niedziela, 31 stycznia 2016

"Ziemia Święta. Litografie Davida Robertsa" - Enrico Lavagno


Ziemia od zawsze zamieszkiwana była przez tych biernych, ale i łaknących świata obywateli. Ci zainteresowani jej pięknem nieraz ryzykowali, odbywając dalekie podróże w nieznane rejony globu mogące skrywać różnorodne niespodzianki. Jednym z takich bacznych, czynnych i odważnych obserwatorów był David Roberts, wybitny szkocki rysownik, który wyfrunął spod skrzydeł samego Williama Turnera. To jednak nie zmysł dostrzegania znajdujących się wokół cudów wyróżniał go spośród wielu pozostałych, a umiejętność odtworzenia ich na danym materiale. Chociaż artysta zmarł już dawno temu, bo w 1864 roku, pozostawił po sobie żywy pomnik – nieśmiertelny ślad, dzięki któremu już na zawsze pozostanie żywy. Są nim przepiękne litografie zebrane w elegancko wydanej książce „Ziemia Święta. Litografie Davida Robertsa”, która pojawiła się na rynku dzięki wydawnictwu Jedność.

"Niewypowiedziane słowa" - Agata Kołakowska - PRZEDPREMIEROWO


„Pewnie mi nie uwierzysz, ale udało ci się dzisiaj coś wyjątkowego. Chyba nigdy nikt nie zrobił dla mnie tyle. Nigdy – powtórzyła.
Wybałuszył oczy. – A co ja takiego zrobiłem?
– Zobaczyłeś we mnie… mnie.”

Nasze życie podąża różnymi ścieżkami, drogami pełnymi pytań, wyborów, ofert, decyzji i przypadków. Zmierza w nieodgadnionym kierunku, bo przecież nikt z nas nie jest do końca w stanie przewidzieć tego, co czeka go za jakiś czas. Nasza codzienność oparta jest na czynach, bo to z nich budowane są rutyny i przyzwyczajenia, a jednak często zapomina się o zaakcentowaniu mocy słowa, którego magia może zmienić wszystko. Myśląc o tym możemy przywołać niejedną sytuację, kiedy to mowa przemieniła bieg wydarzeń. Jak się okazuje, nie tylko te recytowane na głos słowa mogą mieć potężną siłę rażenia. Nieraz bowiem właśnie te niewypowiedziane pozostawiają w życiu ludzi nieśmiertelny ślad, który nie zanika. Zapraszam Was zatem do zapoznania się z moją recenzją nowej powieści Agaty Kołakowskiej, w której milczenie okazało się mieć o wiele większe znaczenie, aniżeli ktokolwiek mógłby przypuszczać. Przed Wami – „Niewypowiedziane słowa”.

sobota, 30 stycznia 2016

"Dziewczyna z ogrodu" - Parnaz Foroutan


„Dziecko jest pokarmem dla duszy jak chleb pokarmem dla ciała.”

Takie to już niesprawiedliwości zdarzają się na tym świecie, że podczas gdy jedne kobiety rozpaczają z powodu zajścia w ciążę, inne rwą włosy z głowy ponieważ dowiadują się, że są bezpłodne. Podarowanie komuś życia jest czymś niewątpliwie wyjątkowym i daje okazje do świętowania całą rodziną w każdej z istniejących kultur. Toteż kiedy po wielu bezowocnych próbach ludzie uświadamiają sobie, że nie zostaną rodzicami, niejednokrotnie popadają w depresję wymagając fachowej pomocy i wsparcia bliskich. Co jednak mają powiedzieć kobiety zamieszkujące taki kraj, jak chociażby Iran? To właśnie tam, ciemiężone, ubezwłasnowolnione i zależne od mężczyzn często stają przed rozkazem wydania syna na świat. Kiedy nie są w stanie, spotyka ich mało świetlana przyszłość, często malowana łzami, żalem i bólem. Chcecie poznać historię Rachel, która musiała stanąć oko w oko z takim właśnie scenariuszem? Zatem zapraszam Was do przeczytania mojej recenzji książki „Dziewczyna z ogrodu” - autorstwa Parnaz Foroutan.

piątek, 29 stycznia 2016

"Ubierz (J)Ego" - Grażyna Paturalska


„Styl i klasa nie mieszkają w grubych portfelach, lecz w poczuciu własnej wartości i zasadach, którymi kierujesz się w życiu. Prawdziwie stylowy i elegancki mężczyzna wie, że jedyną ważną marką jest on sam.”

Książką „Ubierz duszę” Grażyna Paturalska – osobista stylistka – trafiła w samo sedno. Poprowadziła ścieżkami garderoby zagubione kobiety, które nieraz głowią się nad doborem odpowiedniego stroju, własnym stylem czy zmieniającą się modą. Tym razem jednak autorka obrała za cel całkiem inną, o wiele bardziej oporną grupę. Wyczekujący momentu wyjścia z sklepu odzieżowego, zniecierpliwieni, gotowi do zabrania pierwszego lepszego ubrania ze stoiska byleby tylko wyjść z labiryntu niezliczonych ciuchów – mężczyźni. Podczas gdy coraz częściej zdarzają się przypadki panów dbających o każdy szczegół własnego wizerunku, pozostaje wielu takich, dla których troska o wygląd i moda męska wciąż nie przemawiają. Czy zatem „Ubierz (J)Ego” może coś zmienić? Zachęcam do zapoznania się z kolejną propozycją pomagającą w kreacji osobistego stylu – tym razem dedykowaną jegomościom.

KONKURS - "Lepiej. 21 strategii..." do wygrania

Czy macie ochotę na kolejną zabawę? Wraz z wydawnictwem Znak przygotowałam dla Was prosty konkurs, w którym możecie zdobyć jeden egzemplarz „Lepiej. 21 strategii, by osiągnąć szczęście”. Co należy zrobić? Zapoznajcie się z regulaminem i do dzieła! ;)

czwartek, 28 stycznia 2016

Trochę nowości i konkurs na horyzoncie

Zobaczcie z czym przywędrował dzisiaj do mnie biedny listonosz. No cóż - bynajmniej na mojej twarzy pojawił się szeroki uśmiech. Chciałam więc krótko przedstawić Wam czego w najbliższym czasie możecie się spodziewać. 

"Tu i teraz" - Ann Brashares


„Chcę coś poczuć. Naprawdę chcę. Ale doświadczam jedynie braku, wyłącznie pragnienia i tęsknoty tam, gdzie nie ma niczego. Czuję się tylko samotna.”

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak za kilkadziesiąt lat będzie wyglądało ludzkie życie? Jeszcze więcej elektroniki, nowoczesnych technologii, ułatwień… Krótko mówiąc będzie wygodniej. Ale czy aby na pewno? A co, jeżeli Ziemia nie udźwignie już dłużej ciężaru nadmiernej ingerencji człowieka w jej los? Brak lasów, zanieczyszczenie, zmiany klimatu mogą rozzłościć żywioły, a wybuchające epidemie zdziesiątkują ludzkość. Co wtedy? Wyobraźcie sobie, że w takim momencie dla ocalałych jedynym ratunkiem może okazać się powrót do przeszłości. I to nie tylko poprzez zasięgnięcie dawnych zwyczajów i nawyków, ale dosłowne przeniknięcie do świata, w którym jeszcze wszyscy tkwią w poczuciu beztroski i bezpieczeństwa - do tu i teraz, czyli do naszej teraźniejszości. Macie ochotę na odrobinę science fiction z zabłąkaną, ale odważną bohaterką na czele? Zatem poznajcie moją recenzję nowej powieści Ann Brashares.

środa, 27 stycznia 2016

"Wybór Jasminy" - Jean Sasson


„ […] zapragnęła, by z jej ramion wyrosły śmigła, żeby mogła unieść się nad tym budynkiem i niczym ptak odlecieć na mocnych skrzydłach daleko od tych dźwięków śmierci, lecz jej aż nazbyt ludzkie ciało trzymało ją przy ziemi.”

Czasami dochodzą nas słuchy o kobietach noszących w sobie skrywane piętno gwałtu. Załamane, z wyrysowanym do końca życia śladem nienawiści i urazu do fizycznego zbliżenia, niepotrafiące wymazać z pamięci obrazu twarzy oprawcy. Niewinne – skazane. Co jednak powiecie na przypadek, kiedy więziona dziewczyna musi żyć u boku gwałciciela i służyć mu ciałem każdego dnia, a jedno nieposłuszeństwo może zakończyć się dla niej śmiercią? Czy ludzka istota byłaby w stanie znieść tak potężny cios losu? Patrząc na to z innej strony, czy człowiek może okazać się zwierzęciem niezważającym na uczucia innych? Taka właśnie historia rozegrała się jakiś czas temu w Kuwejcie i została spisana na kartach książki autorstwa Jean Sasson – „Wybór Jasminy”.

wtorek, 26 stycznia 2016

Wyniki mini konkursu i krótka infomacja

Kochani,
Tym razem nie będę czekała do trzech dni od zakończenia konkursu i co więcej, nie spóźnię się z wynikami tak, jak ostatnio mi się to zdarzyło. Dobrze jest ;) Podam zwycięzcę mini konkursu już dziś.
Przypominam, że do wygrania był egzemplarz sygnalny powieści "Anatomia uległości" z autografem autorki. W wyniku losowania okazało się, że trafi on do:

poniedziałek, 25 stycznia 2016

"Musza Góra" - Bohdan Głębocki


Obecny Plac Wolności w Poznaniu niesie ze sobą o wiele bardziej zagmatwaną i tajemniczą historię, aniżeli ktokolwiek mógłby przypuszczać. To nie tylko symboliczne miejsce czy znak charakterystyczny miasta. Właśnie tu, do roku 1804, istniała Musza Góra – żydowski cmentarz po którym dziś nie pozostał niestety żaden widoczny ślad. Owo miejsce skrywa więc pod ziemią resztki ukrytej przeszłości, o której wielu mieszkańców nie pamięta, bądź nawet nie wie. Dziś z ułamkiem takiej historii wychodzi nam naprzeciw Bohdan Głębocki w kryminalno-fantastycznej powieści „Musza Góra”. Wygasła już epoka, seryjny morderca, żydowska magia i stary Poznań w tle. Macie ochotę na książkę utrzymaną w klimacie dieselpunk? Zatem czytajcie dalej.

piątek, 22 stycznia 2016

Nowa dostawa i coś na wymianę

Zacieram ręce, oj zacieram. Bo zawitało u mnie dzisiaj kilka interesująco zapowiadających się powieści. Jesteście ciekawi?

"Tego drzewa nie zetniesz" - Krzysztof Błażyca


„Afryka. Słowo przetarte, wieloznaczne i chytrze eksploatowane, jak i sam kontynent. Egzotyczny kąsek z komercyjnymi dodatkami, i suma ludzkich lęków przed kolejną rebelią, epidemią, głodem.
[…] Kopalnia zysków i wyzysków.”

Dziewiczo piękna, tonąca w śmieciach, bogata w surowce, uboga w wodę, biedna, ale i naiwna – Afryka. Kontynent pełen kontrastów, dziwactw, paradoksów i mrocznych odsłon. To właśnie tutaj trafia Krzysztof Błażyca, dziennikarz na co dzień zasilający szeregi redakcji „Gościa niedzielnego”. Odwiedzając nie jedno państwo, a pięć – dotyka kultury o wielu podłożach i obliczach, kolekcjonując wspomnienia tak różniące się od tych, które wiążą się z pobytem w Polsce czy innych krajach Europy. Jeżeli macie ochotę na poznanie Afryki od tej nieco bardziej przerażającej strony i jeżeli ciekawią Was historie z czarami w tle – poznajcie „Tego drzewa nie zetniesz”, czyli książkę Krzysztofa Błażyca, która zrodziła się z niezapomnianych wrażeń dostarczonych przez Czarny Ląd.

środa, 20 stycznia 2016

Mały konkurs i bieżące sprawy

Wydawnictwa w tym miesiącu zaskakują naprawdę świetnymi premierami. W zapowiedziach co chwila znajduję coraz to ciekawsze powieści. I tylko skąd tu wziąć na to wszystko kasę ;) Niemniej jednak narzekać nie mogę, bo mam co czytać. Pomyślałam więc, że napiszę Wam co nieco o tym, co u mnie, a na koniec będę miała dla Was małą niespodziankę.

wtorek, 19 stycznia 2016

"Cała prawda o Francuzkach" - Marie-Morgane Le Moël - PRZEDPREMIEROWO


„Francuska kobieta rodzi dziecko, podrzuca je do creche, przeprowadza jakąś fuzję czy przejęcie, uwodzi męża za pomocą wyśmienitej blanquette de veau, no i mieści się w te same dżinsy, w których chodziła jako szesnastoletnia dziewczyna – a to wszystko już po kilku tygodniach od porodu.

To zdanie jest kwintesencją stereotypów, które o nas krążą. Prawda jest taka, że tak idealnej kobiety dotąd nie poznałam.”

Doszukujące się męskiej uwagi, wrażliwe, kochające komplementy, dbające o rodzinę – kobiety. Niby wszędzie takie same, a jednak wyjątkowe i na każdym skrawku świata nieco inne. Polki, Hiszpanki, Czeszki, Niemki czy Włoszki. Każdej z tych grup moglibyśmy przypisać po kilka wyjątkowych i charakterystycznych określeń. Że generalnie piękne, że brzydkie, gorące, oziębłe, mądre, płytkie, potrafiące tańczyć bądź w ogóle niewyczuwające rytmu. Ale czy warto ufać stereotypom? Tym razem na pierwszy plan wychodzą te, którym nie oprze się żaden mężczyzna. Potrafiące rozpalać zmysły, delikatne, unikające ciężkiej pracy – Francuzki. Czy aby na pewno światło, które na nie pada, odsłania ich prawdziwą twarz? Czy przypisywane im cechy to te, które spotykamy pośród nich na co dzień? Teraz macie okazję się przekonać, a to za sprawą Marie-Morgane Le Moel, która zrzuca kotarę kłamstwa w nowej książce „Cała prawda o Francuzkach”.

niedziela, 17 stycznia 2016

"Nie patrz w tamtą stronę" - Marcin Grygier (e-book)


„Nagle usłyszeli sygnał telefonu komórkowego. Dźwięk dochodził z tylnej kieszeni spodni Gojnego. Walter, wciąż w rękawiczkach, wyjął aparat i spojrzał na wyświetlacz akurat w chwili, gdy pojawiło się na nim okno wiadomości: LUBISZ PATRZEĆ?”

Z debiutami powieściowymi bywa różnie. Nieraz boimy się po nie sięgać, ponieważ rozczarowują jakością, a brak doświadczenia autora i popełnione w związku z tym błędy odbierają całą przyjemność poznawania dalszej treści. A jednak miałam okazję przekonać się o tym, że nie warto z takowych rezygnować. Niektórzy wchodzą bowiem na literacki rynek z tak wielkim rozmachem i potężnym uderzeniem, że ciężko się po tym pozbierać. Mamy więc debiuty słabe, udane, dające nadzieję na rozwój autora, ale i debiuty absolutnie doskonale. I właśnie z tym ostatnim miałam okazję stanąć wczoraj oko w oko. „Nie patrz w tamtą stronę” Marcina Grygiera to kryminał, o którym zdecydowanie powinniście usłyszeć.

piątek, 15 stycznia 2016

Aukcje WOŚP od Sonia Draga

Kochani,

Dziś przekazuję Wam wiadomość od wydawnictwa Sonia Draga. Jeżeli możecie - podajcie dalej, bo takie aukcje warto nagłaśniać.

"Wydawnictwo Sonia Draga i w tym roku postanowiło się włączyć w akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i zorganizować wyjątkowe licytacje. Na aukcje trafiły niepowtarzalne książki z autografami największych pisarzy oraz coś, czego jeszcze nie było – obiad z prezes i redaktor naczelną wydawnictwa."

czwartek, 14 stycznia 2016

"Zanim zniknęła" - Jane Shemilt


„Wspominanie to jak oglądanie filmu, w którym aktorzy grają nasze role.”

Co byście zrobili, gdyby nagle z Waszego życia zniknął ktoś bardzo bliski? Gdyby jedną z opcji mogło być  porwanie, czy rozpoczęlibyście niekończące się poszukiwanie u boku policji? A może wolelibyście zadręczać się siedząc bezczynnie w domu? Co jednak wtedy, gdyby już wkrótce miało się okazać, że o tej bliskiej osobie nie wiedzieliście prawie nic, a ona, żyjąc tuż obok Was, była tak daleko, jak gdyby nie było jej wcale? Los bywa zaskakujący i właśnie jedno ze swoich złośliwych oblicz zapragnął pokazać Jenny, bohaterce powieści „Zanim zniknęła”. Zapraszam Was na mocny debiut, tym razem przybierający postać thrillera psychologicznego. Przekonajcie się i Wy, jak wielką niewiadomą może okazać się przyszłość.

środa, 13 stycznia 2016

"Ubierz duszę" - Grażyna Paturalska


„Życie to najdłuższy wybieg,
po którym kroczysz,
bądź więc na nim najlepszą,
bo autentyczną modelką.”

W naszym polskim słowniku funkcjonuje niosąca pozytywny wydźwięk myśl: Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Gdyby nie choroba, nigdy nie docenilibyśmy zdrowia. Gdyby nie zagapienie się i  przegrzanie pojemnika z gumą przez Charlesa Goodyear’a, być może proces wulkanizacji do dzisiaj pozostałby nieodkryty. Gdyby też nie złamana noga Grażyny Paturalskiej, możliwe że nie byłoby też jej książki „Ubierz duszę”, którą chciałam Wam dzisiaj przedstawić. Otóż to właśnie uziemienie autorki zaowocowało tą interesującą publikacją. Czy zatem wierzycie już, że z każdej nieszczęśliwej sytuacji można wynieść coś dobrego? Zatem uzbrojeni w pozytywne myślenie wyruszmy naprzeciw przygodzie pośród tego, co kobiety kochają najbardziej. Zanurzmy się w gęstwinie ubrań i kosmetyków, by odkryć swój własny, niepowtarzalny i trafiony styl.

wtorek, 12 stycznia 2016

Zaproszenia od wydawnictwa Zysk i S-ka

Zapraszamy na spotkanie autorskie z Joanną Siedlecką
poświęcone jej najnowszej książce "Biografie odtajnione"

14 stycznia
godz. 18:00
Cafe Niespodzianka
ul. Marszałkowska 7
Warszawa
Spotkanie poprowadzi Mateusz Matyszkowicz
 

poniedziałek, 11 stycznia 2016

"Ukochany syn" - Shilpi Somaya Gowda - PRZEDPREMIEROWO


„[…] problem z ziarnem jest taki, że nigdy nie wiadomo, co z niego wyrośnie.”

Marzenia nadają życiu sens. Kreują w naszych umysłach obraz idealnej rzeczywistości, pośród której bylibyśmy w stanie odnaleźć prawdziwe spełnienie. Odległe, a jednak nieustannie nam towarzyszące, czasami odnajdują szczęśliwców, którym postanawiają się zrealizować. Z marzeniami bywa jednak często i tak, że trzeba sobie na nie ciężko zapracować. Pokonując długą i żmudną drogę dociera się w końcu do mety tego postawionego sobie dawno celu. Czasami jednak okazuje się, że efekt końcowy nie jest tak kolorowy, jakim namalowała go sobie nasza wyobraźnia. Życie bowiem nie jest bajką i lubi nas stawiać w patowych sytuacjach, ironicznie podpatrując, jak długo wytrzymają nasze zszargane nerwy.  Swoje marzenie właśnie postanawia spełnić Anil Patel, bohater książki „Ukochany syn”, który trafiając do Stanów Zjednoczonych nie ma pojęcia, jak wiele skomplikowanych prób ześle na niego złośliwy los.

sobota, 9 stycznia 2016

"Kilasymandry. Jak Madagaskar nauczył mnie kochać" - Daniel Kasprowicz


„[…] Madagaskaru nie można ubrać w słowa. Nie można go ani opisać, ani też dobrze zrozumieć.
[…] Po drugie, nie powinniśmy na siłę starać się rozumieć Malgaszów. Tym bardziej nie powinniśmy starać się rozumieć ich przez pryzmat naszego świata.”

Podróże kształcą, przyoblekają człowieka w nową, wartą uwagi wiedzę. Poszerzają horyzonty pojęcia na temat tego, co nas otacza i pozwalają na zebranie kolekcji wspomnień, którymi możemy dumnie pochwalić się przed znajomymi. Coraz częściej wyjeżdżamy do krajów egzotycznych, orientalnych, odległych nam kulturowo. Pochłaniamy cudowne skrawki Ziemi wszystkimi zmysłami i odhaczamy na swojej liście kolejne punkty, które zamierzaliśmy zobaczyć. Czy jednak uwierzycie, że są wśród nas tacy ludzie, którzy wyjeżdżają po to, by zobaczyć głód? Wielkie ekspedycje nie zawsze muszą kończyć się braniem od świata – czasami bowiem ich celem jest dawanie, niesienie pomocy dokładnie tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne. Przekonajcie się zatem o tym, jak wyglądał rok życia Daniela Kasprowicza, który trafił do serca klimatu równikowego. Przed Wami książka „Kilasymandry. Jak Madagaskar nauczył mnie kochać”.

piątek, 8 stycznia 2016

Dzisiejsza dostawa

Kochani,

Przyznam, że już dzisiaj naprawdę się zmartwiłam. Otóż okazało się, że nie mam do czytania żadnych książek, a to raczej mi się nie zdarza. Wszystko co miało zostać zrecenzowane - zostało, a po listonoszu i kurierze ani widu, ani słychu... Czekam na kilka wspaniałych tytułów, no ale właśnie... Czekam. Na szczęście około południa przyszła do mnie całkiem spora paka od wydawnictwa Bernardinum. Dziękuję!!! Potem e-booki od Prószyński i S-ka, także na najbliższe dni mam co robić. Mam nadzieję, że pozostałe wydawnictwa już niedługo nadrobią to, co nadrobić mają. Ja w każdym bądź razie z otwartymi ramionami i niecierpliwością wyczekuję każdego z zamówień. A co u Was? Macie przed sobą spore stosy? A może i u Was świeci pustkami?

wtorek, 5 stycznia 2016

"Zima koloru turkusu" - Carina Bartsch


„Byliśmy jak dwoje napiętnowanych ludzi, którzy w różny sposób kompensowali swoje doświadczenia, ale w gruncie rzeczy niewiele ich różniło. Czy to nas połączyło?”

Kończąc czytanie powieści „Lato koloru wiśni” wiedziałam, że nie wytrzymam zbyt długo i czym prędzej sięgnę po drugą część. Angażując się w życie głównych bohaterów trudno postąpić inaczej, bo autorka sprytnie zadbała o to, by zauroczonych losami Emely i Elyasa czytelników pchnąć dalej, zniewalając i nie pozostawiając wyboru. Tym sposobem i ja sięgnęłam po kontynuację zatytułowaną „Zima koloru turkusu”. Czy niemiecka autorka i tym razem zdobyła moje uznanie? Czy chłopak o wyjątkowych oczach ponownie mnie zauroczył? Czy moje przewidywania względem tej części sprawdziły się?

poniedziałek, 4 stycznia 2016

"Pod skrzydłami aniołów przez cały rok" - Alberto Vela


„Nie zawsze anioł ma skrzydła i jest widzialny: uważaj na tego, kto cię kocha, mówi do ciebie i pociesza cię.”

Niespełna kilka dni temu w wielu miejscach Polski zabrzmiały słowa „aniołowie się radują, pod niebiosy wyśpiewują…”. Piękna, stara kolęda opiewająca Boże Narodzenie, wspomina o istotach, o których tak naprawdę wiemy niewiele. Kim są aniołowie? Cherubini, Serafini, Archaniołowie… Wysłannicy Boga pełniący Jego wolę, czciciele Jego Oblicza, ale i opiekunowie ludzi – którzy towarzyszą przeznaczonej im osobie od dnia jej narodzin, aż do samej śmierci. Dlaczego ich nie widzimy? Jak wyglądają? Czy dziękujemy im za to, że nieustannie pełnią nad nami pieczę? By móc znaleźć się bliżej aniołów i poprzez słowo dotrzeć do sensu ich istnienia, należałoby poświęcić im nie godzinę, dzień lub dwa. Wydawnictwo Jedność przygotowało propozycję dla tych, którzy chcieliby powierzyć aniołom 365 dni. Zapraszam więc do zapoznania się z przepięknie wydaną książką „Pod skrzydłami aniołów przez cały rok”.

"Lato koloru wiśni" - Carina Bartsch

 
„Nauczyłam się, że istnieją różnice pomiędzy miłością a miłością.”

„Stara miłość nie rdzewieje” – ale czy aby na pewno? Co, jeżeli takowa zakończyła się w sposób, którego wolelibyśmy nie pamiętać, a mokra od łez poduszka jeszcze na długo potem nie mogła wyschnąć? Czy darząc nienawiścią osobę, która nas skrzywdziła, bylibyśmy w stanie o wszystkim zapomnieć i wykrzesać ze swojego wnętrza te stare, głębokie i płomienne niegdyś uczucie? Wszystko pewne zależałoby od sytuacji, ale już sam temat wydaje się gorący i niewątpliwie interesujący. Tym razem zabiorę Was w głąb historii Emely, która padła ofiarą miłosnego rozczarowania – co chyba nie jest niczym wyjątkowym. Z pewnością zaś wyjątkowe jest to, co stało się potem. Przed Wami „Lato koloru wiśni” autorstwa Cariny Bartsch.

sobota, 2 stycznia 2016

"Jak wyglądać olśniewająco" - Andrea Pomerantz Lustig



„Jeśli dobrze wyglądasz, to dobrze się czujesz. A kiedy poczujesz się dobrze, będziesz emanować pewnością siebie i swoją urodą. To przyciągnie uwagę i pomoże ci uzyskać wszystko, czego chcesz od życia – awans, lepszą pracę, udany związek lub cokolwiek innego, co sprawi, że będziesz zadowolona i spełniona. Naprawdę.”

Żyjemy w czasach kultu urody, kiedy istota pierwszego wrażenia i powiedzenie „na pierwszy rzut oka” niemałe mają znaczenie. I tak, jak jesteśmy świadomi tego, że książki po okładce się nie ocenia, tak niby zdajemy sobie sprawę z tego, że uroda to nic w porównaniu z wnętrzem. A jednak nieraz kierujemy się tym, za czym wodzi nasze oko. Żyjemy jednak także w czasach wielkich możliwości, gdzie za pomocą odpowiednich narzędzi jesteśmy w stanie dokonać pewnych poprawek. Mamy swoich idoli, filmowych bogów, na twarzach których nie znajdziemy ani krzty oznaki upływu lat. Też tak chcielibyśmy, ale przecież wizja operacji plastycznych czy kosztownych zabiegów kosmetycznych to dla wielu tylko odległe marzenie, które nigdy się nie spełni. Pamiętajcie jednak o tym, że jeżeli czegoś chcecie, przeważnie nikt Wam tego nie da, więc wniosek jest prosty - musicie o to zawalczyć sami. By osiągnąć doskonałą cerę, piękne włosy i perfekcyjny makijaż tanim kosztem, wystarczy poznać kilka trików. Te zaś zawarte są w książce, która powinna trafić do rąk każdej, pragnącej zadbać o siebie kobiety. „Jak wyglądać olśniewająco” Andrei Pomerantz Lustig to skarbnica wiedzy, którą chciałbym Wam dzisiaj przedstawić.