wtorek, 13 lutego 2018

Ilustrowane wydanie "Harry Potter i więzień Azkabanu" - J.K.Rowling, Jim Kay.


Do dziś mam przed oczyma obraz kolejki ludzi wyczekujących premiery kolejnego tomu serii Harry Potter. Nie pamiętam, by kiedykolwiek wcześniej, ani później, jakaś książka wywoływała tak wielkie poruszenie. Choć od tego momentu minął szmat czasu, a ja przestałam tak zachłannie sięgać po pełne magii opowieści, wciąż mam sentyment do historii chłopca z blizną na czole. A że lubię wyposażać swoją biblioteczkę w ładne wydania, nie mogłam pominąć trzeciej części cyklu o młodym czarodzieju, ilustrowanej publikacji „Harry Potter i więzień Azkabanu”. I znów znalazłam się w murach niezwykłego Hogwartu.
 
Wakacje nie pozwoliły Harremu nacieszyć się beztroskim spokojem. Po ciężkim i zwycięskim starciu z wrogiem, świat magii kolejny raz zatrząsł się w posadach. Z owianego aurą mrocznej sławy więzienia ucieka budzący grozę Syriusz Black, człowiek z listą najgorszych z możliwych wykroczeń. Kiedy wszyscy twierdzą, że młody Potter znajduje się w śmiertelnym zagrożeniu dzieje się coś, czego nikt nie przewidział. Pozory potrafią mylić, a dobro i zło miewają zmienne oblicza.


Tajemnicza, pogrążona w półmroku scena na obwolucie twardej oprawy - takie książki otwiera się z wyobraźnią działającą na podwójnych obrotach. Mając przed sobą nowe wydanie trzeciej części przygód słynnego czarodzieja liczyłam na wartościowe wnętrze i ani trochę się nie zawiodłam. Jim Kay stworzył ilustracje godne wielkiego dzieła, a Harry Potter odżył mogąc na nowo rozpalać fantazje młodych, ale i starszych, wciąż pamiętających o nim czytelników.


Jak wygląda sklep z magicznymi stworzeniami czy słynna Mapa Huncwotów? Druzgotek, wilkołak rozebrany na części pierwsze na aktach pochodzących wprost z Hogwartu i przerażający dementor. Ilustracje pełne enigmy, budzące strach, wywołujące uśmiech – trafnie oddające klimat sytuacji. Aż chce się czytać, aż chce się oglądać.


Angażująca historia, której udało się porwać tysiące czytelników w różnym wieku, stała się jeszcze bardziej ekscytująca. I choć nie na każdej ze stron pojawia się ilustracja, każda jedna posiada kolorowe  tło. Ciężka praca Jima Kaya zdecydowanie się opłaciła. A książka świetnie sprawdzi się jako upiększające regał domowej biblioteczki wyposażenie, osobista lektura, ale i prezent dla bliskiej osoby.


Szczerze  polecam wszystkim tym, którzy wahają się nad zakupem. Każda ze zilustrowanych dotychczas części zrobiła na mnie należyte wrażenie i zdecydowanie chciałabym mieć u siebie także pozostałe tomy serii, których na pewno będę wypatrywać. Wydawnictwo Media Rodzina, dziękuję że zdecydowaliście się to wydać.

wydawnictwo: Media Rodzina
kategoria: fantasy, książka ilustrowana
ilość stron: 328
rok wydania: 2017

Książkę do recenzji przesłało wydawnictwo Media Rodzina. Dziękuję!
 

19 komentarzy:

  1. Piękne wydanie. Nie lada gratka dla fanów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Książka jest naprawdę bardzo, bardzo, bardzo atrakcyjna. Cieszę się, że ją mam.

      Usuń
  2. Mi również podoba się wydanie tej książki. ''Harry Potter'' jeszcze przede mną, ale mam zamiar niedługo to nadrobić. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem jak teraz zareagowałabym na tę historię, ale jako dziewczyna z podstawówki i gimnazjum (wtedy pojawiały się ostanie części) byłam nią zachwycona i nadal darzę ją ogromnym sentymentem.

      Usuń
  3. Ta część Pottera przede mną, moja seria to najstarsze wydanie. To, które prezentujesz na bogu jest fenomenalne. Bardzo mi się podoba.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam w domu najstarsze wydanie i nie zamierzałam kupować innego. Ale temu nie dało się oprzeć. No i w sumie dostałam je od wydawnictwa :)

      Usuń
  4. Kurcze ale cudowne wydanie! 0_0 Przyznam się, że nie czytałam jeszcze HP. Ale pewnie niedługo to zmienię. :D Uwielbiam ilustrowane książki :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam Harrego już dość dawno i nie przypuszczałam, że do niego wrócę. Ale to wydanie nie pozwala przejść obok siebie obojętnie.

      Usuń
  5. Uwielbiam! <3 Mam nadzieję, że w tym lub przyszłym roku ukaże się "Czara ognia" *.*
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również wyczekuję tej części. Każdy dotychczasowy tom ma w sobie coś z tej magii. Świetna seria.

      Usuń
  6. Ja się boję, że jestem już za stara na Harry'ego, a wcześniej nie przeczytałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężki mi coś Ci doradzić. Sama nie wiem jak jak teraz zareagowałabym na tę historię, ale są ludzie - dojrzali, którzy się w niej zaczytują nie znając jej wcześniej. Może powinnaś kiedyś spróbować przebrnąć przez pierwszy tom - nie jest obszerny - i sama się przekonasz :)

      Usuń
  7. Piękne są te ilustrowane wydania. Idealne na prezent;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Cała seria, kiedy już się pojawi, będzie pięknie prezentowała się na półce domowej biblioteczki.

      Usuń
  8. Harrego mogę czytać i czytać (nie przesadzając każdą część chyba 5 razy przeczytałam), jeszcze rok i przeczytam go jeszcze raz razem z córkami. Więzień Azkabnu to moja ulubiona część (zaraz za Księciem pół krwi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę wierną fankę :) Nie dziwię się, bo Harry na wielu osobach zrobił ogromne wrażenie.

      Usuń
  9. Wstyd przyznać, ale tak długo zabieram się do zakupu i dalej tego nie zrobiłam :( Ciągle jakieś inne wydatki wpadają a Harry schodzi na dalszy plan. Niemniej jednak mam nadzieję, że uda mi się wszystkie trzy części nadrobić by potem zbierać na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dorastałam u boku Harrego i choć nie planowałam zakupu ilustrowanych części (miałam tylko te najstarsze wydania),ciężko było mi się im oprzeć - tym bardziej, że dostałam je od wydawnictwa.

      Usuń
  10. Achh.. Chciałabym znowu przeczytać całą serię Harrego:)

    OdpowiedzUsuń