wtorek, 15 marca 2016

"Zaczęło się w Paryżu" - Cathy Kelly


„Prawdziwa miłość jest możliwa nie tylko raz w życiu.”

Poczucie odrzucenia i utrata kogoś bliskiego to chyba jedne z najbardziej bolesnych ciosów, które można otrzymać od losu. Kiedy się łączą, tworzą mieszankę depresyjną potrafiącą zrujnować życie największego szczęśliwca. Tak to już jednak bywa czasami nieprzewidywalnie, że człowiek nigdy nie może uzyskać gwarancji na udaną przyszłość. Podejmując słuszne wybory powinniśmy liczyć się z tym, że może nas spotkać rozczarowanie, a jednak zbyt rzadko o tym myślimy. Taki właśnie gorzki smak rozstania poczuły bohaterki książki „Zaczęło się w Paryżu”, które przechodząc przez piekło cierpienia nie mają pojęcia, jak wiele zmian szykują dla nich nadchodzące dni.

Grace, Leila i Vonnie to trzy nieznające się kobiety, które nie są świadome tego, jak wiele je łączy. Każda z nich żyje niejako samotnie, przedwcześnie tracąc miłość na wskutek pechowego biegu wydarzeń. Leila zadręcza się wyrzutami sumienia zostawiona przez męża, który znalazł sobie inną, podobnie jak i Grace, chociaż ona jednak zdążyła nacieszyć się macierzyństwem doczekując się dwójki dorosłych już teraz dzieci.  Z kolei Vonnie było dane dotknąć czerni żałoby, kiedy to postanowiła wypełnić pustkę po śmierci ukochanego pracą w cukierni, której w pełni oddaje się do dziś. Każda z nich chciałaby znaleźć własne szczęście, chociaż przepis to nie jest taki prosty. Na horyzoncie czeka jednak pewno wydarzenie, które z pewnością sporo namiesza.

Po romantycznych zaręczynach na szczycie słynnej, francuskiej wieży, Katy i Michael przygotowują się do ślubu. Wyczekują przecież dnia, który namaluje im zupełnie nowy obraz przyszłości. Aczkolwiek nikt nie spodziewa się tego, że ten czas przyniesie także wiele zmian innym osobom. A już z pewnością okaże się wielką próbą dla Grace, która będzie musiała stanąć oko w oko ze swoim byłym mężem.

Rozgrywana w irlandzkich klimatach powieść o rozczarowującym odcieniu miłości skupia swoją uwagę na trzech różnych bohaterkach. Grace to dyrektorka szkoły, miła, pomocna, potrafiąca zaufać swoim uczniom. Jednym słowem – pedagog do rany przyłóż. Niestety sukcesy w pracy zawodowej nijak mają się do jakości życia. Kobieta mieszka z dala od męża, a jedynym elementem łączącym ją z byłym partnerem okazują się dorosłe dzieci. Leila obraca się w towarzystwie gwiazd, pracując jako dyrektor do spraw reklamy. Niestety kariera nie potrafi zrekompensować samotności, która zagościła w jej sercu tuż po tym, kiedy odszedł od niej mąż. Dręczona faktem, że być może to przez nią po roku rozpadło się jej małżeństwo, zmaga się dodatkowo z wypadkiem matki, która przebywając w szpitalu uświadamia kobiecie wiele rzeczy, na które dotąd nie zwracała uwagi. Vonnie zaś jest obdarzoną skandynawską urodą mistrzynią wypieków prowadzącą kiedyś zupełnie inne życie. Śmierć męża zabrała jej miłość, ale nie zabrała wytrwałości i nadziei. Zawsze przecież można znowu się zakochać. Czasami jednak trzeba o to naprawdę powalczyć.

„Korzenie i skrzydła, pamiętasz? To właśnie rodzice powinni dać swoim dzieciom.”

„Zaczęło się w Paryżu” to obyczajowa powieść, mająca z pozoru nieco przygnębiającą podstawę budowanej treści. Rozwody, rozstania, cierpienie. I gdzie tutaj można dopatrzyć się szczęścia? Tak to już jednak w życiu bywa, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Podobnie i w tej książce, gdzie scenariusze losów bohaterek w końcu zaczynają nabierać blasku. Autorka, powołując do istnienia aż trzy główne postaci, dała sobie spore pole do popisu. Musiała przecież wykreować różne zakończenia i chociaż ostatecznie wszystko razem się łączy, każda z powieściowych kobiet niesie odrębny obraz pod którym skrywane jest niemałe doświadczenie bogate w przemyślenia i wnioski.

Akcja powieści to nie tykająca bomba, a raczej płynący miarowym rytmem strumień, który jednak w drugiej połowie nieco przyspiesza tempa.  Postaci stają się coraz bardziej aktywne, dochodzi do licznych konfrontacji, odważnych kroków i spotkań, mających na życie bohaterów ogromny wpływ. W trakcie czytania towarzyszyły mi emocje i zainteresowanie dotyczącej kolejnych wydarzeń, chociaż przyznam, że początkowo miałam trudności z odnalezieniem własnego miejsca w tej książce. Trochę gmatwały mi się historie poszczególnych bohaterek, bo przecież nie chodzi tutaj o jedną osobę – a o trzy, a każda z nich ma własne towarzystwo, przez co ilość postaci drugoplanowych także przekracza średnie statystyki. Ostatecznie jednak Cathy Kelly przekonała mnie do swojego stylu, a irlandzkie przygotowania do wesela zaangażowały i mnie.

Emocje, nurtujące życiorysy, refleksje, nadzieje i podarowane szanse. Motto nigdy nie mów nigdy to wiodąca myśl tej powieści udowadniająca to, że miłość wiele ma oblicz i wiele metod działania. Myślę, że historia trzech bohaterek połączonych pewnym wydarzeniem przypadnie do gustu dojrzalszym kobietom, w szczególności tym, które same zmagają się z powątpiewaniem w szczęście i odrzuceniem potrafiącym zamroczyć nawet najbardziej słoneczny dzień. Może bawiąc, podaruje Wam wiarę. Wszak najcenniejsza literatura to ta, która relaksując – pociesza.

moja ocena: 4/6
wydawnictwo: Sonia Draga
ilość stron: 550
data wydania: luty 2016

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Sonia Draga.
 Znalezione obrazy dla zapytania sonia draga

8 komentarzy:

  1. Brzmi raczej jak bajka niż powieść obyczajowa, dużo tu naleciałości typowej "literatury babskiej", ale właśnie takie bajki dają zwykle nadzieję, że nie wszystko w życiu stracone :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi bardzo kusząco, ale skąd wezmę na nią czas?

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi zachęcająco ;)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie obyczajowki które mówią o budowaniu czegoś nowego po smutnej przeszłości. Z chęcią bym przeczytała o tych 3 kobietach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie książki, kilka bohaterek, kilka historii. Zawsze miło wspominam takie pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio czytam tylko kryminały i sensację, więc pora na coś lżejszego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wpisać na długą listę książek do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń