sobota, 22 lutego 2020

"Phenomenal X" - Michelle A. Valentine.
Gwiazda wrestlingu i dziewczyna, która go nie zna...


Nigdy nie wiesz kiedy może nadejść ten dzień, w którym okaże się, że całe Twoje życie stanie do góry nogami. Jedno jest pewne, czasami warto otworzyć się na ryzyko, by to, co zabierało nam wolność mogło odejść w niepamięć. A bywa tak, że największe zaskoczenie i zmiany płyną ze strony ludzi, którzy na pozór z naszym światem tak niewiele mają wspólnego. Wszak nie od dziś wiadomo, że przeciwieństwa lubią się przyciągać. Zwłaszcza jeśli chodzi o miłość. Gotowi na nowe wyzwania? Ciekawi historii spisanej ręką Michelle A. Valentine? Przed Wami boski „Phenomenal X”! Kim jest ukrywający się pod tytułowym pseudonimem bohater? I jak wielkie pole rażenia może wywołać jego obecność? Zapraszam na recenzję kolejnej niegrzecznej książki.

piątek, 21 lutego 2020

"Bez zobowiązań" - Paulina Wysocka-Morawiec.
Od nietypowej propozycji się zaczyzna...


Okładka bez dwóch zdań kojarząca się z namiętnością, czerwone barwy, bliskość pochłoniętych pożądaniem osób. I nieznane mi dotąd nazwisko autorki. Nic w tym dziwnego, w końcu w grę wchodzi debiut. Nie byle jaki. W końcu wzięty pod skrzydła cenionego przeze mnie wydawnictwa Jaguar. Historia o młodych dorosłych, studenckie środowisko, ryzyko i niespodziewane uczucie. Schemat, a może jednak coś nowego? W dzisiejszych czasach nie tak łatwo o oryginalny romans, czy Paulina Wysocka-Morawiec wniosła do literatury coś ciekawego? Wszystkie wielbicielki powieści o miłości zapraszam na kilka słów recenzji. Może pomoże Wam dokonać decyzji dotyczącej bliższego zapoznania się z tym tytułem.

czwartek, 20 lutego 2020

"Zniszcz mnie" - Anna Langner.
Outsiderka i chłopak ukrywający się pod tatuażami -
czyli o pozorach i miłości.


Chociaż miłość to uczucie zdecydowanie budujące, a dzięki niej człowiek jest w stanie stawiać czoła trudnym nieraz wyzwaniom, bywa tak, że przychodzi bardzo niespodziewana. Często ciągnąc za sobą komplikacje, problemy i zawiłości. Zdecydowanie swoje drugie oblicze pokazała miłość bohaterom nowej powieści Anny Langner „Zniszcz mnie”, którzy wyjęci z dwóch różnych światów zaczynają odczuwać moc jej oddziaływania. Historia o cierpieniu, o budowaniu pozorów, w końcu o miłości – szczęśliwej, ale i tej przynoszącej ze sobą morze łez. To moje pierwsze spotkanie z prozą autorki. Czy udane? O tym w dzisiejszej recenzji.

środa, 19 lutego 2020

"Rodzina Treflików. Czekamy na mamę" -
W. Firaza, A. Czuń. Realny problem w bajce dla dzieci.


Rodzina Treflików, czyli polski animowany serial dla dzieci, opowiada o losach wesołej rodzinki bawiącej tych najmłodszych w kolejnych, emitowanych sezonach. Odkrywając kolejne tajemnice otaczającego ich świata i ucząc się tych najistotniejszych wartości, zielone wesołki doczekały się swojej publikacji. Toteż tym razem dla odmiany przedstawiam Wam propozycję lektury dla tych czytelników, którzy dopiero rozpoczynają swoją wielką przygodę z literaturą. Cóż takiego skrywają karty książki „Rodzina Treflików. Czekamy na mamę”? Zapraszam na przedsmak.

"Amandine. Pragnienie miłości" - Anett Lievre.
Żar uczucia i spalona słońcem Australia.


Zupełnie nowe dla mnie wydawnictwo, debiutancka powieść i niecodzienne jej tło. Sięgając po „Amandine. Pragnienie miłości” nie miałam żadnego pojęcia, na co powinnam się nastawiać. Ale że historie miłosne to coś, co od jakiegoś czasu bardzo chętnie biorę na tapet, postanowiłam spróbować. Chcielibyście i Wy zapuścić się wyobraźnią na spalone słońcem ziemie Australii? Na dzisiejszą recenzję zapraszam wielbicielki romantycznych, ale nieprzesyconych erotyką treści. Czy ukrywająca się pod pseudonimem Anett Lievre - polska autorka, udźwignęła potencjał opracowanego tematu? Przeczytajcie.

poniedziałek, 17 lutego 2020

"Estera. Królewskie piękno" - Angela Hunt.
Kim była kobieta, która zasiadła u boku króla?


Postać biblijnej Estery, młodej Żydówki, doczekała się ekranizacji, swojego miejsca w literaturze czy na płótnach wspaniałych dzieł. Jedna z najpiękniejszych kobiet ze zwyczajnej dziewczyny dotarła aż do królewskiego tronu. Jaka była jej droga prowadząca w stronę obranych celów? Tej tematyki podjęła się Angela Hunt, tworząc serię zatytułowaną Niebezpieczne piękno. A wszystko po to, by przybliżyć współczesnym czytelnikom realne sylwetki tych, które swoją wewnętrzną potęgą stały się potwierdzeniem wielkości kobiecej siły. Nawet w czasach, kiedy to mężczyźni zdali się dominować nad płcią piękną, zyskując zdecydowanie większe prawa w każdej dziedzinie życia. Co takiego skrywa „Estera”?

sobota, 15 lutego 2020

"Złe miejsce" - K.N. Haner.
Z deszczu pod rynnę, czyli piekło na horyzoncie.


K.N. Haner powraca. Z nową, bardzo niegrzeczną serią mafijną. Królowa Dramatów sięga tematu, od którego między innymi wszystko się zaczęło. Pamiętam jak dziś pierwsze jej książki, po które sięgałam zafascynowana odwagą słowa polskiej pisarki. Teraz już wcale mnie to nie dziwi, bo dziś prozę autorki zdążyłam dostatecznie dobrze poznać. Wielkie porwanie, wielkie rozczarowanie. Demony przeszłości i piekło dnia obecnego. Z bohaterką zniewoloną i wystawioną na życiowe podmuchy wiatru. Gotowi na mroczną jazdę bez trzymanki? Jeśli jesteście gotowi wkroczyć w brudny świat, w którym nie ma miejsca na grzeczne pogadanki, ta recenzja powinna Was zainteresować. Bo to zdecydowanie jest „Złe miejsce”.

piątek, 14 lutego 2020

"Drań" - Katarzyna Michalak.
Dwóch samców alfa i wielki pościg.


Sugestywny tytuł nowej powieści Katarzyny Michalak nie pozostawia żadnych wątpliwości. To nie będzie historia o grzecznych chłopakach. Ni ckliwa książka, ni nader romantyczna opowiastka. Dramat.  Otóż autorka kolejny raz wystawia bohaterów swojej powieści na ogromne podmuchy wiatru, akcentując w głównej mierze mroczne aspekty życia i co nieco mieszając pewne wątki… Ale o tym za moment. Prozy tej autorki nie trzeba nikomu przedstawiać. Polskie społeczeństwo już dostatecznie dobrze zdążyło podzielić się na jej zagorzałych fanów, jak i przeciwników. Na recenzję więc zapraszam tych, którzy ufają pomysłom Katarzyny Michalak. Jest gęsto, jest wartko i jest dynamicznie. Tyle słowem wstępu.

"Potentat" - Katy Evans.
Namiętna przygoda w pokoju 1103.


Autorzy miewają różnego rodzaju przyszywane „łatki”. Zwłaszcza ci, którzy zdążyli wydać już na świat którąś z kolei powieść. Nic w tym dziwnego. Mają swój styl, swój kierunek tworzenia, mają i swoich fanów. Niewątpliwie taką „łatką” mogłabym obdarować Katy Evans, która niezaprzeczalnie kojarzy mi się z pikantnymi erotykami. Jej bohaterowie lubią sobie pofolgować i dać upust swoim fizycznym pragnieniom. Po książki autorki sięgam więc wyłącznie wtedy, kiedy mam ochotę na literacki relaks, na przyjemną, ale nieangażującą i nierozbrajającą emocjonalnie historię. Z takim założeniem zdecydowałam się także na przeczytanie Potentata. Czy autorka zawiodła? Czy potwierdziła to, czego zdążyłam się o jej twórczości już wcześniej dowiedzieć?

czwartek, 13 lutego 2020

"Echo z otchłani" - Remigiusz Mróz.
Zagłada ludzkości i ratunek - space opera w wersji Mroza.


Przeleżała w szufladzie kilka dobrych lat. Od listopada 2014 roku czekała na to, by móc wreszcie ujrzeć światło dzienne. Ale Remigiusz Mróz, najpoczytniejszy polski autor powieści kryminalnych, postanowił postawić na cierpliwość i poczekać, aż odzyska swoje prawa do wydanego pierwszego tomu tej serii. Bo „Echo z otchłani” to bez dwóch zdań kontynuacja wielkiej historii science-fiction rozegranej na łamach Chóru zapomnianych głosów. Diapauza, niepowodzenie misji, rozbebeszone ciała załogi statku kosmicznego. Zanosi się na to, że ci, którzy przeżyli, będą mieli okazję powrócić. Pięćdziesiąt lat kriogenicznego snu to jednak szmat czasu, w trakcie którego tak wiele zdążyło się zmienić. Na gorsze czy na lepsze? Wszystkich fanów powieści znaczonych etykietką space opera, czyli podgatunku fantastyki zwanego kosmiczną operą, zapraszam do bliższego zapoznania się z lekturą.

środa, 12 lutego 2020

"Miłość to wszystko, co jest" - Tomasz Kieres.
Dzieli ich wiek i rodzinne znajomości. Łączy ich miłość.


Nie od dziś są znane historie bazujące na relacjach zakazanej miłości. Zamożny szef i jego pracownica, popularny sportowiec i dziennikarka, nauczyciel i uczennica – podobne schematy nie są już zaskoczeniem i często przywodzą na myśl wnioski, że z byciem zakazanym nie tak wiele znowu mają wspólnego. Wszystko da się jakość  obejść. Tymczasem co powiecie na książkę, w której relacja dwójki bohaterów doprawdy wydaje się mocno kontrowersyjna i niewłaściwa? W której nie wszystko jest takie czarno-białe i łatwe do przeskoczenia? „Miłość to wszystko, co jest” okazała się moim pierwszym spotkaniem z prozą Tomasza Kieresa. I już zapowiadam, że na pewno nie ostatnim.

wtorek, 11 lutego 2020

"Nieodpowiednia dziewczyna" - J. Harrow.
Odnaleziony pamiętnik i niepodziewane spotkanie.


Dość już mamy książek o niegrzecznych chłopakach i szarych myszkach, które w magiczny sposób nagle zwracają ich uwagę. Fakt faktem, że przeciwieństwa lubią się przyciągając, także w literaturze – stanowiąc dobry materiał na ciekawą powieść. Ale co byście powiedzieli na małą odmianę? Wszak bywa i tak, że to wychowany w kochającej się rodzinie przedstawiciel płci męskiej odnajduje kandydatkę znacznie bardziej mroczną, aniżeli on sam. Dziś biorę na tapet powieść o wymownym i sugestywnym tytule „Nieodpowiednia dziewczyna” autorstwa J. Harrow. I na wstępie powiem tylko tyle, że pod „nagą” okładką kryje się coś więcej niż oklepana historia miłosna. Wszystkich wielbicieli powieści bazującej na ludzkim dramacie i odnajdywanej drodze do szczęścia, zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 10 lutego 2020

"Szczypta magii" - Michelle Harrison
Trzy siostry i klątwa.


Każdy z nas, starszy czy młodszy, wybiega czasami wyobraźnią w dalekie rejony marzeń. I choć wraz z upływem czasu człowiek coraz bardziej zatraca dziecięcą umiejętność budowania magicznego świata, czasami warto dać przejąć sterowanie swoim umysłem w ręce kogoś, kto wypracował tą zdolność i postanawia się nią podzielić. Dzisiejsza recenzja dotyczy historii, w której świat czarownic i magicznych przedmiotów miesza się z ponadczasowymi wartościami. Na której kartach czytelnik odnajduje prawdziwą ucieczkę od codzienności, uświadamiając sobie, że czasami warto wypłynąć fantazją dalej niż na co dzień.  Przed Wami muśnięta sporą dawką baśni „Szczypta magii” Michelle Harrison. Przyjrzyjmy się jej bliżej.

piątek, 7 lutego 2020

"Kaci Hadesa. Tom 6. Nieujarzmiona przeszłość" - T. Cole.
Miłosny trójkąt i czyhający wróg.


Mroczna wersja prozy Tillie Cole dała się polskim czytelnikom poznać dość detalicznie, a wszystko wskazuje na to, że w temacie serii Kaci Hadesa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Sekta, gang, brudny świat i czysta miłość. Oj, to zdecydowanie nie jest cykl dla grzecznych dziewczynek. I jeśli ktoś przez chwilę zdążył pomyśleć, że kolejne jego części popadają już w powtarzające się schematy, mam dla Was zdecydowanie dobrą nowinę. „Nieujarzmiona przeszłość” wnosi spory powiew świeżości. Spokojnie, wciąż nie brakuje kontrowersji i nie brakuje uczuć. Tym razem jest jednak… nieco więcej głównych bohaterów. Zapraszam na recenzję.

czwartek, 6 lutego 2020

"Okno z widokiem" - Magdalena Kordel.
Spór o kapliczkę i diabeł od ziół.


Autorka serii Malownicze, Magdalena Kordel, wyraźnie nie powiedziała jeszcze na temat swojego cyklu ostatniego słowa. Kolejne tomy obyczajowych powieści, zdobionych aurą prawdziwej przygody,  zdobywają serca wielu polskich czytelniczek, do których na pewno po części należę. Tak też się stało, że książka „Okno z widokiem” zaciekawiła mnie swoją fabułą, bo przecież waleczne bohaterki i stawiane przed nimi wyzwania stanowią bardzo dobry materiał na udaną i wciągającą historię. Jakie tym razem autorka zrobiła na mnie wrażenie? Jeśli lubujecie się w książkach pełnych ciepła, polskości i swojskiego klimatu, zapraszam na kilka słów recenzji.

Pierwszy rozdział: "Offside" Juliany Stone.
Zapowiedź.


poniedziałek, 3 lutego 2020

"Królowa pszczół" - Nina Nirali.
Jak kocha Hindus? Historia o miłości, dramacie i nadziei.


Moje pierwsze spotkanie z twórczością Niny Nirali nazwałabym dobrym, chociaż niedoskonałym. Książka „Maharani” poruszała bardzo ciekawy i egzotyczny temat, przy czym brakowało mi dopracowania niektórych wątków. Jak jednak wspomniałam przy okazji jej recenzji, konsekwentnie postanowiłam śledzić poczynania autorki, toteż kiedy tylko w zapowiedziach pojawiła się „Królowa pszczół”, musiałam po nią sięgnąć. Orientalne środowisko, miłość, skrajne ubóstwo, przemoc i wartościowy przekaz – takim wstępem chcę zaprosić Was na recenzję drugiej książki pisarki, która tym razem zrobiła na mnie nieco inne wrażenie. Jakie?

piątek, 31 stycznia 2020

"(Nie)zdobyta. Tom 1." - Melissa Darwood.
Gorący himalaista i zimowe wyzwanie.


Proza Melissy Darwood, podobnie jak słynny książkowy i filmowy Grey, pięćdziesiąt ma twarzy. Bywa egzotyczna, magiczna, tajemnicza, kiedy indziej zaś prowokacyjna, bardzo odważna, kozacka i kontrowersyjna. Teraz miałam zobaczyć kolejne jej oblicze. A to wiązało się z dużą dawką humoru, wszak „(Nie)zdobyta” kwalifikowana jest do literackich komedii romantycznych. Namiętna okładka skontrastowana z majestatem górskich szczytów podsunęła mi na myśl pewne oczekiwania, które dokarmione jakością innych znanych mi książek autorki okazały się całkiem wysokie. Niebezpiecznie sięgać po powieść z takim podejściem, wszak istnieje spore ryzyko smutnego rozczarowania. Jak było tym razem? O tym w dzisiejszej recenzji.

czwartek, 30 stycznia 2020

"Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa" - rozmawia Krzysztof Gureczny.


Dla większości z nas świat mafii pozostaje jedynie wyobrażeniem, bazującym na zasłyszanych opowieściach czy przeczytanych książkach. Niejednokrotnie przekoloryzowany na potrzeby filmu czy powieści mija się z prawdą. Sprawiając, że człowiek buduje pewne schematy i bazuje na przypisanych środowisku stereotypach. A jak już nie od dziś wiadomo, stereotypy bywają krzywdzące. Jakiś czas temu wybrałam się do kina na film pt. „Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa”, który wywarł na mnie ogromne wrażenie i skłonił do całego morza refleksji. Dlaczego? Bo oparta na faktach historia pokazała mi ten cały mroczny świat od zupełnie innej strony. Kiedy więc na rynku wypatrzyłam książkę o podobnym tytule, będącą formą wywiadu z człowiekiem wyjętym rodem z gangsterskiego środowiska, musiałam po nią sięgnąć. W ten sposób wpadłam w sam środek zaskakujących zwierzeń anonimowego Bohatera.

wtorek, 28 stycznia 2020

"Tylko bądź przy mnie. Tom 2" - Laura Kneidl.
Miłość to także ból... Wielkie rozstanie czy wielki powrót?


Nie jest odkrywczym fakt, że autorzy serii lubią kończyć kolejne tomy cliffhangerami zawieszającymi akcję w bardzo istotnym i kryzysowym momencie. Przecież o to chodzi, by czytelnik czuł nieodpartą chęć niecierpliwego wyczekiwania kontynuacji. W natłoku kolejnych premier nieraz jednak zapomina się o tym, na czym – potocznie mówiąc – stanęło. Seria Laury Kneidl na pewno do takich się nie zalicza. Bardzo dobry pierwszy tom i bardzo wyraziste, emocjonujące zakończenie wyryło się w mojej pamięci, toteż sięgając po „Tylko bądź przy mnie” od razu, bez zbędnego dyskomfortu, wczułam się w klimat i popłynęłam z tą historią dalej. Czy warto było ostatecznie poświęcić jej swój czas?

poniedziałek, 27 stycznia 2020

"Sztorm i furia" - Jennifer L. Armentrout.
Skrywane moce, ukryte zło i... niespodziewana miłość.


Paranormal romance to gatunek ryzykowny zarówno dla autora, jak i czytelnika. Zdecydowanie pozwala wypłynąć wyobraźnią dalej niż jakikolwiek inny, jednak zarazem istnieje ogromna szansa, że linia surrealistyczności zostanie przekroczona, na czym ucierpi wiarygodność książki. Stąd nieczęsto decyduję się wybierać powieści kwalifikowane jako literatura fantastyczna, chyba że w grę wchodzi Jennifer L. Armentrout, niekwestionowana mistrzyni gatunku. Autorka serii Lux teraz wychodzi naprzeciw z zupełnie nową propozycją. „Sztorm i furia”, nadprzyrodzona wojna, strażnicy, demony i zachwiana równowaga pokoju. Gotowi na nowe wyzwania? Zapraszam wpierw na kilka słów recenzji.

sobota, 25 stycznia 2020

"Salvatore" - Natasha Knight.
Wygrał ją za żonę. Teraz odbiera swoją nagrodę.


Mafijne romanse królują na „topkach” wielu księgarń. Kontrowersyjni gangsterzy i kobiety łamiące ich serca, czysta miłość skontrastowana z niebezpiecznym światem bywa atrakcyjna, toteż nic dziwnego, że autorki chętnie przejmują temat czyniąc go fabułą swoich powieściowych historii miłosnych. Wydawnictwo Papierówka było dla mnie dotąd wyłącznie odległym pojęciem, z którym nie miałam bliższej styczności, ale okładka i opis wydanej przez jego redakcję powieści „Salvatore” skłoniły mnie do otwarcia moich granic na coś nowego. Jakie wrażenie zrobiła na mnie Natasha Knight, która również postanowiła sięgnąć po chwytliwy ostatnio temat? O tym w dzisiejszej recenzji.

czwartek, 23 stycznia 2020

"Serce gangstera" - Anna Wolf. Gangsterzy #1.
On jest bossem mafii, ona zastawem długu.


Planujemy swoje życie, powoli wspinając się po kolejnych szczebelkach budujących sukces, szczęście czy powodzenie. A potem wystarczy jedna chwila i wszystko może zawalić się, niczym domek z kart. Tak też stało się w przypadku historii głównej bohaterki, która wyszła spod pióra Anny Wolf, debiutantki wydawnictwa Niezwykłego. Co gorsza, zupełnie nie z jej winy musiała zamienić spokojne życie na rezydencję pewnego mafiozo. Co do tego doprowadziło? Wszystkie fanki mrocznych klimatów stanowiących tło ognistych romansów, zapraszam do bliższego zapoznania się z powieścią „Serce gangstera”.

wtorek, 21 stycznia 2020

"3M: Miasto, mafia & miłość" - Łukasz Gołębiewski.
Sto pięćdziesiąt stron, bohater i jego koty...


Sto pięćdziesiąt stron powieści i nieznane mi dotąd nazwisko autora. Sięgnięcie po taką książkę, po wielu popularnych pewniakach, było dla mnie ryzykiem, a jednak mimo to zdecydowałam się na podarowaną Łukaszowi Gołębiewskiemu szansę, bo i brzmienie tytułu i jego części składowe zadziałały na mnie zachęcająco. Połączenie „3M: Miasto, mafia & miłość” zwiastowało historię pokroju takich, które śledzę z zapartym tchem. Czy stało się tak i tym razem? O tym w dzisiejszej recenzji.

poniedziałek, 20 stycznia 2020

"Prawda przychodzi nieproszona" - Magdalena Majcher.
Czy Magda była przez lata oszukiwana przez najbliższych?


Często wspomina się  tym, że prawda bywa na wagę złota. Że życzyłby jej sobie każdy z nas, podczas gdy świat często tonie w fałszu. A jednak bywają tacy ludzie, dla których bazowanie na kłamstwach staje się wygodnym sposobem na życie, łatwiejszym, takim, w który z czasem można samemu uwierzyć. I choć mawia się, że kłamstwo krótkie ma nogi, jeszcze gorsze w tym wszystkim są po prostu nieprzepracowane problemy, które na pozór banalniej przecież zostawić za sobą w tyle. Magdalena Majcher udowadnia jednak, że prawda przychodzi nieproszona. Czyniąc etapowo coraz mocniejsze spustoszenie, zaś finalnie doprowadzając do wielkiej konfrontacji. Co przeżyła bohaterka nowej powieści autorki literatury obyczajowej? Dziś zabieram Was pomiędzy karty niezwykle emocjonującej i uderzająco życiowej historii.

sobota, 18 stycznia 2020

"Corrupt. Devil's Night #1" - Penelope Douglas.
Dziwna, mroczna i odważna wersja znanej autorki.


Po powieści moich ulubionych autorek, co z resztą chyba jak najbardziej logiczne, sięgam bez większego zastanowienia i nieraz nawet bez wstępnego researchu, jeśli chodzi o streszczenie czy konkretną tematykę danej książki. Z takim podejściem wzięłam też do ręki „Corrupt” Penelope Douglas, nie mając nawet cienia pojęcia, jaką przygodę tym razem zaoferuje mi jedna z tych pisarek, które słowa potrafią zamieniać w emocje. I to jeszcze jakie! Jakże byłam zdziwiona, kiedy odkryłam, że niniejsza powieść mocno różni się od romantycznych historii kreowanych przez Penelope. Czy to dobrze? I czy pierwszy tom serii Devil’s Night zrobił na mnie dobre wrażenie? O tym w dzisiejszej recenzji.

środa, 15 stycznia 2020

"Królowa niczego" - Holly Black.
Władczyni na wygraniu i powrót w wielkim stylu.


Choć raczej stronię od powieści gatunku fantasy, bywają wyjątki, którym nie jestem w stanie się oprzeć. Jednym z nich okazała się trylogia Holly Black, która wprowadziła mnie w świat Elfów, magii, królestwa i przelewu krwi. Pięknie wydana, i co dla mnie sporym atutem – z nienachalnym, a jednak widocznym wątkiem miłosnym dotyczącym walecznej i gotowej na wiele wyzwań głównej bohaterki. Już na pierwszy rzut oka, kiedy tylko wzięłam książkę do ręki, mogłam stwierdzić, że wydawnictwo Jaguar zadbało o szatę graficzną. Czy także samo wnętrze okazało się atrakcyjne? Zobaczcie co tym razem zaoferuje Wam „Królowa niczego”.

wtorek, 14 stycznia 2020

"Nero" - Sarah Brianne.
New Adult rozegrane w mafijnym środowisku.


Już od jakiegoś czasu książkowe serie mafijne wiodą prym wśród czytelniczek romansów. Niebezpieczni mężczyźni, mroczne tło i czyste uczucie, które przychodzi niespodziewanie. Niby podobne historie, a jednak każda ma w sobie coś wyjątkowego. I choć nie każda, jaką było mi dane poznać, zyskała moje uznanie, wciąż jestem otwarta na nowe wyzwania, bo nieprzewidywalni i groźni bohaterowie w powieściach tego gatunku to coś, co zdecydowanie wpisuje się w mój gust. Nadszedł czas na „Nero”, pierwszy tom jednej z najbardziej wyczekiwanych serii mafijnych w Polsce. Brutalna czy łagodna? Kontrowersyjna czy do zaakceptowania? Ciekawa czy oklepana? Jaka okazała się fabuła niniejszej historii? O tym w dzisiejszej recenzji.

sobota, 11 stycznia 2020

"Sentymentalna bzdura" - Ludka Skrzydlewska.
Oboje chowają się za kurtyną kłamstw. Dlaczego?


W życiu bywają wspomnienia, z którymi trudno się uporać, a złośliwy los nie szczędzi kolejnych ciosów skłaniających do przybierania masek. Bo wygodniej funkcjonować za pomocą kogoś, kim się nie jest, niż wystawiać swoje prawdziwe „ja” na huragany upokorzeń i na ból. Takim wstępem chciałam Was zabrać na recenzję powieści Ludki Skrzydlewskiej pt. „Sentymentalna bzdura”. Gorący romans z wątkiem sensacyjnym w tle i ponad 1 000 000 odsłon na Wattpadzie – dumnie głosi przyciągająca oko okładka. Czy faktycznie warto dać tej historii szansę? Do przebrnięcia prawie sześćset stron zadrukowanych niewielką czcionką, więc już na wstępie zaznaczam, że na tą historię trzeba wygospodarować sobie trochę więcej czasu.

środa, 8 stycznia 2020

"Wszystko albo nic" - M.S. More.
New Adult w polskim wydaniu! Nie tylko o miłości.


Czasami budujemy relacje w oparciu o pozory, niesłusznie kogoś osądzając czy krzywdząc. A ludzie lubią skrywać w sobie tajemnice, które być może ich ukształtowały, bezgłośnie wołając o pomoc i czekając na tą wyciągniętą w ich kierunku dłoń. Takim wstępem zabieram Was pomiędzy kartki książki „Wszystko albo nic” autorstwa M.S. More i w sam środek historii Natalie i Blaise’a. Amerykańska autorka i amerykańscy bohaterowie? Powiem Wam, że gdyby nie biogram, tkwiłabym w błędzie sądząc, że mam do czynienia z zagraniczną prozą. A taka zmyłka ze strony rodzimej autorki to już pierwszy plus, który kieruję w jej stronę. Reszty dowiecie się za moment.

sobota, 4 stycznia 2020

"Stacja miłość" - Zoe Folbigg.
Mężczyzna z Pociągu, czyli miłość oparta na faktach.


Życie nie zawsze układa się wedle scenariusza, którego byśmy sobie życzyli. Czasami boimy się postawić na zmiany tkwiąc w martwym punkcie i godząc się na monotonny los w obawie przed porażką. A przecież efekty naszej odwagi i ryzyka mogą przyjść z czasem, bo nieraz wystarczą niewielkie działania, by wszcząć wielką batalię o szczęście i taką właśnie batalię rozpoczęła bohaterka powieści „Stacja miłość” autorstwa Zoe Folbigg. Jak sama pisarka wspomina, to książka oparta na prawdziwej historii. Jej własnej. Szukacie miłosnych klimatów, w których namiętność zostaje zastąpiona prozą życia? To może być powieść właśnie dla Was.

czwartek, 2 stycznia 2020

"Zgryźliwe wiadomości" - Vi Keeland, Penelope Ward.
Od kłamstwa się zaczyna..., czyli zakręcone love story.


Mówi się, że kłamstwo ma krótkie nogi, a prawda prędzej czy później zawsze wyjdzie na jaw. Nietrudno wysunąć więc wnioski dotyczące istoty szczerości, choć bywają sytuacje kiedy delikatnie podrasowana rzeczywistość może okazać się ryzykownie korzystna. Skąd taki pomysł? Ano jestem świeżo po lekturze znanego już polskim czytelniczkom duetu Vi Keeland  i Penelope Ward – „Zgryźliwe wiadomości”. Historia książkowej pary na pewno nie zaczęła się dobrze… Ale jak się zakończyła? Jeśli lubicie zabawne romanse i macie ochotę na podleczenie ponurego, zimowego nastroju – na pewno powinniście bliżej przyjrzeć się temu tytułowi. Zapraszam.

środa, 1 stycznia 2020

Szczęśliwego Nowego Roku!


Wszędzie wokół życzenia, pozwolę Wam sobie złożyć takowe i ja. Koniec roku to zawsze czas jakichś podsumowań i refleksji. Każdy z nas dochodzi do jakichś wniosków i buduje nowe cele, które potem mniej lub bardziej ambitnie realizuje. Ja żegnam rok pełen różnorodnych wyzwań, rok udany i na pewno taki, który czegoś mnie nauczył. Poznałam wiele wspaniałych ludzi, ale też kolejny raz przekonałam się, że choćbyśmy nie wiem co robili, wszystkim nie dogodzimy i zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie demonstrował swoje niezadowolenie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...