środa, 7 grudnia 2016

"Imagines" - Anna Todd i inni. TY i boscy oni w roli głównej.


„Wyobraź sobie, że…”

Czytając książki nieraz zazdrościmy głównym bohaterkom, gdzieś tam w głębi duszy marząc o tym, by choć na moment zamienić się z nimi miejscami. Jednak świadomość tego, że Miles Archer zawsze wybierze Tate, Christian Grey - Anastasię, a pan Darcy Elżbietę, bywa przytłaczająca. Wyobraźcie sobie zatem co by było, gdybyście to Wy miały oficjalnie zostać bohaterkami niesamowitych historii i to u boku nie byle kogo. Próbowałyście kiedyś marzyć o znajomości z gwiazdami największego formatu? Teraz macie okazję. Przed Wami „Imagines”, książka, której autorzy w Wasze ręce przekazują te najbardziej pożądane, główne role.

O CZYM JEST TA KSIĄŻKA?
Wyobraź sobie, że do Twojego domu włamuje się Jamie Dornan. Zbuduj w głowie obraz Charliego Hunnama, który przy kolacji we dwoje śpiewa Ci urodzinową piosenkę. Jesteś przyjaciółką Eda Sheerana, pomagasz Kim Kardashian, zderzasz się z samochodem Seleny Gomez, a Nick Bateman nieoczekiwanie zostaje Twoim szefem. Niemożliwe? Możliwe. Własną wyobraźnią możesz bowiem przekroczyć każdą z granic.
               
CZYM JEST IMAGINES?
Imagines, to rodzaj opowiadania fan fiction, w którym czytelnik wciela się w rolę głównego bohatera. Brzmi ciekawie, prawda? Książka, którą mam Wam teraz okazję przedstawić, to zbiór przeszło trzydziestu fanfików tworzonych przez autorów portalu wattpad. Popis swojej wyobraźni daje tutaj znana dzięki serii After Anna Todd, ale także cała plejada mniej popularnych, jednak niemniej utalentowanych pisarzy.

Liczące od kilkunastu do kilkudziesięciu stron opowiadania oferują całą gamę znanych osobistości. Jest uwielbiany Justin Bieber, Jennifer Lawrence, Zac Efron czy Chris Evans. Są różnorakie okoliczności wyjątkowych spotkań, ekscytujące wrażenia czy szczere przyjaźni. To, co jednak łączy przeważającą ilość fanfików, to miłość. Bo przecież o takie uczucie większość wielbicielek gwiazd chciałaby zabiegać.

ANALIZA TREŚCI
Książka zdecydowanie dedykowana jest płci pięknej, która ma okazję niejednokrotnie tonąć w ramionach boskich ciał celebrytów. Wątpię, by panowie mieliby ochotę wcielać się w takie role. O mężczyznach oczywiście pomyślano, chociażby w opowiadaniu z Seleną Gomez, niemniej jednak fanfiki kierowane dla nich stanowią nikłą część całości, tak niewielką w porównaniu do obszernej publikacji, że nie opłacałoby się im po tę książkę sięgać.

Trudno wypowiedzieć się co do jakości stylu opowiadań, ponieważ momentami dzieli je naprawdę ogromna przepaść. Każde ma w sobie coś magicznego, chociaż nie ukrywam, że w towarzystwie niektórych zwyczajnie się nudziłam. Były więc takie, przez które opornie się przedzierałam, niemniej jednak pojawiały się i porywające przygody, które kończyłam myśląc o dalszym ciągu. Mam swoje ulubione, te, które rozpaliły moje serce i ciało, te, w których brałam udział u boku moich numerów jeden światowej sceny. Pojawiały się też jednak opowiadania skłaniające mnie do sięgnięcia po Internet w celu weryfikacji osobnika, z którym przyszło mi spędzić kilka magicznych chwil. Umówmy się więc tak, 80% celebrytów występujących w tej książce znam, 10% nie, a tych pozostałych 10-ciu po prostu nie toleruję. I tyle. Chylę jednak czoła przed możliwościami, jakie daje ta publikacja, bo poprzez szeroki wachlarz wyboru pozwala każdemu odbiorcy znaleźć tutaj sobie własne miejsce.

Chociaż nie mam w zwyczaju tego robić, tym razem muszę wspomnieć o bardzo trafnej, przyciągającej oko okładce książki. Jest jak lustro, w którym naprawdę można siebie zobaczyć. Mając ją przed oczyma widzi się swoją twarz, tuż obok tytułu. Marzycie o tym, by wystąpić na okładce? W takim razie, proszę bardzo.

PODSUMOWANIE
Książka „Imagines” okazała się dla mnie interesującą przygodą, którą kończę z zupełnie nowymi doświadczeniami. Nie powaliła mnie na łopatki, choć zaciekawiła i otworzyła bramy do nowego rozdziału literatury, z którym dotąd nie miałam styczności. Lekka, fundująca przede wszystkim zabawę, pozwoliła mi na chwilę oderwać się od własnej rzeczywistości i stanąć u boku tych, którzy dotąd wydawali się tak bardzo odlegli. Polecam wszystkim dziewczynom marzącym o randce ze swoim idolem. Ta książka przekracza wiele granic. Może więc pomóc przekroczyć także te Wasze.

moja ocena: 6+/10
wydawnictwo: OMG books
ilość stron: 675
data wydania: październik 2016

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu OMG books.
 

7 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie. Faktycznie poznanie tej lektury może być nowym, ciekawym doświadczeniem. I ta okładka - super pomysł!

    Pozdrawiam :)
    Books & Candles

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, jakoś celebryci mnie nie kuszą;) Pan Darcy owszem, ale z Elką bym nie wytrzymała konkurencji ;p tak czy siak lektura nie dla mnie tym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Intryguje mnie pomysł na książkę, bo jest niezwykle oryginalny. Podejrzewam, że za jakiś czas skuszę się na ten tytuł, żeby przekonać się, w jakiej formie jest napisana ta historia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa, czy znalazłby się tam jakiś fanfik dla mnie z moim zupełnie osobnym gustem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobrze ją wspominam. Można miło spędzić przy niej czas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem na 20% bo byłam mega ciekawa co z tego wyszło. I po prostu przy każdym kolejnym opowiadaniu leże na podłodze ze śmiechu XD. Już mam dwa faworyty. To z Kim Kardashian, które jest po prostu przeboskie, i to z Zackiem Efronem, no bo Zac Efron. Poziom merytoryczny książki jest porażająco niski, ale i tak jest świetna XD

    Pozdrawiam i obserwuję!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka to mój prezent świąteczny dla koleżanki, która jest fanką fan fiction. Mam nadzieję, że przypadnie jej do gustu ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń