piątek, 30 września 2022

"Za każdym razem" - Agata Czykierda - Grabowska.
Wielka miłość i duże wyzwanie.

Agata Czykierda – Grabowska to mój pewniak jeśli chodzi o polską literaturę obyczajową, a konkretnie o powieści z wątkiem romantycznym. Pamiętam, że to historia spisana właśnie jej ręką wprowadziła mnie w klimaty polskiego New Adult, bo dotąd czytywałam raczej powieści zagranicznych pisarek. Wiernie towarzyszę jej prozie aż po dziś dzień, więc nie mogłam sobie odpuścić najnowszej perełki ukrytej pod tytułem „Za każdym razem”. Niedługa, ale wartościowa. Lubicie takie książki? Jeśli chcecie dowiedzieć się na jej temat czegoś więcej, zapraszam na recenzję.

czwartek, 29 września 2022

"Południowe sztormy" - Brittainy C. Cherry.
Poczucie winy i różne oblicza miłości.

Wymieniając ulubione zagraniczne pisarki, za każdym razem w moich osobistych rankingach pada nazwisko Brittainy C. Cherry. Do dziś pamiętam emocje towarzyszące mi podczas czytania powieści „Kochając pana Danielsa” czy też w trakcie poznawania serii Żywioły, swoją drogą, wszystkie te książki doczekały się teraz wznowienia dzięki wydawnictwu NieZwykłemu. Ja jednak, z racji iż doskonale te historie pamiętam, sięgnęłam po „Południowe sztormy”, pierwszy tom zupełnie nowego cyklu zatytułowanego „Kompas”. Czy to powieść na miarę innych książek autorki? O tym chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

wtorek, 27 września 2022

"Król popiołów" - Ludka Skrzydlewska.
Pani detektyw na tropie niewygodnego śledztwa.

Jedną z autorek, po których książki sięgam w ciemno, jest Ludka Skrzydlewska. Miałam okazję przeczytać wszystkie jej wydane dotychczas powieści i wiem już czego mogę spodziewać się po jej prozie. Choć nie ukrywam, że w każdej powieści czyha na mnie jakieś małe, pozytywne oczywiście, zaskoczenie. Bywały książki słabsze i mocniejsze, byłam więc ogromnie ciekawa do jakich będzie zaliczać się „Król Popiołów”, czyli ta najnowsza. Teraz już wiem i dziś przychodzę do Was z recenzją. Wszystkie wielbicielki niebezpiecznych romansów zapraszam na pokład.

niedziela, 25 września 2022

"Mów do mnie" - Michalina Kowolik.
Chce tylko słyszeć jego głos.

Raczej po zdecydowaną większość książek, które mam okazję ostatnio czytać, decyduję się sięgnąć ze względu na nazwisko autora. Mam wielu tych sprawdzonych, a co za tym idzie, nie mogę narzekać na czytelniczą nudę. Od czasu do czasu robię jednak wyjątki i niewątpliwie jednym z nich okazała się autorka, której powieść miałam szansę ostatnio przeczytać. Mowa o Michalinie Kowolik. Jak to się stało, że sięgnęłam po jej książkę? Pamiętam, że polecała ją Agnieszka Lingas-Łoniewska wspominając o tym, że to powieść, której warto dać szansę. Dałam więc i ja. „Mów do mnie” dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Jakie zdanie wyrobiłam sobie na jej temat?

piątek, 23 września 2022

"FREAK. Naucz mnie oddychać" - Katarzyna Wycisk.
Muzyka, poświęcenie i miłość.

Proza Katarzyny Wycisk jest mi znana już od dawna. I wcale nie mam tutaj na myśli powieści „Epi”, dzięki której autorka stała się popularna. Moja znajomość z jej słowem pisanym rozpoczęła się znacznie wcześniej, przy okazji książki „Falcon”, która – jak pamiętam – już wtedy zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Z zapałem obserwując rozwój jej twórczości, nie mogłam sobie odpuścić jej najnowszej powieści, zwłaszcza, że Katarzyna Wycisk podobnie jak ja, jest Ślązaczką i akcenty tegoż rejonu Polski przemyca w karty swoich powieści. „Freak. Naucz mnie oddychać” dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Teraz chciałam Wam na jej temat powiedzieć parę słów.

czwartek, 22 września 2022

"Chłopak, który pragnął kochać" - Monika Cieluch.
Rollercoaster emocji w niebanalnej historii.

Jeszcze wcale nie tak dawno o prozie Moniki Cieluch wiedziałam tyle, co nic. Choć autorka ma na swoim koncie już pokaźny stosik książek, nie miałam okazji przeczytać żadnej, ale przełom nastąpił nie dalej niż miesiąc temu. Bo właśnie wtedy przyszło mi sięgnąć po jedną z nowszych powieści jej autorstwa, a konkretnie po książkę „Dziewczyna, która czuła zbyt mocno”.  To na pewno jedna z takich lektur, o których pamięta się jeszcze na długo po jej przeczytaniu, nic więc dziwnego, że ochoczo sięgnęłam po kontynuację. Ba! Autorka nie pozostawiła mi żadnego wyjścia, podobnie z resztą jak i moja ciekawość. Co zatem skrywa „Chłopak, który pragnął kochać”? O tym, bez spojlerów oczywiście, chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

środa, 21 września 2022

"Zadufany szef" - T.L. Swan.
Szef i jego niepokorna pracownica.

Nim sięgnęłam po pierwszy tom serii Bracia Miles, o prozie T.L. Swan nie miałam żadnego pojęcia. To była jedna z tych niesprawdzonych autorek, której postanowiłam dać szansę. A w obliczu posiadania wielu stałych, ulubionych pisarzy, nie robię tego zbyt często. Szybko jednak przekonałam się, że jej styl łączy lekkość przekazu, z namiętnością i namacalnymi uczuciami i kiedy tylko na rynku pokazały się kolejne powieści autorstwa pani Swan, szybko po nie sięgnęłam. Jestem więc teraz świeżo po przeczytaniu trzeciego tomu zatytułowanego „Zadufany szef”. Czy to książka, której warto dać szansę? Czego można się po niej spodziewać? 

poniedziałek, 19 września 2022

"Tancerz. Sensualny rytm" - Nana Bekher.
Skrzywdzona żona na tropie nowej miłości.

Nie miałam okazji zapoznać się z wszystkim tomami serii Faceci do wynajęcia, a moja przygoda z cyklem rozpoczęła się od „Strażaka” Dominiki Smoleń, jednak zdążyłam już znaleźć pośród tych przeczytanych swoje ulubione tomy i te, które uważam za raczej słabe. Tym razem przyszło mi się skonfrontować z kolejnym – z książką, która wyszła spod pióra Nany Bekher. „Tancerz. Sensualny rytm” dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Jakie były moje wrażenia po przeczytaniu tej historii? O tym chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

piątek, 16 września 2022

"Credence" - Penelope Douglas.
Miłosny trójkąt? Żeby tylko...

Znając prozę Penelope Douglas jestem świadoma tego, że jej twórczość od jakiegoś czasu idzie w dość kontrowersyjnym kierunku. I o ile jej pierwsze powieści, a przynajmniej te, które jako pierwsze pojawiły się na polskim rynku wydawniczym, można było nazwać romansami, im dalej, tym trudniej i mocniej. Co to oznacza? Ano na pewno to,  że osoby hołdujące romantycznym treściom niekoniecznie powinny rozważać pomysł sięgnięcia po jej książki. A taką niewątpliwie jest „Credence”, nowość, która być może przewinęła się już Wam przed oczami. Czy powieść potwierdza to, co przed momentem napisałam? Komu książka może się spodobać i czy spodoba się w ogóle? O tym w dzisiejszej recenzji.

środa, 14 września 2022

"Tylko jedna chwila" - Sylwia Markiewicz.
Jakie tajemnice ukrywała zmarła siostra?

Sięgając po powieść „Tylko jedna chwila” Sylwii Markiewicz nie miałam względem książki żadnych oczekiwań. A to dlatego, że pióro autorki było mi nieznane. Urzekła mnie natomiast urocza okładka, kwiaty, sfotografowana matczyna miłość – to wszystko przywodziło na myśl pozytywną i lekką historię, ale już po przeczytaniu okładkowego streszczenia zaczęłam przeczuwać, że może być inaczej. Pozory lubią mylić, a ja przekonałam się już o tym naprawdę wiele razy. Teraz jestem już po lekturze. Co mogę powiedzieć na jej temat? Jakie zrobiła na mnie wrażenie? Na ten temat chciałam Wam dzisiaj napisać parę słów.

niedziela, 11 września 2022

"Dziewczyna, która czuła zbyt mocno" - Monika Cieluch.
Miejscowa dziwaczka i dwaj bracia.

Ostatnimi czasy przy wyborze książek często kieruję się nazwiskami autorów, raczej rzadko sięgam po debiuty, zaś znaczną przewagę mają te historie, które zostały wykreowane ręką lubianych przeze mnie pisarzy. To chyba całkiem oczywiste i zwyczajne. Niejednokrotnie też, niczym typowa okładkowa sroka, łapię za książkę, która przyciąga oko ciekawą oprawą graficzną. W tym wypadku jednak, z którym miałam do czynienia teraz, nie zadziałało ani jedno, ani drugie. Bo nie przekonała mnie okładka, ani też nie miałam pojęcia jakie historie tworzy Monika Cieluch. Co zatem skłoniło moja osobę do sięgnięcia po jej książkę?  Bardzo pozytywne opinie i rekomendacje innych czytelników. „Dziewczyna, która czuła zbyt mocno” dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni Taniaksiazka.pl. Czy warto po nią sięgnąć?

piątek, 2 września 2022

"Flip Trick" - Amo Jones.
Przybrany brat w natarciu.

Na rynku literackim mamy takich autorów, którzy cechują się delikatną, poruszającą serce prozą. Mamy jednak i takie nazwiska, które słyną z ostrzejszego wydźwięku treści i jeśli chodzi o romanse, na pewno na samym przedzie tej grupy kroczy Amo Jones. Pamiętam jak dziś pierwszy tom ze Srebrnym Łabędziem na czele, który zaskoczył mnie panującym w fabule chaosem, ale przyciągnął oryginalnością pomysłu. Z książkami Amo zostałam zatem na dłużej, nigdy jednak nie będąc jej stuprocentową fanką, to znaczy taką bez żadnych zastrzeżeń. Byłam ogromnie ciekawa jaką historię zafundowała zatem w powieści „Flip Trick”. Zapraszam na recenzję.

środa, 31 sierpnia 2022

"Ostatni raz" - Corinne Michaels.
Rozwód to nie koniec. To początek.

Corinne Michaels to jedna z tych autorek, po których książki sięgam w ciemno. Nie mogę sobie odpuścić żadnego tytułu, jaki wychodzi spod jej ręki. A moja wielka miłość do jej prozy narodziła się wraz z przeczytaniem powieści „Consolation” i „Conviction”. Przepadłam i od tego momentu wiedziałam, że już zawsze będę jej wielką, wierną fanką. Tym razem, dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl dotarła do mnie powieść „Ostatni raz”. Czy to historia na miarę innych książek autorki? Komu warto ją polecić i czy w ogóle warto to robić? Tego dowiedzie się z dzisiejszej recenzji.

wtorek, 30 sierpnia 2022

"Nie w jego typie" - Cora Reilly.
Zupełnie inna odsłona mistrzyni romansu mafijnego.

Gdybym miała powiedzieć, kto jest niekwestionowaną królową popularnego w ostatnich czasach mafijnego romansu, bez wątpienia wymieniłabym nazwisko Cory Reilly. I jestem przekonana, że zrobiłaby to także większość Polek. Autorka popularnych serii i kreatorka niesamowitych, męskich postaci już na zawsze będzie kojarzyć mi się z mrocznymi okładkami książek, na stronach których można odnaleźć naprawdę wiele emocji. Kiedy więc w zapowiedziach wydawnictwa wypatrzyłam jej nową powieść i to historię, która nie jest romansem mafijnym, wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Z sympatii do pióra autorki, ale przede wszystkim z ciekawości jaka dotyczyła jej zupełnie nowej odsłony. Czy „Nie w jego typie” okazała się być historią na miarę typu mojego? O tym w dzisiejszej recenzji. 

poniedziałek, 29 sierpnia 2022

"Przezroczyste" - Edyta Świętek.
Kochająca matka i skomplikowane rodzinne relacje.

Pomiędzy słodkimi książkami o miłości, po które mam w zwyczaju sięgać najczęściej, czasami warto dla przełamania rutyny przeczytać coś innego. Nie ograniczam się zatem wyłącznie do jednego gatunku, a w moje ręce trafiają zarówno kryminały, jak i powieści obyczajowe czy fantasy. Tym razem przyszło mi spędzić parę godzin z bardzo życiową historią autorstwa Edyty Świętek, która jest moim pewniakiem jeśli chodzi o bliskie, przyziemne, wartościowe treści. Czy powieść „Przezroczyste”,  która dotarła do mnie dzięki uprzejmości wydawnictwa Pascal, spełniła moje oczekiwania? O tym chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

niedziela, 28 sierpnia 2022

"Spark" - Vi Keeland.
Przystojny prawnik w obliczu kilku wyzwań.

Vi Keeland to jedna z tych autorek, która jest dla mnie pewniakiem. Czytałam jej powieści odkąd tylko zaczęły pojawiać się na naszym polskim rynku wydawniczym i robię to po dziś dzień. Uwielbiam jej prozę, kiedy tworzy w duecie z równie niezawodną Penelope Ward, niemniej lubię historie tworzone przez nią indywidualnie. Nie mogłam odpuścić sobie także tej najnowszej, a książka „Spark” dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Gorący prawnik, opiekunka socjalna, przysparzający problemy chłopak i pierwsze spotkanie zakończone ucieczką. Brzmi ciekawie? Wszystkie wielbicielki gorących romansów zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

sobota, 27 sierpnia 2022

"W blasku zorzy. Zamek z płatków róż" - Anna Szafrańska. // Książę na koniu... ale gbur.

W trakcie czytelniczych rozmów niejednokrotnie pada pytanie dotyczące moich ulubionych autorów. Na pewno jest ich kilku zarówno w grupie tych zagranicznych jak i polskich, przy czym w ostatnich czasach jakoś bliżej mi do literatury rodzimej. Do grona faworytów niewątpliwie zalicza się Anna Szafrańska, pisarka, która już niejednokrotnie porywała mnie romansami wykreowanymi jej ręką. Teraz nie mogło być inaczej, toteż z zapartym tchem zanurzyłam się w kartach powieści „W blasku zorzy”, w pierwszym tomie serii Zamek z płatków róż. Subtelna okładka, podróż do Norwegii i świetnie zapowiadająca się historia o miłości. Czy coś mogło pójść nie tak? O moich wrażeniach dotyczących lektury chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

piątek, 26 sierpnia 2022

"Przybrany brat" - A.E. Murphy.
Buntowniczka i nerd. Czy coś z tego będzie?

Sięgając po tą książkę nie sugerowałam się ani streszczeniem, ani nazwiskiem autorki, które wręcz wydaje mi się mało znane. Nie przekonała mnie okładka. Ale zrobiła to króciutka wzmianka, jaka na niej widnieje, a mianowicie fakt, że to powieść idealna dla fanów Penelope Douglas. A ja autorkę naprawdę lubię. Byłam więc ciekawa cóż takiego ma do zaoferowania A.E. Murphy w historii „Przybrany brat” tym bardziej, że motyw zmuszonych do mieszkania pod jednym dachem nastolatków ma potencjał i nieraz mieliśmy już okazję przekonać się o tym, że autorzy potrafią z niego korzystać. Jak było tym razem? Czy książka mi się podobała?

czwartek, 25 sierpnia 2022

"Kitsune. Pradawna magia" - Agnieszka Ziętarska.
Wielka przyjaźń w obliczu japońskiej mitologii.

Bywają takie książki, na które czeka się miesiącami czy latami. Takie, które fascynują i które chciałby trzymać się już w swojej dłoni. Są jednak i takie, które przeżywa się jakby były naszymi własnymi. I tak też było w moim przypadku, kiedy z tęsknotą wypatrywałam „Kitsune. Pradawna magia” Agnieszki Ziętarskiej. Przyznaję, że miałam okazję czytać ją na długo przed premierą i już wtedy wiedziałam, że jest to historia warta pokazania światu. Teraz miałam ogromną przyjemność objąć ją patronatem medialnym i z równie wielkim zaszczytem zapraszam Was na parę słów recenzji. Razem ze mną zanurzcie się z świecie pradawnej magii.

środa, 24 sierpnia 2022

"Igrając z ogniem" - L.J. Shen.
Dzieli ich wszystko, łączy praca. Ale czy tak zostanie?

Przy wyborze książek niejednokrotnie sugeruję się okładką, co nieraz już dawało mi solidną lekcję na temat niesłusznego kierowania się pozorami.  Czasami darzę zaufaniem jakieś wydawnictwo, przeglądam streszczenia czy pozytywne opinie, korzystam z rekomendacji innych czytelników. Ale – i to przede wszystkim – mam swoje ulubione autorki, których powieści po prostu nie mogę sobie odpuścić. A L.J. Shen niewątpliwie okazuje się być jedną z nich. Kiedy więc w nowościach wydawnictwa Luna wypatrzyłam „Igrając z ogniem” wiedziałam, że będę musiała mieć ją w swojej biblioteczce. Czy słusznie pokładłam w jej kartach wielkie nadzieje? O tym chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

wtorek, 23 sierpnia 2022

"Dziedzictwo" - Katarzyna Kwiatkowska.
Trup, goście pałacu oraz ich tajemnice.

Minęło sporo czasu, od momentu, kiedy miałam okazję czytać książkę Katarzyny Kwiatkowskiej. Ale po dziś dzień zapamiętałam, że był to kawał dobrej literatury, a konkretnie kryminał retro. Gatunek, z którym raczej sama nieczęsto mam do czynienia. Kiedy więc otrzymałam od Autorki propozycję zrecenzowania jej najnowszej powieści, „Dziedzictwo”, wydanej nakładem wydawnictwa Oficynka, nie zawahałam się. Jakże przyjemnie było powrócić do przeszłości pełnej zagadek, intryg i ludzkich emocji. Czy cała historia spełniła moje oczekiwania? I czego możecie się po niej spodziewać? Tego dowiecie się czytając moją recenzję. Zapraszam serdecznie.

piątek, 19 sierpnia 2022

"Królestwo ciała i ognia" - Jennifer L. Armentrout.
Sojusz, pożądanie, intrygi i kłamstwa.

Choć nie jestem wielką fanką powieści fantasy, dla tych książek, które w świat magiczny wprowadzają sporą porcję wątków romantycznych, robię wyjątki. Przez lata zdążyłam też doczekać się swoich faworytów niniejszego gatunku, a przoduje w nich między innymi Jennifer L. Armentrout, której książki – pojawiające się na polskim rynku wydawniczym – pochłaniam w naprawdę niezłym tempie. Nie mogłam sobie odpuścić tej najnowszej, zwłaszcza, że to drugi tom serii, poprzedzony częścią o tytule „Krew i Popiół”. Jak wypadła kontynuacja jednego z najgłośniejszych cykli fantasy ostatnich lat? „Królestwo Ciała i Ognia” dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl i dzisiaj chciałam Wam na jej temat co nieco opowiedzieć.

środa, 17 sierpnia 2022

"Antony" - Bethany - Kris.
Losy ojca w prequelu trylogii.


Mężczyźni kreowani ręką Bethany-Kris kolejno wzbudzali we mnie niejednoznaczne uczucia, ale cała trylogia mafijna urzekła mnie na tyle, bym dała szansę kolejnej książce jaka dotyczyła rodziny Marcello. Był Lucian, Giovanni i był Dante, teraz nadszedł czas na mężczyznę o imieniu Antony. Kim jest dla wspomnianych wcześniej braci? Ja już wiem, a przyszło mi do odkryć zanurzając się ponownie w historii o szeregach Cosa Nostry, włoskiej famiglii, w której honor i zasady stanowią prawo i obowiązek nadrzędny. Zatem czy moje kolejne zderzenie z prozą autorki okazało się udane? O tym chciałam Wam opowiedzieć przy okazji recenzji książki „Antony” wydanej nakładem wydawnictwa NieZwykłe.

poniedziałek, 15 sierpnia 2022

"Chwile, które nigdy się nie wydarzą" - Klaudia Muniak.
Kiedy przeszłość daje w kość.

O prozie Klaudii Muniak wiedziałam niewiele. Ale zapowiadany klimat deszczowego Londynu skutecznie zachęcił mnie do tego, by sięgnąć po jej najnowszą książkę. „Chwile, które nigdy się nie wydarzą” to miała być historia, w której – tak jak i w swoich innych, autorka pokazuje brytyjską stolicę postrzeganą własnymi oczami, otóż od blisko dziesięciu lat właśnie tam mieszka i pracuje. Książka rozegrana w wielkim mieście, zapracowana bohaterka i wielkie zmiany, jakie na nią czekają. To wszystko zapowiadało intrygującą lekturę, za którą zabrałam się właśnie w długi, sierpniowy weekend. Czy jestem usatysfakcjonowana? O tym chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

czwartek, 11 sierpnia 2022

"Dziedzictwo" - Elle Kennedy.
Co słychać u dorosłych bohaterów?

Proza Elle Kennedy już zawsze będzie mi się kojarzyć z historiami utalentowanych sportowców, którzy w latach młodości mieli okazję spotkać swoje wielkie miłości. Kobiety na całe życie. Wszystkie zakończone wielkimi happy endami, pozwoliły czytelnikom wyobrazić sobie sielankową przyszłość, jaka bohaterów czeka. A przecież dorosłość bywa brutalna i nie zawsze wszystko przebiega zgodnie z wypracowanym planem. A gdyby tak zerknąć w teraźniejszość głównych postaci z książek Elle Kennedy? Autorka też o tym pomyślała i dla swoich czytelników przygotowała prawdziwą niespodziankę. „Dziedzictwo” to gratka dla tych, którzy chcieliby zobaczyć co słychać u ich książkowych ulubieńców.

wtorek, 9 sierpnia 2022

"Kiedyś mnie kochałeś" - Corinne Michaels.
Nowa wersja historii miłości w wydaniu znanej autorki.

 

Tempo, w jakim pojawiają się na naszym ryku wydawniczym nowe powieści Corinne Michaels jest naprawdę zadziwiające. Nie wiem czy to wynik podkręconych obrotów, na jakich autorka pracuje czy też kwestia zaniedbań poprzednich lat, kiedy nagle teraz w polskich wydawnictwach zaczęto nadrabiać braki z przeszłości. Niemniej w ciągu tych wakacji to już któraś z kolei powieść Corinne, z jaką miałam okazję się zmierzyć. „Kiedyś mnie kochałeś” dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Czytałam na jej temat wiele skrajnych opinii i już wiem z czego mogą wynikać. Chciałam Wam dzisiaj zatem przybliżyć w recenzji treść niniejszej pozycji i podpowiedzieć, czy warto po nią sięgnąć.

niedziela, 7 sierpnia 2022

"Włoska legenda" - Katarzyna Grabowska.
Zagraniczna podróż, miłość i ludzkie problemy.

Spośród wszystkich państw na świecie, jakie miałam okazję odwiedzić, upodobałam sobie Włochy. Zakochana na zabój we włoskiej kulturze i tradycji, od kilku już lat permanentnie odwiedzam różne rejony tego państwa. Kiedy więc w między czasie trafi mi się książka niosąca ze sobą tło słonecznej Italii, nie mogę jej sobie odpuścić i tak też było tym razem, kiedy w zapowiedziach księgarni wypatrzyłam nową historię Katarzyny Grabowskiej pt. „Włoska legenda”. Streszczenie zapowiadało intrygującą lekturę, tym bardziej, że przywodziło mi na myśl moją własną powieść. Teraz jestem już po przeczytaniu tej książki. Czy okazała się naprawdę warta polecenia?

czwartek, 4 sierpnia 2022

"Weterynarz. Dzikie serce" - Ludka Skrzydlewska.
Konie, Bieszczady i tajemniczy mężczyzna.

Po tą książkę sięgnęłam z dwóch powodów. Po pierwsze, miałam już okazję czytać parę poprzednich tomów serii „Faceci do wynajęcia” (które stanowią odrębne historie). Po drugie, znam twórczość Ludki Skrzydlewskiej i to ten argument okazał się najbardziej decydującym. Miałam okazję przeczytać wszystkie wydane dotąd na naszym polskim rynku książki jej autorstwa, toteż nie mogłam odpuścić sobie kolejnej. Tym razem autorka nie wychodzi naprzeciw czytelnikowi spod szyldu Editio Red, które nieodłącznie kojarzy mi się z jej twórczością. Nowa powieść została wydana nakładem wydawnictwa Kobiecego/Niegrzeczne Książki. „Weterynarz. Dzikie serce” dotarł zaś do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Jak angażująca okazała się niniejsza lektura? O tym w dzisiejszej recenzji.

środa, 3 sierpnia 2022

"VIK" - Belle Aurora.
Magia przyciągania i gorycz odpychania.

Autorka, jaką jest Belle Aurora, pokazała już czytelnikom swoją prozę zarówno w wersji nieco mroczniejszej, mafijnej, jak i w odsłonie znacznie lżejszej, cukierkowej – można by powiedzieć, biorąc po uwagę chociażby jej powieść „Słodkie szaleństwo”. Tym razem sięgnęłam po najnowszą książkę jej autorstwa wydaną w Polsce, noszącą tytuł „Vik” i zdecydowanie zaliczającą się do literatury mającej wydźwięk ostrzejszy, bardziej niebezpieczny i zdecydowanie bardziej mroczny. To drugi tom mafijnej serii, zaraz po książce „Lev”, która podbiła serca wielu zwolenniczek takich powieściowych klimatów. Czy okazał się równie udany? O tym w dzisiejszej recenzji.

poniedziałek, 1 sierpnia 2022

"We własnych okowach" - Meghan March.
Pochodzą z różnych światów... ale miłość nie wybiera.

Gdyby wziąć pod lupę wszystkie książki Meghan March, długo musiałabym tutaj wymieniać tytuły jej autorstwa, jakie zgromadziłam na swojej półce. Jedno jest pewne, że autorka lubi kreować serie, z akcentem na trylogie i że spod jej pióra wychodzą zawsze silne bohaterki, które muszą zmagać się z doprawdy poważnymi wyzwaniami. Nie inaczej było tym razem, a para z pierwszego planu powieści „We własnych okowach” to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Chcecie dowiedzieć się na ten temat czegoś więcej? Macie książkę w planach? Zatem zapraszam wpierw do zapoznania się z paroma zdaniami mojej recenzji.

środa, 27 lipca 2022

"Możemy mieć siebie" - Corinne Michaels.
Konsekwencje dawnej decyzji.

Robiąc przegląd nowości i zapowiedzi na stronie księgarni, zauważyłam wysyp powieści autorstwa Corinne Michaels. Konsekwentnie sięgam po kolejne z nich, ponieważ twórczość autorki należy do moich ulubionych. Postaci z krwi i kości, chwytające za serce zdarzenia, fabuła potrafiąca wydobyć z czytelnika emocje. I choć oczywiście autorka ma w swoim dorobku, w mojej ocenie, lepsze i gorsze historie, bez względu na wszystko zawsze sięgam po każdą. Nie mogłam sobie odpuścić także Możemy mieć siebie”, która dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Jak w porównaniu do całego autorskiego dorobku pisarki wypadła ta książka? O tym chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

sobota, 23 lipca 2022

"Prywatny szofer"- Caroline Angel.
Kapryśna córeczka bogatego ojca i jej kierowca.

Pamiętam, jakby to było dziś, debiut Caroline Angel, który przyciągnął mnie swoją okładką. To była całkiem udana, choć nieidealna historia, która jednak zachęciła mnie do sięgnięcia po kolejną książkę autorki. Przeczytałam całą serię i zostałam aż do teraz. A całkiem nie tak dawno swoją premierę miała kolejna powieść pisarki. „Prywatny szofer” dotarł do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Kogo dziś zapraszam na recenzję? Wszystkich tych, którzy lubią zaczytywać się w romansach przeplatanych sensacyjnymi wątkami. Czy warto było sięgnąć po ten tytuł? Tego dowiecie się z recenzji.

piątek, 22 lipca 2022

"Trudno dorosnąć do miłości" - K. Bromberg.
Zwaśnione rodziny i spotkanie po latach.

Proza K. Bromberg nie jest mi obca. Pamiętam, kiedy rozpoczynałam z nią swoją przygodę sięgając po cykl historii ukrytych pod nazwą Driven. Konsekwentnie więc od dużego już czasu obowiązkowo czytuję wszystkie jej książkowe propozycje, jakie ukazują się na naszym rynku wydawniczym. Tym razem miałam okazję sięgnąć po „Trudno dorosnąć do miłości”, czyli trzeci tom serii Bezwzględna gra. Czy tak jak zawsze, i tym razem, autorka zafundowała mi przyjemną, namiętną przygodę z silną bohaterką na czele? Zapraszam na recenzję.

środa, 20 lipca 2022

"Naznaczeni grzechem #2" - Cora Reilly.
Próby pogodzenia wrogów. Między młotem, a kowadłem.

Nie od dziś już wiadomo, że zagraniczną królową romansu mafijnego na naszym rynku wydawniczym jest Cora Reilly. Jej książki zajmują w mojej prywatnej biblioteczce naprawdę ogrom miejsca i nic w tym dziwnego. W końcu kiedy już sięgnie się po jej prozę, nie można przestać. A Cora ma na swoim koncie naprawdę pokaźny, literacki dorobek. Tym razem miałam okazję sięgnąć po drugi tom serii „Grzechy ojców”, a konkretnie mówiąc, po dalsze losy Marcelli Vitiello  i Maddoxa White’a. Czy warto było? Czego dowiedziałam się o nich tym razem? Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 18 lipca 2022

"Mamy tylko lato" - Klaudia Bianek.
Wakacyjna miłość na letnim obozie.

Szukając historii lekkich, ale dalekich od bycia infantylnymi, mając ochotę na młodzieżówkę, ale potrafiąca zaoferować prawdziwe emocje – sięgam  po Klaudię Bianek, a konkretniej mówiąc, po jej książkowe propozycje. Na mojej liście wciąż pozostaje pastelowa seria, choć miałam okazję przeczytać większość publikacji, jakie wyszły spod jej pióra. I wciąż po nie sięgam, a to znak, że z twórczością tej autorki jest mi zdecydowanie po drodze. Tym razem udało mi się dorwać powieść „Mamy tylko lato”, która dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Jakie zrobiła na mnie wrażenie?

środa, 13 lipca 2022

"Latarnia" - D.J. Szopna.
Echa złej decyzji w wersji New Adult.

W życiu przychodzi nam podejmować różne decyzje. Mniej czy bardziej ważne powinny być analizowane, jednak przeważająca większość z nas przy wyborach kieruje się przede wszystkim własnym dobrem. Co z resztą nie dziwi, bo przecież każdy z nas chciałby szczęśliwie żyć. Problem w tym, że niejednokrotnie bywamy bardzo krótkowzroczni i nie zauważamy tego, że tuż obok nas, na skutek naszych decyzji, mogą cierpieć inni ludzie. I o tym miała też przekonać się bohaterka książki autorstwa D.J. Szopna, pt. „Latarnia”. Mamy tutaj jakichś wielbicieli New Adult? Z pewnością. Zatem wszystkich zapraszam na recenzję.

wtorek, 12 lipca 2022

"Ta noc jest nasza" - Corinne Michaels.
Szalona przygoda zwyczajnej dziewczyny.

Jak każdy czytelnik, także i ja mam swoje grono ulubionych autorów, po których książki sięgam po prostu w ciemno. Tuż obok Colleen Hoover, Mii Sheridan, Brittainy C. Cherry czy Amy Harmon znajduje się Corinne Michaels. Pamiętam jakby to było dziś, kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z jej twórczością przy okazji historii o żołnierzu. Przepadłam i odtąd bez wahania daję szansę kolejnym jej książkom. Tym razem, dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl miałam okazję zapoznać się z powieścią „Ta noc jest nasza”. Czy to historia na miarę innych stworzonych ręką pani Michaels? O tym chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

piątek, 8 lipca 2022

"Soledad znaczy samotność" - Carole Martinez.
Szwaczka, pudełko i samotność.

Z literaturą francuską mam do czynienia raczej rzadko. Ostatnimi czasy najczęściej zdarza mi się sięgać po książki polskich autorów, a jeśli już mają to być autorzy zagraniczni, czytuję powieści pisarzy pochodzących ze Stanów Zjednoczonych. Tymczasem przyszło mi się zmierzyć z historią wykreowaną ręką autorki pomieszkującej południowy kraj Europy z Paryżem na czele, nauczycielki francuskiego, jaką jest Carole Martinez. Co skłoniło mnie do jej debiutu? Wzmianka o tym, że zdobył wiele nagród, intrygujące streszczenie oraz magiczna oprawa graficzna. A ja jestem okładkową sroką, więc szybko zwróciłam na nią uwagę. „Soledad znaczy samotność” dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Dziś zapraszam Was zatem na parę słów mojej recenzji.

środa, 6 lipca 2022

"Ratunku! Wymyśliłam męża" - Katarzyna Kowalewska.
O jednej takiej, co miała wyobraźnię.

Dzisiejszą recenzję książki zacznę może od takich słów:  jeśli szukacie powieści na wakacje, koniecznie powinniście zapoznać się z moją pełną opinią. No bo cóż może być lepszego na ciepłe, letnie dni od historii, która rozbawi i wprawi w naprawdę dobry humor? Mowa o „Ratunku! Wymyśliłam męża” autorstwa Katarzyny Kowalewskiej, która jest już trzecią książką Kasi, z jaką mam okazję się zapoznać. I choć poprzednie dwie bardzo mi się podobały, ta jest chyba najlepsza z wszystkich. Dlaczego? I czy oprócz śmiechu sprowokuje Was do czegoś jeszcze? O tym dowiecie się za moment. Zapraszam.

poniedziałek, 4 lipca 2022

"Korona diabła" - Monica James.
Planowana zemsta, nieplanowana miłość.

Twórczość Moniki James nie jest mi obca, choć do dzisiaj miałam bardzo błędne wrażenie, że to Polka ukrywająca się pod angielsko brzmiącym pseudonimem literackim. Dziś już wiem, że nie, za to doskonale byłam świadoma tego, że „Korona diabła”, która dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl, to opowieść o losach jednego z drugoplanowych bohaterów serii All The Pretty Things. Pamiętacie ją? Jeśli z tym cyklem nie mieliście jeszcze do czynienia, bez obaw, wydawca wyraźnie zapowiada, że ta historia może stanowić samodzielnie funkcjonującą lekturę. Tak jak i zapowiada, że poziom ognistej namiętności jest tutaj naprawdę bardzo wysoki. Czy aby na pewno? Czy to książka, po którą warto sięgnąć?

środa, 22 czerwca 2022

"Królestwo Nikczemnych" - Kerri Maniscalco.
Zamordowana siostra i konszachty z mocami zła.

Już wielokrotnie miałam okazję wspominać o tym, że moim ulubionym gatunkiem literackim jest oczywiście romans. Jednakże dla przełamania rutyny od czasu do czasu sięgam także po zupełnie inne, odbiegające od niego historie. Takie jak na przykład kryminały. I choć nie jestem wielką fanką literatury znaczonej etykietką „fantasy”, zdarza mi się zanurzać także i w takich książkach, a wszystko dla urozmaicenia i poszerzania własnych horyzontów. Tym razem dotarła do mnie powieść „Królestwo Nikczemnych” autorstwa Kerri Maniscalco, dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Mroczna, a zarazem przyciągająca oko okładka przykuła także moją uwagę. Na tyle, bym dała jej szansę. Czy warto było?

piątek, 17 czerwca 2022

"Niebo nad jej głową" - Klaudia Bianek.
Młodzi dorośli w obliczu dramatów przeszłości.

Jako zagorzała wielbicielka romansów mam swoich ulubionych autorów, po których od dawna sięgam. Potrzebując dobrego romansu mafijnego czytuję Corę Reilly, szukając pikantnych historii miłosnych łapię do ręki książki Vi Keeland czy Penelope Ward . Łzy wzruszenia wywołuje u mnie Birttainy C. Cherry czy Mia Sheridan. A kiedy mam akurat ochotę na polski, dobry romans, w którym fizyczne zbliżenia nie grają pierwszych skrzypiec, z pomocą przychodzą powieści Klaudii Bianek. Miałam okazję przeczytać wiele książek jej autorstwa i zdążyłam już wypracować sobie na temat jej prozy dobre zdanie. Tak więc tym razem, dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl dotarła do mnie jej najnowsza propozycja, pt. „Niebo nad jej głową”. Czy i tym razem nie zawiodła?

wtorek, 14 czerwca 2022

"Znienawidzony rywal" - T.L. Swan.
On chce kupić jej firmę.. Czy dostanie jej serce?

Z twórczością T.L. Swan miałam po raz pierwszy do czynienia przy okazji powieści „Nieznajomy z samolotu”, która otwierała cykl zatytułowany Bracia Miles. Wciąż pamiętam, że choć historia nie była odkrywcza, pojawiły się w niej emocje i humor, które mnie kupiły. I tak nazwisko pisarki utkwiło w mojej pamięci i zarejestrowałam sobie, że warto dać jej szansę przy okazji kolejnej książki, a tą okazał się być drugi tom serii „Znienawidzony rywal”,  który na rynku wydawniczym pojawił się całkiem niedługo po wspomnianej jedynce. Czy i tym razem T.L. Swan spisała się na miarę moich oczekiwań? O tym w dzisiejszej recenzji. Wszystkie wielbicielki namiętnych romansów – wytężajcie wzrok.

sobota, 11 czerwca 2022

"Brat mojego męża" - Danka Braun.
Bliźniak, który wie zbyt dużo...

Proza niektórych, rodzimych autorów jest mi już tak dobrze znana, że sięgając po ich książki mniej więcej zawsze wiem, jakich klimatów mogę się spodziewać. Tak jest na przykład w przypadku Danki Braun, która warstwę sensacyjną swoich książek zawsze przeplata z dużą dawką warstwy obyczajowej. W jej historiach namiętność potrafi ustąpić miejsca humorowi, i na opak, a w życiu zwyczajnych ludzi zaczynają się dziać rzeczy niezwyczajne. I to z zachowaniem całkiem wiarygodnego wydźwięku treści. Bez wahania sięgnęłam więc po jej najnowszą historię pt. „Brat mojego męża”. Jakie zrobiła na mnie wrażenie?

piątek, 10 czerwca 2022

"Carter Reed 2" - Tijan.
Bo w mafii nie tak łatwo kupić sobie wolność.

Historia Emmy i Cartera rozpoczęła się w dość dramatycznym momencie. Opisana w pierwszym tomie serii wzięła swój początek z pewnego zobowiązania. Obietnicy, dzięki której Emma mogła zwrócić się do Cartera w momencie prawdziwego kryzysu, tak naprawdę nie mając pojęcia, kim się stał.  A on, jako człowiek honoru, zamierzał dotrzymać danego słowa. Mafia, zabójca, niebezpieczni ludzie oraz intrygi. Tijan znana z mocnych, literackich uderzeń. Teraz powraca z drugim tomem cyklu, obrazując dalsze losy dwójki głównych, wspomnianych bohaterów. Co u nich słychać? Ja już miałam okazję się dowiedzieć. Dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl dotarła do mnie powieść „Carter Reed 2”. Dziś przychodzę do Was z recenzją.

wtorek, 7 czerwca 2022

"Fikcyjna dziewczyna" - Ludka Skrzydlewska.
Pisarka, stalker i niebezpieczeństwo.

Ludka Skrzydlewska to jedna z tych autorek, których nowych książek po prostu nie mogę przegapić. Zaczytywałam się w jej debiucie i jestem na bieżąco z jej prozą aż po dziś dzień. Podoba mi się to, że w każdej kolejnej powieści jest w stanie wymyślić coś nowego i oryginalnego. A przy tym zapodać emocje pozwalające na dobrą, literacką zabawę. Z jakże wielką ciekawością sięgnęłam więc po „Fikcyjna dziewczyna”, książkę przyciągającą okładką, ale i samym streszczeniem. Nie przypominam sobie bym czytała wcześniej jakąś powieść o bohaterce autorce, no może poza jedną serią Katarzyny Michalak. Czy lektura zrobiła na mnie dobre wrażenie? Czy warto było po nią sięgnąć?

piątek, 3 czerwca 2022

PATRONAT: "Coletti" - Monika Madej.
W mafii szczęście rodzinne nie trwa zbyt długo...

Historia zawarta w powieści „Don” autorstwa Moniki Madej okazała się być debiutem na miarę sukcesu. Książka zdobyła uznanie wielu czytelniczek, a opowieść o hardej pani doktor i mafijnym bossie miała doczekać się kontynuacji. Tej wyczekiwało wielu. Zatem tym, którzy jeszcze nie zdążyli się zorientować, obwieszczam, że „Coletti” już od jakiegoś czasu funkcjonuje na naszym rynku wydawniczym. Dziś przychodzę opowiedzieć Wam o tej powieści parę słów. I to nie tylko, że to mój patronat, za co z resztą bardzo dziękuję. Ale także dlatego, że proza autorki jest warta przedstawienia. Wszystkich fanów romansów mafijnych zapraszam do lektury recenzji.

wtorek, 31 maja 2022

"Jego głosem" - Beata Majewska.
Nic go nie usprawiedliwia. A może jednak...?

Seria arabska autorstwa Beaty Majewskiej zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Trzeci tom, w tamtym czasie widziany oczami wielu czytelników jako finalny, wprawił wiele osób w stan osłupienia. Autorka tak pokierowała losami bohaterów, że nie w sposób było tego przewidzieć. W efekcie cykl trafił na moją listę ulubionych, jeśli chodzi o twórczość tej pisarki. Jakże ogromne było moje zdziwienie i jakże wielka była radość kiedy okazało się, że to wcale nie koniec. Beata Majewska postanowiła postawić nową kropkę nad „i”, szokując informacją o czwartej części. „Jego głosem”, która dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl, miała przedstawiać perspektywę Omara i dalsze losy postaci, u których wciąż sporo się dzieje. Czy to zatem kontynuacja, po którą warto sięgnąć?

niedziela, 29 maja 2022

"Zaproszenie" - Vi Keeland.
Kłamstwo na cudzym weselu? To dopiero początek...

Istnieją takie autorki, których każda nowa premiera automatycznie trafia na moją listę obowiązkowych do przeczytania. Colleen Hoover, Mia Sheridan, Corinne Michaels, Brittainy C. Cherry, Amy Harmon, Penelope Ward i od pewnego czasu także Vi Keeland.  Te pisarki tworzą nie tylko wciągające, ale przede wszystkim emocjonujące romanse. Takie, w które można uwierzyć, z bohaterami potrafiącymi autentycznie zaangażować. Nie mogłam pominąć zatem kolejnej perełki,  a tą okazała się książka „Zaproszenie” Vi Keeland, która dotarła do mnie dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl. Czy to była historia na miarę moich oczekiwań? Jakie zrobiła na mnie wrażenie?

środa, 25 maja 2022

"Kill Switch" - Penelope Douglas.
Powraca z więzienia i chce zemsty.

Moja przygoda z twórczością Penelope Douglas rozpoczęła się od powieści „Dręczyciel”, którą pochłonęłam dosłownie jednym tchem. Sięgałam więc po jej kolejne książkowe propozycje, a każda następna uświadamiała mi jedno. Że to autorka, dla której powieści warto poświęcić czas. Bo za każdym razem fundowała mi coś nowego, okraszonego naprawdę potężnymi emocjami. Zetknięcie się z serią Devil’s Night było moim kolejnym krokiem wejścia w jej prozę. Tym razem mającej oblicze konkretnie pokręconej. To było coś nowego. Pierwszy i drugi tom cyklu zapisał się w mojej pamięci jako coś naprawdę niestereotypowego i szalonego. Byłam przeogromnie ciekawa co zaserwuje Penelope w „Kill Switch”. Po przeczytaniu paru pierwszych stron wiedziałam już, że to jest TO czego szukałam. Teraz chcę Wam o tym opowiedzieć.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...