poniedziałek, 23 października 2017

"Until November" - Aurora Rose Reynolds.
W stylu #coczytaćpoGreyu.


„ […] Łez płynęło tyle
I na te cudne, słoneczne chwile
rzuciły cienie przyszłych smutków lata.
A przecież nie było smutnego nic w kwiatach…”

Nie oceniaj książki po okładce, głosi słynne przysłowie. A jednak wciąż łapię się na tym, że sięgam po rozmaite powieści wiedziona instynktem mojego wzroku. „Until November” to właśnie taka publikacja, której oprawa zapowiadała namiętną, ale i subtelną zarazem, literacką przygodę. Muszę powiedzieć, że nieco się myliłam, bo niewinności nie znalazłam tutaj zbyt wiele. Aurora Rose Reynolds oferuje ostrą i namiętną historię będącą zarazem otwarciem kilkutomowej serii Until. Komu sugerowałabym zatem jej książkę i czy w ogóle komuś bym ją poleciła? O tym w dzisiejszej recenzji.

sobota, 21 października 2017

"Światło, które utraciliśmy" - Jill Santopolo
O wygasającej iskrze nadziei, czyli historia nieszczęśliwej miłości.


„Śmierć sprawia czasem, że ludzie garną się do życia.”

Po wielu przeczytanych przeze mnie książkach o szczęśliwej miłości nadszedł czas na historię o uczuciu skazanym na niepowodzenie. Nie. To nie jest ten rodzaj powieści, w której namiętność przekracza niemożliwe do przebicia granice, a wszystkie decyzje naraz stają się zupełnie proste. Czy jesteście gotowi na to, by dać szansę lekturze niosącej więcej smutku, niż nadziei? Czy szukacie książki, w której gorycz dominuje nad słodyczą, a finał przybiera postać szklistego od wzruszenia wzroku? Zapraszam na recenzję powieści „Światło, które utraciliśmy”.

piątek, 20 października 2017

"We dwoje" - Nicholas Sparks.
O miłości przemijającej i tej, która powraca.


„Kiedy człowiek zaczyna analizować, co poszło nie tak – albo raczej: gdzie sam popełnił błąd- przypomina to obieranie cebuli. Pod jedną warstwą zawsze kryje się druga, na światło dzienne wychodzi kolejne wspomnienie albo kolejny błąd z przeszłości, przez co, szukając prawdy, cofamy się coraz dalej w czasie.”

Nicholas Sparks potrafi pisać o miłości, oj potrafi. O tej gotowej do wszelakich poświęceń, silniejszej niż śmierć, romantycznej i majestatycznej. Ale choć każda z jego książek przedstawia inną historię, wiem już czego mogę spodziewać się po jego twórczości. Tym razem jednak udało się mu mnie zaskoczyć, bo „We dwoje” to zupełnie inna bajka. O przewrotnym losie, rodzinnej więzi, wygasających uczuciach i niespodziewanych wyzwaniach. O tym, że warto mieć u swojego boku kogoś, kto stanie się natchnieniem, by trwać. Lubicie życiowe książki? Oto jedna z nich.

"Mroczne zakamarki" - Kara Thomas.
Czy w celi śmieci na pewno siedzi morderca?


„ […]nie można zasiać nienawiści w czyimś sercu, odbierając mu kogoś bliskiego. Albo nosimy w sobie to uczucie, albo nie – ono jest jak komórki rakowe, które ukrywają się w ciele, czekając na sprzyjający moment, żeby się rozwinąć.”

Kojarzycie „Mroczny zakątek” Gillian Flynn? Teraz mamy książkę o zadziwiająco podobnym tytule i fabule o nieco pokrewnym zarysie. „Mroczne zakamarki” Kary Thomas, to historia o powracającej przeszłości,  traumatycznych wspomnieniach i dziecięcych zeznaniach, które mogą okazać się fałszem. Zaczytujecie się w kryminałach i powieściach sensacyjnych? Lubicie thrillery z finałem powodującym opadnięcie szczęki? Zastanawiacie się nad tym, czy sięgnąć po tę książkę? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 17 października 2017

"Żona na sprzedaż" - Amila i Katharina Finke.
12-letnia mama, czyli prawdziwa historia naznaczona gwałtem.


„Strach można zwyciężyć tylko nadzieją.”

Słysząc o podłym traktowaniu kobiet w wielu mniej cywilizowanych krajach, nieraz nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić ich tragedii. Koło ucha przelatują nam ludzkie dramaty, jakże mało ciekawe w obliczu nagłaśnianych przez media sensacji. Kiedy jednak zaczyna przemawiać do nas jednostka, osoba mająca swoje marzenia i beztroski świat nagle przerwany brutalnymi praktykami, sprawa zaczyna wyglądać nieco inaczej. I właśnie dziś chciałam na chwilę zabrać Was w świat Amili, indyjskiej kobiety, która odważyła się opowiedzieć swoją historię. Zapraszam do przeczytania recenzji książki „Żona na sprzedaż”.

niedziela, 15 października 2017

"Bracia Slater. Bronagh" - L.A. Casey.
Jak długi epilog, czyli trzy lata po.


„- Niespodzianka? Dla mnie? – zapytał. – Ale to twoje urodziny.
- To prawda, ale zrobiłeś dla mnie tak wiele, że chciałam dać ci coś w zamian […]
- Co to takiego? – zapytał.”

L.C. Casey stworzyła historię młodych ludzi, którzy niewybrednymi frazesami sypią jak z rękawa. W efekcie powieść „Bracia Slater. Dominic” zapisała się w mojej pamięci jako jedna z najbardziej wulgarnych książek, która łączy w sobie wiekowo postaci wyjęte z New Adult z zachowaniem pochodzącym rodem z soczystej literatury erotycznej. Nadszedł czas na mały dodatek, na liczącą tak niewiele stron kontynuację losów Nico i Bronagh. Do zapoznania się z tą recenzją zapraszam więc przede wszystkim  tych, którzy mieli już okazję zasmakować w pierwszym tomie serii.

piątek, 13 października 2017

"Listy do utraconej" - Brigid Kemmerer.
O uczuciu, które zrodziło się... na cmentarzu.


„ Wierzysz w przeznaczenie? Czasem chciałabym wierzyć, że wszyscy podążamy dokądś w określonym celu i że nasze ścieżki nie przecinają się bez powodu. Na przykład to, że się poznaliśmy.”

Trudno zebrać myśli kończąc TAKĄ książkę. Jeszcze trudniej zasiąść do napisania recenzji i słowem oddać kotłujące się wewnątrz emocje. Sięgając po nią liczyłam na przyjemną przygodę. Tymczasem zmierzyłam się z historią, która nadała mojej definicji „dobrej powieści” nowej znaczenie. Czytujecie literaturę New Adult i szukacie książki, której długo nie zapomnicie? Poznajcie „Listy do utraconej”.

czwartek, 12 października 2017

"Zła Julia" - Leisa Rayven.
Od niewinności do rozwiązłości krótka droga.


„W przeszłości nigdy nie rozumiałam, dlaczego dziewczyny grają w gierki, używają swojej płci i seksapilu, by dostać to, czego chcą.
Teraz to rozumiem.”

Pierwsza część serii, którą niewątpliwie wypadałoby przeczytać, by sięgnąć po Złą Julię, naprawdę mnie kupiła. Byłam pod wrażeniem dialogów głównych bohaterów, wyjątkowego tła czy połączenia sztuki aktorskiej z miłością. Teatr, Szekspir, a wokół tego rodzące się uczucie z emocjami tak wyrazistymi, że można byłoby je łapać. Z wygórowanymi oczekiwaniami zabrałam się więc za kontynuację. Czy „Zła Julia” sprostała moim oczekiwaniom? A może… Może książkę dopadła klątwa drugiego tomu?

środa, 11 października 2017

"Zemsta i przebaczenie. Rzeka tęsknoty" - Joanna Jax.
Zgubą, czy nadzieją? Czym jest miłość w obliczu wojny?


„ […] jak skomplikowana potrafi być miłość. Zwłaszcza gdy wystawiana jest na próby rozłąki i życiowych katastrof.”

Druga wojna światowa jest dla współczesnego, młodego pokolenia często epizodem z przeszłości, pojęciem, o którym uczą na lekcjach historii. Gdzie się zaczęła, jak przebiegała, jak zakończyła. W teorii dotyczącej tego trudnego czasu brakuje miejsca na emocje. Co czuli wtedy zwykli ludzie, dla których wszystkie plany i założenia nagle musiały przestać istnieć? O utraconym człowieczeństwie, miłości, przyjaźni i zemście w czasach wojny pisze Joanna Jax sprawnie łącząc literacką fikcję z autentycznym tłem. Tym razem miałam okazję sięgnąć po trzeci już tom serii Zemsta i przebaczenie „Rzeka tęsknoty”. Zainteresowani? Zapraszam do lektury mojej recenzji.

Noc Wyprzedaży w Piątek 13-go!

https://goo.gl/xQDTNJ
 
Na horyzoncie piątek 13-go. Tymczasem księgarnia TaniaKsiazka.pl postanawia udowodnić, że ta data wcale nie musi być pechowa czy straszna. Wręcz przeciwnie. Lubicie wyprzedaże?

poniedziałek, 9 października 2017

"Bracia Slater. Dominic" - L.A. Casey.
Para, która nie przebiera w słowach.


„Ból fizyczny i ten w sercu były równie bolesne.”

To nie jest książka dla wszystkich - pouczają słowa wypisane na stronie wydawnictwa. Jakże wiele w nich słuszności i racji. Dotąd byłam przekonana, że w literackich romansach już żaden poziom wulgarności nie będzie w stanie mnie zaskoczyć. Tymczasem pojawiają się Bracia Slater i ucierają mi nosa. O kontrowersyjnym uczuciu młodych dorosłych, o cienkiej granicy dzielącej nienawiść i miłość oraz o tym, że przed pragnieniami nie da się uciec, w książce „Bracia Slater. Dominic”. To coś dla Was? Zapraszam na recenzję.

niedziela, 8 października 2017

"Wszystkie pory uczuć. Jesień" - Magdalena Majcher.
O kobiecie, która w małżeństwie pełniła rolę gorszego zamiennika.


„Problemy nie rozwiązują się same, tak jak i marzenia nie spełniają się samoczynnie. Problemy należy rozwiązywać, a marzenia spełniać.”

W drodze po szczęście jednym z najważniejszych elementów okazuje się akceptacja i szacunek bliskich. Jak zatem wygląda życie w obliczu nieustannych porównań do ideału? Czy można mówić o byciu kochanym, kiedy pełni się rolę substytutu wypełniającego pustkę po zmarłej żonie? Bohaterka powieści „Wszystkie pory uczuć. Jesień” to kobieta, która długo godziła się na warunki dyktowane przez męża. Teraz jednak nadszedł czas zmian. Lubicie dobre, polskie powieści obyczajowe? Zapraszam na recenzję.

sobota, 7 października 2017

"Consolation" - Corinne Michaels. Tom 1.
Ten cliffhanger nie pozwoli zasnąć.

 
„Bądźmy ze sobą szczerzy, bo jeśli zaczniemy od kłamstw, to, co nas łączy, rozpadnie się, zanim będzie miało szansę zaistnieć.”

Naprawdę? Serio w takim momencie? Nie wierzę. Tymi słowami, z pokaźną gęsią skórką odłożyłam na bok pierwszy tom serii Consolation. Dlaczego zaczynam od finału? Bo to najmocniejszy atut powieści, którą chciałam Wam dzisiaj przedstawić. I choć przez długi czas nic nie wskazywało na to, że historia będzie aż tak zaskakująca, powiem Wam jedno. Jeśli lubicie romanse, powinniście to przeczytać. Zapraszam na recenzję książki o młodej wdowie i żołnierzu.

czwartek, 5 października 2017

"Ali i Nino" - Kurban Said.
Miłość muzułmańskiego chana i chrześcijańskiej księżniczki w obliczu nadciągającej wojny.


„Chodźmy – rzekła i poszliśmy przez las do ogniska. Po drodze przyszło jej coś do głowy. -  Ale nasze dzieci? Jakiego wyznania będą nasze dzieci? – spytała zatroskana.
- Na pewno jakiegoś dobrego i sympatycznego – odparłem wymijająco.”

Mówi się o niej, że to najsłynniejsze kaukaskie love story. Marcin Meller przyrównuje do niej szekspirowskiego Romea i Julię wspominając o tym, że to jedna z najpiękniejszych historii miłosnych, jaką miał okazję poznać. Utracona przed laty, szczęśliwie odnaleziona powieść żyjącego w latach 1905-1942 Kurbana Saida. Granice, których nie da się przekroczyć. Miłość, która próbuje stawić czoła problemom. W końcu wojna, która może przekreślić wszystko. Słyszeliście o książce „Ali i Nino”? Dziś macie okazję ją poznać.

wtorek, 3 października 2017

"Najtwardsza stal" - Scarlett Cole. Cykl Tatuaże. Tom 1.
O bliznach, dziarach i miłości.


„ Tak, jeśli naprawdę chciała zostawić za sobą przeszłość, potrzebowała wybitnego fachowca […]”

Książki z takimi okładkami nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Czytelnik będzie miał do czynienia z ognistym romansem. Należy pamiętać, że powieści tego gatunku to nie literatura wysokich lotów, często wyzbyta świeżości i oryginalności. A jednak wciąż tak ogromne rzesze kobiet decydują się po nią sięgnąć, bo jeśli historia zostaje dobrze rozpisana, można dzięki niej zyskać naprawdę przyjemnie spędzone chwile. W gronie wielbicielek takich romansideł, zwanych niejednokrotnie erotykami, bezsprzecznie znajduję się i ja. Czy zatem rozpoczynający cykl Tatuaże, pierwszy tom „Najtwardsza stal” sprostał moim oczekiwaniom? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 2 października 2017

"Zabrałam brata dookoła świata. Ameryka Południowa" - L.W.E.W. Łopacińscy. O żurku w Argentynie i Panu Tadeuszu w Chile.


„Kilka osób można nazwać zespołem dopiero wtedy, gdy pomiędzy nimi zawiąże się współpraca. Kiedy uwierzą we wspólny cel.”

Podczas długich, bogatych we wrażenia podróży, ludzie wcale nie tęskną najbardziej za wygodami czy nieustannym dostępem do nowoczesnych technologii. Brakuje im bliskich. Co zatem powiecie na wyprawę w większym, bo czteroosobowym, rodzinnym gronie? Czy dalekie wyjazdy z dwójką dzieci to dobry pomysł? Tym, którzy sądzą, że nie, Łopacińscy postanawiają utrzeć nosa roczną podróżą dookoła świata. Jeżeli jesteście ciekawi ich poczynań oraz tego, jak wygląda ich sposób na odkrywanie piękna naszego globu, zapraszam wpierw na recenzję książki.

niedziela, 1 października 2017

"Forget Me Always" - Sara Wolf. Jaką przeszłość skrywa umierająca Sophia?


„Na świecie trzy rzeczy są pewne: ludzie, którzy lubią pizzę z ananasem to psychopaci, wszyscy umrzemy, a oddziały szpitalne nigdy się nie zmienią.”
 
Jeśli patrząc na okładkę myślicie, że to kolejna sztampowa powieść wyjęta spod gatunku New Adult, przypomnijcie sobie powiedzenie o nieocenianiu książki po tym, co prezentuje na zewnątrz. Tak, tak. Co do tej możecie się bardzo pomylić. Pierwszym tomem serii Sara Wolf zafundowała mi całkiem przyjemną przygodę z zakończeniem wbijającym w fotel. Czekałam więc na kontynuację, jednak z lekką obawą o powrót do zwyczajności. Okazało się na szczęście, że autorka odrzuciła pomysł stworzenia banalnej fabuły. Poszła za to w kierunku, który uczynił z jej książki i serii absolutny hit. Przed Wami „Forget Me Always”.