piątek, 2 stycznia 2015

"Seks w królewskich alkowach" - Elwira Watała

 

Książki historyczne raczej nie znajdują uznania wśród szerokiego grona czytelników. O tym, co było, lubią dowiadywać się tylko nieliczni, bo wymyślne powieści o miłości są o wiele ciekawsze, aniżeli nazwiska władców, daty, przebieg wojen czy też opis dynastii. Mówiąc o przeszłości, zazwyczaj przedstawiane są sylwetki władców. Czasami można dowiedzieć się o nich czegoś interesującego, ale zazwyczaj są to informacje, które raczej nie wywołują wielkiej sensacji. Co innego, kiedy mowa o ich sprawach łóżkowych… No właśnie. O seksie w królewskich alkowach nie uczą w szkole. Nie przeczytamy o nim także w przeciętnej literaturze historycznej. Elwira Watała, autorka wielu książek podejmujących kontrowersyjne tematy, ma do zaoferowania coś, co może wzbudzić zainteresowanie niejednej osoby. „Seks w królewskich alkowach” to książka, która prowadzi wprost do sypialni potężnych władców, gdzie przez dziurkę od klucza można dowiedzieć się o wielu niezwykle ciekawych sprawach. Jak zatem wyglądało życie słynnych królów, kiedy w grę wchodzi ta erotyczna strona ich codzienności?

Władcy, chociaż poważani i znani, mieli takie same potrzeby, jak inni ludzie. Każdy z nich niósł przez życie swoje słabości, problemy i bóle. Na kartach książki Elwiry Watała poznajemy więc sylwetki słynnych królów czy też rządzących kobiet, a takowe bywają naprawdę różnorodne. Jak się okazuje, nie każdy władca miał bowiem to, czego pragnął. Możemy więc spotkać tutaj przykładowo ludzi uzależnionych od seksu. Jedni znajdują zaspokojenie w nieformalnych związkach, inni żyją w cierpieniu niezadowoleni ze swojego małżeństwa. Są impotenci, homoseksualiści czy też i tacy, którzy współżyją w ubraniu, mając zaledwie wykonany w materiale otwór zezwalający na zbliżenie. W tej książce nie brak dziwaków, bo któż przykładowo pragnie, by pochować go po śmierci w nocnej koszuli! Czytelnik poznaje więc tych, o których już słyszał nieraz, z nieco innej strony, bo jak się okazuje, niektórzy starannie ukrywali swoją drugą twarz. Jakie skandaliczne rozrywki bawiły tych, od których decyzji zależały losy całego kraju? Czy życie erotyczne ludzi z przeszłości było inne, aniżeli teraz? Czy seks mógł mieć wpływ na istotne postanowienia władców, które potem wpływały na dzieje państwa?

„Seks w królewskich alkowach” to książka, która wprowadza czytelnika w tematy, o których raczej się nie wspomina. Czasami można natknąć się w Internecie na jakieś wzmianki dotyczące ekscentrycznych upodobań słynnych ludzi. Tutaj mamy cały zbiór sylwetek tych, o których można dowiedzieć się czegoś interesującego. Napoleon III, Franciszek I, Zygmunt August czy Henryk IV – to zaledwie jedni z wielu, którym Elwira Watała zerwała okrycie i obnażyła przez czytelnikiem sekrety, które z pewnością nie miały ujrzeć światła dziennego. I można się zdziwić, że niejednokrotnie tak ważną rolę odegrała zwykła, maleńka dziurka od klucza… Gdyby nie ona, o wielu rzeczach nie mielibyśmy okazji dowiedzieć się do dziś. Czym jest „in vitro w alkowie” pewnego władcy? Który z rządzących był wielkim erotomanem? Czy można było umrzeć od przedawkowania afrodyzjaków i które z żon słynnych królów zostały odtrącone?

Autorka książki, mieszkanka Gliwic urodzona w Rosji, doszukała się wielu skandalicznych informacji, które przedstawiła w owej książce. Chociaż można by było powiedzieć, że mowa tutaj o literaturze historycznej, „Seks w królewskich alkowach” to lektura, w której raczej  nie spotkamy akademickiego języka. Pani Elwira posługuje się narracją bardzo przyziemną, niejednokrotnie nawet potoczną, co jedni mogą uznać za wadę, ale dla mnie była to zaleta. Pojawiają się kolokwialne zwroty, które w całą treść wprowadzają nieco humoru, a dzięki temu poznajemy autorkę od tej żartobliwej strony jej charakteru. To, co być może mi przeszkadzało, to jednak spora ilość powtórzeń, ponieważ bywało tak, że ta sama informacja została przytoczona w kilku miejscach. Niemniej jednak całość dostarczyła mi wielu wrażeń, bo pani Elwirze udało się mnie niejednokrotnie zaskoczyć.

Czyż i Was nie interesuje życie władców od tej erotycznej strony? Ja już miałam okazję dowiedzieć się o nich czegoś, o czym dotąd nigdy nie miałam pojęcia. Książkę polecam ludziom ciekawym świata. Tym, którzy chcą brnąć w głąb sensacyjnych informacji, o których często się nie mówi. Uprzedzam, że książka nie jest sztywną, naukową publikacją, bo ci, którzy tego oczekują, mogą się rozczarować. Zaś ciekawi skandalicznych historii czytelnicy z pewnością znajdują tutaj coś dla siebie. Ja ze swej strony polecam i myślę, że jeszcze sięgnę po inne książki tejże autorki.

Moja ocena – 4-/6

Autor: Elwira Watała
Wydawnictwo: Videograf S.A.
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 389

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Videograf S.A.

 wydawnictwo

6 komentarzy:

  1. Ciekawie ksiazka sie zapowiada :) Pragne Ci Pozyczyc Wszystkiego Najlepszego w tym Nowym 2015 Roku !!! :) Duzo Zdrowka ,czego tylko sobie zapragniesz !!! :) Pozdrawiam Cie Noworocznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię książki historyczne :) Ten tytuł miałam kiedyś w ręce, ale nie zdecydowałam się na jej przeczytanie. Może nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnością sięgnę po książkę. Już nie mogę się doczekać :D
    Wszystkiego dobrego w nowym roku.
    Zapraszam do mnie
    www.nalogowy-ksiazkoholik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią poczytałabym Lubię różne gatunki książek A ta brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od jakiegoś czasu nawet sporo czytam książek historycznych, ale upodobania erotyczne władców niestety mnie nie interesują.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj chyba nie dla mnie, Twoja ocena wydaje mi się jak najbardziej prawidłowa.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...