Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 września 2020

"Jaskółki z Czarnobyla" - Morgan Audic.
Zmasakrowane ciało, ptaki i morderstwo sprzed lat.


Od roku 1986, w którym to doszło do katastrofy w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, minęło już sporo czasu. Na tyle dużo, by opustoszały na wskutek przymusowej ewakuacji Prypeć ponownie stał się miastem, w którym pojawia się życie. Napromieniowana, ale z zachowaniem poszczególnych zasad i ram czasowych bezpieczna lokalizacja, przyciąga zatem grupy turystów, którzy z fascynacją i nutką grozy zwiedzają okolice dotąd pozostające poza zasięgiem rozsądku. Co, jeśli mroki śmierci ponownie nadciągną na Prypeć? Przed Wami kryminał uwity w tym niebanalnym klimacie, rekomendowany przez samą Katarzynę Puzyńską. Co skrywa „Jaskółki z Czarnobyla”? Ja już wiem.

środa, 10 lipca 2019

"Listy zza grobu" - Remigiusz Mróz.
Poznajcie Seweryna Zaorskiego.


Dziś będzie Remigiusz Mróz, a tego pana chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Choć długo wzbraniałam się przed jego twórczością, bo drażnił mnie ten medialny szum wokół jego osoby, jakiś czas temu uległam także ja, no i co tu dużo gadać - dołączyłam do grona jego fanów. Tym razem nadszedł czas na nową serię, w którym zamiast słynnej Chyłki pojawia się Seweryn Zaorski. Gotowi na thriller, w którym inteligentne zagadki gonią prywatne problemy bohaterów? Zapraszam na recenzję powieści z jakże wymownym i przywołującym dreszczyk emocji tytułem „Listy zza grobu”.

sobota, 20 kwietnia 2019

"Powiedz mi to szeptem" - Kerry Anne King.
W kręgu rodzinnych tajemnic.


Czasami żyjemy pośród ludzi przekonani o tym, że wiemy o nich wszystko, podczas gdy z czasem okazuje się, że tak naprawdę nie wiemy prawie nic. Bo człowiek tak dobrze opanował umiejętność skrywania sekretów i wcielania się w jakieś role, że trudno oddzielić dobroczyńcę od złodzieja, czy miłosiernego ojca od tego, który bije. Najgorsi są bowiem ci, którzy w oczach ludzi wydają się nieskalani. W rodzinnym domu Maisey Addington zaczyna dziać się coś niedobrego. Kobieta będzie musiała stanąć oko w oko z prawdą, którą nie tak łatwo przyjąć do wiadomości i zaakceptować. Nadchodzi czas porachunków w przeszłością, a przecież takie lubimy najbardziej. Co powiecie na thriller psychologiczny? Zapraszam na recenzję powieści „Powiedz mi to szeptem” Kerry Anne King.

piątek, 22 marca 2019

"Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" - Stuart Turton.
Na tropie zabójcy w ośmiu wcieleniach.


Zaproszenia zwykle pakowane są w jasne, przyjemne dla oka koperty. To dotarło do mnie przyodziane w czarny jak smoła papier.  Nie mogło być jednak inaczej. Jego treść przecież dalece odbiega od zwyczajnych propozycji uczestnictwa w rodzinnych uroczystościach. Zostałam zaproszona na przerażający spektakl śmierci, w którym przyjdzie mi odgrywać jedną z istotniejszych ról. Będę musiała odkryć, kto jest zabójcą Evelyn. Wtedy pozwolą mi odejść. Z taką niezwykłą propozycją wyszło mi naprzeciw wydawnictwo Albatros, które dołączyło wspomniane zaproszenie do książki „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”. Jedno było pewne. Zapowiadała się budząca dreszczyk emocji, mroczna przygoda.

poniedziałek, 11 marca 2019

"Stróż krokodyla" - Kathrine Engberg.
Książkowa inspiracja? Czyli zbrodnia wyjęta z kryminału.


Na świecie nie brak szaleńców, nie brak zatem zła. Na każdego z nas może czyhać za rogiem jakieś zagrożenie, nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Nie brak zatem przypadkowych tragedii, ale i wyrafinowanych, wyrachowanych, przerażających zbrodni. A jedną z nich opisała na kartach swojej książki Katrine Engberg. Lubicie skandynawskie kryminały z tą przeszywającą i zimną atmosferą? Ja nieczęsto decyduję się na literaturę tamtych rejonów, a jednak „Stróż krokodyla” skusiła mnie wysokimi, zagranicznymi ocenami - do tego stopnia, że postanowiłam zakosztować jej treści. Jak powieść wypadła w moich oczach? O tym w dzisiejszej recenzji.

czwartek, 7 lutego 2019

"Letnia noc" - Dan Simmons.
Dzwon, ginące dzieci, stary gmach i ukryte zło.


Zło bywa sprytnie ukryte, potrafi się kamuflować latami po to, by potem w odpowiedniej chwili wyjść i zaatakować. Pokazać swoje mroczne, przerażające i potężne oblicze. Macie ochotę na horror, ale chcecie spróbować prozy kogoś, kto niekoniecznie okazuje się być popularnym twórcą tego gatunku, Stephenem Kingiem? Jak się okazuje, istnieje wielu autorów, którzy mogą pochwalić się „grobową” wyobraźnią. Stary budynek, lata sześćdziesiąte i odgłos rozlegającego się dzwonu. Dziś kilka słów na temat Letniej nocy Dana Simmonsa, amerykańskiego pisarza i autora takich powieści jak „Terror”, „Ostrze Darwina” czy cyklu „Hyperion”.

wtorek, 22 stycznia 2019

"Papierowe duchy" - Julia Heaberlin.
Morderca, siostra ofiary i jedna podróż.


Tajemniczy tytuł, budząca aurę niepewności okładka, w końcu dodatki, z jakimi do mnie dotarła. Powieść „Papierowe duchy” od razu rozbudziła nastrój czujności i podekscytowania, kartka z notesu przetrwania, czarnobiałe zdjęcia, na których ktoś migawką aparatu zdążył ująć niepowtarzalne chwile. To wszystko skutecznie wzmocniło mój apetyt na poznawanie tej historii. Co mogę powiedzieć o niej w ramach wstępu, przeczytawszy już całość? Że to na pewno książka oryginalna i nieprzewidywalna, taka, która jest w stanie wskrzesić emocje niespodziewane. Lubicie naszkicowane rozmazaną kreską thrillery psychologiczne? Zobaczcie co ma Wam do zaoferowania Julia Heaberlin.

wtorek, 13 listopada 2018

"Tajemnice Mille" - Dagmara Andryka.
Kim jest kobieta w czerwieni?


„W każdym horoskopie, niczym w plotce, tkwi ziarno prawdy.”

Ludzie kochają sensacje. Czy to bazujące na jakimś atrakcyjnym wydarzeniu, czy – tym bardziej – na czyjeś tragedii, kiedy coś się dzieje, jest po prostu ciekawie. I świetnym tego przykładem okazują się mieszkańcy miasteczka Mille, które co prawda niedawno zasłynęło, ale jeszcze nie powiedziało na swój temat ostatniego słowa. Dagmara Andryka, z wykształcenia filozof, autorka powieści „Tysiąc” i „Trąf, trąf, misia, bela” proponuje czytelnikom kryminał z kobietą w czerwieni na czele. Mieszkańcy, którzy mogą mieć coś do ukrycia, sensacja, która wstrząsa publiczną opinią i sprawca, który czym prędzej musi zostać złapany. Gotowi na sporą dawkę wrażeń? Zapraszam wpierw na recenzję.

środa, 1 sierpnia 2018

"Będziesz na to patrzył" - Magda Rem.
Kto chce zaszkodzić idealnej, na pozór, rodzinie?


Do koperty włożono kartkę białą jak śnieg, a mimo to użyto na niej tego samego kroju pisma. Wielki napis bił po oczach:
„BĘDZIESZ NA TO PATRZYŁ!”

Pewnego pięknego dnia przyjechał do mnie kurier i wręczył czerwoną kopertę. List? Zastanawiałam się. W środku nie mogło zmieścić się nic więcej poza jakąś kartką. Nie pomyliłam się. Będziesz na to patrzył! – czarny napis dumnie zdobił biały papier, niosąc ze sobą złowrogi wydźwięk. Czy się przestraszyłam? Niekoniecznie, ale już wtedy wiedziałam, że przyjdzie mi się zmierzyć z intrygującą lekturą. I tak też było. Kilka dni później dotarła do mnie nowa książka Magdy Rem.  Również w czerwonej kopercie. Wydawnictwo Prószyński i S-ka jak zawsze zabłysło ciekawym pomysłem na promocję. To zdecydowanie pobudza apetyt na czytanie.

środa, 27 czerwca 2018

"Detonator" - Kathrin Lange.
Czy policjant zostanie zamachowcem?


„Łzy, które wypełniały jego oczy, potoczyły się w końcu po policzkach. – Następnym razem to ty uruchomisz detonator.”

Autorka poczytnej Trylogii serca dla młodzieży, serii z kolorowymi okładkami, klątwą, zagadką i miłością, postanowiła zabrać się za nieco mocniejsze klimaty. W efekcie tchnęła życie w Farisa Iskandera, policjanta wydziału specjalnego do walki z przestępstwami na tle religijnym i pozwoliła mu się wykazać w pierwszym tomie cyklu „40 godzin”. Choć mężczyzna na długo zapamięta tragedię, której został świadkiem, życie nie zamierza go oszczędzać. Nadchodzi bowiem „Detonator”, druga część, która jest jak pas szahida. Głośno tyka i w każdej chwili może wybuchnąć. Wszystkich wielbicieli dobrej sensacji zapraszam zatem na recenzję.

niedziela, 29 kwietnia 2018

"Nieznana terrorystka" - Richard Flanagan.
Tak niewiele wystarczy, by zniszczyć komuś życie.


„Polityka umieszcza człowieka w centrum życia i w permanentnej opozycji do wszechświata. Miłość przeciwnie, wypełnia człowieka kosmosem.”

Nie znałam prozy autora, nie przyciągnęła mnie okładka i nie jestem wybitną fanką thrillerów. Po jakie licho sięgnęłam zatem po tę książkę? Zainteresował mnie tytuł. Jak się okazuje, czasami tyle wystarczy, by wejść pomiędzy słowa danego, fikcyjnego świata. Choć w tym wypadku fikcja aż bije po oczach swoim realnym wydźwiękiem. I przerażającym zarazem… Czy australijski pisarz i zarazem laureat Nagrody Bookera ujął mnie swoją propozycją? Jeśli chcecie przekonać się o tym, że media to naprawdę kierująca losami społeczeństwa władza i macie wystarczającą ilość nerwów, by obserwować jak rodzi się strach, zapraszam na recenzję.

czwartek, 15 lutego 2018

PREMIERA: "Idealna dziewczyna" - Carrie Blake.
Do czego doprowadzi niebezpieczna gra?



„-Wciąż zastanawiam się nad tym, do czego będę chciał was wykorzystać – powiedział Val. – Posłużę się wami jako moją sekretną bronią.”

Wiele słyszy się o amerykańskim śnie. O wielkiej karierze robionej w słynnym Nowym Yorku. Jak wielu ludziom udaje się jednak zawalczyć o własne marzenia? Garstce. Bo przecież w życiu plany aż nadto często rozmijają się z rzeczywistością. Bohaterka powieści „Idealna dziewczyna” również na własnej skórze przekonuje się, że oczekiwania potrafią zawodzić, a przyszłość szykuje niespodzianki, których nie można się spodziewać, także te niebezpieczne. A to oznacza, że czeka Was namiętna, erotyczna historia, w której wpleciono elementy thrillera. Zainteresowani? Zapraszam na recenzję powieści ukrytej pod pseudonimem, brytyjskiej pisarki Carrie Blake.
 

wtorek, 23 stycznia 2018

PATRONAT: "Chłopak, który bał się być sam" - Marieke Nijkamp.
Szaleniec w szkolnej auli, czyli jak rodzi się obłęd.


„Ale wystarczył jeden strzał, żebym się zepsuła. I już nigdy się nie naprawię.
Ty spełnił swoją obietnicę. Nie musiał mnie zabijać, żebym umarła.”

Frustracja bywa niebezpieczna, symptomy bagatelizowane, a cisza? Cisza może być tylko pozorem, bo przecież takowa poprzedza burzę. Gdyby tragedie były do przewidzenia, można byłoby im zapobiec, a gdyby każdy człowiek wychowywał się w normalnej rodzinie, liczba przestępstw zmniejszyłaby się o  znaczny procent. Po co o tym piszę? Bo dziś macie przed sobą powieść podszytą dramatem, historię stanowiącą dowód na to, że przez jednego człowieka życie tak wielu może zamienić się w piekło. Gotowi na masakrę? Zapraszam na recenzję objętej przeze mnie patronatem książki „Chłopak, który bał się być sam.”
 

niedziela, 19 listopada 2017

"40 godzin" - Kathrin Lange.
Autorka trylogii "Serce ze szkła" w nowej odsłonie.


„ –As-samu alaikum – wychrypiał.
To było przekręcone arabskie pozdrowienie as-salamu alaikum, które w oryginalnej wersji powinno oznaczać: „Niech pokój będzie z tobą”. Teraz znaczyło „Niech śmierć będzie z tobą”.”

Kontrowersyjny temat muzułmanów dzieli nasz kraj. Jedni uważają ich wszystkich za terrorystów, drudzy zdają się rozumieć, że nie można kategoryzować i szufladkować. Koncepcję popularnych ostatnio islamskich ataków przechwyciła Kathrin Lange, a jej pomysł zaowocował książką „40 godzin”. Jeśli jednak myślicie, że spotkacie się tutaj z typowym zamachowcem, grubo się mylicie. A co powiecie na pewną zamianę ról? Jaką? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 13 listopada 2017

"Nieznajoma w domu" - Shari Lapena.
Ostrzegam, nie ufaj nikomu!


„Wielka miłość właśnie legła w gruzach.”

Lubię być zaskakiwana, zwłaszcza przez książki. To dlatego decyduję się na literaturę kryminalną i thrillery, by przez moment poczuć ten dreszczyk ekscytacji, niepewności i strachu. Jeśli tego nie ma… No cóż, uznaję powieść za niewartą uwagi. Jak było w przypadku nowej książki Shari Lapena „Nieznajoma w domu”? Pamiętacie historię porwanego dziecka z Pary zza ściany? Teraz nadszedł czas na wypadek, morderstwo i zawiłe, sąsiedzkie relacje. Zapraszam na recenzję.

środa, 25 października 2017

"48" - Andreas Gruber.
Rozwiąż zagadkę, albo ona zginie - czyli niemiecki wymiar makabry.


„ […] nie ma beznadziejnych  partnerów, są tylko niedoświadczeni!”

Zabetonowane ciało, atrament wlany w płuca i 48 godzin na rozwiązanie zagadki. Macie ochotę na kryminał, który wyszedł spod pióra niemieckiego pisarza? To właśnie fakt, że z literaturą ojczyzny Goethego raczej rzadko mam do czynienia, skłonił mnie do sięgnięcia po tę książkę. A jakie wywarła na mnie wrażenie? O tym w dzisiejszej recenzji. Zapraszam Was na „48” autorstwa Andreasa Grubera, który uważany jest za jedną z największych gwiazd niemieckiego thrillera. Czy słusznie?

piątek, 20 października 2017

"Mroczne zakamarki" - Kara Thomas.
Czy w celi śmierci na pewno siedzi morderca?


„ […]nie można zasiać nienawiści w czyimś sercu, odbierając mu kogoś bliskiego. Albo nosimy w sobie to uczucie, albo nie – ono jest jak komórki rakowe, które ukrywają się w ciele, czekając na sprzyjający moment, żeby się rozwinąć.”

Kojarzycie „Mroczny zakątek” Gillian Flynn? Teraz mamy książkę o zadziwiająco podobnym tytule i fabule o nieco pokrewnym zarysie. „Mroczne zakamarki” Kary Thomas, to historia o powracającej przeszłości,  traumatycznych wspomnieniach i dziecięcych zeznaniach, które mogą okazać się fałszem. Zaczytujecie się w kryminałach i powieściach sensacyjnych? Lubicie thrillery z finałem powodującym opadnięcie szczęki? Zastanawiacie się nad tym, czy sięgnąć po tę książkę? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 11 września 2017

"Dzień czwarty" - Sarah Lotz. Co się wydarzyło na pokładzie statku?


„Istnieje tylko jedno wyjaśnienie, do tego całkowicie idiotyczne […] Świat z historią, która nigdy się nie wydarzyła.”

Proza Sarah Lotz, która dała mi się poznać dzięki książce „Troje”, pozostawiła po sobie sporo mieszanych uczuć. I chociaż wiele z nich poszło w niepamięć, w umyśle wciąż pozostało wspomnienie tajemniczości. Nadszedł czas na sequel, na „Dzień czwarty”, powieść, której nie opuszcza klimat dziwnego niepokoju. Nawet jeśli nie czytaliście poprzedniej książki autorki, z tą jesteście sobie w stanie poradzić. Fanów thrillerów z wyraźnym akcentem horroru zapraszam więc na recenzję.

niedziela, 6 sierpnia 2017

"Zdrada" - S.J. Parris. Samobójstwo, manuskrypt i niebezpieczne śledztwo.


„Nie ma podziału między morzem i niebem, nie ma niczego poza bezkresną ciemnością i obojętnymi gwiazdami.”

Czy lubicie powieści,  w których prawda miesza się z fikcją? Te dotykające historii i życia postaci z przeszłości? Czy fabuła z zagadką na czele mogłaby Was zainteresować? Jeżeli na wszystkie pytania odpowiedzieliście twierdząco, ta recenzja jest właśnie dla Was. Dziś będzie o znanym heretyku, angielskim korsarzu, starej księdze i podejrzanym samobójstwie. Przed Wami thriller historyczny, „Zdrada” autorstwa S.J. Parris.

środa, 24 maja 2017

"Radykalni. Terror" - Przemysław Piotrowski. Przerażająca wizja Starego Kontynentu.


„Człowiek jest stworzeniem doprawdy jedynym swoim rodzaju. Dziwnym, a jednocześnie niesłychanie głupim. Bo jak to jest, że bezgranicznie wierzy w coś, czego nigdy nie widział, nie słyszał i nie poczuł, a nie jest w stanie uwierzyć w to, co dzieje się na jego oczach…”

Fala uchodźców zalewa Europę. Radykalni wyznawcy islamu zbierają krwawe żniwa. Nadchodzi czas nienawiści i walki. Walki w imię Boga. Wojny o wolność i życie. Fikcja literacka? A może obraz rzeczywistości, wizja drastycznych konsekwencji politycznych posunięć? Przemysław Piotrowski obrał sobie niewygodny dla wielu temat, kontrowersyjny, bo wzbudzający realny strach. Co zatem powiecie na thriller z akcją uwitą pośród takiego właśnie środowiska. Jesteście na tyle odważni, by przenieść się do nieodległej przyszłości i zobaczyć, jak za kilka lat będzie wyglądał Stary Kontynent? Zapraszam na recenzję powieści „Radykalni. Terror.”
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...