piątek, 19 października 2018

"Zapisane w chmurze" - Beata Majewska.
Stateczność i bezpieczeństwo czy żywiołowe ryzyko?
Co i kogo wybierze Magda?


„Kradł czas, wiedząc, że nigdy się z tego nie rozliczy.
I nigdy nie zadośćuczyni swojej ofierze.”

To fakt, że rośliny najwięcej uwagi potrzebują w okresie wegetacji, ale i potem niezbędna im do życia woda i pielęgnacja. Czy i z miłością nie jest dokładnie tak samo? Dlaczego zatem tak wiele par, ludzi, którzy początkowo byliby w stanie skoczyć za sobą w ogień, byleby tylko być razem, po jakimś czasie zapomina o tym, że przecież niekoniecznie wszystko jest na wieki, a niedopieszczane uczucie może po prostu uschnąć? Beata Majewska, autorka wielu poczytnych powieści obyczajowych, zabiera czytelnika w świat takiej właśnie zaniedbanej miłości, w długą podróż po zakątkach Europy, ale i ścieżkami ludzkich serc. Jesteście ciekawi, cóż takiego Zapisane jest w chmurze?

ZARYS FABUŁY
Magda właśnie szykuje się do obchodów piętnastej rocznicy ślubu. Ma jednak dość powtarzalności, kolacji w eleganckiej restauracji, sztywnego programu dnia, w którym nie ma miejsca na uczucia. Samotna, od kiedy córki wyjechały na jakiś czas do Stanów Zjednoczonych, sfrustrowana, kiedy egoistyczny i przytłaczający ją mąż kolejny raz, jak gdyby nic się nie stało, powraca z pracy kilka godzin później. Kobieta czuje, że to jest właśnie ten moment. Czas, kiedy powinna postawić na zmiany. Decydując się na samotną podróż wynajmuje przewodniczkę i wyrusza do Rumuni. Tam okazuje się jednak, że mającą jej towarzyszyć Julią jest tak naprawdę młody chłopak, Iulian.

Dojrzała, ale niedoceniana w małżeństwie kobieta i młodszy od niej mężczyzna nawiązują nić porozumienia, a spontaniczna podróż podaje odwagi, której efektem staje się romans. Zaniepokojony mąż Magdy pragnie odzyskać żonę. Czy jednak nie jest już na to za późno? Jaką decyzję podejmie Magda?

RUMUNIA W TLE
Konstanca, starożytne ruiny w Sarmizegetusa Regia czy Curtea de Arges. Na tle pięknej, malowniczej i wciąż nie tak popularnej jeszcze Rumunii szkicuje autorka historię swoich bohaterów. Czytelnik, przy okazji wzlotów i upadków postaci, staje jedną nogą na obcym lądzie, a malownicze opisy z pewnością zachęcają do tego, by odbyć osobistą podróż we wspomniane w książce zakątki.

MIŁOSNY TRÓJKĄT I CIĘŻKI WYBÓR
Główna bohaterka powieści to Magda, kobieta stojąca na rozdrożu. Z jednej strony poukładane życie, które jednak staje się monotonne i nie tyle nudne, ile po prostu pozbawione szczęścia. Z drugiej nieznany żywioł, nowe wyzwania, choć wiadomo, że niosące ze sobą ryzyko porażki. Nie zawsze zdecydowana, balansująca na granicy sztywności i spontaniczności. A to ze względu na towarzystwo dwóch mężczyzn, którzy mają na nią zupełnie inny wpływ. Z jednej strony narcystyczny mąż, z drugiej żywiołowy Iulian. Autorka wystarczająco dobrze nakreśliła postaci, by móc już na samym początku wyrobić sobie na ich temat konkretne zdanie. Nie zabrakło jednak zaskoczeń, ale na to, co najlepsze, czytelnik musi sobie po prostu zasłużyć i poczekać.

HISTORIA Z MORAŁEM
Życiowa, wcale nie słodka, emocjonująca historia o różnych obliczach miłości. Uczucie nowe, porywcze, nieskażone trudami dnia codziennego konfrontuje się z tym, co oklepane, ale być może wciąż silne. Beata Majewska przedstawia losy ludzi, którzy swoją postawą zdecydowanie czegoś uczą, przywołują rozliczne wnioski. Powinniśmy dbać o swój związek, małymi gestami – nie drogimi prezentami, ale poświęconym czasem, zainteresowaniem, rozmową. Czasami jednak zbyt trudno zauważyć to, co mamy do stracenia i wtedy jedyną terapią okazuje się wstrząs. To bywa jednak ryzykowne i czasami dokonane przez niego zmiany uniemożliwiają powrót do normalności. Jak będzie tym razem? Czy namiętność i szaleństwa okażą się silniejsze niż pragnienie powrotu do domu? Nie ukrywam, że pomimo pewnego stopnia początkowej przewidywalności, ostatnia faza książki bardzo mnie zaskoczyła.


PODSUMOWANIE
„Zapisane w chmurze” przeplata melancholijno-żywiołowe klimaty. Jest wyważona ilość opisów i dialogów, nie można narzekać na dłuższe przestoje akcji i brak emocji – w szczególności w drugiej połowie. Dojrzała historia, z przekazem, z bohaterami, którzy nie zawsze podejmują słuszne decyzje – ale przecież  z natury jesteśmy słabi i mamy tendencje do popełniania błędów. Ważne, żeby wyciągnąć z nich jakieś wnioski. Polecam.

wydawnictwo: Książnica
kategoria: powieść obyczajowa
ilość stron: 343
data wydania: wrzesień 2018

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Książnica.

14 komentarzy:

  1. Ważne, że nie słodka. Bo takie ostatnio w ogóle mi nie podchodzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj byś się nie zawiodła, jeśli nie lubisz słodyczy w książkach. Autorka nie boi się pokazywać tych gorzkich oblicz życia i nie boi się też zaskakiwać.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To faktycznie coś dla Ciebie :) Spodobałaby Ci się.

      Usuń
  3. Brzmi to na dyle dobrze i co najważniejsze, wiarygodnie, że chociaż zwykle nie sięgam po podobne tytułu, na ten mam ochotę. Bo jestem w stanie uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się naprawdę i to jest zdecydowanie plus, że historia nie wydaje się naciągana, co często ma miejsce w obyczajówkach. Zapisuję! :D

    mrs-cholera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest naciągana, jest właśnie bardzo prawdziwa i na pewno nieprzesłodzona. Dla mnie świetna lektura.

      Usuń
  4. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, a wydaje się być super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie nie jest jakoś bardzo popularna, a to szkoda. Bo treść naprawdę zasługuje na uwagę.

      Usuń
  5. Dobra książka! Kilka dni temu skończyłam ją czytać i jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. Takiego obrotu spraw na pewno się nie spodziewałam.

      Usuń
  6. Nie znam jeszcze tej autorki, ale chętnie poznam tę książkę. Zaintrygowała mnie szczególnie Rumunia jako tło opowieści ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie tło oryginalne. Zawsze autorzy stawiają na bardziej oklepane kierunki, jeśli już wprowadzają wakacyjny motyw.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...