wtorek, 12 marca 2019

"Addicted. Podwójna pokusa" - Krista i Becca Ritchie.
Uzależnieni w obliczu miłości. Seks, alkohol i szantażysta.


Choć od momentu zapoznania się z pierwszym tomem serii Addicted minęło już sporo czasu, w którym miałam okazję przeczytać naprawdę ogromną ilość książek, wciąż żywo pamiętam, jak bardzo zmyliła mnie okładka tej powieści. Nastawiona na typowo erotyczną lekturę i banalny romans otrzymałam powieść pikantną, ale w zupełnie inny niż dotychczas sposób. Lekturę bazującą na walce z uzależnieniami, które pozostawione same sobie mogą przecież zniszczyć człowiekowi życie. I gdybym miała pozostawać jedynie przy wizualnych bodźcach i wrażeniach, mogłabym doczepić się także do oprawy graficznej drugiego tomu, który jest tak podobny do pierwszego, że momentami zastanawiałam się czy aby na pewno trzymam w ręku dobrą część. Nie pogniewałabym się, gdyby grafik postawił na różnorodność. Tymczasem wiedząc, że nie okładka, a treść stanowi sedno lektury, zagłębiłam się w kartach drugiej części serii. Co mogę o niej powiedzieć?

ZARYS FABUŁY
Oboje zostali napiętnowani słabościami, które zaszły za daleko. W walce z nałogami mają jednak siebie, choć może się okazać, że to nie wystarczy. Zwłaszcza, kiedy na drodze ku wytrwałości i szczęściu staną osoby trzecie. Loren Hale wychodzi z odwyku i ma świadomość tego, że dla dobra związku musi wykazać się silną wolą. Podobnie jest w przypadku Lily, której jednak o wiele trudniej wyznaczyć granice pomiędzy tym, co normalne, a co pogrążające. W końcu będąc uwikłaną w relację z partnerem nie tak łatwo o stawianie czoła uzależnieniu od seksu. Czy wystarczy im sił w zaciętym boju o lepsze jutro? Czy Loren będzie w stanie uchronić Lily przed czyhającym za rogiem zagrożeniem? Czy ta miłość ma jakiekolwiek szanse na przetrwanie?

UZALEŻNIENI
Autorki tworzące tą serię już w pierwszym tomie uświadomiły mi, że nie będę miała do czynienia z bohaterami, których w wyjątkowy sposób polubię, ale takimi, którym zechcę kibicować. Lily i Loren to ludzie z wyraźnie zdefiniowanym problemem. Uzależnienie, w jednym wypadku dość typowe, od alkoholu, z drugiej niemniej wyniszczające, a jednak w praktyce może nawet gorsze do wyleczenia - nimfomania. W drugiej części pierwszy plan wyraźnie zdominowała kwestia problemu Lily. Rozbudowana kreacja bohaterki, jej emocje i zmagania, są unaocznione nieco lepiej aniżeli te dotyczące Lorena. Być może jest to związane z płcią autorek, którym o wiele łatwiej pewnie wczuć się w skórę kobiety, aniżeli mężczyzny. Niemniej jednak postaci z tej części dojrzewają, wiedzą już czego chcą - nie brodząc we mgle, tak jak to było w poprzednim tomie.

MIŁOŚĆ, NAŁÓG, ZAGROŻENIE
Pojawiają się sceny erotyczne, które - czego można się domyślić – budują tutaj wątek o podwójnym znaczeniu, nie tylko pozwalając dać upust zwyczajnym pragnieniom bohaterów. Są jednak także osoby trzecie fundujące niewygodne przeszkody, które potrafią namącić w akcji wprowadzając ciekawy wątek poboczny. Zagrożenie wyjawienia sekretu, które może popsuć wszystko. Kim jest osoba siląca się na szantaż? Nie tak łatwo będzie się domyślić. Historia o ludzkich słabościach nie patrzących na wiek, o bezinteresownym wsparciu, walce o miłość i tutaj wielkie brawa dla Lorena. Są emocje, dobra kreacja postaci, także tych pobocznych, jest akcja – choć nie w każdym momencie dynamiczna (były momenty, przez której trudniej było mi przebrnąć) – książka poziomem nie odbiega od poprzedniej części. Wręcz czytało mi się ją lepiej, być może dlatego, że zdążyłam już odkryć problemy bohaterów i przyzwyczaić się do wydźwięku fabuły serii.


PODSUMOWANIE
Spodobała Wam się pierwsza część? Koniecznie sprawdźcie, co słychać u Lo i Lily. A ci przeszli swojego rodzaju metamorfozę, choć wciąż na pewno nie jest im łatwo. Książka ma swoje słabsze momenty, jednak daleko jej do klątwy drugiego tomu, wręcz przeciwnie. Szukacie romansu wzbogaconego o bardzo wyraźne wątki nałogów i ludzkich słabości? Spróbujcie tego.

wydawnictwo: W.A.B.
kategoria: romans / dramat
ilość stron: 556
data wydania: styczeń 2019

Addicted. Podwójna pokusa - RECENZJA

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu W.A.B.

4 komentarze:

  1. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również, nie znam pierwszej części. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę nadrobić obie części :D
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się co do okładek - nie dość, że paskudne, to dodatkowo kojarzą się tylko i wyłącznie z tanim i schematycznym erotykiem. A czytam już nie pierwszy raz, że to warta przeczytania seria i nie warto sugerować się okładkami. Cóż, grafik schrzanił robotę i nic dziwnego, że te książki znikły w gąszczu innych półnagich panów na półkach księgarń, a szkoda, bo jeśli są dobre to nie wiele osób się zdecyduje na przeczytanie. Ja na szczęście mam ją w planach, ale tylko o wyłącznie dzięki recenzjom, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że treść jest tego warta. Czekam tylko na trzeci tom, bo jak już zacznę to chcę kontynuować ją do końca :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...