środa, 31 stycznia 2018

"Fallen Crest. Akademia" - Tijan.
Bratem, wrogiem, przyjacielem, chłopakiem - kim zostanie Mason?


„Nie chciałam dopuścić do siebie myśli, że mogę czuć do niego coś więcej niż nienawiść…”

Doświadczenia tak bolesne, jak rozwód rodziców, potrafią wpędzić w depresyjny dołek. Przekonuje się o tym bohaterka książki „Fallen Crest. Akademia”, a rozbita rodzina to zaledwie początek przykrych doświadczeń, które spadają na jej życie jak lawina. Ale… Czasami rozczarowania bywają początkiem czegoś nowego, a zamiast wyniszczać, wzmacniają. Jeśli lubicie książki o młodzieży zmagającej się z rodzinnymi dramatami, a zarazem kosztującej pierwszych miłosnych uniesień, zapraszam na recenzję.
 
ZARYS FABUŁY
Samantha nie przypuszczała, że na wskutek rozstania rodziców trafi pod dach dwóch najprzystojniejszych chłopaków z okolicy. Mason i Logan, zbyt pewni swojego czaru, wykorzystują powodzenie bawiąc się uczuciami dziewczyn. Dlatego też Sam stawia przed sobą żelazną zasadę – nie zostanie jedną z nich. Niestety darząc przyszywanych braci nienawiścią, z pewnością nie ułatwia sobie życia. Oszukana, zraniona, wystawiona przez przyjaciół, na placu boju zostaje całkiem sama. Wtedy też pomoc przychodzi ze strony, której na pewno się nie spodziewała. A ona przekonuje się, że nienawiść i miłość dzieli cienka granica.

ŚRODOWISKO MŁODYCH LUDZI
Publiczna szkoła vs konkurująca z nią Akademia. Uczniowie dwóch drużyn sportowych toczący zacięty bój nie tylko na boisku, ale także poza nim. Młodzież pełna zakłamania, egoistycznie dążąca do zdobycia własnych celów. Uroczy, fałszywi przyjaciele i ci niepozorni kierowani szczerymi intencjami. Za tło powieści wybrała autorka środowisko nastolatków, w wielu wypadkach trudnych. Raczej nie ma tutaj miejsca na słabe jednostki. Wyeliminowane przez dominatorów ustępują miejsca kłamstwu, wyzyskowi, przepychankom. I właśnie to napędza akcję, która w dość żwawym tempie przesuwa się do przodu.

BUNTOWNICZA TRÓJCA
Nie brak więc bohaterów drugoplanowych, tych wyraźnie czarnych, wyraźnie białych, ale i tych potrafiących zaskoczyć. Na pierwszym planie staje jednak niebanalne trio – Samantha i jej przyszywani bracia. Dziewczyna to typ buntowniczki, nieprzebierająca w słowach kierowanych do matki, skłonna do kłótni prowokatorka, która niektórymi ze swoich zachowań przypominała niedojrzałą dziecinkę. No cóż, dała mi się we znaki. Z kolei oni, uwielbiani, utalentowani, raczej słynni ze swojej bad-boyowskiej postawy podzieleni zostali na tego oszczędnego w gestach i tego żywiołowego, pełnego ekspresji. Nie popisała się autorka dialogami, które bywały płytkie i naciągane. Pomimo to Mason i Logan mieli w sobie to coś, co pozwoliło mi dobrnąć do finału.

ZA I PRZECIW
Skomplikowane (aż nadto) relacje rodzinne, alkoholowe wpadki, bójki, igranie z prawem, motyw rywalizacji uczniowskiej, nieszczęśliwe miłostki i wyłaniające się z chaosu zdarzeń uczucie. W fabułę zakradło się trochę bałaganu, ale podobało mi się to, że autorka dawkuje relację głównych bohaterów nie wywalając od razu kawy na ławę. Na pewno się nie nudziłam, balansując między zadowoleniem z tempa akcji i mnogości bohaterów, a przeklinając sytuacje psujące wiarygodny klimat powieści. Były niedopracowane dialogi i bywały naciągane dramaty, choć związek głównych bohaterów i jego przebieg jak najbardziej oceniam na plus. Może nie z niecierpliwością, ale czekam na kolejny tom.

wydawnictwo: Kobiece
kategoria: New Adult
ilość stron: 478
data wydania: styczeń 2018


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Kobiecemu. 
 

14 komentarzy:

  1. Może kiedyś, ale nie jestem pewna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Mam mimo wszystko wrażenie, że to niekoniecznie taka książka, która akurat Ciebie mogłaby usatysfakcjonować. Wiem,że raczej lubisz sięgasz po głębsze treści z niebanalnym i często trudnym tematem głównym.

      Usuń
  2. Będę miała na uwadze, ale nie będę szukała na siłę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Młodzi bohaterowie z nie do końca dojrzałymi zachowaniami to ewidentny minus tej powieści, ale sam wątek miłosny jest całkiem przyjemny.

      Usuń
  3. Może za jakiś czas się skuszę, bo ostatnio coraz częściej sięgam po takie niezobowiązujące lektury. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka nie jest zła, wątek miłosny całkiem przyjemny, choć niedojrzała bohaterka psuje nieco klimat powieści.

      Usuń
  4. Jakoś tak nie mam przekonania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka nie jest zła, wątek miłosny całkiem przyjemny, choć niedojrzała bohaterka psuje nieco klimat powieści. Nie jest to jednak lektura idealna, więc nie dziwię się,że nie masz przekonania.

      Usuń
  5. A ja dam szansę tej książce. Jestem OGROMNIE ciekawa :)

    Pozdrawiam,
    toukie z http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/ 💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka ma swoje wady. Jest nimi na pewno główna bohaterka i bałagan związany z akcją. Ale sam wątek miłosny bardzo mi się podobał :)

      Usuń
  6. O nie, nie lubię naciąganych dramatów i płytkich dialogów :( O tej książce raz słyszę, że jest świetna, a zaraz potem że niedojrzała i że to strata czasu :( Ja oczywiście bardzo chcę przeczytać i tak - szczególnie, że udało mi się ją wygrać :) Jednak pewnie poczekam na kolejne tomy, by nie zostać w zawieszeniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam względem tej powieści mieszane uczucia. Wątek miłosny mi się podobał. Trzeba było długo czekać na rozwój relacji bohaterów itd. Ale nie wszystkie zachowania i dialogi są tutaj dojrzałe. Książka ma swoje minusy,ale z resztą skoro zamierzasz ją przeczytać, przekonasz się o wszystkim sama.

      Usuń
  7. Jestem zawiedziona którego z braci wybrała. Po cichu liczyłam na tego drugiego. Czekam na drugi tom ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam mieszane uczucia i momentami naprawdę nie wiedziałam, z kim zostanie. Ale czułam,że ostatecznie tak się to skończy.

      Usuń