sobota, 25 marca 2017

"Na zawsze razem. Ella i Micha" - Jessica Sorensen. Rozstania i powroty z podpowiedzią w tytule.


„Kocham cię bardziej niż życie, bardziej niż słońce i powietrze. Jesteś moją duszą, Ello May.”

Proza Jessiki Sorensen nie jest mi obca. Jak dotąd miałam okazję przeczytać wszystkie, wydane w Polsce powieści jej autorstwa, obserwując rozwój jej twórczości i kierunek, w którym zmierza. Romantyczne historie gatunku New Adult, które serwuje swoim czytelnikom, jak najbardziej mnie przekonują. Na pewno zaś oczarowała mnie książka „Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha”, na temat której wypowiedziałam się w samych superlatywach. Czy kontynuacja tej historii okazała się równie dobra?

czwartek, 23 marca 2017

"Cień burzowych chmur. Spacer Aleją Róż" - Edyta Świętek. O niesprawiedliwości z PRL-em w tle.


„Posłuchajcie: dwóch chłopów pojechało na wycieczkę zwiedzać kołchozy w ZSRR. Wraca tylko jeden. We wsi go wypytują: „Widziałeś jak dobrze żyje się ludziom w Rosji?”. „Widziałem”. „A widziałeś szczęśliwych kołchoźników?” „Ano widziałem”. „A radio w każdej chałupie?” „Widziałem”. „A co się stało z twoim sąsiadem?” „Jego zamknęli”. „Za co?” „Za to, że tego wszystkiego nie widział”.”

Bezsprzecznie istotnym elementem każdej powieści okazuje się tło. Słabo zarysowane odbiera przyjemność czytania i przyznam szczerze, że jak dotąd to środowisko wojennej zawieruchy uważałam za najbardziej emocjonujące. Czy pomyślałabym, że realia wczesnego PRL-u okażą się równie wdzięcznym tematem? Z pewnością nie. Edyta Świętek uświadomiła mnie, że może być inaczej. Dziś chciałam więc zaprosić Was na recenzję książki, która całkowicie mnie zaskoczyła. Domyślacie się już, że w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie wiecie jednak dlaczego. Cóż zatem odnalazłam na jej kartach?

wtorek, 21 marca 2017

"Burek na śniadanie. Serbia dla koneserów" - Argymir Iwicki. W kraju rakii i najdroższego sera.


Czy pijąc rakiję powinno się przestrzegać jakichś zasad? Jak przyrządzić smaczną jagnięcinę? Czy można czerpać radość z życia tracąc wzrok? I jak wygląda zakrapiana impreza na cmentarzu? W świat przepełnionej folklorem Serbii zabiera nas Argymir Iwicki - Borowiak, dziennikarz, fotograf hobbysta. Autor, jak sam twierdzi, nie oferuje ścisłego zbioru informacji z dokładnymi adresami na czele. Jego książka to obraz Serbii widzianej jego oczyma, smakowanej jego językiem i usłyszanej z opowieści napotkanych osób. I chociaż ów kraj, w dobie rozdmuchiwanych, atrakcyjnych pod względem turystycznym, odległych państw może wydawać się mało ciekawy, tak wiele ma do zaproponowania. Właśnie o tym jest ta publikacja. Zapraszam na recenzję książki „Burek na śniadanie. Serbia dla koneserów”.

poniedziałek, 20 marca 2017

"Przeczucia. Intuicja" - Amy A. Bartol. Tom 2. Wojna o życie, walka o miłość.

 
„- Jesteś dla mnie najważniejsza. Niech biorą sobie wszystko, co zechcą, ale ciebie nie dostaną… nigdy, dopóki żyję, do ostatniego tchu będę o ciebie walczył.”

Anioły, miłość, odwieczne zło. W „Nieuniknione”, pierwszej części serii Przeczucia, odnalazłam zalążek bratniej duszy słynnej trylogii Dark Elements. Prawie tak samo dobra, tak samo wciągająca, z klimatem jakże wiarygodnym, a zarazem okrytym woalem mroku i niezwykłości. Nie trzeba było mnie namawiać na drugi tom. „Intuicja” z rozmachem wkroczyła w mój żądny przygód, czytelniczy umysł. Czy okazała się udana? Zapraszam na recenzję.

piątek, 17 marca 2017

"Co kryją jej oczy" - Sarah Pinborough. Gra pozorów, czyli absolutnie nie ufaj tej historii. (ebook)

źródło tła
 „- Wszyscy mają tajemnice, Lou. I wszyscy powinni je mieć. Nigdy nie poznasz do końca drugiej osoby. Oszalejesz, jeśli będziesz do tego dążyć.”

Sięgając po tę książkę liczyłam na mocne zakończenie, którego, zgodnie z poleceniem zawartym w streszczeniu, nie powinnam zdradzać. Przypuszczałam, że powieść będzie miała w sobie element zaskoczenia i tajemnicy, a jednak moje wyobrażenia okazały się zbyt słabe w porównaniu z treścią. „Co kryją jej oczy” to thriller psychologiczny autorstwa Sarah Pinborough i sądzę, że zarówno tytuł jak i nazwisko autorko warto sobie zapamiętać. Dlaczego? Czy ta historia okazała się tak dobra, jak zapowiadano?

środa, 15 marca 2017

"MMA Fighter. Walka" - Vi Keeland. PRZEDPREMIEROWO. Miłosny trójkąt z twardym zawodnikiem na czele.


„Jestem tylko bohaterką w swoim życiu, przechodzę od rozdziału do rozdziału w książce, którą napisała jakaś niewidzialna osoba, podczas gdy to ja powinnam być autorką swojej historii.”

Potężny zawodnik MMA vs szanowany prawnik. Nieokiełznanie kontra stateczność. Człowiek z „przeszłością” i hołdujący rutynie elegancik. Jak to jest, kiedy na ringu zwanym życiem stają w dwóch narożnikach mężczyźni tak skrajnie od siebie różni? Tym razem Vi Keeland częstuje czytelnika miłosnym trójkątem, z walką w tytule i tle powieści. Lubicie twardych zawodników i namiętne historie? Zatem przeczytajcie kilka słów na temat tej książki.

poniedziałek, 13 marca 2017

"Zgubna trucizna" - Katarzyna Kwiatkowska. Co zdziałała belladonna?


„- Pieniądze są przynajmniej czymś konkretnym, a czym jest zakochanie? Złudzeniami.”

Co może oznaczać niewielki, szklany, zakorkowany pojemniczek dołączony do książki? Bez wątpienia  wydawnictwo postanowiło w jakiś sposób zaznaczyć wyjątkowość danej powieści. Co jednak, kiedy w jego wnętrzu znajduje się karteczka z napisem: na zgubną truciznę? To już na pewno zapowiedź niebezpiecznej przygody, zwłaszcza w przypadku literatury kryminalnej. Taki właśnie zestaw dotarł do mnie ostatnio i nie ukrywam, że wywołał dreszczyk ekscytacji. O jaką szkodliwą substancję tutaj chodzi? Co tym razem zaoferowała Katarzyna Kwiatkowska? Czy kryminał retro, „Zgubna trucizna”, zyskał moje uznanie?

niedziela, 12 marca 2017

"Miasto złodziei" - Przemek Corso. Konwój złota, włamania i pies.


„- Wspomni pan moje słowa. Jak tak dalej będzie, to Legnicę zaczną nazywać Miastem Złodziei.”

Moja opinia na temat twórczości Przemka Corso stanęła pod znakiem zapytania. „Podziemne miasto”, pierwsza część cyklu o młodym archeologu, skłoniła mnie do sięgnięcia po kontynuację, jednak nie uznałam tej książki za najlepszą w swoim gatunku. Czytało się przyjemnie, z zainteresowaniem, ale bez wielkich zachwytów. Tym bardziej miałam obawy względem kolejnego tomu, bo przypuszczałam, że autor z najlepszych pomysłów zdążył się już ogołocić. Tymczasem „Miasto złodziei”, czyli druga część cyklu, okazała się nie tylko inna pod względem fabuły, ale także… Tyle w ramach wstępu. Zapraszam do zapoznania się z recenzją.

czwartek, 9 marca 2017

"Ułaskawienie" - Emma Chase. Tom 3 serii Legal Briefs. Czy można pokochać wroga?


„Jestem zwolennikiem zejścia ze sceny w odpowiednim momencie. Podczas mowy końcowej ostatni obraz, jaki daję ławnikom, ostatnie słowa, jakie pozostawiam, by wybrzmiały im w uszach, mają największą moc. Mogą zadecydować o uniewinnieniu lub dożywociu.
Ten pocałunek był właśnie takim podsumowaniem.”

O twórczości Emmy Chase na pewno mogę powiedzieć jedno – potrafi mnie rozśmieszyć. I to jest pewniak, kiedy sięgam po jej książki. Emma potrafi także, jak żadna inna autorka, zobrazować tok myślenia mężczyzny, który zachwyca, ale też irytuje – oczywiście w całkiem pozytywny sposób. Miłość, komedia, inteligentni i wyraziści bohaterowie, zapowiada się ciekawie, prawda? Nie pozostaje mi zatem nic innego, aniżeli zaprosić Was do przeczytania recenzji powieści „Ułaskawienie” – trzeciego tomu serii Legal Briefs.