środa, 6 czerwca 2018

"Pierwszy raz" - Agata Czykierda-Grabowska.
Kiedy tytuł budzi jednoznaczne skojarzenia.


„To dzięki niemu ona pokochała po raz pierwszy. To był jej kolejny, pierwszy raz.”

Tytuł, jako nierozłączny element każdej powieści, bywa chwytliwy, neutralny bądź zniechęcający. Teraz miałam okazję przekonać się o tym, że może być także mylący. „Pierwszy raz” Agaty Czykierda-Grabowskiej, czyli polskiej autorki tworzącej powieści nurtu New Adult, bez dwóch zdań skojarzył mi się z jednym. - To będzie powieść, w której erotyka weźmie w swoje ręce panowanie nad całą treścią – pomyślałam. Ale jak jest naprawdę? Czy premiera tej książki warta była swojego rozgłosu? Zapraszam na kilka słów recenzji.

ZARYS FABUŁY
Niełatwo kochać siostrę najlepszego przyjaciela, zwłaszcza jeśli jest to miłość nieodwzajemniona. A Kuba czuł do Leny coś głębszego po prostu od zawsze.

Teraz, po czasie, spotykają się kolejny raz. On przekonuje się, że w jej obecności powracają dawne  emocje. Ona, poraniona przez przeszłość, otoczona murem obojętności, walczy z myślami, które kiedyś nie przyszłyby jej do głowy. Przytakując przyjaźni zaczynają jednak wkraczać razem na inną drogę, namiętną, pełną uczuć i wielu pierwszych razów. Czy ich obawy i lęki znajdą uzasadnienie? Czy warto otworzyć się na miłość? Czy to, co kiedyś było jedynie jednostronnym marzeniem, teraz zmieni się w szczęśliwą miłość?

KROK PO KROKU
Zaczyna autorka niespiesznie, nie od razu wylewając kawę na ławę. Buduje bazę w postaci przeszłości bohaterów, kształtuje ich osobowości, a potem zderza ze sobą dwie postaci, pozwalając im się dotrzeć. Etapowo. I o ile w kryminałach lubię zaczynać akcję od mocnego wstrząśnięcia, od dobrego romansu oczekuję właśnie niespiesznego tempa, powolnego odkrywania tak, żeby to, co najlepsze, smakowało po prostu jeszcze bardziej wybornie. To otrzymałam, przez co akcja powieści wypadła nie tylko angażująco i zachęciła do sięgnięcia po kolejną stronę, ale nabrała także wiarygodnego brzmienia. Oj tak, zdecydowanie dałoby się uwierzyć w istnienie takiej Leny czy książkowego Kuby.

KONFRONTACJA PO CZASIE
Ona boi się otworzyć na miłość. Zraniona przez człowieka już nie ma zamiaru więcej dać się skrzywdzić. On nigdy nie miał w życiu łatwo, nie ma i teraz. Wybuchowy i opiekuńczy, będący mieszanką ognia i wody, uaktywniających się w różnych sytuacjach żywiołów. Obciążeni bagażem wad i zalet, nieidealni jako popełniający błędy ludzie zdecydowanie ujęli mnie swoimi postawami, pomimo tego, że nie każde ich zachowanie traktowałam jako słuszne. Lena pozostała dla mnie dziewczyną, z którą mogłabym się zaprzyjaźnić, Kuba – w którym można się zakochać. Z zainteresowaniem obserwowałam ich poczynania i muszę przyznać, że Agata Czykierda-Grabowska ma rękę do budowania apetycznych, męskich postaci.

NIEJEDEN PIERWSZY RAZ
Nie szczędzi autorka mocnego języka, na potrzeby sytuacji są i wulgaryzmy, absolutnie nie ujmujące atrakcyjności tej książki. Przyjaźń, miłość, poczucie bezpieczeństwa, własne lęki, słabości, strach i nadzieja mieszają się tutaj budując akcję przypominającą wykresową falę, która podnosi się i opada, przynosząc radość i ból. Jeśli chodzi o tytuł, moje pierwotne skojarzenia okazały się tylko częściowo słuszne i o ile faktycznie ten związany z seksem pierwszy raz ma tutaj swoje miejsce, a wybuchy namiętności zdobią niektóre z powieściowych stron, takich pierwszych razów jest tutaj więcej, niekoniecznie już powiązanych z kwestią utraty dziewictwa.


PODSUMOWANIE
Książkę polecam wielbicielkom nurtu New Adult, bo to wiarygodna, nieprzejaskrawiona, budząca emocje historia. Autorka postawiła na coś więcej niż powierzchowne potraktowanie tematu i skupiła nie tylko na jednej wartości czy jednym uczuciu. Przez to mnie zdecydowanie kupiła i myślę, że nie zawiedziecie się Pierwszym razem także i Wy.

wydawnictwo: Novae Res
kategoria: romans
ilość stron: 367
data wydania: maj 2018

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Novae Res.

15 komentarzy:

  1. Bardzo intryguje mnie ta powieść i mam nadzieję, że kiedyś ją poznam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy tylko skończę to, co teraz właśnie czytam, zabieram się za tę książkę i przyznam, że już nie mogę się doczekać. Przeczytałam kilka pierwszych rozdziałów i już jestem zauroczona. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, w romansach lepiej akcja wygląda gdy toczy się powoli. Fajnie, że książka się spodobała, a ja tylko utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze robię ją kupując. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgodzę się z Tobą, że od kryminału oczekuje się wybuchu a od romansu stopniowego budowania napięcia i atmosfery. Mam tę książkę w planach. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostawię sobie ten tytuł na wakacje 😊 coś czuję, że spędzę przy nim miły czas.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna planuję poznać twórczość tej autorki i mam nadzieję, że w końcu mi się to uda...

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście bardzo lubię wszystkie książki autorki. Ta również przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwie książki autorki już czytałam, tę tez mam w swoich planach

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, że tytuł może być mylący. Po tym jednak co napisałaś wiem, że chciałabym książkę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny raz czytam, że tytuł od razu skojarzył się z jednym, a ja muszę przyznać, że ani razu nie pomyślałam o tym :D Naprawdę, nawet się nie zastanawiałam nad tym :D
    Książki autorki uwielbiam, powyższa również mi się podobała. Podoba mi się to, że autorka nie rzuca bohaterów od razu sobie w ramiona, tylko buduje napięcie, robi to stopniowo, przez co jej książki są realne. Aktualnie czekam na "Adama", bo podobno to ma być najlepsza powieść pisarki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie wciągnęła mnie ta książKa !Jest super napisana ! Uśmiech, rumieńce i złość - to wszystko pojawia się mimo wolnie na twarzy , podczas tej lektury! Na pewno jeszcze raz przeczytam =)

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam! Książka jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...