środa, 6 marca 2019

"Umorzenie" - Remigiusz Mróz.
Joanna Chyłka w starciu z niemożliwym.
Czyli dziewiąty tom serii i gadżety z Hard Rock Cafe.


Postać Joanny Chyłki zaczyna obrastać w legendy. Słynna, nieugięta, nieustraszona pani adwokat zdążyła na dobre zagościć w sercach wielu Polaków. Trafiła i na ekran, jako bezkompromisowa i odważna główna bohaterka serialu. Tymczasem Remigiusz Mróz kolejny raz udowadnia, że w jej temacie ma jeszcze wiele do powiedzenia. W końcu na świecie pełno wartych uwagi, na pozór beznadziejnych zdarzeń, które jak w przypadku nikogo innego – idealnie wpasowują się w umiejętności i preferencje Chyłki. W końcu kobieta nie stawia na banały. Tym razem jednak zdaje się, że sprawa przekracza nawet jej możliwości. Zaszalała zbyt hardcorowo, nawet jak na nią. Cóż takiego skrywa się na kartach nowego tomu serii? Zdradzę co nieco w dzisiejszej recenzji powieści „Umorzenie”.

ZARYS FABUŁY
Idealna rodzina, idealny ojciec i… nagle w domu Skalskich dochodzi do prawdziwej masakry. Zamordowana żona i dzieci wzbudzają sensację w całym społeczeństwie tym bardziej, że wszystkie podejrzenia padają na głowę rodziny, człowieka, który dotąd nigdy nie podniósł na ukochanych ręki.

Przypadek Skalskiego u prawie nikogo nie pozostawia żadnych wątpliwości. Jest winny. Zabił. Tym bardziej, że otwarcie się do tego przyznaje. Joanna Chyłka decyduje się jednak na szalony krok, na wyzwanie, które na pozór wydaje się sprawą przegraną. Postanawia go bronić. W końcu ma punkt zaczepienia w postaci podwójnego i niezaprzeczalnego alibi mężczyzny. Nie przewiduje jednak tego, że oskarżony stwierdzi, że dowody działające na jego korzyść zostały sfałszowane. Temat się komplikuje. Czy Skalski faktycznie jest winny? Dlaczego zatem znajomy, który towarzyszył mu feralnego wieczoru, składa oczyszczające go zeznania? Co tak naprawdę wydarzyło się w domu Skalskich?

CHYŁKA TAKA SAMA, POMIMO CIĄŻĄCEGO WYROKU
W życiu głównej bohaterki dochodzi do zawirowań. I nie dotyczą one tylko i wyłącznie nowej sprawy sądowej, ale także jej prywatnego życia. Zegar tyka, choroba postępuje, Chyłka wie, że może nie zostało jej już zbyt wiele czasu. Stąd niektóre z jej decyzji mogą poważnie zaskoczyć. I ludzi z jej otoczenia i czytelnika. Jest nawet ciekawiej, niż było dotąd. Mimo to wciąż pozostaje zdeterminowana, z tym kąśliwym komentarzem, ironią i poczuciem humoru. Odważna, bystra i prawie niezłomna. Uff.. kobieta ideał? Może nie dla każdego. Ale na pewno bohaterka, która na zawsze pozostanie w mojej pamięci.


UMIEJĘTNOŚĆ OBSERWACJI SPOŁECZEŃSTWA
Remigiusz Mróz kolejny raz pozostawia mnie w głębokim zdumieniu. Umiejętnością obserwacji społeczeństwa, jakże wiarygodnym dialogiem, przystępną, a zarazem profesjonalną kreacją prawniczego świata buduje obraz lektury, od której tak trudno się oderwać. Każdy kolejny dział kończy się tak, że chce się więcej, urywa w momencie, w którym nie można przestać. Sprytnie wodzi za nos prowadząc rozgrywkę w karty i odkrywając kolejne asy wtedy, kiedy ma na to ochotę. Dosłownie bawiąc się czytelnikiem.


KONTROWERSYJNA SPRAWA
W świetle reflektorów stawia zaś sprawę skazaną na porażkę, a jednak niejednoznaczną, niby oczywistą, choć cały czas ciągnącą za sobą cień sprzeczności. Przykładny mężczyzna, a może szaleniec? W końcu ponoć ci najgorsi kamuflują się najlepiej. A każdy z nas ma jakieś swoje tajemnice, którymi niechętnie się dzieli. Z drugiej strony przyznanie się do winy i alibi, zapewniane przez ludzi zarzekających się, że nie kłamią. Ciężko określić słowami tak doskonale uplecioną fabułę. Rewelacja.


STAŁE ZAINTERESOWANIE, CZYLI LEKTURA NA SZÓSTKĘ Z PLUSEM
Na drugim planie relacja Chyłki i Zordona, zaufanie, przekomarzanie, w końcu wsparcie. Pozostali ludzie stający obrończyni na drodze, stawiający warunki i powątpiewający w słuszność jej argumentów. Książka już od początku trzyma w napięciu, oj tak, wstępem Remigiusz Mróz dosłownie miesza w głowie. Potem akcja nie gaśnie i choć oczywiście nie należy do wybitnie krwawych, utrzymuje zainteresowanie w zupełnie inny sposób. Inteligentną rozmową, nowymi odkryciami i wychodzącymi na wierzch sensacjami.  Tak do samego końca. Książkę oczywiście polecam, w szczególności fanom poprzednich części i niesamowitej Joanny Chyłki. To prawdziwa gratka dla wszystkich wielbicieli kryminałów. Remigiusz Mróz znowu nie rozczarował. Wręcz przeciwnie.

wydawnictwo: Czwarta Strona
kategoria: kryminał
seria: Joanna Chyłka (tom 9)
ilość stron: 443
premiera: 13 marca 2019

Za książkę i piękne gadżety bardzo dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.

8 komentarzy:

  1. Gadżety świetne. Ja niestety nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, ale mam już na półce. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twórczość autora nie jest mi nadal znana, ale gadżety bardzo mi się podobają. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię ksiązki Mroza - on to ma talent :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Mroza czytałam tylko ,,Nieodnalezioną" ;) Myślę, że na serię z Chyłką też w końcu przyjdzie czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam jeszcze twórczości pana Mroza, ale na ten moment nie mam zamiaru jej poznawać ;). Choć nie wykluczam, że kiedyś sięgnę po którąś z jego książek, być może nawet z tej serii...

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie chcę poznać w końcu twórczość autora :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na Virtualo ebook ma już bestsellera - na etapie przedsprzedaży ;-) Też zamówiłem. Poprzednie części były super, a podejrzewam, że wpływ na popularność ma również zainteresowanie wynikające z serialu w TV. Jakoś teraz ma się pojawić w TVNie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię bardzo, choć nieco już mi się ta seria przejadła :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...