czwartek, 30 czerwca 2016

"Miłość i kłamstwa" - Cecelia Ahern. Przeszłość w marmurkach zaklęta


„Jednej rzeczy nauczyłem się, nosząc marmurki w kieszeni, na wypadek gdyby ojciec Murphy znowu zamknął mnie w komórce […] – zachowywanie pewnych spraw w tajemnicy sprawia, że czuję się mocny.”

Cecelia Ahern to jedna z tych autorek, które potrafią zaskoczyć świeżością pomysłów. Lubimy ją, bądź nie bardzo przepadamy za jej stylem, niemniej jednak nie możemy jej zarzucić schematycznych, powielanych historii, bo te za każdym razem wnoszą w szeregi literatury coś nowego. Pisała już o miłości, o przyjaźni czy rodzinie. Wykorzystała motyw śmierci, wieloletnich znajomości czy listów. Co zafundowała czytelnikom tym razem? „Miłość i kłamstwa” to powieść nieszablonowa, snująca się niespiesznie, a jednak sprawiająca, że czas u jej boku płynie całkiem szybko. Jaka zatem jest naprawdę? Czy warto po nią sięgnąć?

Poza recenzjami, czyli szybki KONKURS i co nowego u mnie :)

Kochani,

Skończyłam właśnie pisać recenzję powieści "Miłość i kłamstwa" Cecelii Ahern. Jeszcze tylko pstryknę jakąś fotkę i wrzucę Wam całość na bloga. Niemniej jednak chciałam Wam się czymś pochwalić, o coś zapytać i tyle. Przecież nie zawsze musi być o książkach :)

środa, 29 czerwca 2016

"Zbrodnie pozamałżeńskie" - Agnieszka Lingas – Łoniewska, Daniel Koziarski - PRZEDPREMIEROWO


„Życie jest wystarczająco cierpkie, by pić gorzką kawę.”

Małżeństwo, z definicji zwane związkiem zatwierdzonym prawnie i społecznie, w rzeczywistości powinno okazać się zwieńczeniem wiecznej miłości i niegasnącego uczucia. Powinno…, bo życie lubi weryfikować plany i to, co na początku wydaje się niezniszczalne, z czasem może przybrać postać fikcji. Bywają więc problemy małżeńskie i pozamałżeńskie, bywają też i zbrodnie. A te, raz rozpoczęte, uruchamiają lawinę zdarzeń, którą trudną zatrzymać i która zmienia wszystko. Tego, jak nieprzewidywalne potrafi być życie uczą Daniel Koziarski oraz Agnieszka Lingas – Łoniewska, pisarze, z których spotkania zrodziła się powieść pełna emocji, zwrotów akcji i skomplikowanych sytuacji.

wtorek, 28 czerwca 2016

"Uwikłani. Na zawsze" - Laurelin Paige - PRZEDPREMIEROWO


„ – […] Nie tędy wiedzie droga do mojego serca.
- Więc którędy?
Jednym palcem uniósł mi brodę, żeby spojrzeć mi w oczy.
- Nie wiesz? Ty ją wybrukowałaś.”

Była pokusa, była obsesja czy to jednak wystarczy, by Alayna i Hudson zostali ze sobą na zawsze? Nadszedł czas na ostatni, trzeci tom trylogii „Uwikłani” autorstwa Laurelin Paige. Mocny erotyk, przedstawiający historię bystrej pracownicy oraz jej nowego, przystojnego szefa, pociągnął za sobą rzesze fanek tegoż gatunku, które z niecierpliwością wyczekują premiery wielkiego finału. Już prawie, już niedługo pan Pierce i jego wybranka będą mieli okazję kolejny raz wkroczyć w Wasze życie. Czy jednak jest na co czekać?

niedziela, 26 czerwca 2016

"Podniebny lot" - R.K. Lilley


„ – Nie chcę, byś się mnie bała – powiedział łamiącym się głosem. – Chcę, żebyś bywała spłoszona, zaniepokojona, żebyś mi się poddawała, ale nie chcę, żebyś naprawdę się bała. Chcę, żebyś mi ufała.
Spojrzałam na niego zagubiona.
-  Przepraszam.”

Literatura erotyczna z impetem wkroczyła na polski rynek wydawniczy i już na nim pozostała. Przegadana, podziwiana, bulwersująca, angażująca, z płytką fabułą, a jednak wciąż chętnie po nią sięgamy. Dlaczego? Ponieważ lubimy książki o miłości, a miłość skąpaną w namiętności i pożądaniu lubimy jeszcze bardziej. W kręgu autorek tegoż gatunku zawitała R.K. Lilley, częstując czytelniczki serią W przestworzach otwieraną przez pierwszy tom – „Podniebny lot”. Czy książka potrafi pobudzić zmysły? Czy serwuje coś więcej prócz odważnych i pikantnych scen?

sobota, 25 czerwca 2016

"Mimo moich win" - Tarryn Fisher


„Caleb był jak huragan, który przeszedł przez moje życie, poruszając we mnie rzeczy, z których istnienia nie zdawałam sobie sprawy. Jest tęsknotą, z której nigdy się nie wyleczę.”

Od kilku już tygodni zastanawiałam się nad fenomenem Tarryn Fisher, autorki, która zasłynęła książką „Mimo moich win”. Czy zajmująca się modą blogerka faktycznie stworzyła bezkonkurencyjny bestseller? A może została wzięta pod uwagę dzięki swojej przyjaźni z uwielbianą Colleen Hoover? Niebanalna powieść o skomplikowanej miłości intrygowała mnie więc podwójnie i postanowiłam, że nie zostawię tego tematu do chwili, aż sama przekonam się o co w tym wszystkim chodzi. Dziś więc po raz pierwszy wzięłam do ręki coś, na co długo czekałam. I dziś też musiałam się z tym rozstać. Czy powieść „Mimo moich win” tak mnie rozczarowała, że nie doczytałam ją do końca? A może książka wciągnęła mnie tak głęboko, że pochłonęłam ją w ciągu kilku godzin?

piątek, 24 czerwca 2016

"Ostatni wieczór" - Sarra Manning


„Marzenia nie mają zupełnie żadnego sensu, jeśli ze wszystkich sił nie staramy się ich urzeczywistnić.”

Druga wojna światowa, zbierająca obfite żniwa tragedii, stała się inspiracją do napisania wielu wzruszających książek. Literatura przepełniona tęsknotą, smutkiem, ale też nadzieją i obrazem najtrwalszych przyjaźni całkowicie wypełnia czytelnicze serca, bo uświadamia, że niegdyś takie scenariusze kreowane były naprawdę. Sarra Manning, pisarka, dziennikarka i mieszkanka północnego Londynu także sięgnęła po tematykę wojenną, jednak zrobiła to bazując na bardzo ciekawym, autentycznym elemencie. Zainteresowana nieistniejącym już klubem Rainbow Corner na powrót przywróciła mu życie, w jego wnętrzu rozegrała wiele interesujących historii i nadała przeszłości kolejną szansę, teraz, w nowoczesnych i jakże odmiennych czasach.

środa, 22 czerwca 2016

"Przekroczyć granice" - Katie McGarry


„ – Wiedziałeś, że kiedy przestajesz być uparciuchem i uznajesz, że mogę mieć w jakiejś kwestii rację, twoje oczy lekko się rozszerzają i przechylasz głowę? – zapytała.
Wyprostowałem głowę i zmrużyłem oczy.
- Kocham cię.”

Wycofana z życia towarzyskiego nastolatka i chłopak otaczający się aurą niepochlebnej sławy. Całkowicie inni, pewnego dnia mają okazję zapoznać się bliżej. Jedno spotkanie, chwila rozmowy pozwalają wykiełkować czemuś, czego oboje próbują się wystrzegać. Czy ów scenariusz nie wydaje się Wam prosty, ostatnio wręcz powielany? Ale chwila chwila… A co jeżeli dodam, że pomimo tego dałam się wciągnąć w wir niesamowitej, literackiej przygody? Co, jeżeli przetrząsnął mnie emocjonalnie huragan słów, zdań, sytuacji? „Przekroczyć granice” to wbrew pozorom niebanalna historia. Taka, której nie da się łatwo odłożyć na bok i taka, o której warto opowiadać.

KONKURS PATRONACKI: Wygraj książkę "Układanka"

Kochani,

Dziś aż czterokrotna okazja do zdobycia książki Stanisława Załuskiego „Układanka”, którą miałam zaszczyt objąć patronatem. Orientujecie się co to za tytuł? Jeżeli nie, zachęcam do zapoznania się z moją recenzją (klik). W skrócie napiszę tylko tyle, że to powieść obyczajowa z elementami thrillera i sensacji.

Lubicie losowania, chcecie zadać autorowi pytanie bądź dobrze czujecie się w konkursach „na szybkość”? Będzie wszystkiego po trochu.

Dziękuję wydawnictwu Bernardinum za ufundowanie nagród.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

"Kenia. Hakuna Kurudi" - Paula Anna Gierak


„Nie ma wielu początków, początek jest jeden. Nawet gdy wytężam umysł, by wreszcie ustalić, co zaprowadziło mnie na Czarny Ląd, nie potrafię wymyślić nic racjonalnego. Nie tylko najwygodniej, ale i najuczciwiej jest powiedzieć: stało się i już. Najważniejsze jest to, że się tam znalazłam i to, jak ta podróż zmieniła moje życie.”

Afryka, chociaż już nie tak dzika jak za czasów Fiedlera, wciąż stanowi wyzwanie dla tych, którzy przekraczają jej progi. Niby podążająca za cywilizacją, biegnąca w stronę nowoczesności, a jednak wciąż pozostająca w tyle, z marzeniami o lepszej przyszłości. O wędrówkach po Czarnym Lądzie pisało już wielu, potrafiąc jednak  za każdym razem wyłapać z podróży coś innego. Kiedy więc ujrzałam zapowiedź książki autorstwa Pauli Anny Gierak, dwudziestodwuletniej dziewczyny, która postanowiła sama podbić Kenię, wiedziałam, że muszę zapoznać się z tym bliżej. A kiedy przeczytałam, że wszystkie informacje zawarte w publikacji „Kenia. Hakuna Kurudi” są związane z osobistymi spostrzeżeniami Pauli, wiedziałam, że z autorką się polubimy. Bo miałam uniknąć powielanych w Internecie oklepanych faktów. I tak też właśnie było…

"Japoński kochanek" - Isabel Allende


„ Człowiek chce dla osób, które kocha, bezpieczeństwa. Ale tym, czego człowiek chce dla samego siebie, jest niezależność.”

Stęsknione bliskości drugiej osoby serca, niespełniona miłość wystawiona na wiele prób i potajemne spotkania, które muszą wystarczyć i dać zakochanym nadzieję na najbliższe miesiące. Oblicz najpotężniejszego z uczuć może być wiele, bo miłość dająca szczęście może jednocześnie je odebrać. Jak zatem z takową tematyką poradziła sobie 73-letnia, iberoamerykańska pisarka, spod pióra której wyszła niedawno powieść „Japoński kochanek”? Tym razem Isabel Allende, znana między innymi dzięki takim tytułom jak „Dom duchów” czy „Suma naszych dni”, postanowiła rozegrać akcję w domu spokojnej starości. Czy w takim miejscu może wydarzyć się coś ciekawego? Ano może i to całkiem wiele…

piątek, 17 czerwca 2016

"Dubaj. Prawdziwe oblicze" - Jacek Pałkiewicz


„ […] historia też ma nieskończoną liczbę wersji. Zależy, kto ją pisze.”

Dubaj – miasto tworzone według koncepcji architektury futurystycznej, podbijające strony Księgi Rekordów Guinnessa. Miasto z wieloma „naj” - najwyższym budynkiem, najwyższym hotelem, najdroższą choinką czy nawet najwyższą wieżą z puszek. Przeładowane złotem pomieszczenia, imponujące bogactwem ulice, sztuczne nasypy wydzierające morzu wodę i śnieg spadający ze sztucznej chmury w państwie ze skrajnie wysokimi temperaturami. Jednym słowem – miasto cud. Ale cuda się nie zdarzają, a przynajmniej nie takie… Jacek Pałkiewicz, w książce „Dubaj. Prawdziwe oblicze” obnaża te twarze owego miejsca, które na co dzień dla wszystkich przyjezdnych zostają okryte grubymi maskami. Bo nie wszystko złoto, co się świeci, a Dubaj świeci się cały.

czwartek, 16 czerwca 2016

"Splątanie" - Maciej Lewandowski


Noc. Migocząca żarówka, poczucie czyjejś obecności i jednocześnie świadomość, że wokół nikogo nie ma. Nadchodzące zło, czające się po kątach i czekające na chwilę swojej chwały, bo kiedy zbliża się przesilenie, zaczynają dziać się rzeczy niewyjaśnione. Chyba nikt z Was nie chciałby doświadczyć tego na własnej skórze. Ale czy nie mielibyście ochoty na to, by pozostając w bezpiecznej odległości zasmakować jednocześnie prawdziwego strachu? Jeżeli lubicie się bać, a skąpana mrokiem literatura trafia w Wasze gusta, zapraszam do zapoznania się z recenzją książki Macieja Lewandowskiego. „Splątanie” to bowiem thriller, w który warto się zagłębić, ale lepiej nie robić tego nocą…

środa, 15 czerwca 2016

"Fueled. Napędzani pożądaniem" - K. Bromberg (tom II trylogii Driven)


„Kochanie Coltona jest jak wjechanie nowym maserati w ślepą uliczkę. A po tym, co mi powiedział, czuję, jakbym właśnie zderzyła się ze ścianą.”

Powieści erotyczne, jak na ów gatunek przystało, zawsze karmią sporą porcją rozpalających policzki scen. Jedne jednak potrafią zaoferować coś więcej, aniżeli opisywane w szczegółach obrazy łóżkowych zbliżeń. Bo posiadając fabułę wykraczającą poza fizyczność bohaterów, niosą ze sobą wrażenia dotykające strun duszy.  Takim częstującym różnorakimi emocjami erotykiem okazała się powieść „Driven. Namiętność silniejsza niż ból”, która z resztą została świetnie przyjęta przez rzeszę fanek tegoż gatunku na całym świecie. Czy jej kontynuacja okazała się równie dobra? Czy to możliwe, żeby była nawet lepsza? A może został tutaj powielony schemat jakościowego spadku, tak często spotykanego we współczesnych trylogiach?  

wtorek, 14 czerwca 2016

"Niebo w kruszonce" - Monika A. Oleksa - PATRONAT


„Czasami w życiu człowieka zdarza się taka miłość, której nie jesteś w stanie do końca wyrzucić ze swojego serca. Czasami jedno uczucie powoduje, że nigdy już nie potrafisz odnaleźć siebie przy boku kogoś innego.”

Twórczość Moniki A. Oleksy, wypełniona po brzegi emocjami i kreująca wrażliwe, dobre bohaterki przekonała mnie już wtedy, kiedy sięgnęłam po pierwszą książkę tej autorki. Kolejne tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że to jest właśnie to czego oczekuję od powieści obyczajowych – scenariusza skropionego nutą nadziei na lepsze jutro. Tym razem miałam wielki zaszczyt objąć patronatem najnowsze dzieło Moniki A. Oleksy, książkę „Niebo w kruszonce” opowiadającą o losach kilku pozornie zwykłych, a jednak wyjątkowych kobiet. Czy autorka nadal sięga poprzeczki, którą zawiesiła bardzo wysoko? Przekonajcie się zatem.

niedziela, 12 czerwca 2016

"Master" - Olgierd Świerzewski


„Życie jest jak wielki ocean dla rozbitka uwięzionego na tratwie. Można sobie wyznaczyć kurs i ustalić, gdzie się chce dotrzeć, ale zazwyczaj nigdy się tam nie dociera.”

Świat wielkich korporacji, o ile na kartach literatury w ogóle się pojawia, często stanowi jedynie mdłe tło. Traktowany po macoszemu, stawiany w świetle sukcesu i pomnażanego majątku w niczym nie przypomina tego, z czym teraz przyszło mi się zmierzyć. A miałam okazję stanąć oko w oko z wilkiem biznesu, z kimś, kto dążąc po trupach do celu nie spogląda w tył. „Master” Olgierda Świerzewskiego to książka, która pokazała mi drugą stronę medalu otwierając bramę do toksycznej rzeczywistości, w której każdy kolejny dzień okazuje się bezlitosnym wyzwaniem. Chcecie w środowisko pozbawione moralnych zasad wejść także i Wy? Zobaczcie najpierw, czy warto.

piątek, 10 czerwca 2016

"Łaskun" - Katarzyna Puzyńska


Kiedy Katarzyna Puzyńska zadebiutowała Motylkiem, a ja po raz pierwszy zetknęłam się z jej prozą wiedziałam, że nie skończy się na jednej książce. Czułam też, że mam do czynienia z nieprzeciętną autorką, bo to, co zafundowała, przewyższyło poziomem niejednego starego, kryminalnego wygę literatury. Nie zdziwiłam się więc, kiedy moje przeczucia nie wyprowadziły mnie w pole. Pani Puzyńska może pochwalić się już szóstą powieścią, a każda jedna okazuje się warta poświęconego czasu. Prawa do serii o słynnych policjantach z Lipowa zostały sprzedane do ponad dwudziestu krajów świata. A ja, wszystkich fanów twórczości tej autorki oraz wielbicieli skropionej morderstwem akcji zapraszam do zapoznania się z recenzją najnowszego tomu, który dopiero co wyszedł spod jej pióra. Przed Wami „Łaskun”.

środa, 8 czerwca 2016

"Przeznaczeni" - Katarzyna Grochola


„ […] ludzie sobie sami budują świat, i świat każdego jest inny.”

Autorka zekranizowanych powieści, bestsellerów, książek, w których przeważnie na pierwszym miejscu stała kobieta, numer jeden literatury dla pań - Katarzyna Grochola. Po trzech latach przerwy, wyciszenia i zejścia na boczny tor powraca z nową historią utkaną z ludzkich życiorysów, słabostek i planów. Zupełnie inna, dojrzalsza, zaplanowana w każdym szczególe w niczym nie przypomina tych dawnych romansów. Czy zatem fakt, że autorka obrała nową drogę, wyszedł jej na dobre? Zasięgnijcie zatem recenzji.

wtorek, 7 czerwca 2016

"Pinokio" - Carlo Collodi - z ilustracjami Carlo Chiostriego

 

Kiedy przeszło sto trzydzieści lat temu Carlo Collodi stworzył historię o drewnianym pajacyku, z pewnością nie przypuszczał, że jego historia może przebiec cały świat. Być może nie marzył nawet o tym, że przetrwa tak długi czas, doczekując się wielu ekranizacji czy nawet i kopii, bo przecież Buratino Tołstoja łudząco go przypomina. Dziś Pinokio nie stracił nawet krzty swojej atrakcyjności, a jego charakterystyczny nos wciąż wykorzystywany jest w potocznie stawianych porównaniach mających na celu wyróżnić czyjeś kłamstwo. Jednym zdaniem, Pinokio wkradł się w szeregi każdego pokolenia, a wydawnictwo Vesper, oddając mu należną cześć, wyszło na przeciw z pięknym wydaniem jego historii. Zatem, przeżyjmy to jeszcze raz i zobaczmy, cóż takiego wspomniana publikacja ma do zaoferowania.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

"Ponad marzenia" - Rebecca Yarros


„To, co przychodzi zbyt łatwo, rzadko jest coś warte.”

Czy można uciec przed miłością? Można, ale obierając taką drogę człowiek sam siebie skazuje na cierpienie. Co jednak wtedy, kiedy serce splątane jest pewnymi wydarzeniami z przeszłości i pragnąc zapłonąć uczuciem musi gasić ogień w zarodku? Teraźniejszość i przeszłość, nadzieja i niesprawiedliwość, poszukiwania wolności i świadomość, że nigdy się jej nie odnajdzie. „Ponad marzenia”, czyli nowa powieść Rebecci Yarros to skąpana w namiętnym uczuciu, ale i bólu, powieść o długiej, trudnej wędrówce naznaczonej piętnem minionych lat. Macie ochotę na romantyczną historię o miłości, od której próbowano się strzec?

piątek, 3 czerwca 2016

"Lot koło Nagiej Damy" - Monika Rogozińska


„Najwyższe góry są jak lustro. Przejrzysz się w nim, kiedy w nie wejdziesz. Sam się zdziwisz, do czego jesteś zdolny. Ekstremalne warunki zdzierają maski. Ujawniają charaktery…”

Chętnie zwiedzam świat, docieram w jego nieznane mi dotąd zakątki, podziwiam, chłonę i zapamiętuję. Nie wszędzie jest jednak dane mi dotrzeć lecz zamiast ubolewać, sięgam po skuteczny sposób, po coś, co potrafi zaspokoić mój żądny wędrówki apetyt. Literatura podróżnicza otwiera bramy umysłu, wyposaża w okulary pozwalające zobaczyć to, co dotąd pozostawało niewidzialne. Te najlepsze, najbardziej wartościowe dzieła udowadniają, że człowiek może pokonać każdą granicę, a słowo „niemożliwe” to tylko elastyczne pojęcie mające różny wymiar dla każdego z nas. Książka „Lot koło Nagiej Damy”, czyli najświeższa lektura, z którą miałam okazję się zapoznać, zwabiła mnie opisem niebanalnej wyprawy. O kobiecie poskramiającej niebezpieczne lawiny jeszcze dotąd nie czytałam. Jednak otrzymałam coś więcej niż możliwość dotknięcia Himalajów. Zetknęłam się z także z przeszłością, która wycisnęła ze mnie dumnie spływającą po policzku łzę.

czwartek, 2 czerwca 2016

"Ostatni list" - Maria Ulatowska


Dotąd moja wiedza na temat twórczości Marii Ulatowskiej była niczym tabula rasa, czysta karta niezapisana żadnymi doświadczeniami. Po jej nową powieść, „Ostatni list”, sięgnęłam więc bez sentymentów, uprzedzeń czy jakichkolwiek oczekiwań, niemniej byłam ogromnie ciekawa jak wypadnie moje pierwsze spotkanie z jej literackim kunsztem i czy wyniosę z niego pozytywne wrażenia. Nieznane oblicze miłości, serce dzielone na pół i bohaterka, która będąc jak głaz nosi w sobie zarazem spore pokłady wrażliwości. Tyle w ramach wstępu, a wszystkich zainteresowanych moją recenzją zapraszam w szeregi jej słów.

"Driven. Namiętność silniejsza niż ból" - K. Bromberg - (tom I trylogii Driven)


„Nie znasz swoich granic, dopóki nie spróbujesz ich przekroczyć.”

Czy dwa żywioły mogłyby szaleć na tym samym skrawku powierzchni? Czy kiedy przyszłoby się im połączyć w jedno wzmocniłyby się, a może stłumiły siebie nawzajem? Miłość często wymaga ryzyka i poświęcenia. Można wygrać wszystko, albo wszystko stracić. Jak zatem poradzą sobie bohaterowie ognistej trylogii K. Bromberg – „Driven”? Czy odnajdując źródło namiętności będą w stanie odszukać także nić porozumienia? Zapraszam do zapoznania się z recenzją pierwszego tomu, debiutu, ale i zarazem bestsellera, który zachwycił czytelniczki na całym świecie, także w Polsce. Czy książka porwała i mnie?