czwartek, 8 grudnia 2016

"Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał" - Barbara Czaykowska-Kłoś + KONKURS


Zbliża się czas tych najpiękniejszych w roku, pełnych magii świąt. Dekorujemy swoje domy światełkami, biegamy po sklepach w poszukiwaniu prezentów, przygotowujemy wigilijne menu, wyjątkowe, ponieważ dotyczące niezwykłej kolacji. Czerpiemy inspirację z doświadczeń, od czasu do czasu wprowadzając we własne tradycje pewne udoskonalenia. Nie każde źródło informacji bywa jednak rzetelne i czasami nawet najlepiej wyglądające na obrazku dania okazują się niewypałem. W kierunku potrzebujących i szukających kulinarnej pomocy spieszy Barbara Czaykowska-Kłoś, która swoimi sprawdzonymi przepisami podpowiada jak wyposażyć świąteczny stół tak, by każdy domownik i gość wyczuł w smaku magię bożonarodzeniowej atmosfery.

Gołąbki postne, karp smażony, barszcz czerwony czy farsz do uszek na wigilijny stół. Torcik makowy, makagigi bądź kutia, by osłodzić podniebienia. Wykwintna kaczka z nadzieniem polskim czy kurczak w ziołach na świąteczne obiady. A może faworki i bigos doskonałe na karnawał, by Nowy Rok czcić nie tylko zabawą, ale i zadowolonym, sytym żołądkiem. Brzmi apetycznie, prawda?

Książeczka „Historie świąteczne” to zbiór przepisów wzbogacony niedługimi opowieściami o rodzinnej atmosferze panującej w domu autorki. To więc nie tylko wyrecytowana lista składników, po której niejednokrotnie w tego typu publikacjach spotykamy się z sztywnymi zasadami sporządzania potraw. Pani Barbara radzi, opisuje, traktując każdy przepis z należytą starannością tak, by przygotowanie go wiązało się z przyjemnością i tak, by efektem wkładu pracy było stuprocentowo pyszne danie.
 
Po niedługim wstępie natykamy się na kilka działów, zatytułowanych kolejno:
- „Pierniki i pierniczki”,
- „Dania na wigilijny stół”,
- „Potrawy z maku”,
- „Dania rybne”,
- „Boże Narodzenie”,
- „Karnawał”.
To, co z pewnością doceniam w przepisach zawartych w tej książce to łatwo dostępne składniki, z których można wyczarować pełne tradycji i głębi smaku jedzenie.  

Jak się okazuje, nie każde świąteczne danie musi być przygotowywane na ostatnią chwilę, fundując stres związany z tym, czy aby na pewno z wszystkim zdążymy. Niektóre bowiem można, a wręcz powinno się przygotowywać z odpowiednim wyprzedzeniem, bo im starsze, tym lepsze. Rozkładając więc kuchenne prace na kilka dni, można naprawdę sobie dopomóc. Ale jak to zrobić, podpowie Wam właśnie ta książka.

Myślę, że do swoich tradycyjnych, świątecznych dań włączę kilka pomysłów pani Barbary, bo chociaż kulinarnym mistrzem nie jestem, jasne polecenia zawarte w książce pomogą mi w przygotowaniu tych wybranych, apetycznych, opisywanych tutaj potraw. Niedługa, a jednak pełna świątecznego klimatu. Pomocna i ciekawa publikacja w sam raz na zbliżające się dni. Chcielibyście jedną dla siebie? Zatem…

UWAGA - KONKURS
Jeżeli chcecie zawalczyć o jedną książeczkę dla siebie, zostawcie jakiś komentarz (zwyczajny, będący Waszą refleksją po przeczytaniu recenzji – taki, jak zostawiacie zawsze). Pamiętajcie tylko, by podać w nim swojego maila. Komentarze bez maila nie będą brały udziału w konkursie. Spośród wszystkich zgłoszeń (macie czas do 15.12) wylosuję jedno i następnego dnia podam na blogu nick zwycięzcy. Jeżeli chcecie zwiększyć swoje szanse, na fanpage’u bloga do zdobycia jeszcze dwa egzemplarze.


12 komentarzy:

  1. O pierniczkach to bym sobie poczytała. Uwielbiam je przede wszystkim jeść!
    subiektywnie.o.ksiazkach@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepisy z dostepnych składników to jest to co lubię. Często właśnie gubię sie w tych egzotycznych dodatkach, których nazw czasami nawet nie jestem w stanie wymienić. A po co sobie utrudniać życie w kuchni, jak i tak w okresie przedświątecznym jesteśmy bardzo zabiegani.
    mrtnw@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. E-mail patyszkaaa@gmail.com

    Po przeczytaniu recenzji, chciałabym zdecydowanie wygrać książeczkę dla mojej mamy, ponieważ
    Mama kucharz doskonały,
    Jej kunszt wzbudza wciąż pochwały.
    Ma przepisów bagaż duży:
    wie jak przypiec korpus kurzy,
    jak przysmażyć żabie udko
    (wieprzowinkę też świeżutką),
    jak korzennych przypraw użyć,
    by brzuchowi się przysłużyć,
    jak upichcić, upitrasić,
    żeby nie mógł nikt grymasić,
    jak przyrządzić grzyby świeże.
    Każdy z niej wciąz przykład bierze!
    Idealny prezent jest dla mamy,
    mama lubi wprowadziac w kuchni zmiany
    Historie świąteczne, to będzie dla niej wspaniała rzecz, od tej książki nie pójdzie precz!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy czytaniu Twojej recenzji, zrobiłam się po prostu głodna;D Nie mam aktualnie porządnej książki z przepisami.
    kopecdorota775@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chętnie wezmę udział w zabawie :D uwielbiam Boże Narodzenie, taka magiczna atmosfera... :D i coś, co jest rzadkie u innych, a popularne u mnie w domu - choinka cała w pierniczkach, które robię samodzielnie. co roku staram się inny przepis testować :D
    gusiapawlowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka w sam raz na dwa tygodnie przed świętami, bo można zaplanować potrawy i jeszcze je wypróbować:)
    jeke5@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie teraz, w tym przedświątecznym okresie, książka powinna do mnie trafić. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurcze, świetna sprawa. Zrobiłam się głodna, takie książki źle na mnie wpływają :D
    skrytaksiazka@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam święta, kocham Wigilię, a mój brzuszek uwielbia wszystkie smakołyki które goszczą na wigilijnym stole!
    Nie mogę się doczekać, to tak niedługo <3
    92marta.b@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłaszam, że chcę zawalczyć o jedną książkę dla siebie :) Byłby to piękny świąteczny prezent dla mnie i dla mojej mamy, ponieważ obie lubimy takie kulinarne książki, wypróbowywać nowe przepisy i czytać ciepłe, rodzinne opowieści, a czas Świąt Bożego Narodzenia jest ich najwięszym bogactwem, jest czasem pełnym rodzinnego ciepła, radości i miłości, więc książka ta na pewno przydałaby się w naszej kuchni i przyniosłaby nam wiele przyjemności :)
    Mój e-mail: beatakandzia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Po przeczytaniu recenzji myślę, że musi to być fajna, ciekawa i inspirująa książka, na pewno warta uwagi, więc chętnie bym ją przyjęła, inspirujące przepisy bym z niej zaczerpnęła i dla rodziny coś smacznego z tego bym przyrządziła, a ciekawe opowieści z rodziną bym przeczytała :). Ostatnio widziałam tę książkę u nas na poczcie, ale niestety nie kupiłam, bo były inne wydatki, więc nadzieją jest ten konkurs :). Z taką książką Święta Bożego Narodzenia i karnawał nabrałyby u nas nowego blasku.
    dela56ad.wrob@gmail.com

    OdpowiedzUsuń