środa, 9 października 2019

"Lex. Zastępca trenera podrywu" - Rachel Van Dyken.
Skrzydłowi #2, czyli od nienawiści do miłości niedaleko.


Specjaliści od podrywu, ci, którzy szkolą niepewnych siebie laików w zdobywaniu serc (i ciał) pożądanych obiektów. Trenerzy, skrzydłowi, zdaje się znawcy od miłosnych spraw. Jednak… co, kiedy sami zostaną trafieni strzałą Amora? Wtedy wszystkie wypracowane techniki i pewność siebie okażą się tylko kroplą w morzu zdolności koniecznych do osiągnięcia właściwego celu. Ian, czyli bohater pierwszego tomu serii, już przepadł. Czas na drugiego z nich, Lexa, którego autorka zdążyła dostatecznie dobrze przedstawić czytelnikowi przy okazji poprzedniej części. Zapowiadała się więc zakręcona przygoda, historia wtórująca powiedzeniu „kto się czubi, ten się lubi”. Czy faktycznie tak było? O tym opowiem Wam właśnie dzisiaj.

ZARYS FABUŁY
Kiedyś rzucał w nią kamieniami, ale i spieszył jej paczką chusteczek. Znał ją dobrze, bo była dobrą koleżanką jego przyjaciela Iana. Po upływie lat prawie jej nie rozpoznał. Gabs wypiękniała i stała się kobietą, na widok której przyspiesza jego cholerne serce. Ale przecież obiecał kiedyś, że nigdy jej nie tknie i nie może złamać danego słowa. Postanowił jej dokuczać, dogryzać jej, by trzymała się od niego z daleka.

Teraz mają pracować razem, co momentami wydaje się pomysłem irracjonalnym. Przecież się nie cierpią i nie potrafią razem funkcjonować na jednej i tej samej powierzchni. On ma nadzieję, że dzięki sprytnie opracowanemu planowi szybko ją wykończy, ona jest zdeterminowana, ponieważ potrzebuje pieniędzy. Co się stanie, kiedy Gabi uświadomi sobie, że Lex nie jest taki zły, jakim próbuje być? Co, kiedy typowy kobieciarz dostrzeże rozchwiane dotąd pragnienia ulokowane tylko w jednym miejscu, a konkretnie w jednej osobie? Taka mieszanka szykuje prawdziwą bombę.

PRZYJACIELE Z PRZESZŁOŚCI, WROGOWIE W TERAŹNIEJSZOŚCI
Na pierwszym planie pojawiają się ludzie, których łączą wspomnienia dziecięcych lat. Upływ czasu zdążył jednak sporo namieszać i wyostrzyć charakterki. Lex jest typowym kobieciarzem – no może na pierwszy rzut oka. Mężczyzna, który nie musi się prosić o to, by dziewczyna poszła z nim do łóżka. W końcu jest specjalistą. Bardzo bym go jednak skrzywdziła kończąc jego opis na tych paru zdaniach. Pod cienką warstwą dupka skrywa się spory pokład opiekuńczości i wrażliwości. Chłopak potrafi rozczulić nie tylko słowem, ale przede wszystkim gestem. Nie myśląc tylko dolną częścią ciała, jakby się na początku mogło wydawać. Tymczasem Gabs nie należy do szarych myszek, chociaż zdaje się, że o podrywie wie „mniej niż babcia Lexa”. W dziewczynie tkwią ogromne pokłady frustracji, które nie okażą się jedynym zaskoczeniem dla czytelnika jeśli chodzi o jej postać. Jest także pewna tajemnica.


MIŁOŚĆ, PRZYJAŹŃ I ZAROBEK
Mówi się, że nienawiść i miłość dzieli cienka granica. Autorka wyraźnie pokazuje to w swojej historii rozpoczynając od kąśliwych i zabawnych dialogów i sytuacji prowokujących do uśmiechu. Po to, by w pewnym momencie postawić na powagę, na nieco tragiczny (w granicach wiarygodności) wydźwięk akcji, na ból i łzy. Na zadanie sobie pytania: dokąd to wszystko prowadzi. Historia zatem, choć na początku ją o to nie podejrzewałam, zawiera w sobie głębię. Są emocje towarzyszące czytelnikowi, pojawiające się i nawarstwiające z czasem. Zostaje poruszony temat gotowości podjęcia się nieco kontrowersyjnej pracy, w celu uzyskania jakże potrzebnych pieniędzy, są skrywane sekrety i wystawiona na próbę przyjaźń. W końcu u boku Lexa i Gabi jest jeszcze niczego nieświadomy Ian.

PODSUMOWANIE
Na pozór lekka, a jednak poruszająca ważne tematy, nieskupiona wyłącznie na wątku miłosnym historia. Według mnie, czego na pewno się nie spodziewałam, minimalnie lepsza od poprzedniego tomu. Życiowe sytuacje, trudne wybory, humor i skomplikowane decyzje. Polecam wszystkim romantyczkom szukającym gorącej, ale niezasypanej wyłącznie namiętnością książki.

wydawnictwo: NieZwykłe
cykl: Skrzydłowi #2
kategoria: romans
ilość stron: 320
data wydania: 25 września 2019



Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu NieZwykłemu.

16 komentarzy:

  1. Jako romantyczka jestem oczywiście zainteresowana przeczytaniem tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wykluczam, że kiedyś się skuszę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam juz o tej serii więc po twojej recenzji może po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro dla romantyczek, to chętnie bym przeczytała. Szkoda tylko, że nie czytałam jeszcze pierwszej części :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Seria zdecydowanie nie dla mnie, więc nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Drugi tom zachęca mnie bardzej do sięgnięcia po tą serię. Czy to zrobię? Jeszcze nie wiem.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój romantyzm jest głęboko uśpiony. :D Lepiej odnajduję się w historiach kryminalnych. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta seria zapowiada się naprawdę fajnie - od czasu do czasu chętnie sięgam po takie romanse :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałaś rację, drugi tom jest nawet lepszy od pierwszego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faceci... no ok zadbany ale laluś, mądry ale niewysportowany... Tyle ich na świecie. A i tak wszystko to pierwszy krok i danie się kształtować znajomości - w przypadku normalnej kobiety... wiadomo, że są też takie, którym nie trzeba żadnych zachęt ani starań, jak to kiedyś określił Nergal, z którymi nie trzeba chodzić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczęłam kiedyś inną serię tej autorki i zupełnie się nie odnalazłam, ale może z tą byłoby lepiej? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może kiedyś przeczytam pierwszy tom. Fajnie, że kontynuacja idzie do przodu, że jest lepiej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...