czwartek, 3 września 2015

"Tease" - Amanda Maciel - PRZEDPREMIEROWO



Przetrwanie we współczesnym świecie nie jest wcale łatwiejsze, aniżeli kiedyś. I nie chodzi tu wcale o namnażającą się ilość wypadków samochodowych czy o katastrofy wyrządzane przez żywioły. Prawdziwym zagrożeniem dla człowieka jest właśnie człowiek. To ludzie wykreowali rzeczywistość, w której by istnieć, należy walczyć. Dochodowa praca, markowe ubrania, drogi samochód i gustownie urządzony dom. A wszystko zaczyna się bardzo wcześnie, w latach szkolnych, kiedy nieświadoma wyrządzanych sobie nawzajem krzywd młodzież, wyrabiając dla siebie dobrą pozycję, nieraz po trupach idzie do celu. Bez gromadki popularnych przyjaciół czy przystojnego partnera znaczy się mało. Czasami jednak, zapędzając się we własnej wierze w swoje „ja”, krzywdząc innych, człowiek niszczy także własne życie. A dostrzegając to, może być już za późno. Właśnie takiej sytuacji przyszło  doświadczyć bohaterom książki „Tease”, autorstwa Amandy Maciel. Dopiero śmierć pozwoliła otworzyć im oczy na to, jak wielki wpływ na drugą osobę może mieć każdy pojedynczy człowiek.

Emma Putnam, atrakcyjna licealistka, popełnia samobójstwo. Zawieszając na szyi sznur niszczy własne życie, ale i plącze losy czworga młodych ludzi, którzy odtąd będą musieli zmierzyć się z surowym obliczem prawa. Wśród nich jest Sara, tak jak i pozostali, oskarżona o psychiczne znęcanie się nad koleżanką. Feralne wydarzenie ściąga na nią piętno, które nie pozwoli jej normalnie funkcjonować. Wyzywana, szkalowana, nieraz spotyka się z odważnymi opiniami innych, którzy bez wahania nazywają ją morderczynią. Czy słusznie? Dziewczynę czeka długa droga, przepełniona wizytami u psychologów i prawników. Przemierzając ją, będzie miała okazję prześledzić własne życie i wyciągnąć z niego słuszne wnioski. Tylko ona sama wie, czy tak naprawdę jest winna tragedii, która się wydarzyła. Czy można było jej zapobiec? Czy Sara się do niej przyczyniła? Czy dziewczyna znajdzie własne miejsce w trudnej przyszłości, która na nią czeka?

Sara, u boku przyjaciółki Brielle, czuła się naprawdę silna. To właśnie koleżanka wyciągnęła ją na wyżyny popularności, stąd też, nie musiała obawiać się o własną pozycję w szkole. Kiedy na ich drodze stanęła Emma, szybko okrzyknęły ją mianem dziwki. Dziewczyna, przez wielu niezbyt lubiana, miała w zwyczaju podrywać wszystkich chłopaków – także tych zajętych. Kiedy jednak uległ jej Dylan, partner Sary, Emma nie miała pojęcia, w jak potężne mrowisko wetknęła kij. Czekało ją piekło, którego, jak się później okazało, nie przetrwała. Czy jednak zasłużyła na śmierć? Czy samobójczyni była tak naprawdę złym człowiekiem? Czy jej niejednokrotnie wylewane łzy faktycznie były fałszywe? Czy Sara zrozumie, że między innymi jej słowa, z pozoru będące nieuchwytną nicością, doprowadziły do tak tragicznego wydarzenia? Czy gdyby nie ona i troje pozostałych licealistów, Emma nadal by żyła?

„Tease” to z pewnością powieść dla młodzieży, która jednak wymyka się z typowych schematów książek należących do tej kategorii. Jej główna różnica jest taka, iż nie jest to kolejna historia o miłości, która kończy się wielkim happy endem. Amanda Maciel oferuje niezwykle trudną i poruszającą, nacechowaną wieloma emocjami powieść, która już na samym początku sugeruje, że nie będzie cudownego zakończenia. Umiera człowiek, a jego życia już niestety nie da się przywrócić. Główna bohaterka to młoda dziewczyna, która gubiąc się w gąszczu wrażeń, pod wpływem przyjaciółki traci orientację i właściwy kierunek. Ulegając emocjom, nie widzi tego, że jej zachowanie jest i było złe. Co więcej, po śmierci Emmy nie obwinia się o to, bo nie sądzi, że zrobiła coś na tyle okrutnego, by czuć jakiekolwiek wyrzuty sumienia. Denerwuje ją tylko to, że przez samobójstwo obcego człowieka na jej barki spada oskarżenie, z powodu którego nie może normalnie żyć. Liczba jej wrogów rośnie, ale pośród całego tłumu nienawistników pojawia się jedna iskra nadziei. Ktoś, po kim nigdy by się tego nie spodziewała. Czy Sara odnajdzie w końcu właściwą drogę? Czy jej przyszłość faktycznie spisana jest na straty? Czy dziewczyna podniesie się z podłogi i będzie mogła godnie kroczyć przez świat?

Książka ukazuje środowisko młodzieży uczęszczającej do liceum. Kłótnie, wyzwiska, zazdrość – te wszystkie elementy, będące przecież naturalnym zjawiskiem wśród ludzi, tutaj osiągają tak wielki wymiar, że z czasem stają się wręcz przerażające. Jednakże, co dziwne, jak w rzadko której książce trudno doszukać się tutaj wyłącznie złych bohaterów. Osądzanie takowych staje się tak ciężkie, że momentami czytelnikowi naprawdę brakuje własnego zdania. Sytuacja jest tak skomplikowana, iż wydanie sprawiedliwej opinii graniczy z cudem.

Autorka w DOSKONAŁY sposób ukazała tok myślenia młodego człowieka. Kreując poszczególne postaci, zagłębiła się w umysłach młodzieży i stworzyła tak wiarygodne osobowości, iż ma się wrażenie, że spotykamy ich nie w literaturze, a w rzeczywistości. Nie natkniecie się tutaj na rozległe opisy świata zewnętrznego. Trudno wyobrazić sobie więc materialne otoczenie, w którym poruszają się książkowi bohaterowie. Amanda Maciel skupiła się bowiem na tym, co dzieje się w głowie poszczególnego człowieka. Jest więc tutaj detaliczna i mocno zgłębiona analiza toku myślenia postaci, co pozwala odbiorcy na jeszcze bliższe poznanie ich, wyzwalając ogromne emocje.

Akcja powieści toczy się na dwóch płaszczyznach czasowych. Zostały bowiem ukazane wydarzenia rozgrywające się przed śmiercią Emmy, jak i po niej. W jednym momencie zauważamy silną i mającą przyjaciół Sarę, która dokuczając koleżance nie zawsze spotyka się z krytyką ze strony rówieśników. Natykamy się jednak także na obraz opuszczonej bohaterki, która oskarżona o znęcanie się nad samobójczynią, została całkowicie sama – pełna obaw o własną przyszłość.

„Tease” okazuje się niezwykle ważnym elementem literatury, nie tylko ze względu na to, że wnosi do niej coś nowego. Ta książka jest doskonałą lekcją, która unaocznia tragedię, do której wcale nie musiało dojść. Nie jest to jednak wyłącznie fikcja literacka, bo autorka sugerowała się prawdziwymi wydarzeniami. Sami jednak przecież wiemy, że szkolna rzeczywistość nieraz pisana jest właśnie w takich barwach – zazdrości, wrogich walk i wyzwisk. To idealna lektura dla młodzieży, która dla wielu może wydawać się niewygodną historią. Nie zawsze jednak trzeba czytać wyłącznie o szczęśliwej miłości, bo jak pokazała autorka, jest wiele takich tematów, których po prostu nie można pomijać, a często się to właśnie robi. „Tease” polecam młodym ludziom, byście i Wy mogli się zmierzyć z niezwykłą trudnością ocenienia sytuacji i byście zobaczyli, że nieraz warto odpuścić, bo krzywdzenie drugiej osoby, nawet bez użycia przemocy fizycznej, może doprowadzić do wielkiej katastrofy, niszcząc przy tym nas samych.

moja ocena: 5-/6
wydawnictwo: MUZA SA
ilość stron: 333
premiera: 9 września 2015

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu MUZA SA.

16 komentarzy:

  1. Lubię książki, których akcja rozgrywa się wśród młodzieży, poza tym interesuje mnie to, w jaki sposób możemy wpływać na drugiego człowieka, więc pozycja jak najbardziej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zaczęłam ją czytać i od pierwszych stron wciąga niezmiernie. Po Twojej recenzji wiem, że to książka godna uwagi, więc pewnie dzisiaj spędzę sobie z nią resztę dnia. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknę potem do Ciebie by się przekonać - jak tam wrażenia po przeczytaniu całości;)

      Usuń
  3. Właśnie czytam i jak na razie jest bardzo dobrze :)
    Pozdrawiam,
    Chcę coś znaczyć w świecie książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz miała takie wrażenia także po pochłonięciu całości ;)

      Usuń
  4. Dobrze, że książka ta wnosi coś nowego do literatury. Może będę miała okazję ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto ;) To coś całkiem odmiennego, ale i niezwykle przydatnego.

      Usuń
  5. Niedługo się za nią zabieram:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę zadowolenia z lektury ;) Mam nadzieję, że wywrze na Ciebie takie wrażenie, jak na mnie.

      Usuń
  6. Coś czuję, że czytanie tej książki byłby dla mnie zbyt trudne. Mam niemiłe wspomnienia z przeszłości, które tylko by się odświeżyły przy tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Nie każdy chce o tym czytać. Z jednej strony - po co się zadręczać.

      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  7. Dobry post i super blog!
    co powiesz na wzajemną obserwację?
    zapraszam do siebie --> LoViseta.blogspot.com
    like on facebook

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś przeczytam, bo opinie ta książka zbiera niezłe, a trochę się jej obawiałam jak o niej usłyszałam po raz pierwszy...

    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Książkom dla młodzieży mówię stanowcze nie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Problem, który od czasu do czasu pojawia się w mediach, zostaje na zawsze w psychice ofiar, które z czasem z dobrymi wiatrami stają się sami przesladowcami. Okaleczeni na zawsze, nigdy nie spełnieni.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na chwilę obecną nie mam ochoty na taką życiową powieść, ale na pewno przeczytam później, gdy najdzie mnie nastrój ^_^ ^_^

    OdpowiedzUsuń