środa, 2 lipca 2014

"Moje dziecko zawsze zdrowe" - Barton D. Schmitt

 

Mogłoby się wydawać, że w dobie Internetu, książki w postaci poradników są niczym gatunki zagrożone wyginięciem. Bo po cóż w nie inwestować, skoro ma się pod ręką globalna sieć, dzięki której można uzyskać odpowiedź na każde pytanie. A jednak pozory mogą być bardzo mylące. Pojawiają się bowiem takie przypadki, kiedy to trzeba zachować szczególną ostrożność i ograniczyć swoje zaufanie względem tego, co znajduje się w Internecie. Przykładem jest niewątpliwie sytuacja, kiedy to u małego brzdąca, pojawiają się jakieś niepokojące objawy. Wiedza rodziców na temat zdrowia dziecka jest zróżnicowana. Nikt jednak nie wie wszystkiego. Niejednokrotnie więc człowiek skłonny jest szukać porad na stronach internetowych. Ale czy możemy mieć pewność, kto jest autorem publikowanych tekstów? Być może to nie lekarz, a zwykły amator przekazuje w danym momencie swoje „dobre rady”, które nieraz mogą okazać się szkodliwe. Czy warto w ten sposób ryzykować? Każdy rodzic powinien być czujny i nie dać się zwieść. Toteż każda kochająca matka czy też zatroskany ojciec powinni zainwestować w coś, co można nazwać swego rodzaju „Biblią” dla rodziców. W moje ręce trafiła książka „Moje dziecko zawsze zdrowe”, której autorem jest doktor Barton D. Schmitt. Bez dwóch zdań mogę nadać jej tytuł idealnego poradnika na kryzysowe sytuacje, w których nieraz można by było porządnie spanikować.

Autor wspomnianej książki to amerykański pediatra. Wszystkie podane w poradniku informacje są więc rzetelne, wiarygodne i sprawdzone. Dzięki nim rodzic nie musi się zastanawiać nad tym, czy w danym momencie postępuje właściwie. To tak, jakby mieć obok siebie personel medyczny, który jest na każde skinienie palca.

W życiu przydarzają się różne sytuacje, także te, kiedy wszystkie zmysły trzeba postawić w stan gotowości. Każdy człowiek decydujący się na dziecko musi być świadom tego, że funduje sobie podwójny stres, a więc trzeba sobie umieć z nim radzić. Czasami jednak sami nie wiemy, czy dana sytuacja wymaga interwencji lekarza, czy też można sobie poradzić z nią samodzielnie. Stąd książka „Moje dziecko zawsze zdrowe” została skonstruowana tak, aby każdy zestresowany rodzic mógł dokładnie zobaczyć  i stwierdzić, co w konkretnym momencie najlepiej zdziałać.

Na samym początku zostały przedstawione porady sugerujące jak korzystać z poradnika. Dzięki nim możemy dowiedzieć się o tym, w jaki sposób najszybciej dotrzeć do interesujących nas informacji. Oprócz spisu treści, który oferuje czternaście działów, m.in. takich jak Objawy związane z oczami czy Objawy brzuszne, poradnik posiada indeks z konkretnymi hasłami, pod którymi można szukać  istotnych faktów. Przykładowo widząc, że dziecko ma kaszel czy też krwawienie z nosa, można w owym indeksie szukać takich właśnie nazw i także dość szybko uzyskać odpowiedzi, jak zachować się w danej sytuacji.

Każdy dział został podzielony na poszczególne części:
a.)    Opis stanu dziecka
b.)    Kiedy zadzwonić do lekarza

Druga ze wspomnianych części dokładnie wyjaśnia zaś, kiedy należy zadzwonić po pogotowie, wezwać lekarza, udać się do przychodni w ciągu najbliższych dni czy też w jakim wypadku można pomóc dziecku samodzielnie. Krok po kroku rodzic może dojść do rozwiązania, które najkorzystniej wpłynie na zdrowie bezbronnego maluszka.  Czy warto więc ryzykować korzystaniem z informacji, których źródła pochodzenia nie znamy? „Moje dziecko zawsze zdrowe” to według mnie zabezpieczenie dające poczucie zaradności w wielu sytuacjach. 



Być może jeszcze nie dawno sama nie dałabym się namówić na tego typu poradniki. Po przestudiowaniu książki widzę, że warto mieć coś takiego pod ręką. Polecam więc przyszłym rodzicom oraz tym, którzy doczekali się już przyjścia na świat małego potomka. Ja z pewnością nieraz sięgnę po porady sugerowane we wspomnianym poradniku, chociaż mam nadzieję, że nie będę musiała tego robić zbyt często, bo los mi tego oszczędzi. 


Wydawnictwo Literackie
Wydanie: I
Przekład: Robert Kędzierski
Oryginalny tytuł: My child is sick!
Data premiery: kwiecień 2013
Liczba stron: 344
 
Za książkę bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu
 
 
 
  

3 komentarze:

  1. Gratuluję Werko. Zamiast maila poinformuję Cię o wygranej tutaj :)
    Wędruję do ciebie"Troje" Sarah Lotz .

    http://basiapelc.blogspot.com/

    Proszę o podesłanie mi adresu do wysyłki na terenie Polski w ciągu 3 dni na maila pelc.barbara@wp.pl
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przeczytaniu tej wiadomości cieszyłam się jak małe dziecko;) Bardzo dziękuję! Adres do wysyłki wysłałam wczoraj. Życzę miłego dnia.

      Usuń
  2. W pierwszym roku życia dziecka dobry poradnik to podstawa. Polecam Ci jeszcze "Pierwszy rok życia dziecka" Heidi Murkoff, wielkie kompedium wiedzy o wszystkim, co może się zdarzyć w codziennym życiu niemowlaka.

    OdpowiedzUsuń