wtorek, 13 lutego 2018

Ilustrowane wydanie "Harry Potter i więzień Azkabanu" - J.K.Rowling, Jim Kay.


Do dziś mam przed oczyma obraz kolejki ludzi wyczekujących premiery kolejnego tomu serii Harry Potter. Nie pamiętam, by kiedykolwiek wcześniej, ani później, jakaś książka wywoływała tak wielkie poruszenie. Choć od tego momentu minął szmat czasu, a ja przestałam tak zachłannie sięgać po pełne magii opowieści, wciąż mam sentyment do historii chłopca z blizną na czole. A że lubię wyposażać swoją biblioteczkę w ładne wydania, nie mogłam pominąć trzeciej części cyklu o młodym czarodzieju, ilustrowanej publikacji „Harry Potter i więzień Azkabanu”. I znów znalazłam się w murach niezwykłego Hogwartu.
 

sobota, 10 lutego 2018

"Bracia Slater. Alec" - L.A. Casey.
Ta gorsza i ten lepszy, czyli historia pewnego ślubu.


„Kocham cię jak stąd do Neptuna i z powrotem.”

Pierwsze zetknięcie z prozą L.A. Casey, które miało miejsce przy okazji historii o Dominicu, pozostawiło po sobie mieszane uczucia i jeden dominujący wniosek. Autorka nie stroni od ciętego, ba, wręcz ordynarnego języka, wkładając w usta swoich bohaterów odzywki, od których potrafią więdnąć uszy. A balansowanie na granicy pozytywnej wulgarności i niesmaku, bywa ryzykowne. Słyszałam, że „Bracia Slater. Alec”, czyli kolejny tom serii, znacznie przewyższa ten otwierający cały cykl, więc postanowiłam dać mu szansę. Nie wiedzieć czemu po cichu liczyłam na to, że tym razem nie natrafię na perfidne odzywki. Trochę się myliłam, ale… Zapraszam na recenzję, bo mimo wszystko zgadzam się z zasłyszaną wcześniej opinią innych czytelników.
 

piątek, 9 lutego 2018

"Mongolskie historie wilczym pazurem pisane"- Paweł Serafin.
Ile kosztuje mongolskie dziecko?


„Pamiętajcie: chcieć znaczy móc. Wszystko w Waszych rękach. Najwyższy czas zrobić coś nieprzeciętnego, coś wymagającego minimum odwagi.”

Mongolia - mroźna,  uboga, szczęśliwa. Bezkresna tajga, stepy, piaski pustyni Gobi. I 400 dni spędzonych na jej ziemiach, pełnych przygód, nowych znajomości, kontaktu z naturą. Przed Wami „Mongolskie historie wilczym pazurem pisane”, czyli książka Pawła Serafina, który przebył środkową Azję wzdłuż i wrzesz – 4000km na grzbiecie wierzchowca. Lubicie literaturę podróżniczą i chcecie doświadczyć PRZYGODY, przez duże „P”? Zapraszam na recenzję.
 

BOOK TOUR: "Chłopak, który bał się być sam".
Zapraszam do udziału.


Emocjonująca godzina, czwórka bohaterów i śmiertelne starcie z szalonym wrogiem. Jeśli lubicie nieprzewidywalną literaturę młodzieżową zapraszam na BOOK TOUR z książką „Chłopak, który bał się być sam”. Pospieszcie się. Ilość miejsc – ograniczona :)

środa, 7 lutego 2018

"Pan Wyposażony" - Lauren Blakely.
Kłamstwo ma krótkie nogi i słabą wolę.


„ – Charlotte, muszę ci coś wyznać – powiedziałem […]
- Nie krępuj się.
- Mój kot jest zboczony.
Roześmiała się. – Wobec tego wygląda na to, że będziemy się wszyscy troje dobrze dogadywać.”

Ładnie wyrzeźbiona klata zdobiąca okładkę, czerwone Editio i tytuł niepozostawiający żadnych wątpliwości. „Pan Wyposażony”, powieść autorstwa Lauren Blakely to romans, a może raczej romansik biorąc pod uwagę niezbyt pokaźną ilość dwustu trzydziestu stron. Książka na jeden wieczór? Historia godna uwagi? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania i macie dość bohaterów naznaczonych dramatami przeszłości, zapraszam na recenzję.
 

wtorek, 6 lutego 2018

"Gwiazdka z nieba" - Katarzyna Michalak.
Nie dajcie się zwieść okładce.


„Jeśli nie zależy ci na własnym życiu, nie możesz oczekiwać, że komu innemu będzie na twoim życiu zależało bardziej niż tobie.”

Powieści Katarzyny Michalak są jak ruletka, albo natrafia się na coś wzruszającego – zwyciężając, albo ginie się u boku akcji, w której absurd goni za absurdem. Trudno wyjaśnić mi fenomen towarzyszący prozie tej autorki, która nawet rozczarowując w magiczny sposób mnie przyciąga. A że lubię ryzyko, postanowiłam sięgnąć po kolejną jej książkę, „Gwiazdka z nieba” żałując trochę, że nie udało mi się przeczytać jej w grudniu. Byłam przekonana, że to idealna na świąteczne dni lektura. Okazało się jednak, że nieco się myliłam. Ależ te okładki potrafią wyprowadzić w pole. Zapraszam na recenzję.
 

niedziela, 4 lutego 2018

PATRONAT: "Dzień Księżnej" - Sarah MacLean.
Rozwód, a może druga szansa?
Czyli wielka miłość na książęcym dworze.


„To zadziwiające, jaką się ma władzę, gdy nie ma się już nic do stracenia.”

Romans historyczny, choć z nazwy brzmi szumnie, to nie jest literatura wysokich lotów. Lekkie opowieści dla pragnących odprężenia kobiet nie niosą więc morałów, a niosą relaks i właśnie tego należy od nich oczekiwać. Dziś kilka słów na temat powieści Sarah MacLean, „Dzień Księżnej”, którą objęłam patronatem. Pełna intryg historia o miłości, która otrzymała od losu drugą szansę. Zainteresowani? Wszystkie romantyczki, marzycielki i wielbicielki klimatu minionych epok zapraszam na recenzję.
 

piątek, 2 lutego 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Słowo i miecz" - Amy Harmon.
Skrywany Dar, wojna i miłość klątwą okryta.


„ […] prawdziwą miarą człowieczeństwa jest to, co dana osoba zrobi ze swoimi darami.”

Autorka poczytnych powieści miłosnych, kreatorka chwytających za serce fabuł i jakże wiarygodnych historii, staje przed czytelnikiem z zupełnie nową propozycją. Fantasy. Tak, nie przewidzieliście się. Amy Harmon, spod palców której wyszły takie publikacje jak „Making faces” czy „Prawo Mojżesza”, częstuje nas powieścią skropioną wyrazistą magią. Gdyby nie fakt, że „Słowo i miecz” to właśnie jej książka, być może nigdy bym po nią nie sięgnęła, bo na co dzień wybieram raczej bardziej przyziemne scenariusze. A wtedy straciłabym okazję na to, by przekonać się, jak bardzo ta powieść jest dobra.

czwartek, 1 lutego 2018

"Trylogia namiętności. Ciało" - Audrey Carlan.
Bardziej erotycznie być nie mogło. Co to oznacza?


„Nie spieszy się, kiedy całuje mnie bardzo delikatnie. To jest jak obietnica. Na razie wystarczy.”

Jedni twierdzą, że dobra literatura erotyczna musi błyszczeć pikanterią. Inni pośród miłosnych scen doszukują się wątków pobocznych. Oczekiwania są różne, od podniecenia, po relaks, od uczuciowego zaangażowania, po krótkofalową przygodę. Zatem co przyniesie Wam „Ciało” – pierwsza część Trylogii Namiętności autorstwa Audrey Carlan?  Na wstępie zaznaczę tylko tyle, że to faktycznie EROTYK przez duże „E”. Co to oznacza? Zapraszam na recenzję.
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...