thrillerów i sensacji powinni tego spróbować. Ale pamiętajcie, ta książka w mroczny i krwawy sposób nawiązuje do autentycznej sytuacji naszego kontynentu. Po jej przeczytaniu możecie już nie być tak pewni siebie i spokojni.

moja ocena: 7+/10
wydawnictwo: Videograf
ilość stron: 384
data wydania: kwiecień 2017


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Videograf.

5 komentarzy:

  1. Nie czuję się na siłach, by zmierzyć się z wizją Europy w niedalekiej przyszłości. I tak często nie mogę zasnąć po lekturze różnych artykułów, wolę się dodatkowo nie nakręcać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie faktycznie lepiej się za tę książkę nie zabieraj :) Po co dodatkowe stresy, skoro już masz ich dość.

      Usuń
  2. A ja właśnie czuję się niezmiernie zaciekawiona i nie mogę doczekać się lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Oryginalna i bardzo emocjonująca. W szczególności, kiedy weźmie się pod uwagę współczesną sytuację Europy.

      Usuń
  3. Temat aktualny, mam nadzieję, że Europa się ogarnie, bo jak nie to zapewne będzie jak w książce :(

    OdpowiedzUsuń