środa, 2 marca 2016

Dwie najgorętsze premiery miesiąca!

Kochani,

Chciałam dzisiaj zwrócić Waszą uwagę na dwie szczególne perełki, które zawitają na regałach księgarń już w marcu. Niedługo zaś możecie się spodziewać na blogu ich recenzji więc dowiecie się, czy warto po nie sięgnąć. A wszystko wskazuje na to, że warto będzie :)

„Bez słów” – Sheridan MiaPREMIERA 30 MARCA

Czasem słowa nie są potrzebne, by wyrazić, co kryje się w sercu.
Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?

Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało.
Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację outsiderem. Próbując przedrzeć się przez warstwy niedostępności i dzikości, jakimi Archer przez lata zasłaniał się przed innymi, Bree powoli rozbiera go z kolejnych tajemnic.

Czy budzące się w ciszy uczucie uwolni ich od bolesnej przeszłości?

UWAGA! Na stronie http://bit.ly/BezSlow trwa przedsprzedaż. Już teraz możecie zamówić sobie własny egzemplarz!

„Raven” – Sylvain Reynard – PREMIERA 16 MARCA

Autor książki „Piekło Gabriela” powraca!

Niepełnosprawna, poruszająca się o lasce Raven Wood zajmuje się renowacją starych obrazów w galerii Uffizi we Florencji. Pewnego wieczoru, w drodze powrotnej do domu, jest świadkiem brutalnego napadu na bezdomnego. Próbując interweniować, sama ściąga na siebie wściekłość napastników. Wydaje się, że już nic nie może jej ocalić... A jednak. Z mroku wyłania się tajemnicza postać, która bezwzględnie rozprawia się z bandziorami. Kiedy zagadkowy wybawca pochyla się nad nią i szepcze jej do ucha niezrozumiałe słowa, Raven traci przytomność. Odzyskawszy ją stwierdza ze zdumieniem, że uległa niewytłumaczalnej przemianie: po jej ułomności nie został żaden ślad, jest teraz przepiękną, atrakcyjną kobietą. Jeszcze bardziej zaskakuje ją fakt, że minął tydzień, że w galerii wszyscy traktują ją jak obca osobę oraz że ze zbiorów znikła kolekcja bezcennych ilustracji Boticellego. Traktowana przez policję jako główna podejrzana, Raven szuka pomocy u najbogatszego i najbardziej wpływowego człowieka w mieście. Poszukiwania sprawców zuchwałej kradzieży oraz próby ustalenia tożsamości jej anonimowego wybawcy prowadzą ją w mroczne zakamarki Florencji, gdzie słowa "namiętność" i "strach" nabierają nowego znaczenia, i gdzie mieszkają istoty rodem z przerażających legend i sennych koszmarów.

7 komentarzy:

  1. Przede wszystkim czekam na premierę "Bez słów". Bardzo mnie intryguje ta książka.
    "Raven" już mam na swojej półce, więc niebawem zabiorę się za czytanie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. To akurat nie dla mnie, w tym miesiącu czekam na nieco inne premiery;)

    www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na inne premiery w marcu, ale jestem ogromnie ciekawa Twojej recenzji "Bez słów" :D!

    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bez słów obowiązkowo dla mnie! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się spodobało: "rozbiera go z kolejnych tajemnic". Intrygujące.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez słów może mi bardzo przypaść do gustu ^_^

    OdpowiedzUsuń