Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Między Słowami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Między Słowami. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 lutego 2020

"Estera. Królewskie piękno" - Angela Hunt.
Kim była kobieta, która zasiadła u boku króla?


Postać biblijnej Estery, młodej Żydówki, doczekała się ekranizacji, swojego miejsca w literaturze czy na płótnach wspaniałych dzieł. Jedna z najpiękniejszych kobiet ze zwyczajnej dziewczyny dotarła aż do królewskiego tronu. Jaka była jej droga prowadząca w stronę obranych celów? Tej tematyki podjęła się Angela Hunt, tworząc serię zatytułowaną Niebezpieczne piękno. A wszystko po to, by przybliżyć współczesnym czytelnikom realne sylwetki tych, które swoją wewnętrzną potęgą stały się potwierdzeniem wielkości kobiecej siły. Nawet w czasach, kiedy to mężczyźni zdali się dominować nad płcią piękną, zyskując zdecydowanie większe prawa w każdej dziedzinie życia. Co takiego skrywa „Estera”?

piątek, 18 października 2019

"Niedokończona baśń" - Dorota Gąsiorowska.
Francja, zamek, manuskrypt i miłość.


Proza Doroty Gąsiorowskiej słynie z ciepłych kobiecych postaci, tajemniczych wątków i dobra przenikającego przez słowa. Z klasy przemycanej w literaturę przystępną, wyzbytą snobizmu i patetyczności, ale i wulgaryzmu. Stąd tak wiele polskich czytelniczek wyczekuje jej kolejnych powieści, a ja mam dzisiaj okazję zaprezentować Wam jedną z nich. „Niedokończona baśń” to historia z zamkowym klimatem Francji, powieść o miłości, nieszczęściu i szukaniu natchnienia. Stąd też wszystkich czytelników dojrzałej literatury obyczajowej zapraszam na kilka słów recenzji, byście mogli się przekonać, czy warto dać tej publikacji szansę.

poniedziałek, 2 września 2019

"Nieczyste więzy" - K.N. Haner.
Czysta kontrowersja, czyli jak przekracza się granice.


K.N. Haner już nieraz miała okazję udowodnić, że nie boi się literackiej kontrowersji, odważnych bohaterów i mrocznego, brudnego tła. Przyzwyczaiła swoich czytelników do rzucających wyzwanie tematów i raczej nikogo nie zdziwił fakt, że „Nieczyste więzy”, czyli jej najnowsza książka, została zakwalifikowana do gatunku dark romance. Skoro jednak tym razem wybitnie akcentuje się, że owa książka nie jest dla każdego, że to lektura na wskroś niegrzeczna i mogąca budzić skrajne opinie, byłam bardzo ciekawa jej wydźwięku. Czego zatem można się po niej spodziewać? I czy to faktycznie historia spod emblematu słynnego Greya? O tym w dzisiejszej recenzji.

czwartek, 25 lipca 2019

"Chłopak, którego nie było" - Elżbieta Rodzeń.
Co James ma wspólnego z Kubą,
chłopakiem z wyobraźni sprzed lat?


W życiu człowieka przytrafiają się zjawiska niewytłumaczalne, takie, których nie widać gołym okiem, ale które się czuje. Nie znajdując na to trafnej definicji. Bywają sytuacje, które wydają się bezsensowne i dziwne, a jednak z czasem zaczyna wypływać na wierz ich prawdziwy i całkiem oczywisty sens. O takim przeznaczeniu i zdarzeniach, które choć nietypowe – uaktywniły się w przyszłości, pisze Elżbieta Rodzeń w niezwykłej powieści o miłości „Chłopak, którego nie było”. Przewrotny tytuł? Według mnie bardzo trafiony i niech taki wstęp będzie dla Was smaczkiem zachęcającym do zerknięcia w głąb mojej recenzji. Jakie powieść zrobiła na mnie wrażenie?

piątek, 12 lipca 2019

"Sekrety Julii" - Anna Płowiec
Historia w listach ukryta.


Życie pisze przewrotne scenariusze. Weryfikuje plany, miesza nam w marzeniach, sprawia, że człowiek zdaje sobie sprawę z kruchości chwili i tak też na pewno stało się w przypadku losów bohaterów nakreślonych ręką Anny Płowiec. Jako że miałam już okazję zapoznać się z twórczością tej autorki przy okazji jej debiutu i z delikatnych klimatów jej prozy byłam bardzo zadowolona, sięgnęłam także po „Sekrety Julii”, by przekonać się o jakiej miłości przenoszącej góry głosi okładka. A gór będzie tutaj całkiem sporo, więc wszystkie wielbicielki barwnych opisów i skropionych tajemnicą powieści obyczajowych zapraszam na kilka słów recenzji.

czwartek, 4 kwietnia 2019

"Szept syberyjskiego wiatru" - Dorota Gąsiorowska.
Miłość, nienawiść i tajemnica sprzed lat.


Każdy autor, pomimo tego, że główkuje nad nowymi, oryginalnymi pomysłami, ma w swojej prozie charakterystyczne cechy, których na szczęście nie da się pozbyć. Bo to one definiują jego twórczość sprawiając, że ostatecznie staje się wyjątkowa i rozpoznawalna. Po przeczytaniu kilku już książek Doroty Gąsiorowskiej śmiało mogę powiedzieć, że znakiem charakterystycznym jej prozy staje się klimat tajemnic, malownicze opisy i uczynni bohaterowie stawiający czoła wielkim rodzinnym sekretom. Czy „Szept syberyjskiego wiatru”, historia, która już samym tytułem zapowiada sentymentalną podróż w głąb szeptanych wyznań potwierdza to, o czym przed momentem wspomniałam? Te czytelniczki, które hołdują polskiej literaturze obyczajowej, zapraszam na recenzję.

środa, 10 października 2018

"Ścigany" - Katarzyna Michalak.
Pod jednym dachem z mordercą.


„ – Dotrwa – ucięła stanowczo, mimo że głos odmawiał jej posłuszeństwa. To jedno słowo, słowo-przysięgę, wypowiedziała bez wahania. Ona mogła sobie umierać, ale dopiero po tym, jak Huberta Karlinga – wrobionego w poczwórne morderstwo przez kogoś stąd, z bliska, od nas! – ocali. Za wszelką cenę.”

Niewinne i spokojne powieści Katarzyny Michalak często wywołują wiele nie niewinnych opinii. Jak zatem jest w przypadku historii niebezpiecznych, które wyszły spod jej pióra? Ano okazuje się, że i w tym wypadku bywa całkiem różnie. Nieczęsto spotyka się autorów, którzy budzą tak skrajnie różne emocje. Tak jest w przypadku pani Kasi. Albo kocha się jej historie i przymyka oko na niedogodności, albo skreśla się jej twórczość grubą kreską, nie mogąc znaleźć żadnych słów uznania dla tego, co robi. „Ścigany” miał okazać się książką tej drugiej ze wspomnianych kategorii, przesiąkniętą niebezpieczeństwem, balansowaniem na granicy. Powieścią dla dorosłych. Miał być tą historią, w którą autorka włożyła największy procent siebie. Czym zatem okazał się być dla mnie? Zapraszam na recenzję.

środa, 19 września 2018

"Karminowe serce" - Dorota Gąsiorowska.
Stary dom, nowe życie i złamane serce.


„Niestety, rzadko kiedy życie jest piękną niespodzianką zapakowaną w kolorowy papier. Dużo częściej przypomina szary znoszony pulower, który jesteś zmuszona ubierać każdego dnia, 
bo zwyczajnie nie stać cię na inny.”

Ucieczka przed przeszłością bywa tylko złudnym wyjściem. Owszem, warto stawiać na zmiany i próbować rozpocząć nowy rozdział życia, ale bolesne wspomnienia lubią powracać, w najmniej niespodziewanym momencie, niechciane, wszędzie. Historię o bawieniu się w kotka i myszkę z traumami minionych lat przedstawia Dorota Gąsiorowska w swojej nowej powieści, „Karminowe serce”. Opowieść o wielkiej przeprowadzce, skrywanych tajemnicach i pachnących łakociach urokliwej cukierenki. Lubicie takie? Zapraszam wpierw na kilka słów recenzji.

poniedziałek, 14 maja 2018

"W cieniu magnolii" - Anna Płowiec.
W czarującym Krakowie rodzi się miłość.


„ – Ja tam nie wiem, czy można się zakochać tak w parę dni.
- A ja myślę, że można nawet szybciej. – Nadal nie odrywał od niej oczu.”

Dotarła do mnie zapakowana w eleganckie pudełko. Nim go otwarłam, poczułam poruszający zmysły zapach kwiatów. Ta woń towarzyszyła mi potem przez długi czas, przy przewracaniu każdej, kolejnej strony. Czy „W cieniu magnolii”, debiut Anny Płowiec okazał się tak dobry, jak atrakcyjne opakowanie? Czy historia o niespodziankach losu, który lubi zaskakiwać wtedy, kiedy wydaje się, że już wszystko jest poukładane – zdobyła moje uznanie?

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

PRZEDPREMIEROWO
"Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami" - Dorota Gąsiorowska.


„Tajemnice są po to, żebyśmy mogli je odkrywać.”

Znana z budowania magicznego i ciepłego klimatu w książkach, Dorota Gąsiorowska, wychodzi naprzeciw swoim czytelnikom z kolejną propozycją. „Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami” to historia, której poznawanie przypomina otwieranie starej, zakurzonej skrzyni skrywającej nie tylko zbędne przedmioty, ale przede wszystkim niosące tajemnicę skarby. Wszystkich tych, którzy lubią skropione sekretami opowieści, zapraszam na recenzję.
 

poniedziałek, 29 stycznia 2018

"Ostatni list od kochanka" - Jojo Moyes.
Wyznania na kartce spisane, czyli sprawa miłości sprzed lat.


„Jeśli się nie zjawisz, będę wiedział, że cokolwiek do siebie czujemy, to za mało.”

List czekający w archiwum na moment ponownego odkrycia, miłość, która pomimo upływu czasu wciąż tli się sercu. Zaangażowana w prywatne śledztwo dziennikarka kontrastująca sprawę sprzed lat z własną sytuacją uczuciową. Co o tym myślicie? Dziś proponuję Wam moją opinię na temat powieści poczytnej autorki Jojo Moyes „Ostatni list od kochanka”. Romans? Na pewno nie taki typowy. Powiedziałabym raczej, że na tę recenzję zapraszam wielbicielki literatury obyczajowej.
 

środa, 16 sierpnia 2017

"We wspólnym rytmie" - Jojo Moyes. O dziewczynie znikąd i koniach.


  „Koń jest dangereux, potężny. Ale może być chętny do pracy. Jeśli dasz mu powód, by dla ciebie pracował, by cię chronił, by rozumiał rzeczy, które sam chce zrobić, wtedy osiągniesz coś pięknego.”

Nigdy nie wiem czego mogę spodziewać się po twórczości Jojo Moyes. Dla mnie, jako jedna z nielicznych słynnych autorek, ta wciąż pozostaje zagadką. Jej historie, dotykające różnych tematów, ale co najdziwniejsze – chwilami bardzo różniące się jakością i poziomem, potrafią pozytywnie zaskoczyć bądź poważnie rozczarować. Do której grupy zaliczyłabym jej najnowszą, wydaną w Polsce powieść o kobietach i koniach? Przekonajcie się. Zapraszam na recenzję książki „We wspólnym rytmie”.

czwartek, 3 sierpnia 2017

"Melodia zapomnianych miłości" - Dorota Gąsiorowska. Kiedy sekret przeszłości chce wyjść na światło dzienne.


„Człowiek nie może się wyrzec tego, co kocha, bo wtedy staje się nikim, imitacją samego siebie […]”

Zagadki przeszłości, tajemnice, które powoli opuszczają swoje kryjówki stanowią nie lada rozrywkę dla czytelnika, który u boku bohaterów wyrusza w podróż przypominającą poszukiwane skarbu. Wszak niejednokrotnie rodzinne sekrety okazują się mieć o wiele większą wartość, niż drogocenne błyskotki. I właśnie na taki rebus zamierzchłych lat postawiła Dorota Gąsiorowska w swojej najnowszej książce, której ambasadorką miałam przyjemność zostać. Zapraszam na recenzję powieści o miłości, muzyce i złamanej obietnicy – z urokliwym Kazimierzem w tle.

sobota, 15 kwietnia 2017

"Antykwariat spełnionych marzeń" - Dorota Gąsiorowska. O mocy wypowiedzianych i niewypowiedzianych słów.


„Słowa, nieważne, wypowiedziane czy zapisane, mają wielką moc. Potrafią niszczyć lub budować. Mogą cię utulić lub zaciągnąć na dno rozpaczy.”

Otaczamy się przedmiotami o różnorakiej wartości. Te kosztowne, tanie, nieistotne czy też obdarzone przez nas wyjątkowym sentymentem. Bezwartościowe, wartościowe, bezcenne. Jak się jednak okazuje, bywają także takie rzeczy, które pozornie bierne potrafią wskazać drogę. Ba! Potrafią nawet uratować życie. O pewnej niezwykłej książce, o skromnej dziewczynie, starym antykwariacie, o miłości i woni kawy pisze Dorota Gąsiorowska w swojej nowej powieści. Lubicie wielowątkowe historie pełne wymagających rozwikłania zagadek? Zapraszam na recenzję.

czwartek, 18 sierpnia 2016

"Razem będzie lepiej" - Jojo Moyes. Oko w oko ze złośliwym losem.


„ […] życie składa się z serii przeszkód, które po prostu trzeba pokonać, niekiedy samą siłą woli.”

Czy to lepiej, czy gorzej – nie wiem, jednak rozpoczęłam moją przygodę u boku książki „Razem będzie lepiej” bez znajomości jakiejkolwiek innej powieści Jojo Moyes. Wyposażona w opinie zapoznanych z jej twórczością czytelników, mając na uwadze zachwyty dotyczące zekranizowanej „Zanim się pojawiłeś” zanurzyłam się w świecie liter u boku sympatycznej Jess, której los nie szczędził rzucanych pod nogi kłód. Czy pióro tej autorki przekonało i mnie? Czy niełatwa historia przemierzającej wyboistą drogę kobiety zaabsorbowała mnie na tyle, że dotarłam do mety zadowolona? Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

wtorek, 24 maja 2016

"Harem Sulejmana" - Colin Falconer


„Pożałują dnia, w którym wpuścili kocicę do klatki pełnej ślicznych ptaszyn.”

Imperium Osmańskie, wszechwładny sułtan i harem pełen kobiet, spośród których jedna nie zamierza biernie czekać na swoją szansę udanej przyszłości.  Szczypta autentyczności, garść namiętności i obecna na każdym kroku zemsta.  Bohaterowie serialu „Wspaniałe stulecie” powracają, tym razem ukryci pośród kart powieści „Harem Sulejmana” autorstwa Colina Falconer’a. Macie ochotę na podróż do przeszłości, do złotej epoki potężnego imperium? Chcecie wejść do sypialni władcy i odbyć wędrówkę u boku bohaterki, która nie cofnie się przed niczym? Zapraszam zatem wpierw do zapoznania się z moją recenzją. 

niedziela, 1 maja 2016

"Zemsta" - Katarzyna Michalak


„Zaraz obejrzy wszystkie zdjęcia. Powoli i dokładnie. Nauczy się ich na pamięć. Wyryje sobie w mózgu każdy najmniejszy szczegół. Tak, by ten obraz miał przed oczami w chwili, gdy nadejdzie czas zemsty.”

Bywają tacy pisarze, którzy stronią od obojętności. Uwielbiani bądź wprost odwrotnie – darzeni nienawiścią, mają swój wyraźny styl, dzięki któremu jeszcze przed sięgnięciem po ich nową książkę wiemy, jakiego poziomu i mniej więcej jakiego typu historii możemy się spodziewać. Wywołującą skrajne emocje autorką jest niewątpliwie Katarzyna Michalak, która akurat z mojej strony zyskała niemałą sympatię. I chociaż przyznam otwarcie, że jedną ze swoich serii mnie rozczarowała, inne wprost podbiły moje serce. Czytałyście Mistrza? O tej książce nie potrafiłam przestać myśleć jeszcze przez długi czas po jej przeczytaniu, a euforia i zachwyt mieszały się z łzami, które autentycznie zalewały mi twarz. Myślałyście, że pożegnacie w niej Raula de Luca na zawsze? Ja byłam o tym przekonana, więc jakże ogromne było moje zdziwienie, kiedy… Na tym zakończę ów wątek, by nie zdradzić zbyt wiele, ale zaproszę Was do dalszego przeczytania recenzji nowej powieści Katarzyny Michalak – „Zemsta”.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...