wtorek, 2 lutego 2016

"Spełnienie" - M.S. Force (Quantum - tom 3)


„Chcę wykorzystać wszystko, co oferuje nam życie. Byłam w piekle, ale powróciłam i przetrwałam. Nie boję się już.”

Mogłoby się wydawać, że miłość łącząca ludzi z różnych warstw społecznych istnieje tylko w bajkach. Tymczasem cieszący się sławą i uznaniem kobiet aktor Flynn związał się z Natalie, nauczycielką dźwigającą bagaż trudnych, nieprzepracowanych doświadczeń. Potęga uczucia zaprowadziła ich naprawdę daleko, bo pewni wspólnej przyszłości postanowili zawrzeć związek małżeński. Czy jednak można osiągnąć prawdziwe szczęście żyjąc w cieniu skrywanych tajemnic? Czy tracąc czyjeś zaufanie, da się go odzyskać? Jeżeli trylogia Quantum jest Wam już zanana, a jej bohaterowie zyskali Waszą sympatię, zapraszam do zapoznania się ze zwieńczeniem serii, czyli trzecią częścią pt. „Spełnienie”.

Flynn zostaje sam. Teraz, kiedy wszystko wydawało się takie piękne, wystarczyła jedna chwila, by cały jego świat legł w gruzach. Natalie wyjechała. Czy powróci? Poznawszy jego mroczną stronę dziewczyna uświadomiła sobie, że zakochała się w kimś, kogo tak naprawdę nie zna. To jednak nie pociąg ukochanego do BDSM przeraża ją najbardziej, a fakt, że mężczyzna potrafił skłamać jej prosto w oczy. Czy zatem tak ma wyglądać ich życie? Czy kobieta jeszcze kiedyś będzie w stanie mu zaufać?

Słynny aktor przeżywa kryzys. Zdaje sobie sprawę z tego, że bez Natalie jego przyszłość pozbawiona jest sensu. Zdesperowany jest gotów zrobić wszystko, by odzyskać jej miłość. Na horyzoncie pojawiają się jednak kolejne problemy. Flynn zostaje podejrzany o zamordowanie człowieka i chociaż nie ma stuprocentowych dowodów potwierdzających jego winę, wiele wskazuje na to, że tak naprawdę mógł mieć motyw. Czy skończy za kratkami? Czy jego kariera padnie tak szybko, jak cudowne małżeństwo? Przed Natalie i Flynn sporo trudności, a nigdy nie wiadomo, czego jeszcze mogą spodziewać się jutro.

Ostatnia część trylogii Quantum rozpoczyna się przykrym rozstaniem. Stabilny z pozoru związek, którego fundament stanowiło głębokie uczucie, sypie się niczym domek z kart – udekorowany kłamstwem i tajemnicami.  Natalie postanawia wyjechać, a stawiając odważny krok w przód spotyka się z siostrą, z którą nie utrzymywała kontaktu przez sześć długich lat. To jednak nie jedyne próby, przez które będzie musiała przejść. Bo jeżeli naprawdę kocha Flynna, powinna podarować mu kolejną szansę.

„Spełnienie” ostatecznie rozstrzyga losy bohaterów. Można więc spodziewać się tego, że właśnie na kartach tej części rozegra się prawdziwy bój o szczęśliwy finał. Będzie walka o miłość, sprawiedliwość i wspólną przyszłość, a jednak tym razem autorka postanowiła postawić akcent fabuły na czymś innym, a mianowicie na bardzo pikantnych scenach erotycznych. Trzeba uczciwie przyznać, że chociaż na łamach tej powieści pojawia się całkiem intrygujący wątek kryminalny, generalnie nie dzieje się tutaj zbyt wiele. Kiedy nastrój niepewności opada, rozpoczyna się prawdziwy szał ciał, przy czym zapewniam, że fanki ostrych numerów będą naprawdę mogły poczuć prawdziwą satysfakcję. Chcecie przekonać się o tym jak dobrym nauczycielem może być Flynn? Czy interesują Was pierwsze kroki niedoświadczonej w sprawach BDSM dziewczyny, która odkrywa nowy wymiar przyjemności? W takim razie książka z pewnością Wam się spodoba.

Nastał czas finalnego rozrachunku, zwierzeń, szczerości, planów i szans. Jeżeli teraz się nie powiedzie, Flynn i Natalie przestaną istnieć jako para. Czy chcecie, aby im się udało? Na kartach tej części bohaterka na pewno zadziwi Was swoją odwagą i siłą, bo chociaż wielokrotnie skrzywdzona staje się dowodem na to, jak wiele w życiu jest w stanie znieść krucha z pozoru kobieta.

Czas także na moje podsumowanie ostatniej części i całej trylogii. Quantum to  seria erotyczna, barwna w pikantne sceny, w których autorka nie zapomniała o żadnym ze szczegółów. Jest rzeczywiście ostro. Pierwszy i drugi tom naprawdę trafiły w moje gusta, bo chociaż miałam momenty zwątpienia, M.S. Force sowicie wynagradzała mi moją wytrwałość. „Spełnienie” pod tym względem trochę mnie rozczarowało. Chociaż z wypiekami na twarzy śledziłam zmagania bohaterów, liczyłam na nieco bardziej rozbudowaną fabułę. Jednak bez ostatniej części nie byłoby trylogii i nie wybaczyłabym sobie tego, gdybym nie przeczytała jej do końca. Uważam, że pomimo trochę słabszego finału, Quantum to seria warta przeczytania, a już na pewno obowiązkowa dla fanek literatury erotycznej. Jeżeli lubicie rozpalające do czerwoności scenariusze – ten z pewnością jest dla Was.

moja ocena: 4-/6
wydawnictwo: Amber
ilość stron: 320
data wydania: październik 2015
trylogia: Quantum
recenzja tomu 1 –KLIK
recenzja tomu 2 - KLIK

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Amber. 
 

4 komentarze:

  1. Serię sobie odpuszczę, ale motyw kryminalny 👌

    OdpowiedzUsuń
  2. Pikantne sceny erotyczne - to lubię! Ciekawa seria.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita książka, aczkolwiek na razie nie sięgnę. :)
    Pozdrawiam ♥
    PS. Dotarła w poniedziałek książeczka. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To chyba nie dla mnie. ^^'
    Pozdrawiam!
    Hon no Mushi

    OdpowiedzUsuń