Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Puzyńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Puzyńska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 października 2019

"Pokrzyk" - Katarzyna Puzyńska. Cykl Lipowo. Tom 11.
Maska klauna, klątwa i ciało na hakach.


Kiedy czytelnik widzi w zapowiedziach kolejną powieść Katarzyny Puzyńskiej powinien dojść do jednego wniosku: „pomiędzy stronami  znowu ukryło się zło”. A kiedy dociera do niego paczka z napisem „otwórz, jeśli masz odwagę”, z której wyskakuje balon z wizerunkiem złego klauna, nie pozostaje nic innego aniżeli stwierdzić, że to zło dotarło także do niego. Zło, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo autorka pisze tak, że gęsia skórka staje na rękach przy jednoczesnej świadomości, że można przecież czuć się w pełni bezpiecznym. No prawie w pełni. Bo przecież życie miewa różne scenariusze. „Pokrzyk”, czyli kolejna część serii Lipowo dotarła do mnie w spektakularny sposób (klik). Czy wnętrze książki zrobiło na mnie równie pokazowe wrażenie? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 15 października 2019

Otwórz, jeśli masz odwagę...,
czyli tajemnicza paczka od Prószyński i S-ka.


Przyjechał kurier, zostawił paczkę i całą lawinę ciekawości. Duży karton, tajemniczy napis... Co to jest? "Otwórz, jeśli masz odwagę" głosiło hasło wypisane na froncie. Z natury jestem raczej cykorem, no ale nie mogłam tego tak zostawić. Otworzyłam. Chcecie zobaczyć?

poniedziałek, 14 stycznia 2019

"Rodzanice" - Katarzyna Puzyńska.
Zwłoki, superksiężyc i przestroga dziennikarki.


Pamiętam jak dziś, kiedy dostałam do rąk recenzencki egzemplarz Motylka. To był debiut, który jasno i wyraźnie dawał do zrozumienia, że przed autorką właśnie otwierają się ogromne wrota pisarskiej kariery. Tak było, Katarzyna Puzyńska z impetem wkroczyła na polski rynek wydawniczy i z powodzeniem przemierza obraną przez siebie drogę. Nadszedł czas na dziesiąte już spotkanie z sagą Lipowo. Cóż takiego rozegrało się w Rodzanicach? Krwawy księżyc, powracający wilkołak i zwłoki młodej dziewczyny. Jedno jest pewne, zło – niezależnie od tego, pod jaką postacią ukryte – właśnie powróciło. Zapraszam na recenzję.

czwartek, 5 lipca 2018

"Policjanci. Ulica" - Katarzyna Puzyńska.
Kim są ci, którzy ryzykują swoim życiem?


„ - A co jest najlepsze?
- Jak się uratuje człowiekowi życie. To jest niesamowite.”

Rozbudowane tło obyczajowe kryminałów Katarzyny Puzyńskiej świadczy o tym, jak misternie kreuje autorka osobowości swoich bohaterów, w tym wypadku policjantów, nie skupiając się wyłącznie na meritum sprawy danego tomu serii Lipowo.  Fakt, jak wiarygodnie oddaje klimat panujący w szeregach stróżów prawa, w ich pracy oraz życiu osobistym nie bierze się z nikąd. Autorka, zaangażowana w poznawanie środowiska funkcjonariuszy, tym razem przyjęła zupełnie inną rolę i jako dziennikarka przeprowadziła kilka rozmów z tymi, którzy każdego dnia mierzą się ze światem przestępstw. Dziś więc zapraszam Was na recenzję niecodziennej książki autorstwa słynnej twórczyni kryminałów, Katarzyny Puzyńskiej – „Policjanci. Ulica”.

niedziela, 15 kwietnia 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Nora" - Katarzyna Puzyńska. Saga Lipowo. Tom 9. Trup w psychiatryku.


„A więc bilans był następujący: jedna zaginiona i jeden trup. Może dobrze, że dzień zmierzał już ku końcowi.”

Dotarła do mnie zapakowana w tajemnicze pudełko. Kiedy go otworzyłam, zmarszczyłam czoło w zamyśleniu, zadając sobie pytanie: co to ma być? Przerażająca maska, list z zadaniem i ono – obszerne tomiszcze i zarazem dziewiąty tom kryminalnej sagi o policjantach z Lipowa. Stanęłam więc u progu poszukiwań odpowiedzi na pytanie: kim jest tytułowa Nora? Teraz już wiem, ale choć zdradzić Wam tego nie mogę, zapraszam na przedpremierową recenzję najnowszej powieści królowej polskiej sensacji – Katarzyny Puzyńskiej. Może i Wy zdecydujecie się wziąć udział w krwawym przedstawieniu?

poniedziałek, 26 czerwca 2017

"Czarne narcyzy" - Katarzyna Puzyńska. Legenda o drwalu inspiracją dla mordercy.


„ – Czekaj. Stop. Dla drwala? – zapytała Kopp.
- Jo. Dawne przyrzeczenie. W zamian on nas strzeże.
Klementyna zmarszczyła brwi.
- Przed czym niby, co?
- Żeby diabeł nie powrócił w te strony.”

Chyba nie zdarzyło mi się jeszcze rozpoczynać recenzji od podsumowania. „Czarne narcyzy” to jednak powieść, dla której warto zrobić wyjątek. Najlepsza książka Katarzyny Puzyńskiej i zarazem jeden z najbardziej wciągających kryminałów, jaki miałam okazję czytać. Dlaczego? Na wstępie rzucę Wam tylko tyle, że oprócz formalnego śledztwa są tutaj także te nieoficjalne, a oprócz suchych faktów -miejscowe wierzenia. Drżyjcie narody, bo czeka Was lektura, która nie pozwoli Wam zasnąć. I to nie przez strach, a niemożność odłożenia jej na bok. Zapraszam na recenzję.

środa, 9 listopada 2016

"Dom czwarty" - Katarzyna Puzyńska. Znikająca komisarz, martwy ptak i legenda z czasów Hitlera.


Tak, jak po książki pani Hoover sięgam mając prawie stuprocentową pewność wzruszającej przygody miłosnej, tak nazwisko Katarzyny Puzyńskiej samo w sobie staje się dla mnie zapowiedzią absorbującego kryminału, ze skomplikowaną zagadką na czele i swojskim klimatem w tle. Królowa tego gatunku szykująca co rusz nowe wyzwania, mogłaby pisać bez końca, więc każda kolejna premiera jej książki to dla mnie nie propozycja, a wręcz obowiązek. „Dom czwarty”, nowa powieść autorki, trafiła w moje ręce całkiem szybko i równie szybko je opuściła. Nie dlatego, że okazała się kiepska. Nie mogłam się od niej oderwać.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...