środa, 24 lutego 2016

"We troje" - Hanna Dikta


„Otworzyła wiadomość. „Miałem nie pisać, wiem, ale wciąż o tobie myślę. Czy mógłbym do ciebie przyjechać? Moje ręce ciągle pachną tobą”. Za drzwiami do sypialni coś się poruszyło, szybko więc odłożyła telefon i weszła do toalety. Usiadła na zamkniętej muszli i schowała głowę w dłoniach.
- Trzeba zabić tę miłość – powtórzyła niczym mantrę.”

Każdy z nas musi podejmować różnorodne decyzje. Łatwe czy trudne nieraz spędzają sen z powiek, ale właśnie na tym polega nasze życie – na wyborach, podążaniu przez kolejne drogi i zbieraniu plonów z zasianych przez nas ziaren. Najgorzej jednak wtedy, kiedy nasze postanowienia krzywdzą tych, których kochamy najbardziej. Chociaż wielu z nas nigdy nie chciałoby dopuścić do takiej sytuacji, prześmiewczy los lubi płatać figle komplikując to, co dotąd wydawało się proste. Takim właśnie szyderczym żartem obdarzył Agatę, bohaterkę książki „We troje” autorstwa Hanny Dikta, która gubiąc się na nieskomplikowanej dotychczas ścieżce musiała dokonać wyboru przewracającego jej życie do góry nogami.

Agata jest szczęśliwą mężatką, z powodzeniem prowadzącą własny pensjonat. Mając u boku kochającego mężczyznę, starszego od niej o dwadzieścia lat malarza, wiedzie miarowe, dostatnie i satysfakcjonujące życie. Jednak pewnego dnia kobieta otrzymuje informację o chorobie siostry burzącą cały dotychczasowy spokój. Joasia, z którą od dawna się nie widziała, ma raka, a czas u boku najbliższych z pewnością nieco ukoił by jej troski. Wiedziona potrzebą niesienia wsparcia, Agata wyrusza więc na Śląsk odświeżyć rodzinne relacje. To właśnie teraz będzie jej dane zobaczyć swojego szwagra, Piotra. W szpitalnej sali przyjdzie jej obserwować kruchość istnienia i walkę o to, co najważniejsze – o przedłużony na ziemi czas. A jednak wyjazd na drugi koniec Polski wniesie w jej codzienność o wiele większe zmiany. Agata przekona się o tym, że miłość bywa nieproszona, a dając szczęście jednym, może zniszczyć drugich.

Główna bohaterka to przeciętna kobieta, od zawsze postrzegana jako spokojniejsza i bardziej poukładana od siostry. Jednak chociaż zaplanowała dla siebie całkiem wygodne życie, niepostrzeżenie wkradło się w nie niechciane uczucie. Czy Agata zatem powinna ubolewać nad tym, że los obdarza ją miłością? Niestety w grę wchodzi tutaj osoba, której nigdy nie będzie wolno jej kochać. Co więcej, bohaterka ma męża i to nie byle jakiego. Jacek naprawdę o nią dba. Skomplikowana sytuacja wydaje się nie mieć wyjścia, a jednak w pewnym momencie trzeba będzie dokonać trudnego wyboru. W tym całym kłębowisku nieszczęścia jest jednak jeden pozytyw. Straszliwa, znienacka atakująca choroba jednoczy siostry, które dotąd nie mogły znaleźć dla siebie czasu. Dla wszystkich bohaterów nadchodzą chwile wielkich zmian, walki o szczęście, momenty refleksji i dylematów. Czy jednak warto toczyć bój o szczęście, kiedy warunkiem jest eliminacja tych, na których nam zależy?

Hanna Dikta wykreowała powieść złożoną z wielu poruszających elementów. Połączyła w jedną całość wątki o miłości, zaufaniu, rodzinie i chorobie dając czytelnikowi powód do licznych przemyśleń. Złośliwy nowotwór – choroba, z którą walka niejednokrotnie kończy się przegraną. Nadchodzi niespodziewanie i nikt nie wie, czy nie będzie musiał otworzyć przed nim drzwi. To właśnie rak postanawia wkroczyć do życia jednej z bohaterek tej książki, a konsekwencje choroby odczuje cała rodzina. Kolejnym trudnym tematem powieści jest zakazane uczucie. Czy dla miłości warto rozpocząć grę pozorów? Czy nieszczerość i kłamstwa okazują się lepszym rozwiązaniem, niż bolesna prawda? Czy warto tłumić uczucie, które nigdy nie powinno mieć miejsca? A może lepiej o nie zawalczyć? Co, jeżeli własnym szczęściem odbierzemy radość najbliższym? „We troje”, jak sam tytuł podpowiada, to powieść w której szeregi wkradają się trzy osoby. Jeżeli chodzi o związek miłosny, jest więc tutaj o jednego bohatera tutaj za dużo. Czy da się zatem znaleźć rozwiązanie, które usatysfakcjonuje wszystkich?

„W troje”  nie jest banalną historią miłosną. To powieść o uczuciu, które musi stanąć przed wieloma dylematami, nieraz skazując siebie na cierpienie. To także książka o rozstaniach, o poświęceniu, o bólu, poczuciu niesprawiedliwości i w głównej mierze o walce – o boju, którego ceną jest nie tylko szczęście, ale także życie.

Autorka wzrusza, a za pomocą bohaterów unaocznia czytelnikowi to, jak nieprzewidywalna bywa przyszłość. Co najlepsze, nie ma tutaj ludzi dobrych i złych, przez co fabuła wydaje się jeszcze większą i trudniejszą do rozwiązania zagadką. Początkowo miałam wrażenie, że główna bohaterka powieści jest zbyt płaska. Co więcej, pierwsza część książki wydała mi się przeciętna. Sytuacja jednak uległa zmianie z biegiem czasu, bo zrozumiałam, że Agata to jedna z wiarygodniejszych postaci wykreowanych w ludzkiej wyobraźni, a to, co ją spotkało, nie pozwoliło mi odłożyć tej historii na bok aż do samego końca.

Książkę polecę dojrzałym kobietom – tym które myślą, że szaleństwa i wybryki losu mają już za sobą. Jeżeli chcecie się zmierzyć z wizją niełatwej miłości oraz obrazem trudnych wyborów i co więcej, jeśli uważacie, że rak to science fiction, które na pewno Was nie dotyczy – ta książka jest dla Was.

moja ocena: 4+/6
wydawnictwo: Zysk i S-ka
ilość stron:
data wydania: luty 2016

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka. 
 

7 komentarzy:

  1. Biorę udział w konkursie, w którym do wygrania jest właśnie ta książka. Od razu mnie zainteresowała. :)

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba nie dla mnie, ale bardzo ciekawa recenzja. Pewnie sięgnę po tę książkę za parę lat.
    Pozdrawiam cieplutko
    http://wiktoriaczytarazemzwami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Znakomita powieść, która wciąga tak bardzo, że nie można sie oderwać. Pozostaje w pamięci na długi czas. Ma niebanalną fabułę i jest napisana w sposób, który zachęca do dalszego czytania. Serdecznie polecam!!! Jest to pozycja warta przeczytania! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro jest dla dojrzałych to mnie pewno wykluczy. Hmm nie będę smutna, dość powszechna fabuła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna recenzja, w wolnym czasie chętnie sięgnę po tę książkę na pewno, wpisuję na długą listę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja, już szukam tej książki!

    OdpowiedzUsuń