środa, 31 sierpnia 2016

"Nie czas na miłość" - Agnieszka Walczak - Chojecka. To uczucie nie powinno się zrodzić.


„Między życiem i śmiercią spotkasz tylko tych, których kochasz.”

Dobrowolnie wybieramy partnerów, umawiamy się na randki w wygodnym dla nas terminie, poszukujemy romantycznych miejsc i oddychamy pełnym namiętności powietrzem, które daje nam tyle możliwości. A jednak nie wszyscy mają tyle szczęścia. Okazuje się bowiem, że mało znaczące podziały mogą urosnąć do rangi potężnej bariery i że może też istnieć nie czas na miłość. Takie też czarne, burzowe chmury wojny nakryły płaszczem stawiający nieśmiałe kroki związek Jasminy i Dragana, bohaterów powieści Agnieszki Walczak – Chojeckiej. W tym momencie więc nie pozostaje mi nic innego niż zaprosić wszystkich zainteresowanych na recenzję pierwszego tomu Sagi Bałkańskiej.

ZARYS FABUŁY:
Chorwatka Jasmina i Serb Dragan znają się od zawsze, a jednak nie mają tak wielkiej odwagi, by otwarcie przyznać się do tego, że coś do siebie czują. Wrażliwi artyści wiedzą, że czas nagli, chociaż nie mają pojęcia, że już wkrótce nadciągną mroki wojny, które skomplikują wszystko. I nie tylko ojciec Jasminy, zatwardziały  nacjonalista, oraz matka Dragana – mająca wobec syna własny plan Polka, staną im na drodze. Pośród świstu kul i dźwięku wybuchających bomb trzeba będzie uważać na każdy kolejny krok. Bałkańska wojna dewastuje bowiem przyjaźnie i będzie próbowała zniszczyć także ich miłość.

ANALIZA:
Porywająca powieść o uczuciu wzrastającym w czasach wielu prób, kiedy obliczu zagrożenia człowiek przekonuje się do tego, czego tak naprawdę oczekuje od życia. Autorka książki postanowiła umieścić akcję książki w bałkańskim piekle, które przecież miało miejsce naprawdę. Za pomocą bohaterów drugoplanowych doskonale zobrazowała zachowania ludzi, którzy stając oko w oko z demonami zła nieraz potrafili wyzbyć się moralnych zasad w imię własnego dobra. Bo człowiek skrywa w sobie uśpione pokłady wrogości, które pod wpływem odpowiedniego bodźca budzą się ze snu.

Niemniej jednak sama wojna, jej wyniszczające skutki w postaci materialnych strat oraz układy polityczne stanowią tutaj wyłącznie mgliste tło. Uwaga skupia się bowiem na bohaterach, na tym, jak wielkie zmiany zachodzą w efekcie waśni i walk w ich wnętrzach. A wyrazistych postaci tutaj nie brakuje. Główni bohaterowie Jasmina i Dragan to kochający sztukę aktorzy. Oboje ambitni, dążący do wyznaczonych celów, jednak połączeni czymś więcej, aniżeli wspólną pasją – uczuciem. Ona drobna, uczynna, wrażliwa. On skłonny do poświęceń, dobry, mający w sobie młodzieńczą werwę. Nagle w ich świat wkracza trzeci, niechciany towarzysz – wojna. I wtedy wszystko staje się o wiele bardziej skomplikowane.

Agnieszka Walczak – Chojecka wykazała się ogromną znajomością bałkańskiej kultury i historii, co oczywiście da się wyczuć w trakcie czytania i co zdecydowanie działa na korzyść powieści. Bardzo realna, nieprzejaskrawiona, prawdziwa. Gra na strunach duszy różne melodie, wywołując nadzieję, smutek i ból. Książka o miłości, która nigdy nie powinna się zdarzyć. Nienaciągana dziką namiętnością, a jednak mająca swój romantyczny klimat, który od czasu do czasu przebija się na wierzch szybko tłumiony obrazem strat. Nieschematyczna, dekorowana wieloma podnoszącymi napięcie fragmentami, zwieńczona cliffhangerem, który wręcz wstrzymuje pracę serca. Zdecydowanie chce się brnąć w to dalej.

„Bywają dni, które nigdy nie powinny się zacząć, sytuacje, które nigdy nie powinny się wydarzyć, słowa, które nigdy nie powinny zostać wypowiedziane.”

Subtelna i brutalna zarazem, o szczęśliwej i nieszczęśliwej miłości. Pełna ludzkich trosk, rozterek, intryg i kłamstw, z bohaterami o czystych intencjach, ale też zbrukanych sumieniach. Naprawdę piękna, chociaż nakreślona ludzkim cierpieniem. Porywająca nie ze względu na głównych bohaterów, ale na całokształt. Bo chociaż z Jasminą i Draganem nie zdążyłam się zżyć, kibicowałam im całym sercem – im i drugoplanowym postaciom, które na to zasłużyły.

PODSUMOWANIE:
Osobom lubiącym wojenne klimaty przewijające się w powieściach obyczajowych, poszukiwaczom historii o miłości rozgrywanych w niewygodnych dla bohaterów czasach. Polecam tę historię właśnie Wam, jeżeli lubicie czytać o uczuciach, które wpadły w sidła cierpienia, ponieważ zły los postanowił zwaśnić narody. Dawka emocji gwarantowana.

moja ocena: 7+/10
wydawnictwo: Filia
saga: Bałkańska (tom 1)
ilość stron: 395
data wydania: czerwiec 2016
książkę możecie kupić TUTAJ

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję księgarni internetowej TaniaKsiążka.pl.
 http://www.taniaksiazka.pl/?gclid=Cj0KEQjwxLC9BRDb1dP8o7Op68IBEiQAwWggQK7uO9nwi78H8UiN-oiDXmNZtTo-o5oGy4Y8kAB1hScaAmsd8P8HAQ&gclsrc=aw.ds

6 komentarzy:

  1. Mam tę książkę w planach, jestem pewna, że ta historia mocno mnie poruszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej książce, jednak nie wiem czy jest to lektura dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że książka Ci się spodobała. Ja już nie mogę się doczekać kolejnej części.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że książka przypadłaby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na razie nie jestem do końca przekonana do tej książki, ale może kiedyś jednak się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń