Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Rollins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Rollins. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 listopada 2016

"Labirynt kości" - James Rollins. Symbole, neandertalczyk i zagadka przeszłości.


„- Potrafi ksiądz to przetłumaczyć?
Roland skinął głową.
- Przesłanie to z grubsza przestroga, by nie wkraczać do tych jaskiń. To zbrodnia karana śmiercią.”

Słowo przygoda wywołuje nutkę ekscytacji u ludzi w każdym wieku, począwszy od dzieci, kończąc na dorosłych, w sercach których na zawsze pozostaje część młodzieńczej fascynacji odkrywania i poznawania. Na poszukiwanie przygód wyruszam czasami i ja, nieraz korzystając z mojego odwiecznego, życiowego towarzysza – literatury. A chcąc mieć pewność, że owa wędrówka będzie pełna niesamowitych odkryć i ekscytujących wydarzeń, sięgam po twórczość Jamesa Rollinsa, który tym razem zafundował mi galop wyobraźni pomiędzy słowami powieści „Labirynt kości”. Lubicie stare ryciny, prehistoryczne odkrycia i zagadki, które wymagają rozwiązania? Zapraszam zatem na recenzję.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...