sobota, 27 czerwca 2015

KONKURS - "Przypadki Callie i Kaydena" do wygrania

Jakiś czas temu pisałam na blogu o rewelacyjnej książce autorstwa Jessici Sorensen - "Przypadki Callie i Kaydena" (recenzja TUTAJ). Jestem więc ogromnie szczęśliwa, że mogę podarować Wam jeden egzemplarz, stąd też dziś rozpoczynam zapowiadany już jakiś czas temu konkurs.

REGULAMIN:

1. Konkurs rozpoczyna się dnia 27.06.2015 i zostanie zakończony 10.07.2015
2. Aby wygrać należy w komentarzu pod tym postem krótko wyrazić chęć wzięcia udziału w konkursie (np. "Zgłaszam się"), polubić stronę wydawnictwa Zysk i S-ka na FB oraz zostać obserwatorem mojego bloga. Koniecznie zostawcie też swojego e-maila.
3. Dodatkową szansę można zdobyć za umieszczenie powyższego baneru konkursowego na swoim blogu czy Facebooku, ale nie jest to konieczne.
4. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Zysk i S-ka.
5. Spośród zgłoszeń wylosuję zwycięzcę i ogłoszę wyniki do 3 dni od zakończenia konkursu.

Powodzenia!

"Zaplątani" - Emma Chase

 

Mężczyźni – temat rzeka. Kochający rywalizację, nowe zabawki, pochwały i zwycięstwa. Istoty o nieskomplikowanych, z pozoru, osobowościach, których priorytety niby znacznie różnią się od tych kobiecych. A jednak w rezultacie mężczyźni nie do końca działają zgodnie z oklepanymi stereotypami. Bywa tak, że są w stanie zrezygnować z nieustannych podbojów, ze zdobywania nowych gadżetów i z działania pod dyktando mamusi, bo chociaż to dziwne, i tacy faceci nieraz się zdarzają. W imię czego to wszystko? W imię miłości. Bo kiedy mężczyzna się zakocha, co nie przytrafia mu się tak często, jego zacumowana w danym obiekcie pożądania kotwica nie chce tak łatwo się odczepić. Wtedy naprawdę się dzieje. I to sporo. Jak zatem w takim momencie funkcjonuje przedstawiciel płci męskiej – taki, który w dodatku dotąd cenił sobie wyłącznie niezależność i szybkie numerki? By się o tym dowiedzieć, MUSICIE sięgnąć po książkę Emmy Chase, „Zaplątani”.

Drew, młody przystojny bankier inwestycyjny, siedzi pozamykany w czterech ścianach swojego kosztownego mieszkania. Ani mu się śni wyjść na świat i się zabawić, jak robił to całkiem niedawno. Nie przeszkadza mu nawet smród unoszący się z resztek zbieranego od kilku dni wokół niego jedzenia, chociaż dotąd otaczała go wyłącznie aura drogich perfum. Drew ma grypę… Przynajmniej tak właśnie mówi. A skoro takie jest jego zdanie, po co miał by kłamać? Ha… Jeszcze go nie znacie. Wróćmy zatem do nieodległej przeszłości.
Pracujący w prężnie działającej firmie ojca Drew Evans, to wolny ptak, który by upolować zdobycz na kolejną noc wcale nie musi się starać. Uroda, styl bycia i pieniądze czynią to za niego, w efekcie czego mężczyzna zawsze dostaje to, czego pragnie. Pewnego dnia, w jednym z klubów, napotyka kobietę, która wprost go oczarowuje. Kate, bo tak ma na imię nieznajoma dotąd piękność, zdecydowanie mu jednak odmawia tłumacząc przy tym, że jest zaręczona. To tylko wzmacnia jego apetyty i uświadamia mu to, że w tym wypadku nie będzie łatwo. Jakże gigantycznym zaskoczeniem okazuje się bliska przyszłość, kiedy wyczekiwaną, nową pracownicą firmy ojca okazuje się właśnie ona! Kate Brooks, inteligentna, pracowita i zdolna do poświęceń, szybko staje się jego zawodową rywalką. Z pozoru nienawidzący siebie nawzajem konkurują o istotnego klienta, siejąc sobie drogę chwastami. Drew, chociaż nie chce się do tego przyznać czuje, że po raz pierwszy naprawdę się zakochał. Aczkolwiek Kate to nie jedna z tych, które zdobywa się tak łatwo. Czy związek z zaręczoną, odrzucającą jego propozycje dziewczyną jest w ogóle możliwy?

Bohater książki ma przed sobą nie lada wyzwanie. Dotąd interesowały go wyłącznie przelotne znajomości. Jego życiowym mottem było „nie wchodzenie drugi raz do tej samej rzeki”, toteż nie zdarzało mu się gościć we własnym łóżku kolejny raz tych samych kobiet. I tu nagle typowego samca, wolnego łowcę, trafia strzała Amora. Na jego nieszczęście, Drew zakochuje się w niedostępnej, trwającej w długoletnim związku dziewczynie. Pomimo jego uroku, niebanalnych pomysłów oraz prawie szczerych intencji, Kate nie chce się ugiąć. Chociaż można powiedzieć, że i jej serce najwyraźniej przyspiesza, kiedy w pobliżu znajduje się właśnie on. Co z tego wyniknie? Czy Drew okaże się na tyle zdolny, że oczaruje piękną współpracownicę? Czy Kate będzie w stanie porzucić narzeczonego dla kogoś, kogo zna zaledwie kilka tygodni? Dlaczego zatem mężczyzna ma „grypę”? Czyżby jego pomysły się wyczerpały i na horyzoncie pojawiło się poczucie bezsilności?
„Wiedziałyście, że jeśli wrzucicie żabę do wrzątku, wyskoczy? Jeśli jednak włożycie ją do zimnej wody i zaczniecie podgrzewać, zostanie. Zdechnie, bo się ugotuje. Nawet nie spróbuje wyjść. Nie zorientuje się, że umiera, aż będzie za późno.
Mężczyźni są podobni do żab.”
„Zaplątani” to przezabawna powieść, w której treść wprowadza czytelnika właśnie Drew. Pierwszoosobowy sposób narracji jest w tym wypadku tak dobitny, iż głównego bohatera poznajemy od podszewki. Jego myśli, wspomnienia, odczucia, pomysły i relacje z innymi – bohater jest tak genialny, że chciałoby się więcej. Opowiadając własną historię, mężczyzna niejednokrotnie nie omieszka się prezentacji swoich przemyśleń, które – no cóż – nierzadko bywają delikatne. Wiele z nich pomaga jednak poznać nie tylko samego Drew, ale i innych mężczyzn. Ta książka to nie tylko niesamowita powieść, ale i klucz do męskiego świata, w którym oprócz nieustannych myśli o seksie istnieją szczere uczucia i miłość skłaniająca do naprawdę wielkich poświęceń.
„Kobiety zakochują się szybciej niż mężczyźni. Łatwiej i częściej. Kiedy robią to faceci, jest to o wiele głębsze. A kiedy wszystko się psuje? Kiedy to nie my kończymy? Nie odchodzimy.
Czołgamy się.”
Emma Chase użyła doskonałego języka. Chociaż autorka jest kobietą, wcielając się w rolę bohatera -mężczyzny zrobiła to stuprocentowo (przynajmniej w odczuciu moim - czytelniczki). Sposób zachowania, tok myślenia i ta duma, bez której z pewnością nieraz byłoby o wiele łatwiej. Jest śmiesznie, jak nie było nigdy dotąd. „Zaplątani” to gigantyczna dawka humoru, która z pewnością poprawi Wasz dzień nawet, kiedy takowy zaczął się nie do końca dobrze. Trudno  byłoby skłamać, że książka nie jest dobra, ponieważ jest wręcz wspaniała! Naprawdę już nie pamiętam, kiedy podczas czytania tak bardzo się śmiałam. A życie samych mężczyzn okazuje się być niemniej ciekawe, barwne i poplątane od tego kobiecego.
„Paniom, które mnie słuchają, udzielę w tym momencie dobrej rady: jeśli facet, którego właśnie poznałyście w dyskotece, zwraca się do was: „mała”, „złotko”, „aniołku” lub jakimś innym pieszczotliwym zdrobnieniem, nie popełniajcie błędu, myśląc, że na was leci, tylko dlatego, że używa słodkich słówek. Robi tak tylko dlatego, że nie pamięta lub nie chce pamiętać waszych prawdziwych imion.”
Fabuła, narracja, wyraziści bohaterowie – podobało mi się wszystko. Książka wywarła na mnie takie wrażenie, że po powrocie z wakacji szybko pobiegnę do księgarni, by zakupić drugą część. Właśnie niedawno wyszła bowiem kontynuacja serii, czyli drugi tom – „Zakręceni”. Spora dawka pozytywnych żartów, prześmieszne, aczkolwiek naturalne sytuacje uświadamiające nam to, że pomimo wieku wciąż pozostaje w nas wiele z dzieci. Tej książce na lato mówię więc zdecydowane TAK. Zachęcam Was do tego, żebyście i Wy ją przeczytali. Poznajcie seks z męskiego punku widzenia oraz odkryjcie to, jak kocha facet. I gwarantuję Wam, kobiety, że bardzo chciałybyście być na miejscu książkowej Kate, bo tak uszczęśliwić partnerkę potrafi tylko Drew. Jest dziewczynie czego pozazdrościć.

moja ocena: 5+/6
wydawnictwo: Flia
ilość stron: 376
źródło

czwartek, 25 czerwca 2015

Czekam na ...

Wakacyjne miesiące obfitują w naprawdę ciekawe premiery. Poniżej prezentuję małą listę interesujących książek, które z pewnością przeczytam.


„Tuż za rogiem” – Magdalena Kawka, Robert Ziółkowski (wyd. Zysk i S-ka)
Czy to jest jeszcze miłość? Tomek, odnoszący sukcesy biznesmen. Monika, niespełniona malarka. Dawna miłość i fascynacja innością odleciały w siną dal. Rozczarowani małżeństwem, oddalili się od siebie i wygląda na to, że nie ma szans na porozumienie. Skupieni na sobie,  nie zwracają uwagi na to, co dzieje się tuż za rogiem. Dopiero pojawienie się tajemniczego mężczyzny, w długim płaszczu z wyszytą na plecach klepsydrą, uruchomi ciąg dramatycznych zdarzeń. Lawina toczy się coraz szybciej - morderstwo, wypadek, zdrada i utrata pracy. Monika i Tomek muszą się z tym zmierzyć i odnaleźć swoją miłość.

„Origin” (4 tom) – Jennifer L. Armentrout (wyd. Filia)
Okładka książki OriginPo udanej, lecz katastrofalnej w skutkach wyprawie do Mount Weather, będzie musiał zmierzyć się z brutalnym faktem. Katy już nie ma. Została porwana. Odnalezienie jej staje się jego głównym celem. Czy pozbędzie się każdego, kto stanie mu na drodze? Bez problemu. Czy zrówna z ziemią cały świat, by ją odnaleźć? Bardzo chętnie. Czy zdemaskuje kosmitów? Z przyjemnością.
Katy musi tylko przeżyć.
Wśród wrogów, by się wydostać, Katy musi się przystosować. W końcu nie wszystkie słowa grupy Daedalus brzmią jak szaleństwo. Mimo to, ich cele są przerażające, a wszystko, co mówią, jest bardzo niepokojące. Kto tak naprawdę jest zły? Daedalus? Ludzie? Czy Luksjanie?
Razem stawią czoła wszystkiemu.
Jednak najbardziej niebezpiecznym wrogiem jest ten, kogo znali od zawsze. Gdy prawda wyjdzie na jaw, po której stronie się opowiedzą?

After 4. Bez siebie nie przetrwamy„After. Bez siebie nie przetrwamy” (tom 4) – Anna Todd (wyd. Między Słowami)
Wszystko się zmienia, gdy Hardin odkrywa coraz bardziej mroczną przeszłość swojej rodziny. To dla niego cios nie do zniesienia. W rozpaczy posuwa się do czegoś, czego Tessa nie jest w stanie mu wybaczyć. Dziewczyna zaczyna rozumieć, że chociaż kocha Hardina ponad wszystko, nie może z nim zostać.
Czy tak ma wyglądać koniec ich miłości? Czy Hardin będzie chciał zawalczyć o związek z Tessą, a przede wszystkim – o samego siebie?

„Uroczysko” – Magdalena Kordel (wyd. Znak)
UroczyskoGdzieś u podnóża Sudetów, w Malowniczem, jest pensjonat Uroczysko - miejsce, które zmienia życie ludzi.
Majka od dłuższego czasu ma wrażenie, że przyciąga wszystkie możliwe nieszczęścia.
Zdradzona i porzucona przez męża, sama musi wychowywać nastoletnią córkę. Nie radzi sobie ze spłatą kredytu, przez co komornik chce odebrać im dom. Dosłownie cały świat wali jej się na głowę.
Postanawia wyjechać w Sudety do uroczego Malowniczego. Z dala od wszystkiego chce zastanowić się nad przyszłością.
Czy Majka odzyska w Malowniczem upragniony spokój?
Czy jej córka Marysia zaaklimatyzuje się w zupełnie obcym jej miejscu?
Czy obie odnajdą upragnione szczęście i MIŁOŚĆ?
Uroczysko to powieść pełna humoru i ciepła. Pokazuje, że niezależnie od trudnych życiowych doświadczeń, każdy może odnaleźć szczęście.
Nikt nie oprze się jej urokowi.

„Zmyślona” – Katarzyna Michalak (Wydawnictwo Literackie)
Trzeci tom historii bohaterów znanych czytelnikom z Poczekajki  i Zachcianka: Patrycji, Łukasza, Hanki i Gabriela. Losy tej czwórki splotą się w pewnym momencie z losami młodego mężczyzny Patryka, za sprawą uroczych dzieci: Lusi, Adasia i Anielki, a także ich opiekunki - Dominiki.
Trójka kilkuletnich urwisów wkroczy w uporządkowane życie Patryka z siłą huraganu. Z dnia na dzień, zupełnie nieprzygotowany do tej roli mężczyzna, będzie musiał sprostać opiece nad nimi. Okaże się to naprawdę trudnym wyzwaniem, gdyż dzieci, jak to dzieci, mają tysiąc pomysłów na minutę. Wyczyny z piekła rodem, nie raz i nie dwa przyprawią Patryka o palpitację serca i wybuchy serdecznego śmiechu.
Zmyślona jest piękną opowieścią o prawdziwej Miłości, takiej, która przeciwstawia się złu, przezwyciężając wszystkie przeszkody. Ta Miłość, tak jak cała historia o Patrycji i jej najbliższych, miała swój początek w domku koloru słońca. Tam trwa. I właśnie tam się kończy...

„Spełnienia marzeń” – Katarzyna Michalak (Wydawnictwo Literackie)
Osiemnastoletnia Klaudia rozpoczyna nowe życie. W małym, niewyremontowanym domku na warszawskiej Białołęce,  bez grosza przy duszy, za to z wielkim marzeniem i jeszcze większym sekretem. Choć jest młoda, już wiele w życiu wycierpiała… Dziewczyna jednak ma nadzieję, że uda się jej nie tylko uciec się przed demonami z przeszłości, ale też samodzielnie stanąć  na nogi i odnaleźć  spokój. A może o wiele więcej?...
Gdy postanawia odpowiedzieć na lokalne ogłoszenie o pracy, która ma polegać na opiece nad niewidomym mężczyzną, nie spodziewa się, że właśnie w tym momencie rozpoczyna się zupełnie inny rozdział jej życia. Kamil jest bystry, przystojny, krnąbrny i także doświadczony przez los. Między tymi młodymi ludźmi zaczyna się rodzić  uczucie, choć nie wszyscy są z tego zadowoleni, a i przeszłość zaczyna upominać się o Klaudię... 
Czy  uda im się spełnić  swoje marzenia, na przekór wszystkim przeszkodom?    
Wzruszająca, zaskakująca opowieść, od której jak zwykle nie będzie można się oderwać, aż do samego końca!


Informacje na temat książek oraz zdjęcia okładek zaczerpnęłam ze stron wydawców poszczególnych pozycji. 

środa, 24 czerwca 2015

"Pragnę cię" (tom 3) - Irene Cao




„Mówi się, że kiedy ktoś jest szczęśliwy, wszystko wydaje mu się piękniejsze, a w jego spojrzeniu na świat widać kolory jego duszy.”
Elena, odkrywszy wielką tajemnicę życia Leonardo czuje, że utraciła go na zawsze. Żonaty mężczyzna, którego w dodatku łączy z mu poślubioną emocjonalna więź, to obiekt z pewnością niedostępny, a dla uczciwych osób, takich jak Elena, także i zakazany. Kobieta wie, że w tym momencie jej życie zagubiło kolorowe barwy, bo poświęcając dla swojej miłości wszystko, pozbyła się sporej części serca, którego żar nie powróci. Jak zatem funkcjonować w świecie, którego piękno odwróciło się do nas plecami? Czy sztuka zapomnienia to trudna do odegrania rola? Elena rekonstruuje zabytkowe obrazy, ale czy będzie umiała podobnie odnowić samą siebie? „Pragnę cię” to trzecia, ostatnia już część „Trylogii Zmysłów” autorstwa Irene Cao. Jeżeli myślicie, że książka szybko rozpocznie się wielkim powrotem zakochanych i triumfem miłości przekonacie się o tym, jak bardzo się mylicie. Jak zatem potoczy się historia cierpiącej Eleny i jednego z najbardziej nieodgadnionych bohaterów literatury erotycznej – Leonardo? Zapraszam do przeczytania mojej recenzji.

Namiętność wielkiego romansu Eleny ulotniła się tak, niczym nic nie znaczący na wietrze pył. Kobieta, która doskonale odnajdywała się w roli wyzwolonej muzy, nie jest w stanie znieść myśli o byciu wyłącznie kochanką. Chociaż próbuje wyrzucić z siebie myśl o wielkiej porażce, czas niestety nie jest tutaj dobrym lekarzem. Elena, chociaż przywyka do samotności, wciąż nie potrafi zapełnić pustki, która zagościła w jej życiu. Jaka jest jednak recepta na złagodzenie bólu? Dziewczyna szuka przelotnych relacji, które oprócz seksu nie wnoszą w jej codzienność niczego wartościowego. Kiedy spóźnia się na ślub przyjaciółki i nietrzeźwa zachowuje się tak, że na jakiś czas utraci serdeczną koleżankę, uświadamia sobie to, w jak beznadziejnej sytuacji się znajduje. Nie jest w stanie przewidzieć jednak tego, że już wkrótce na jej drodze stanie zazdrosna żona Leonardo, a niebezpieczne starcie zakończy się pobytem w szpitalu. Czy Elena będzie w stanie poukładać w końcu swoje życie? Czy drugie już rozstanie z ukochanym mężczyzną okaże się dla niej nauczką? Kto uleczy jej zranioną duszę i czy słynny szef kuchni będzie miał okazję spotkać ją jeszcze raz?

Żadna kobieta nie chciałaby żyć z myślą, że ukochana osoba to ktoś, kto w rzeczywistości tkwi w zaawansowanym związku – w wieloletnim małżeństwie z żoną wymagającą opieki. Poczucie bycia wyłącznie kochanką, kobietą jedną z wielu, to bolesny policzek od losu, po którym człowiek powalony na ziemię nie potrafi tak łatwo się podnieść. Tego właśnie doświadczyła Elena, bohaterka zostawiająca całą swoją przeszłość dla mężczyzny, który opuścił ją w momencie, gdy ona była gotowa na ich wspólne życie. Od chwili rozstania dziewczyna pada ofiarą serii pechowych wydarzeń. Tym samym uświadamia sobie to, że podłożem wielu nieszczęść jest jej niespokojna dusza, na dnie której stale spoczywa głęboko ukryty obraz Leonardo oraz wspomnienia ich cudownie spędzonego czasu. Kiedy jednak wydaje się, że rozdział istnienia tego związku jest już zupełnie zamknięty, na horyzoncie pojawia się Lucrezia, żona Leo, będąca powodem nieszczęść Eleny. Na domiar złego, jej osoba nie jest zwiastunem niczego pozytywnego. Nieświadomie to właśnie dzięki niej słynny szef kuchni i główna bohaterka będą mogli spotkać się jeszcze raz.

„Pragnę cię” to trzecia, ostatnia część słynnej trylogii. To właśnie na jej łamach rozgrywają się ostateczne wydarzenia pieczętujące los wszystkich bohaterów. Oprócz roli sędziego, który karze zło i wynagradza dobro, ta powieść ma także funkcję przewodnika, ponieważ „oprowadza” czytelnika po zakamarkach życia nie tylko Eleny, ale i samego tajemniczego Leonardo. Pojawiają się tutaj wspomnienia jego przeszłości, motywy związane z jego rodziną, ale co najważniejsze, bohater zostaje obnażony z uczuć, bo jak się okazuje, niewątpliwie takowe ma. Ten, który z pozoru oczekiwał tylko i wyłącznie niezobowiązujących doznań, nie ma serca z kamienia. A w jaki sposób może okazywać swoją miłość? O tym powinniście przeczytać sami.

Wenecja, Rzym… Stromboli. Poprzez długą wędrówkę, Elena i Leo docierają na magiczną wyspę i tuż u stóp aktywnego wulkanu czerpią natchnienie z potęgi cudu przyrody. Niesamowite widoki i malownicze krajobrazy, pośród których rozgrywa się to, na co czytelnicy tak długo czekali, wzmacniają doznania, przy czym całość wypada naprawdę imponująco.

Chociaż książka w większej mierze skupia się na losach głównych bohaterów, co oczywiście jest naturalne i zrozumiałe, możemy także poznać historie innych postaci, które w tej części znajdują swoje rozstrzygnięcie. Czy Felippo po stracie Eleny pogrążył się w smutku? Czy ukochana przyjaciółka kobiety okazała się zadowolona z decyzji poślubienia słynnego sportowca? Czy wybaczyła jej niezręczne zachowanie? Jak w tej całej sytuacji odnalazła się żona Leonardo? Czy była w stanie zaakceptować fakt, iż jej mąż oddał serce innej? A może spotkało ją nieszczęście, które pozwoliło jej uniknąć cierpienia?

Irene Cao - źródło
Irene Cao skomponowała ciekawą serię erotyczną nie powielającą scenariusza poprzedniczek, które zostały wydane wcześniej. Od prostego układu, który chociaż z pozoru prymitywny i łatwy do zaakceptowania, przechodzi do głębi i dojrzałości, ponieważ ostateczne wydarzenia niewątpliwie wymagają rozwagi i przemyśleń. W końcu chodzi tutaj o ludzkie uczucia, a lekceważenie takowych może mieć poważne konsekwencje. „Pragnę cię” to nie jest powieść skupiająca się wyłącznie na scenach opisujących wyzwolonych kochanków. To książka z fabułą przez duże F. Romantyczność, niegasnąca nadzieja, wiara w ludzi i miłość łączą się z tragizmem i bólem, ale przecież by móc osiągnąć najwyższy pułap szczęścia, należy doświadczyć wielu cierpień, bo to one uczą pokory i przygotowują na nagrodę, która niewątpliwie zawsze spotyka tych mających czyste sumienie.

Gorący klimat, ogniste temperamenty i płonące uczucie. Czytając poczujecie to ciepło, które rozlewa się po całym ciele rumieniąc policzki i topiąc serca lód. Trzecią część, jak i całą serię, polecam kobietom zafascynowanym tajemniczymi mężczyznami o trudnych do rozgryzienia osobowościach, którzy pod twardą skorupą skrywają miękkie wnętrze. Poznanie takowego jest jednak rarytasem  tylko dla nielicznych.

moja ocena: 5-/6
wydawnictwo: Sonia Draga
ilość stron: 246

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Sonia Draga.
  Znalezione obrazy dla zapytania sonia draga

wtorek, 23 czerwca 2015

Mała relacja z Chorwacji

Kochani,

Dotarłam szczęśliwie. Pogoda dopisuje, a więc póki co wszystko układa się po naszej myśli. W Chorwacji jestem po raz trzeci, ale ten kraj ma w sobie tyle pięknych zakamarków, że zawsze jest w stanie czymś zaskoczyć. Przebywamy w miejscowości Primosten u naprawdę przemiłych i gościnnych ludzi. Miasteczko składa się z nowszej, nieco bardziej nowoczesnej części oraz starej, którą zobaczycie w tle, na zdjęciu poniżej.
Martynka początkowo bała się morza, ale już się przyzwyczaja.
Z moją kochaną rodzinką.
 Dzisiaj wybraliśmy się na małą wycieczkę do miasta Sibenik. Stylem przypomina ono nieco włoskie klimaty i o ile dobrze pamiętam, wiąże się to z tym, że kiedyś miasteczko było właśnie pod włoską okupacją. Piękne, wąskie uliczki w niczym nie ustępują tym barcelońskim. A katedra św. Jakuba naprawdę robi wrażenie.
Klimatyczny Sibenik
Katedra św. Jakuba
Martynka i ja.
 A teraz nadchodzi wieczorek. Mała zasnęła, więc mamy czas na własne przyjemności. Jedną z nich z pewnością będzie pochłanianie stron ostatniej już części trylogii Irene Cao, pt. "Pragnę cię".

Pozdrawiam!

poniedziałek, 22 czerwca 2015

"Zachcianek" - Katarzyna Michalak

 
Patrycja, „poczekajkowa” marzycielka, odnalazła wreszcie swoje szczęście. Zdradzona przez tych najbliższych i niewątpliwie perfidnie oszukana, wreszcie doczekała się swojego Czarnego Księcia, z którym teraz dzieli wspólny dom. Życie niewątpliwie się do niej uśmiechnęło i zrobiły to też znajome wiedźmy, bez ingerencji których nie wszystko byłoby takie idealne, jakie się okazało. Ale czy aby na pewno Patrycja wiedzie taki los, jakiego pragnęła? Czy jej Czarny Książę, Gabriel, to rzeczywiście mężczyzna spełniający jej uczuciowe potrzeby? „Zachcianek” to drugi tom Słonecznej Trylogii i zarazem kontynuacja okraszonej magią „Poczekajki”. Zerknijcie zatem do życia dziewczyny i zobaczcie, jak wiele się u niej zmieniło.

Patrycja pragnęła życia u boku księcia, który otoczy ją opieką i podaruje jej prawdziwy, szczęśliwy dom. Opuszczając Chatkę, nie miała pojęcia, jak bardzo zmieni się jej codzienność. Gabriel, wyśniony i przystojny Czarny Książę, potrafi oczarować ją w łóżku. Daje jej też wiele wspaniałych, czułych słów. A jednak pomimo tego dziewczyna jest przekonana, że prócz miłości w jej sercu sporo miejsca zajmuje pustka, której mężczyzna nie jest w stanie zapełnić. Nieustanne wyjazdy, wieczne ucieczki, wymówki i brak przyszłościowych planów. Gabriel wydaje się być dobrym, chwilowym partnerem, ale z pewnością nie przyszłym mężem. Kiedy mężczyzna sprowadza do domu Jankę, kobietę, z którą Patrycja już kiedyś miała okazję się zetknąć, jej życie zmienia się nie tylko w dramat, ale w prawdziwe piekło. Jest nie tylko nieprzyjemnie, ale wręcz niebezpiecznie. Marzenia o szczęśliwej rodzinie wydają się bezpowrotnie mijać, ale być może prawdziwe uczucie i szansa na ciepły, cudowny dom znajdują się gdzieś zupełnie indziej? Czy Patrycja się pomyliła? Czy Gabriel to nie ten, na którego czekała całe życie? Czy mężczyzna się zmieni? A może Czarny Książę to ktoś, kogo dziewczyna z pewnością się nie spodziewa?

Patrycja to uczuciowa i szukająca miłości kobieta. Pisząc listy do tego, który z pozoru nie istniał, w końcu doczekała się ich adresata, którego długo przywoływała. A jednak kiedy wszystko wydaje się być takie, jak powinno, priorytety bohaterki i jej partnera okazują się znacząco różne. Ona – chce rodziny, stałego związku, poczucia stabilizacji, miłości i ciepła. On z kolei, nade wszystko ceni sobie wolność i ani mu się śni wiązać się na stałe. Po upojnie spędzonych chwilach ucieka, niezapowiadanie zostawia Patrycję na kilka dni zupełnie samą, tłumacząc się służbowymi obowiązkami. Czy jednak aby na pewno praca wymaga od niego tak wielkiego zaangażowania? A może to coś zupełnie innego staje się powodem ku temu, że mężczyzna tak unika przebywania z kochającą go Patrycją? Gabriel, niczym piękny ptak, kocha wysokie loty i nie zamierza dać się złapać do ciasnej klatki. Czy więc aby na pewno odwzajemnia głębokie uczucie partnerki? Czy jest szansa, że tych dwoje będzie jeszcze szczęśliwych? A może każdy powinien pójść w swoją stronę i szukać szczęścia tam, gdzie takowe na nich czeka? Na horyzoncie zawiłego świata Patrycji pojawia się ktoś, kogo już dawno skreśliła ze swojej listy – Łukasz. Mężczyzna tak dotkliwie ją zranił, że jakikolwiek kontakt z nim przywołuje nie tylko bolesne wspomnienia, ale także i odradzające się rany. Każdy jednak zasługuje na drugą szansę, jeżeli zanosi się na to, że poznał i zrozumiał swój błąd. Czy Patrycja będzie w stanie mu wybaczyć?

„Zachcianek”, czyli druga część serii autorstwa Katarzyny Michalak, to barwna i obfita w zwroty akcji powieść o niebanalnym życiu Patrycji, która szukała i wciąż szuka wyśnionego mężczyzny. Oprócz typowego, kobiecego i romantycznego świata, pojawia się rzeczywistość czarownic, magia, która potrafi łączyć to, co niemożliwe, z rzeczami typowo przyziemnymi. Główna bohaterka, oprócz zdolności zawodowych i wrażliwego serca, odkrywa w sobie coś dodatkowego. Posiada głęboko ukrytą moc, która być może odegra w jej przypadku sporą rolę. Czy nietypowe zdolności okażą się jej ratunkiem, a może przekleństwem? Czy codzienność spowita w magię jest łatwiejsza? A może to właśnie te nieprzewidywalne scenariusze są tymi, które dają prawdziwą radość?

źródło
Katarzyna Michalak, wraz z pierwszą stroną, wprowadza czytelnika w nietypowy świat. Z pozoru realny i zwykły, momentami zmienia się w grę prowadzoną przez nienaturalne moce. Któż z nas otacza się gronem czarownic? Czy bylibyśmy w stanie uwierzyć, gdyby takowe pojawiły się wokół nas? Autorka książki w bardzo przystępny i łatwy do zaakceptowania sposób łączy te dwie rzeczywistości. Manipuluje życiem bohaterów wyprowadzając ich na prostą, a potem wykolejając ich kurs z torów tak, że aż trudno w to uwierzyć. „Zachcianek” to z pewnością zaskakująca kontynuacja, bo to, co w pierwszej części wydawało się takie oczywiste, teraz całkowicie się zmienia. Pani Michalak udowadnia ty samym nieprzewidywalność naszego życia, w którym nieraz dobro okazuje się złem, a zło przeradza się w piękno. Człowiek powinien więc pozostać otwartym na zmiany i umieć przebaczać, ponieważ zamykając się w sobie może stracić szansę na prawdziwe szczęście.

Bohaterowie książki to istna mieszanka, która przez cały czas wiruje w wielkim kotle. W zależności od sytuacji wychodzą te dobre i te negatywne cechy, które posiadają, bo każdy z nas ma swoje słabości – trzeba tylko umieć się do nich przyznać. Prócz Patrycji, całkiem sporą rolę odgrywają także bohaterowie drugoplanowi. Hanka - jej wierna przyjaciółka, Janka – niebezpieczna wariatka czy też niezwykła, w dobitnym tego słowa znaczeniu, Berenika. Pod tym względem naprawdę bywa ciekawie. Jest więc wesoło, groźnie, tajemniczo, nieprzewidywalnie, smutno, ale przede wszystkim pozytywnie. Pani Michalak jak zwykle potrafiła wykorzystać swoje zdolności wywoływania emocji na naprawdę wysoką skalę.

Książka łączy ze sobą romantyczność z brutalną podmiotowością miłości. Pokazuje ludzkie dobro, ale i zawiść. Łączy magię, z typowa rzeczywistością. To powieść skrajności i kontrastów, a więc coś o życiu, bo właśnie takie ono jest. Jeżeli chodzi o moje osobiste odczucia, także pojawiają się sprzeczne emocje. Bardzo lubię styl pani Michalak, jej pomysły na bohaterów oraz fabułę. Podobało mi się to, że tak bardzo zamieszała akcją, iż mało kto po przeczytaniu „Poczekajki” mógłby się spodziewać takiego obrotu sprawy. A jednak nie do końca przekonałam się do pomysłu sporej ingerencji czarownic. Momentami wydawało mi się to wszystko nieco pogmatwane i zachwiane, przy czym generalnie lubię świat delikatnej magii, dzięki której nawet te najskrytsze marzenia mogą znaleźć szansę realizacji. Nie mogłabym zatem powiedzieć, że „Zachcianek” to niegodna polecenia pozycja. Uważam, że fani pierwszej części powinni po nią sięgnąć. Aura ciepłego domu, świeży zapach kontaktu z naturą, żar miłości i ludzie, których naprawdę można polubić. Niewinność i obłuda, prawda i kłamstwo, przyjaźń i nienawiść. Sprawdźcie dokładniej, czym tym razem postanowiła obdarować czytelników jedna z najbardziej poczytnych, polskich autorek.  

moja ocena: 4/6
wydawnictwo: Literackie
ilość stron: 368

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.