czwartek, 22 września 2016

"Sekrety księżniczki" - Jean Sasson. Prawdziwa opowieść saudyjskiej księżniczki o sile i słabości arabskich kobiet.


Podczas gdy my żyjemy w nowoczesnym, pełnym wygód świecie, w którym walka o ludzkie prawa i udogodnienia często stanowi priorytet, w dobie współczesności, gdzieś w innym rejonie tej samej planety wciąż dręczone są kobiety, zniewolone, pozbawione zdania i możliwości decydowania o sobie. Poniżane, bite, niejednokrotnie niewinnie skazywane na bolesną śmierć, nie mogą przemówić, ponieważ ich głos mógłby zaszkodzić tradycji, państwu i jego męskiej rzeszy. Od czasu do czasu można usłyszeć jednak echo ich wołania, a jest nim bez wątpienia nowa książka znanej już Polakom autorki Jean Sasson. Przed Wami „Sekrety księżniczki”.

O CZYM JEST TA KSIĄŻKA?
Księżniczka Sułtana, pochodząca z królewskiego rodu Saudów przyjaciółka Jean Sasson, opowiada historie kilku kobiet, którym życie w środowisku arabskich zasad szczególnie dało się we znaki. Walcząca o ich godność obywatelka Arabii Saudyjskiej wyjawia ich tajemnice pokazując jak wygląda współczesne życie dziewczyn, które cierpią tylko dlatego, że przyszło się im urodzić na takim, a nie innym skrawku Ziemi.

Wykorzystywana seksualnie Italia, którą uroda napiętnowała nieszczęściem. Roksana oblana kwasem i zamknięta tylko dlatego, że postanowiła wyjść z domu bez pytania o zgodę. Oszałamiająca charakterem, brnąca do przodu Fiera oraz Maha, córka Sułtany, która nie informując rodziny udała się do Turcji, by pomagać uciekającym przed wojną uchodźcom. Te zniewolone, okaleczone, żyjące w nieustannym strachu. Te nieobawiające się konsekwencji, poświęcające własne życie, by nieść ratunek. Kobiety islamu i ich tajemnice wychodzą na światło dzienne. Pilnie strzeżone, jednak przepuszczone przez filtry granic, by usłyszał o nich cały świat. Doceńcie i Wy Waszą wolność. Przekonajcie się o tym, jak to jest być arabską kobietą.

ANALIZA:
Amerykańska dziennikarka, Jean Sasson, znana już dzięki książkom „Łzy księżniczki”, „Wybór Jasminy” czy „Musiałam odejść”, częstuje nasze nowoczesne społeczeństwo historiami tak poruszającymi i nieprawdopodobnymi, jakie znamy z ekranizowanych thrillerów z tą różnicą, że tym razem nie są one wytworem wyobraźni ekipy filmowej, a czystą i okrutną prawdą. Kolejne bohaterki jej opowieści nie ujawniają się bezpośrednio, a zostają wplecione w karty literatury poprzez usta Sułtany, narratorki tej książki. Saudyjska księżniczka, mając to szczęście posiadania męża o nowoczesnych poglądach, walczy ze złem wyrządzanym przez nieobjętych prawem mężczyzn. A przytaczając historie osób równie zdeterminowanych, co ona, udowadnia, że w tym trudnym do zaakceptowania świecie coś pozytywnego w końcu zaczyna się dziać. Nadzieja dla cierpiących powoli zakwita. Pytanie tylko, jak długo to wszystko będzie jeszcze trwało i ilu kobietom przyjdzie jeszcze znosić upokorzenie i ból.

Książka, prócz wprowadzanych od czasu do czasu kolejnych, wartych uwagi bohaterek, w dużej mierze skupia się także na życiu i codzienności samej Sułtany. Księżniczka opowiada o swoich relacjach rodzinnych, wzlotach i upadkach, o kłótniach z mężem, a nawet o tym, co mogło doprowadzić do jej rozwodu. I tak, jak zaczyna się mało interesująco, od suchych faktów i historii, tak później treść potrafi ścisnąć za gardło. Rozliczne emocje ukazywane i nadmieniane przez narratorkę z pewnością potęgują klimat. Jako że prócz księżniczki nie ma tutaj jednej bohaterki, której towarzyszymy od początku do końca książki, ciężko mówić o zżyciu się z którąś z opisywanych kobiet. Niemniej jednak czytając o ich losach nietrudno o współczucie czy żal. Aż razi nasza bezsilność i bierność, podczas gdy tam, na Bliskim Wschodzie, rozgrywane są tak przykre scenariusze.

W Sekretach księżniczki znajdziemy także spis najważniejszych faktów z historii Arabii Saudyjskiej oraz aktualne informacje o Jemenie. Pojawia się aneks przedstawiający zagadnienie o przemocy wobec kobiet w Pakistanie i jest też słowniczek dla tych, którzy nie są jeszcze do końca obyci z tematyką kultury arabskiej. 

PODSUMOWANIE:
Nowa książka Jean Sasson to opowieść, obok której trudno przejść obojętnie, ponieważ nagle nasz luksusowy, wielobarwny i bezpieczny świat zaczyna nabierać innego kształtu. Trudno przyjąć do wiadomości fakt, że te wszystkie opisywane historie udręczonych kobiet miały i wciąż mają miejsce naprawdę. Jednak tuż za nimi stoi nadzieja, a niosą ją wyjątkowe, zdeterminowane i nieobawiające się konsekwencji bohaterki, które stanowią jaśniejszą stronę tej książki pokazując, że w tym niesprawiedliwym środowisku jest jeszcze jakaś blada szansa na szczęśliwe zakończenie.

moja ocena: 7/10
wydawnictwo: Znak literanova
ilość stron: 397
rok wydania: 2016

Na Facebooku możecie znaleźć oznaczone #sekretyksiezniczki #sasson zdjęcia tej książki wraz z wykonanymi na nadgarstkach, dłoniach itp. tatuażami. Wydawnictwo, w ramach jedności z kobietami Bliskiego Wschodu postanowiło zorganizować akcję solidarności. Ja także biorę w niej udział. Dziękuję więc za przesłane orientalne tatuaże oraz pozostałe materiały.


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak literanova.
 Znalezione obrazy dla zapytania znak literanova

6 komentarzy:

  1. Z racji, że trochę interesuje się tematyką przedstawiona w książce, chętnie przeczytałam te pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie skończyłam ją czytać. Jak dla mnie bardzo słaba książka, kiepski styl, denerwująca Sułtana.Całość aspiruje do miana powieści szkatułkowej, ale zdecydowanie nie wychodzi i nie klei się to ze sobą. Mam wrażenie, że to sprawdziłoby się jako reportaż.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie chciałabym kiedyś przeczytać historię o podobnej tematyce, w końcu dość dużo ostatnio się o tym słyszy, więc można przy tym wnioskować, że wydawane na rynek książki w jakimś tam niewielkim stopniu pomagają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tematyka jak najbardziej warta poznania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam taką tematykę, choć nie ukrywam, że ostatnio coraz mnie pozycji mnie zaskakuje... Jednak Twoja recenzja skłania do sięgnięcia po tą pozycję. Na pewno, i to niebawem, ją przeczytam :)

    Pozdrawiam,
    www.kate-with-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń