„Najczęstszą przyczyną śmierci mężczyzn w
Nepalu jest wypadek drogowy. Natomiast wśród kobiet w wieku produkcyjnym –
samobójstwo.”
Kraj potężnych ośmiotysięczników, pięknych świątyń
hinduizmu i kolorowych sari. Naturalna gospodarka, dzika przyroda, żarliwa
modlitwa składana poszczególnym bóstwom. Słabo rozwinięte i raczej biedne
państwo ma czym przyciągnąć złaknionych wrażeń turystów, którzy w orientalnej
kulturze i tradycji doszukują się ponad przeciętnych wrażeń. I na pewno je
znajdą. Pod powierzchnią wielu pozorów i atrakcji nie każdy jest jednak w
stanie wychwycić fakty i krzywdy, wcale nie te dotyczące ubóstwa, ale stricte
traktowania kobiet. Dlaczego Edyta Stępczak porównuje wielobarwne sari do
ciemnej i przytłaczającej burki? Dziś chciałabym zapoznać Was z jej reportażem,
z publikacją, która pokazuje kawałek dobrze zakamuflowanego cierpienia
nepalskiej płci pięknej.