wtorek, 7 marca 2017

"Navigare... Przewodnik dla poszukujących" - Gianfranco Ravasi. Coś dla ducha na Wielki Post.


Ponoć wiara u większości katolików zatrzymuje się na wiedzy z czasów szkoły podstawowej czy gimnazjalnej. Kiedy mija czas przygotowań do pierwszej komunii bądź bierzmowania, przemijają chęci brnięcia dalej, bo zapatrzeni w rozwój osobisty i zdobywanie wykształcenia zapominamy o udoskonalaniu ducha. Więc właśnie teraz, w okresie Wielkiego Postu, postanowiłam zrobić coś więcej i sięgnąć po książkę, która na mojej półce leżała już od dawna wyczekując odpowiedniego momentu. „Navigare… Przewodnik dla poszukujących” okazała się być wymagającą lekturą. Czy odnalazłam na jej stronach coś wartego uwagi? Zapraszam na recenzję.

O CZYM JEST TA KSIĄŻKA
Funkcjonujemy zarzucani przez media informacjami z najróżniejszych zakątków świata. Spieszymy się, a w tym całym pędzie i zamieszaniu nie potrafimy znaleźć sobie miejsca. Gubimy się szukając odpowiedzi na najprostsze pytania. Do czego zmierzamy? Po co tu jesteśmy? Czy jest dla nas jakaś nadzieja? Właśnie dla takich ludzi, którzy nie tylko szukają, ale przede wszystkim chcą znaleźć, powstała książka „Navigare… Przewodnik dla poszukujących”. To zderzenie religii i filozofii pozwala spojrzeć na wiele kwestii z konkretnej perspektywy wyznaczając kierunek, którym warto się sugerować.

SŁOWO O AUTORZE
Autor książki, Gianfranco Ravasi to kardynał, członek Papieskiej Komisji Biblijnej jednak przede wszystkim oczytany i wykształcony człowiek, który chętnie dzieli się zdobywaną przez lata wiedzą. Zajmowane przez niego stanowisko czyni więc z niniejszej publikacji lekturę o solidnym podłożu religijnym, konkretną, wiarygodną, chociaż wcale nie tak łatwą w odbiorze.

NAVIGARE, BO NAWIGUJE
„Navigare… Przewodnik dla poszukujących” to nie jest przepis na udane życie, tekst, w którym jednobrzmiące i pełnowartościowe wytyczne zaspokajają głód wiedzy człowieka wierzącego. Jak sam tytuł sugeruje, książka nawiguje, pokazuje kierunek, odpowiada na pytania, ale zachęca do samodzielnych poszukiwań. Szerokiego przekroju zagadnienia poruszają tematykę duszy i ciała czy też przykazań miłości względem bliźniego oraz Boga, a porównywany Stary i Nowy Testament zostają zestawione z naszą codziennością.

FILOZOFIA, BIBLIA, SUGESTIE
Autor książki wykorzystuje solidne źródła informacji korzystając z nauk filozofii, z Biblii oraz innych, wartościowych publikacji. Skłania do refleksji, duchowej podróży, angażując ludzi mocno wierzących, ale i tych słabej wiary. Kardynał kieruje swój przewodnik do wszystkich nie przymuszając, a sugerując. Trudno jednak zgodzić mi się z tym, że treść tutaj zawarta staje się przyjemną i lekką wędrówką pośród słów. To mądra, ale momentami trudna w odbiorze lektura wymagająca czasu i spokoju, by mogła przynieść należyty efekt.

CO DAJE TA KSIĄŻKA?
„Navigare… Przewodnik dla poszukujących” to książka dla tych, którzy zagubieni we współczesnym świecie chcieliby ze swoją wiarą zrobić coś więcej, nadać jej odpowiedni tor, ukształtować. To także zaproszenie do wiary przynoszące odpowiedzi na wiele pytań, ale i dające życie nowym. Niełatwa odbiorze, choć pisana zrozumiałym językiem, książka okazuje się nietypowym, ale ambitnym przewodnikiem. Czy wzbogaciłam się w wartościowe informacje? Z pewnością tak. Czy zyskałam łatwy przepis na udane życie u boku wiary? Nie. Bo dostając odpowiedni kierunek resztę pracy muszę wykonać już sama.


wydawnictwo: Jedność
rok wydania: 2014
ilość stron: 144

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Jedność.

6 komentarzy:

  1. Myślę, że ta książka z pewnością znajdzie swoich odbiorców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak. Czytałam, że wielu osobom naprawdę pomogła.

      Usuń
  2. Czasami mam taki okres w życiu, że rozglądam się za podobnymi publikacjami. Nie potrzebuje żeby ktoś mnie przekonywała na siłę, ale co nieco wytłumaczył, objaśnił. ta książka zdaje się być własnie z tego typu, dlatego mogłabym się na nią skusić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie. Zazwyczaj stronię od takich publikacji, ale od czasu do czasu robię sobie chwilę skupienia i sięgam właśnie po takie książki.

      Usuń
  3. Moja mama poszukuje ostatnio takich książek, muszę jej podsunąć ten tytuł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie. Mój tata też ją czytał :) Może spodoba się Twojej mamie, tylko jak już wspomniałam, wcale nie jest łatwa w odbiorze.

      Usuń