poniedziałek, 9 maja 2016

"Piętno Midasa" - Agnieszka Lingas - Łoniewska - PRZEDPREMIEROWO


„- Chciałabyś poczuć siłę?
- To znaczy?
- Chciałabyś poczuć, że masz kontrolę?
- Tak.
- Nie wiesz o czym mówię, ale się zgadzasz? – Uniósł brew.
- Ufam ci. Tylko tobie.
- To dobrze. Zrób wszystko, żebym ja nie stracił zaufania do ciebie.”

Czy można żyć zgodnie z prawem, a jednocześnie poza nim? Czy człowiek może skrywać dwa oblicza hołdując moralności i zepsuciu? Czy powieść  może zawierać dwa zakończenia i czy główny bohater może wzbudzać poczucie bezpieczeństwa i zagrożenia zarazem? Książka, której początki zrodziły się w 2013 roku, historia, która dojrzała dopiero teraz oddana w ręce wiernych czytelników mających ją osądzić. Przed Wami Agnieszka Lingas – Łoniewska i „Piętno Midasa”- powieść, która pozostawia w sercu czytelnika wyryty, niezniszczalny ślad.

W bloku jednego z wrocławskich osiedli mieszka Jakub Rojalski, utalentowany fotograf, samotnik, który na co dzień bezinteresownie pomaga pewnej starszej przyjaciółce. Spokojny i wyważony nie potrafi przejść obojętnie obok krzywdy wyrządzanej jego nowej sąsiadce, sympatycznej farmaceutce, która wyszła za mąż za niewłaściwego człowieka. Kobieta nie ma jednak pojęcia, jak wiele Jakub może dla niej zrobić.

Tymczasem życie inspektor Karoliny Linde kręci się wokół jednego, nieuchwytnego mordercy, seryjnego zabójcy przyczajonego pod pseudonimem Midas. Mężczyzna jest jak duch, bo wykonując egzekucje znika, a jedynym znakiem jakim pozostawia są trzy ślady po kulach pistoletu. Pojawiają się kolejne ciała, jednak policja pozostaje bezsilna, wodzona za nos i brodząca w ciemności szukając jakiegokolwiek punktu zaczepienia. Zrezygnowana i wyczerpana emocjonalnie kobieta odżywa, kiedy na jednym z przyjęć weselnych spotyka Kubę, zdolnego fotografa, z którym zaczyna łączyć ją coś więcej aniżeli kilka zrobionych zdjęć. Karolina nie jest świadoma tego, w jak zawiłej sytuacji wkrótce się znajdzie i jak bardzo zacznie iskrzyć, kiedy pozna mężczyznę bliżej.


Głównym bohaterem powieści jest czterdziestotrzyletni mężczyzna, za którym nieustannie kroczy widmo przeszłości. Tracąc niegdyś to, co najważniejsze, pozbył się cząstki własnej duszy, ale czy to znaczy, że nie potrafi kochać? Na co dzień wzorcowy, przykładny obywatel będący w stanie wyciągnąć w kierunku potrzebujących pomocną dłoń. Momentami zaś maszyna zaprogramowana w jednym celu, działająca bez cieniu zarzutu i zawahania. Jednak Jakub nie nosi masek, ma dwa oblicza, a jedno z nich otrzymał kiedyś w prezencie od człowieka, który dostrzegł w nim potencjał i wyciągnął z rodzinnego bagna ściągającego go aż na samo dno. Czy jednak Jakub zyskał w ten sposób szansę na lepsze życie? Dobry i niebezpieczny, spokojny, skrywający w oczach ciemność, której źródła nie w sposób się domyślić. Potrafiący wykrzesać z siebie uczucia, ale i umiejący zatrzymać ich bieg - Jakub, jedna z bardziej tajemniczych i złożonych postaci literackich, absorbująca aż do samego końca.

Wraz z pierwszą stroną autorka książki zabiera nas w krąg trzech łączących się ze sobą rzeczywistości. Pierwsza toczy się w progach komisariatu, gdzie oczyma wyobraźni buszujemy pośród stert akt i nerwowych, prężnie działających umysłów. Wiarygodnie odwzorowany świat policji nie jest jednak nawet w połowie tak genialnie stworzony jak środowisko przestępcze, w którym po dobrze wykonanym zleceniu należy wrócić do normalnego życia wyrzucając z pamięci to, co splamione czyjąś krwią. Kolejne zlecenia, ten sam, powtarzający się rytuał, składana w niebezpieczne narzędzie i na powrót rozkładana broń. Świadomość i nieświadomość. Niebezpieczna niewiedza i jeszcze groźniejsza prawda. Trzecia rzeczywistość to spokojne życie Jakuba, płynące wolno do czasu, kiedy w progi jego bloku wprowadzają się nowy sąsiedzi. Czy jednak to, co z pozoru wydaje się świecić, musi być złotem?

„Zemsta jest domeną ludzi płytkich.”

„Piętno Midasa” to powieść z absolutnie oryginalnie skonstruowanym, niepowielonym wątkiem kryminalnym, skąpana w romansie -niebezpiecznym, namiętnym jak też intrygującym. Mogłoby się wydawać, że bohaterowie tworzą sytuację bez wyjścia. A jednak, wyjścia są dwa i to czytelnik może wybrać sobie to bliższe jego sercu - co sama z resztą także uczyniłam.


Doskonale niedoskonały główny bohater, rozbudowana fabuła, która jednak sprawnie unika nudy i przestojów skupiających się na zbędnych szczegółach. W trakcie czytania nie opuszczała mnie ciekawość i pytanie, jak to wszystko zostanie ostatecznie rozegrane. Być może miałabym jedno małe „ale”, co do kreacji drugoplanowej postaci - Anki, która jak dla mnie, zbyt raptownie porzuciła wizerunek ofiary i stała się kimś zupełnie innym. Jednak to nie ona grała tutaj pierwsze skrzypce, więc  jej obraz ma niewielki wpływ na moja ocenę tej powieści.

Plastyczny język, wnikliwa słowna podróż w głąb umysłu i życia człowieka, który skrywa w sobie pokłady sprzecznych doświadczeń i wrażeń. Agnieszka Lingas – Łoniewska nie bez przyczyny wiedzie prym pośród najbardziej poczytnych, polskich autorów. Kusi, angażuje, wręcz wprawia w trans. Nie inaczej też jest w przypadku Piętna Midasa, więc jeżeli macie okazję sięgnąć po tę powieść, polecam.

moja ocena: 5/6
wydawnictwo: Novae Res
ilość stron: 352
premiera: 10 czerwca 2016

Za egzemplarz przedpremierowy bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Novae Res. 
Fanpage wydawnictwa: KLIK
 Znalezione obrazy dla zapytania novae res

16 komentarzy:

  1. Bardzo lubię książki Agnieszki Lingas-Łoniwskiej. "Piętno Midasa" mam na półce i już niebawem zabiorę się za czytanie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna, niemal filmowa historia :) Cieszę się, że Ci się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusisz oj kusisz;)) sama okładka jest tak charakterystyczną, że nie sposób jej nie zapamiętać. Fabuła idealnie pasuje do mojego czytelniczego gustu, więc z pewnością przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej autorki czytałam jedynie ,,W szpilkach od Manolo", może sięgnę po kolejne jej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei wspomnianą przez Ciebie powieść mam dopiero przed sobą. A tak z ciekawości, warto ją przeczytać?

      Usuń
  5. Ciekawa pozycja, po którą z pewnością warto sięgnąć. Jak po wszystkie książki tej autorki :) Czytałam "Zakręty losu", które pokochałam od pierwszej strony i szczególnie je polecam. Lubię książki z tematyką kryminalno-romansową, więc pewnie i "Midas" przypadnie mi do gustu. Zapraszam Cię do siebie. Wpadnij w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie wpadłam i zaobserwowałam :) Co do "Zakrętów losu" - ja z kolei ów cykl mam przed sobą. Mam nadzieję, że szybko nadrobię straty, bo widzę, że warto.

      Usuń
  6. Niesamowicie czekam na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie pozostało mi nic innego jak czekać na premierę "Piętna Midasa". Na pewno przeczytam. Już nie mogę się doczekać :)
    Pozdrawiam serdecznie- strefawyobrazni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam zainteresowana tą książką odkąd ujrzałam ją na którejś ze stron, zdecydowanie podsyciłaś we mnie zaintrygowanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oryginalny wątek kryminalny mnie przekonuje. Będę czekała na premierę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam chęć poznać tę powieść, bo w końcu bohaterowie są w moim przedziale wiekowym.

    OdpowiedzUsuń
  11. To kolejna niezwykle zachęcająca recenzja tej powieści. Muszę ją mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skończyłam ją niedawno czytać i także jestem pod wrażeniem. Piętno Midasa jest naprawdę ciekawie skonstruowane, trzyma cały czas w napięciu i niepewności. Tak jak ty zastanawiałam się cały czas, jak zakończy się ta opowieść. Kibicowałam Jakubowi i Karolinie i miałam się, że Anka za bardzo nie zbliży się jednak do J. ;-) Fakt, iż możemy sami wybierać zakończenie jest naprawdę świetny, ale jedno przekonuje mnie ZDECYDOWANIE bardziej niż drugie, które moim zdaniem jest absurdalne. Jednak to jak zawsze kwestia gustu!

    OdpowiedzUsuń