środa, 28 lutego 2018

"Elite Kings Club. Tom 1. Srebrny łabędź" - Amo Jones.
Zagrajmy w grę...


„ – Mówisz tak, jakby to był jakiś gang. – Zaczynam jeść  jogurt.
- Bo tak też można to ująć […] Podobno to członkowie supersekretnego klubu. – Nachyla się ku mnie i uśmiecha. – Elite Kings Club.”

Literatura bywa skomplikowana i to pojęcie nie ogranicza się tylko kwestii interpretacji różnych dzieł, ale także dotyczących ich opinii. Mogłoby się wydawać, że albo jakaś książka się nam podoba, albo nie. A jednak pomiędzy tym znajdują się takie, które wywołują ambiwalentne, mieszane  odczucia. Przykład? „Srebrny łabędź”. Zacznę więc może od tego, że pierwszy tom serii Elite Kings Club to powieść, która mnie nie zachwyciła, ale na pewno zaskoczyła. A zaskoczenie również wiele ma odcieni. Zapraszam na recenzję.
 

wtorek, 27 lutego 2018

PATRONAT: "Moja magiczna Praga" - Isabelle Broom.
Spacer po czeskiej stolicy.


„Ale nikt nie ma wglądu w to, co będzie, a życzenia rzadko się spełniają, są raczej pustymi kieszeniami nadziei, chwilowym przejawem pożądania albo potrzeby.”

Knedle, smażony ser i popularny gulasz. Magiczny Most Karola, będący siedzibą królów Zamek na Hradczanach, średniowieczny zegar astronomiczny na ścianie Staromiejskiego Ratusza. To właśnie tu, w Pradze, stolicy Czech, rozegrała Isabelle Broom akcję swojej kolejnej powieści, tuż po tym, kiedy zaoferowała czytelnikom historię z Grecją czy Hiszpanią w tle. Miłość, przyjaźń i konfrontacja. Lubicie barwne historie, które zbytnio nie obciążają? Zapraszam na recenzję.
 

poniedziałek, 26 lutego 2018

"Wszystko, czego pragniemy" - Marybeth Mayhew Whalen.
Każdy z nas ma swoje tajemnice.


„I zrozumiałam też, że nie miało znaczenia, co mówił pająk. Ważne było to, że zniszczyliśmy pajęczynę i weszliśmy do środka.”

Człowiek bywa zagadką. Czasami bardzo skomplikowaną i bardzo mylącą. Może nam się wydawać, że przejrzeliśmy kogoś na wylot, aż tu nagle opada kurtyna tajemnicy i wychodzi na wierzch prawda. Nasza ludzka natura bywa zwodnicza, także dla nas samych, a przeszłość, choć zapisana na kartach „było”, a nie „jest”, nie zawsze daje o sobie zapomnieć. O potrzebach, tragedii, skrywanych sekretach i spokojnej dotąd okolicy pisze Marybeth Mayhew Whalen w powieści „Wszystko, czego pragniemy”. Wszystkich fanów literatury obyczajowej zapraszam na recenzję.
 

piątek, 23 lutego 2018

"Ripped" - Katy Evans. Tom 5 serii REAL.
Stara miłość nie rdzewieje.


„ -Nie możemy się rozstać, skoro nawet do siebie nie wróciliśmy!- sprzeciwia się.
- To wróćmy – mówię.”

Proza Katy Evans miewa wzloty i upadki. Sięgając po książki tej autorki nigdy nie mam stuprocentowej pewności, czy aby na pewno ukończę je usatysfakcjonowana. Wierzę w nią jednak na tyle, że przy okazji każdej kolejnej premiery daję jej szansę. A już na pewno kiedy w grę wchodzi seria Real, która wkroczyła na rynek wywołując bardzo pozytywne wrażenia. Nadszedł czas na piąty tom. Nowi bohaterowie pierwszoplanowi, inne tło i sprytne nawiązania do poprzednich części. Jesteście ciekawi cóż takiego może zaoferować Wam „Ripped”? Zapraszam na recenzję.
 

czwartek, 22 lutego 2018

"Cudowny chłopak" - R.J. Palacio.
Inny nie znaczy gorszy. Historia wyjątkowego dziecka.


„Nie kocha się oczami, prawda? Kocha się sercem. W niebie jest sama miłość.”

W szkolnej rzeczywistości pełnej markowych ubrań, nowoczesnych telefonów komórkowych i bezsensownej konkurencji bycie odmieńcem okazuje się o wiele gorsze niż bycie niezauważanym. Jak funkcjonować pośród zwykłych ludzi nosząc niezwykłą twarz? Przecież każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy, a prawdziwe piękno człowieka kryje się w jego wnętrzu i tym, co sobą reprezentuje. Dziś chciałam przedstawić Wam Augusta, cudownego chłopaka, który tchnął we mnie nadzieję w sens ludzkości. Tych małych i tych dużych zapraszam na recenzję.
 

środa, 21 lutego 2018

"Falcon. Na rozstaju dróg" Tom 2. - Katarzyna Wycisk.
Przyjaźń, zdrada i miłość w świecie numerów.


„- Jesteś tylko bronią w ich rękach – szepcze. – Nigdy o tym nie zapominaj.”

Organizacja werbująca ludzi z nadprzyrodzonymi umiejętnościami, pomagająca okiełznać im własne moce- Falcon. To właśnie w takim środowisku rozegrała Katarzyna Wycisk losy bohaterów absorbującej trylogii, która rozpoczęła się z rozmachem i jeszcze nie „powiedziała” ostatniego słowa. Tym razem miałam okazję zmierzyć się z drugim tomem. Czy kontynuacja została spowita słynną klątwą? Czy historia zachowała doceniony przeze mnie poziom wiarygodności i z jakimi ukończyłam ją wrażeniami? Jeśli lubicie fantastyczną literaturę młodzieżową i szukacie czegoś w klimacie paranormal romance, zapraszam na recenzję.
 

wtorek, 20 lutego 2018

"Anti-stepbrother. Antybrat" - Tijan Meyer.
Kochając brata... i jego wroga.


„Poszłam na studia, by być z Kevinem, ale zamiast tego zakochałam się w antybracie.”

Zakochać się w przybranym bracie? Sytuacja szalona. Poczuć przyspieszone bicie serca także w towarzystwie jego wroga? To już w ogóle wyższa szkoła jazdy. Ale przecież w życiu wszystko jest możliwe, a na pewno wszystko może się zdarzyć w książkach, w szczególności tych z akcją rozgrywaną w murach akademika. Ta premiera z pewnością nie umknęła uwadze wielbicielkom powieści nurtu New Adult. „Anti-stepbrother. Antybrat” to historia z zakręconą i odważną fabułą, w której nie zabrakło zalet, nie zabrakło i wad. Gotowi na zderzenie z twórczością Tijan? Zapraszam na recenzję.
 

poniedziałek, 19 lutego 2018

"Slammed" - Colleen Hoover.
Wielka miłość na tle wielkich słów.


„W slamie nie ma żadnych zasad. Możecie pisać o wszystkim. O miłości, jedzeniu, hobby lub o jakimś ważnym wydarzeniu w życiu.”

Prawdziwa miłość nie da się zastraszyć żadnym granicom. Ale prawda jest taka, że niektóre fakty potrafią w niej mocno namieszać, prostą drogę do szczęścia plącząc tak, że trudno się odnaleźć. Jako że jestem wielką fanką twórczości Colleen Hoover, a powieść Pułapka uczuć wciąż widniała na mojej liście do przeczytania, miałam okazję nadrobić braki właśnie teraz, przy okazji nowego wydania tej historii, zatytułowanego „Slammed”. Jeśli lubicie wzruszające historie o miłości, koniecznie zatopcie się w słowach recenzji.
 

niedziela, 18 lutego 2018

"Silence" - Natasha Preston.
Dlaczego dziewczyna milczy od 11 lat?


„Od mojego milczenia zależało szczęście mojej rodziny. Milczenie mnie uwięziło.”

Mowa jest srebrem, a milczenie złotem - głosi jedno z mądrych przysłów, w którym na pewno zawarte są spore pokłady prawdy. Ale nie zawsze warto tak szybko wydawać werdykt, bo niektóre sytuacje wymagają prześledzenia sprawy z kilku perspektyw. O tym, jak to jest milczeć, przekonała się bohatera książki Natashy Preston, „Silence”.  Jednak sedno jej problemu nie tkwi w problemach zdrowotnych, a złych wspomnieniach, które wciąż niszczą jej życie. Jeśli macie ochotę na powieść napisaną w klimacie ciągnącej się tajemnicy i rozważacie przeczytanie tej, zapraszam na recenzję.
 

piątek, 16 lutego 2018

"Mała Cyganeczka" - Wioletta Piasecka.
Czytamy mądre historie dla dzieci.


„- Daj mi swoją przyjaźń, jeśli możesz – popatrzyłam jej prosto w oczy. – To cenniejsze niż wszystkie rzeczy na całym świecie.”

Papusza była polską poetką piszącą w języku romskim. Jako jedna z niewielu kobiet swojego środowiska nauczyła się czytać i pisać. I choć od czasów jej aktywnej twórczości minęło sporo czasu, Papusza magicznym słowem oczarowała i wiąż czaruje wielu ludzi, także autorkę książeczek dla dzieci – Wiolettę Piasecką. Pisarka postanowiła zatem wykorzystać postać legendarnej Cyganki w swojej publikacji dedykowanej tym najmłodszym. Przed Wami „Mała Cyganeczka”.
 

czwartek, 15 lutego 2018

PREMIERA: "Idealna dziewczyna" - Carrie Blake.
Do czego doprowadzi niebezpieczna gra?



„-Wciąż zastanawiam się nad tym, do czego będę chciał was wykorzystać – powiedział Val. – Posłużę się wami jako moją sekretną bronią.”

Wiele słyszy się o amerykańskim śnie. O wielkiej karierze robionej w słynnym Nowym Yorku. Jak wielu ludziom udaje się jednak zawalczyć o własne marzenia? Garstce. Bo przecież w życiu plany aż nadto często rozmijają się z rzeczywistością. Bohaterka powieści „Idealna dziewczyna” również na własnej skórze przekonuje się, że oczekiwania potrafią zawodzić, a przyszłość szykuje niespodzianki, których nie można się spodziewać, także te niebezpieczne. A to oznacza, że czeka Was namiętna, erotyczna historia, w której wpleciono elementy thrillera. Zainteresowani? Zapraszam na recenzję powieści ukrytej pod pseudonimem, brytyjskiej pisarki Carrie Blake.
 

środa, 14 lutego 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Bad Boy's Girl" - Blair Holden.
Strach ma wielkie oczy.


„ - Dziękuję, dziękuję, dziękuję […]
- Za co, maleńka? […]
- Za uratowanie mnie.”

Zakazany owoc smakuje najlepiej, a zakazana miłość to już w ogóle wyrafinowana uczta zmysłów. Stąd na wszystkie powieści o przekraczaniu niemożliwych granic oraz na te, w których nienawiść zmienia się w głębokie uczucie, napalam się jak szczerbaty na suchary. Tak, czuję potrzebę, by poznać ich jak najwięcej.  Kiedy więc w zapowiedziach wydawnictwa Jaguar pojawiła się książką „Bad Boy’s Girl”, kusząca dodatkowo niegrzecznym chłopakiem w tytule, wiedziałam, że prędzej czy później odkryję jej wnętrze. Jakie są moje wrażenia? Powiem tylko tyle, że tym razem suchary wcale nie smakowały tak dobrze, jak przypuszczałam. Zapraszam na recenzję.
 

"Powrót do domu" - Allan Stratton.
Babcia i wnuczka na tropie tajemnicy.


„Życie to zbiór opowiadań. Nasze historie zależą od tego, co się zdarza, a co nie; co wiemy, a czego nie wiemy; co zapominamy i dlaczego.”

Młodzi buntownicy miewają problemy w kontaktach z rodzicami. Taki już urok dojrzewania. Bywa jednak, że zawiłe sytuacje rodzinne i otoczenie doprowadzają do takich sytuacji, jak na przykład  ucieczka. Ale co powiedzielibyście o ucieczce z babcią chorującą na Alzhaimera? Przeczytacie o tym w zaczynającej się całkiem niepozornie książce Allana Strattona „Powrót do domu”. Jeśli szukacie więc powieści dla młodzieży z niestandardowym schematem akcji i oczekujecie nieromantycznej, ale wzruszającej fabuły, zapraszam na recenzję.
 

wtorek, 13 lutego 2018

Ilustrowane wydanie "Harry Potter i więzień Azkabanu" - J.K.Rowling, Jim Kay.


Do dziś mam przed oczyma obraz kolejki ludzi wyczekujących premiery kolejnego tomu serii Harry Potter. Nie pamiętam, by kiedykolwiek wcześniej, ani później, jakaś książka wywoływała tak wielkie poruszenie. Choć od tego momentu minął szmat czasu, a ja przestałam tak zachłannie sięgać po pełne magii opowieści, wciąż mam sentyment do historii chłopca z blizną na czole. A że lubię wyposażać swoją biblioteczkę w ładne wydania, nie mogłam pominąć trzeciej części cyklu o młodym czarodzieju, ilustrowanej publikacji „Harry Potter i więzień Azkabanu”. I znów znalazłam się w murach niezwykłego Hogwartu.
 

sobota, 10 lutego 2018

"Bracia Slater. Alec" - L.A. Casey.
Ta gorsza i ten lepszy, czyli historia pewnego ślubu.


„Kocham cię jak stąd do Neptuna i z powrotem.”

Pierwsze zetknięcie z prozą L.A. Casey, które miało miejsce przy okazji historii o Dominicu, pozostawiło po sobie mieszane uczucia i jeden dominujący wniosek. Autorka nie stroni od ciętego, ba, wręcz ordynarnego języka, wkładając w usta swoich bohaterów odzywki, od których potrafią więdnąć uszy. A balansowanie na granicy pozytywnej wulgarności i niesmaku, bywa ryzykowne. Słyszałam, że „Bracia Slater. Alec”, czyli kolejny tom serii, znacznie przewyższa ten otwierający cały cykl, więc postanowiłam dać mu szansę. Nie wiedzieć czemu po cichu liczyłam na to, że tym razem nie natrafię na perfidne odzywki. Trochę się myliłam, ale… Zapraszam na recenzję, bo mimo wszystko zgadzam się z zasłyszaną wcześniej opinią innych czytelników.
 

piątek, 9 lutego 2018

"Mongolskie historie wilczym pazurem pisane"- Paweł Serafin.
Ile kosztuje mongolskie dziecko?


„Pamiętajcie: chcieć znaczy móc. Wszystko w Waszych rękach. Najwyższy czas zrobić coś nieprzeciętnego, coś wymagającego minimum odwagi.”

Mongolia - mroźna,  uboga, szczęśliwa. Bezkresna tajga, stepy, piaski pustyni Gobi. I 400 dni spędzonych na jej ziemiach, pełnych przygód, nowych znajomości, kontaktu z naturą. Przed Wami „Mongolskie historie wilczym pazurem pisane”, czyli książka Pawła Serafina, który przebył środkową Azję wzdłuż i wrzesz – 4000km na grzbiecie wierzchowca. Lubicie literaturę podróżniczą i chcecie doświadczyć PRZYGODY, przez duże „P”? Zapraszam na recenzję.
 

BOOK TOUR: "Chłopak, który bał się być sam".
Zapraszam do udziału.


Emocjonująca godzina, czwórka bohaterów i śmiertelne starcie z szalonym wrogiem. Jeśli lubicie nieprzewidywalną literaturę młodzieżową zapraszam na BOOK TOUR z książką „Chłopak, który bał się być sam”. Pospieszcie się. Ilość miejsc – ograniczona :)

środa, 7 lutego 2018

"Pan Wyposażony" - Lauren Blakely.
Kłamstwo ma krótkie nogi i słabą wolę.


„ – Charlotte, muszę ci coś wyznać – powiedziałem […]
- Nie krępuj się.
- Mój kot jest zboczony.
Roześmiała się. – Wobec tego wygląda na to, że będziemy się wszyscy troje dobrze dogadywać.”

Ładnie wyrzeźbiona klata zdobiąca okładkę, czerwone Editio i tytuł niepozostawiający żadnych wątpliwości. „Pan Wyposażony”, powieść autorstwa Lauren Blakely to romans, a może raczej romansik biorąc pod uwagę niezbyt pokaźną ilość dwustu trzydziestu stron. Książka na jeden wieczór? Historia godna uwagi? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania i macie dość bohaterów naznaczonych dramatami przeszłości, zapraszam na recenzję.
 

wtorek, 6 lutego 2018

"Gwiazdka z nieba" - Katarzyna Michalak.
Nie dajcie się zwieść okładce.


„Jeśli nie zależy ci na własnym życiu, nie możesz oczekiwać, że komu innemu będzie na twoim życiu zależało bardziej niż tobie.”

Powieści Katarzyny Michalak są jak ruletka, albo natrafia się na coś wzruszającego – zwyciężając, albo ginie się u boku akcji, w której absurd goni za absurdem. Trudno wyjaśnić mi fenomen towarzyszący prozie tej autorki, która nawet rozczarowując w magiczny sposób mnie przyciąga. A że lubię ryzyko, postanowiłam sięgnąć po kolejną jej książkę, „Gwiazdka z nieba” żałując trochę, że nie udało mi się przeczytać jej w grudniu. Byłam przekonana, że to idealna na świąteczne dni lektura. Okazało się jednak, że nieco się myliłam. Ależ te okładki potrafią wyprowadzić w pole. Zapraszam na recenzję.
 

niedziela, 4 lutego 2018

PATRONAT: "Dzień Księżnej" - Sarah MacLean.
Rozwód, a może druga szansa?
Czyli wielka miłość na książęcym dworze.


„To zadziwiające, jaką się ma władzę, gdy nie ma się już nic do stracenia.”

Romans historyczny, choć z nazwy brzmi szumnie, to nie jest literatura wysokich lotów. Lekkie opowieści dla pragnących odprężenia kobiet nie niosą więc morałów, a niosą relaks i właśnie tego należy od nich oczekiwać. Dziś kilka słów na temat powieści Sarah MacLean, „Dzień Księżnej”, którą objęłam patronatem. Pełna intryg historia o miłości, która otrzymała od losu drugą szansę. Zainteresowani? Wszystkie romantyczki, marzycielki i wielbicielki klimatu minionych epok zapraszam na recenzję.
 

piątek, 2 lutego 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Słowo i miecz" - Amy Harmon.
Skrywany Dar, wojna i miłość klątwą okryta.


„ […] prawdziwą miarą człowieczeństwa jest to, co dana osoba zrobi ze swoimi darami.”

Autorka poczytnych powieści miłosnych, kreatorka chwytających za serce fabuł i jakże wiarygodnych historii, staje przed czytelnikiem z zupełnie nową propozycją. Fantasy. Tak, nie przewidzieliście się. Amy Harmon, spod palców której wyszły takie publikacje jak „Making faces” czy „Prawo Mojżesza”, częstuje nas powieścią skropioną wyrazistą magią. Gdyby nie fakt, że „Słowo i miecz” to właśnie jej książka, być może nigdy bym po nią nie sięgnęła, bo na co dzień wybieram raczej bardziej przyziemne scenariusze. A wtedy straciłabym okazję na to, by przekonać się, jak bardzo ta powieść jest dobra.

czwartek, 1 lutego 2018

"Trylogia namiętności. Ciało" - Audrey Carlan.
Bardziej erotycznie być nie mogło. Co to oznacza?


„Nie spieszy się, kiedy całuje mnie bardzo delikatnie. To jest jak obietnica. Na razie wystarczy.”

Jedni twierdzą, że dobra literatura erotyczna musi błyszczeć pikanterią. Inni pośród miłosnych scen doszukują się wątków pobocznych. Oczekiwania są różne, od podniecenia, po relaks, od uczuciowego zaangażowania, po krótkofalową przygodę. Zatem co przyniesie Wam „Ciało” – pierwsza część Trylogii Namiętności autorstwa Audrey Carlan?  Na wstępie zaznaczę tylko tyle, że to faktycznie EROTYK przez duże „E”. Co to oznacza? Zapraszam na recenzję.